W liceum słuchałem Iron Maiden, Judas Priest, Black Sabbath, Deep Purple i Manowar i wszystkich tych zespołów słucham do dziś. Dziwne, że wtedy tak lubiłeś te zespoły, a teraz ich już w ogóle nie słuchasz. Może to potwierdza moją tezę, że to były nienormalne czasy. Czasy kiedy o gustach młodzieży nie decydowały własne odczucia tylko MTV, Viva czy ówczesny, polski Metal Hammer, który kapelom ze stajni Roadrunner poświęcał 90% tekstów . Jakoś jak rozmawiam z ludźmi dorastającymi w latach 70 to tak jak wtedy katowali Purpli, Sabatów czy Pink Floyd to dalej tego słuchają. Tak samo jak z tymi dorastającymi w latach 80, wtedy słuchali Ironów, Judasów czy Saxon i też słuchają tego teraz. Nie tylko zresztą hard-rockowych i heavy-metalowych grup. To samo tyczy się np. Rolling Stones czy Depeche Mode.Shedao Shai pisze:
BTW. U mnie na przełomie gimbazy i liceum ze znajomych NIKT nie był fanem Judasów czy Ironów (ja też nie), jaraliśmy się Metallicą, Kornem, SOADem czy Linkin Parkiem. Czas zweryfikował - żadnego z tych zespołów już nie słucham, ale były to niezaprzeczalnie kapele mojej młodości. O Saxon czy Accept to nikt z nas chyba nawet nie słyszał, sam poznałem te dwa zespoły dopiero parę lat temu, po poleceniach tu, na forum.
.
Teraz czasy internetu są dużo normalniejsze niż te z przełomu lat 90 i XX w. To były najgorsze czasy na poznawanie muzyki, dlatego, że z jednej strony nie było już audycji radiowych gdzie puszczano muzykę z najróżniejszych nurtów i każdy mógł sobie wybrać co lubi. Z drugiej nie było internetu, który przy WSZYSTKICH wadach ogranicza możliwości kreowania gustu młodzieży przez dziennikarzy.
Lata w których dorastali urodzeni w latach '80 były najgorsze bo ludzie byli skazali na gust pana X czy Y, który mógł wszystko.
Dlaczego w MTV w tamtych czasach nagle taki szacowny i stary nurt jak heavy-metal był nieobecny. W normalnych warunkach młodzież tak by nie zakochała się w nu-metalu. Gdyby te zespoły rywalizowały ze sobą każdy miałby wybór. Ludzie nie mieli wyboru i większość słuchała tego co im podano na tacy. Gdyby nie czysty przypadek sam pewnie słuchałbym nu-metalu jak większość osób wtedy.



