The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
A z kolei ja nie nazwałbym tych 92 minut perfekcją, ale na pewno płyta jest bardzo dobra i w żadnym razie nie wydaje mi się gorsza po kilku tygodniach słuchania.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Osobiście nie lubię używać takich słów wobec współczesnej muzyki, w tym (a może przede wszystkim) albumów rockowych/metalowych, a nadużywanie takich przymiotników mocno dewaluuje ich wartość.Dejavu pisze:A z kolei ja nie nazwałbym tych 92 minut perfekcją, ale na pewno płyta jest bardzo dobra i w żadnym razie nie wydaje mi się gorsza po kilku tygodniach słuchania.
Wracając do tematu - TBOS jako album sprawia mi dużo frajdy. Mija już prawie miesiąc od leaku i nie ma dnia, abym przynajmniej jednego utworu z najnowszego dzieła Maiden nie przesłuchał.
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1681
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
To usiądź na dupsku, przesłuchaj płytę i dmuchaj w żagle.Invader pisze:Zauważyłem spadek aktywności w tym temacie, kiedyś tematy o nowych albumach potrafił się ciągnąć miesiącami
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Tej płycie daleko do perfekcji... u mnie to nawet nie jest bardzo dobra płyta.matik pisze:Jakbyś zgadł . Słuchają i nie mogą wyjść z podziwu . Trudno oceniać i komentować 92 minuty perfekcji
www.MetalSide.pl
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Z jakich względów taka Twoja opinia?gumbyy pisze:Tej płycie daleko do perfekcji... u mnie to nawet nie jest bardzo dobra płyta.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Opinia wynika z tego co słyszę słuchając tej płytyZakkahletz pisze:Z jakich względów taka Twoja opinia?gumbyy pisze:Tej płycie daleko do perfekcji... u mnie to nawet nie jest bardzo dobra płyta.
Nie zachwyca mnie ten materiał. Zbyt wiele dłużyzn, za mało konkretu itp. itd. Pomału zbieram się do napisania recenzji
www.MetalSide.pl
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
U mnie podobnie, z tym że ja pewnie się tak szybko nie zabiorę do pisania jakiejkolwiek recenzji (oprócz tego trochę dłuższego tekstu, jaki popełniłem w tym temacie), ponieważ... de facto nie ma o czym specjalnie pisać. Tak naprawdę całe The Book of Souls można streścić w "Panowie z Iron Maiden nie schodzą poniżej swojego poziomu, nagrali kolejną dobrą płytę, której przyjemnie się słucha, ale czuć, że powrotu do rewelacyjnych brzmień z lat '80. nie będzie. Jedyna różnica to fakt, że płyta jest równiejsza i spójniejsza niż 3 ostatnie."...gumbyy pisze:Nie zachwyca mnie ten materiał. Zbyt wiele dłużyzn, za mało konkretu itp. itd. Pomału zbieram się do napisania recenzji
... i właściwie taka recenzja wystarczy do ogólnej oceny. Jak jeszcze parę tygodni jej posłucham (a, co zaczyna się jawić jako duży plus, jeszcze się nie znudziła) to pobawię się w szczegóły.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Też powoli zbieram się do napisania recki. Jestem po około 10 odsłuchaniach i na kilka dni zrobiłem sobie przerwę w słuchaniu BoS - ale nie Maiden, ostatnie 2-3 dni katowałem "Killers". Na marginesie - świetna rzecz. Muszę nabrać do ostatniej płyty trochę dystansu, przesłuchać ponownie kilka razy i zabiorę się za napisanie recenzji. Póki co uważam że jest nieźle, lepiej niż na TFF, na poziomie AMOLAD mniej więcej.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Ja już większą część recenzji mam. O dziwo sporo tekstu mi wyszło i będzie to jedna z dłuższych recenzji na serwisieMr. M pisze:U mnie podobnie, z tym że ja pewnie się tak szybko nie zabiorę do pisania jakiejkolwiek recenzji (oprócz tego trochę dłuższego tekstu, jaki popełniłem w tym temacie), ponieważ... de facto nie ma o czym specjalnie pisać.
Generalnie... coś takiego z tekstu u mnie wynika. W sumie można by to tak streścić, no ale jednak dla swoich potrzeb musiałem więcej tekstu popełnićMr. M pisze: Tak naprawdę całe The Book of Souls można streścić w "Panowie z Iron Maiden nie schodzą poniżej swojego poziomu, nagrali kolejną dobrą płytę, której przyjemnie się słucha, ale czuć, że powrotu do rewelacyjnych brzmień z lat '80. nie będzie. Jedyna różnica to fakt, że płyta jest równiejsza i spójniejsza niż 3 ostatnie."...
... i właściwie taka recenzja wystarczy do ogólnej oceny. Jak jeszcze parę tygodni jej posłucham (a, co zaczyna się jawić jako duży plus, jeszcze się nie znudziła) to pobawię się w szczegóły.
www.MetalSide.pl
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Kolegę to nieco poniosło z tą perfekcją. Patrzę sobie na półki z płytami, sporo tam tego ale albumów w 100% perfekcyjnych to tam nie ma wielu. Nie dewaulujmy słów. Perfekcją to nie jest synonim dobry / bardzo dobry.matik pisze:Jakbyś zgadł . Słuchają i nie mogą wyjść z podziwu . Trudno oceniać i komentować 92 minuty perfekcjiClanowy pisze:Wszyscy słuchająInvader pisze:Zauważyłem spadek aktywności w tym temacie, kiedyś tematy o nowych albumach potrafił się ciągnąć miesiącamia nie siedzą na forum
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Dokładnie - album perfekcyjny to u mnie 10/10, czyli taki na którym nie zmieniłbym ani "nutki". Takich płyt mam dosłownie kilka i szczerze mówiąc IM takiej płyty nie nagrali. Zawsze jakiś jeden mały minusik im się przytrafił (najczęściej jeden słabszy numer) i niewiele, ale zawsze czegoś zabrakło do "perfekcji"krieg pisze:Patrzę sobie na półki z płytami, sporo tam tego ale albumów w 100% perfekcyjnych to tam nie ma wielu. Nie dewaulujmy słów. Perfekcją to nie jest synonim dobry / bardzo dobry.
www.MetalSide.pl
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Czasem lepiej się słucha czegoś co nie jest perfekcyjne, jednak ma swój klimat. Gdyby zostawiać najwyższą ocenę tylko dla płyt perfekcyjnych, bez ani jednej zbędnej nuty, to w moim przypadku załapałyby się na nią aż trzy albumy - Chemical Wedding, Painkiller i mój ulubiony Argus Wishbone Ash. To podejście jest chyba trochę bez sensu, bo wiele z epokowych płyt było dość mocno niedopracowanych, choćby debiut Sabbathów, czy posklejana na kolanie z różnych standardów i nagrana praktycznie na żywo dwójka Zeppów. I szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie tych albumów formie bardziej dopicowanej, mogłyby na tym tylko stracić.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Praktycznie w stu procentach się zgadzam.PanPrezes pisze:Czasem lepiej się słucha czegoś co nie jest perfekcyjne, jednak ma swój klimat. Gdyby zostawiać najwyższą ocenę tylko dla płyt perfekcyjnych, bez ani jednej zbędnej nuty, to w moim przypadku załapałyby się na nią aż trzy albumy - Chemical Wedding, Painkiller i mój ulubiony Argus Wishbone Ash. To podejście jest chyba trochę bez sensu, bo wiele z epokowych płyt było dość mocno niedopracowanych, choćby debiut Sabbathów, czy posklejana na kolanie z różnych standardów i nagrana praktycznie na żywo dwójka Zeppów. I szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie tych albumów formie bardziej dopicowanej, mogłyby na tym tylko stracić.
Powtórzę tylko, co pisałem kilka postów wyżej - słowo "perfekcja" do rocka mi zupełnie nie pasuje.
Ostatnio zmieniony czw wrz 24, 2015 11:05 pm przez dostoevsky, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Przesłuchałem album może 10 razy, może ciut mniej. Zaczynam "utrwalać" sobie w głowie pewne fragmenty, które szczególnie gorąco odbieram (np. część partii wokalnych, gitarowych, charakterystyczne zagrywki itp.). Gdybym miał oceniać utwory w skali 1-10 to na obecnym etapie widzę dwie lub trzy "dziewiątki", może trzy "ósemki", jedną "szóstkę" i reszta - "siódemki". To jak na moje oceny, przy moich kryteriach, dość wysokie noty, ponieważ podchodzę do opiniowania nagrań dość krytycznie, chociaż Iron Maiden jest od ponad 10 lat dla mnie wykonawcą muzycznym nr 1. Nie przyznaję "dziesiątek", bo zawsze bym coś dodał, poprawił w ulubionych nagraniach
. Na nowym wydawnictwie liderami wg mnie są: utwór tytułowy, "The red and the black", "Empire...". Czy tak pozostanie - czas pokaże. Ale póki co mogę stwierdzić, że "The book of souls" uznałem za album bardzo dobry na tle całej dyskografii, w ogólnym rankingu jest w czołówce. Albumu nr 1 nie potrafię wskazać, za dużo znakomitych rzeczy jest na kilku krążkach. Cieszę się, że najnowsze dzieło trzyma wysoki poziom. Bardzo przyjemnie się słucha, nie dłuży mi się. Za jakiś czas postaram się również napisać trochę o poszczególnych utworach z osobna.
"Still my heart calculate and pray"
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Wiesz... pozwól każdemu oceniać np. płyty według siebie i swoich potrzebPanPrezes pisze:To podejście jest chyba trochę bez sensu
www.MetalSide.pl
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Ależ ja nikomu nie bronię, nawet często zaglądam na MetalSide, tylko jestem po prostu trochę zdziwiony takim podejściem. Całe życie odnoszę wrażenie, że nic tak nie zabija muzyki jak rozkładanie jej na czynniki pierwsze i analizowanie kawałek po kawałku. Chyba temu nienawidzę jazzu, który wymaga od słuchacza właśnie tego. To jednak świadczy pewnie o niczym innym, tylko moich ograniczeniach.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
92 minuty i nie widzę słabych punktów . Dla mnie 10/10 powtórzę to jeszcze raz po chyba dwudziestu kilku odsłuchaniach . To jest oczywiście moja opinia . Nie rozkładam albumu na czynniki pierwsze . Liczy się całość . Nie mam się do czego przyczepić. Chcę do niego wracać jak najczęściej , jest to za dobre , by utknęło gdzieś na półce jak TFF .
Who motivates the motivator
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1681
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Jak chcecie posłuchać kawałka perfekcyjnej muzyki to polecam Six Degrees of Inner Turbulence. To jest poezja dla ucha. Tam są dopiero przemyślane wszystkie nutki.
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
Ale ja czegoś takiego nigdy nie robię... słucham każdej płyty w całości i jako całość oceniam. I w zależności od tego jak bardzo mi się podoba/nie podoba to oceniam całość. Nawet jak piszę recenzję to nigdy nie opisuję poszczególnych kawałków, bo dla mnie to jest "bez sensu". Zawsze odnoszę się do całego materiału i wrażenia jaki na mnie robi.PanPrezes pisze:Całe życie odnoszę wrażenie, że nic tak nie zabija muzyki jak rozkładanie jej na czynniki pierwsze i analizowanie kawałek po kawałku.
A jak jest płyta na której jeden, czy dwa kawałki odstają od reszty to siłą rzeczy nie dam 10/10, bo ona wtedy nie jest arcydziełem. Tak jak czasami ktoś na forum napisze: "genialny kawałek, no ale trochę za długi"
www.MetalSide.pl
Re: The Book Of Souls - opinie na temat nowego albumu
No i supermatik pisze:92 minuty i nie widzę słabych punktów .
Co Wy z tym rozkładaniem albumu na czynniki pierwsze?matik pisze:Nie rozkładam albumu na czynniki pierwsze . Liczy się całość . Nie mam się do czego przyczepić.
Nie słucham muzyki "bo jest perfekcyjna". Słucham takiej, która wywołuje u mnie pozytywne emocjehipcio_stg pisze:Jak chcecie posłuchać kawałka perfekcyjnej muzyki
www.MetalSide.pl
