Muzyka lat 90

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Czy lata 90 to najgorsza dekada w historii rocka?

Tak
31
39%
Nie
48
61%
 
Liczba głosów: 79

Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Muzyka lat 90

Post autor: Powerslave_Dś »

Shedao Shai pisze:
BTW. U mnie na przełomie gimbazy i liceum ze znajomych NIKT nie był fanem Judasów czy Ironów (ja też nie), jaraliśmy się Metallicą, Kornem, SOADem czy Linkin Parkiem. Czas zweryfikował - żadnego z tych zespołów już nie słucham, ale były to niezaprzeczalnie kapele mojej młodości. O Saxon czy Accept to nikt z nas chyba nawet nie słyszał, sam poznałem te dwa zespoły dopiero parę lat temu, po poleceniach tu, na forum.

.
W liceum słuchałem Iron Maiden, Judas Priest, Black Sabbath, Deep Purple i Manowar i wszystkich tych zespołów słucham do dziś. Dziwne, że wtedy tak lubiłeś te zespoły, a teraz ich już w ogóle nie słuchasz. Może to potwierdza moją tezę, że to były nienormalne czasy. Czasy kiedy o gustach młodzieży nie decydowały własne odczucia tylko MTV, Viva czy ówczesny, polski Metal Hammer, który kapelom ze stajni Roadrunner poświęcał 90% tekstów . Jakoś jak rozmawiam z ludźmi dorastającymi w latach 70 to tak jak wtedy katowali Purpli, Sabatów czy Pink Floyd to dalej tego słuchają. Tak samo jak z tymi dorastającymi w latach 80, wtedy słuchali Ironów, Judasów czy Saxon i też słuchają tego teraz. Nie tylko zresztą hard-rockowych i heavy-metalowych grup. To samo tyczy się np. Rolling Stones czy Depeche Mode.
Teraz czasy internetu są dużo normalniejsze niż te z przełomu lat 90 i XX w. To były najgorsze czasy na poznawanie muzyki, dlatego, że z jednej strony nie było już audycji radiowych gdzie puszczano muzykę z najróżniejszych nurtów i każdy mógł sobie wybrać co lubi. Z drugiej nie było internetu, który przy WSZYSTKICH wadach ogranicza możliwości kreowania gustu młodzieży przez dziennikarzy.
Lata w których dorastali urodzeni w latach '80 były najgorsze bo ludzie byli skazali na gust pana X czy Y, który mógł wszystko.
Dlaczego w MTV w tamtych czasach nagle taki szacowny i stary nurt jak heavy-metal był nieobecny. W normalnych warunkach młodzież tak by nie zakochała się w nu-metalu. Gdyby te zespoły rywalizowały ze sobą każdy miałby wybór. Ludzie nie mieli wyboru i większość słuchała tego co im podano na tacy. Gdyby nie czysty przypadek sam pewnie słuchałbym nu-metalu jak większość osób wtedy.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6352
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: Muzyka lat 90

Post autor: Shedao Shai »

Powerslave_Dś pisze:W liceum słuchałem Iron Maiden, Judas Priest, Black Sabbath, Deep Purple i Manowar i wszystkich tych zespołów słucham do dziś. Dziwne, że wtedy tak lubiłeś te zespoły, a teraz ich już w ogóle nie słuchasz.
Mnie to nie dziwi wcale. Gusta się zmieniają, ewoluują, czasem człowiek pozna jakiś zespół który otworzy go na nową dziedzinę muzyczną, i zaczyna się zmiana. I bardzo dobrze.
Powerslave_Dś pisze:Może to potwierdza moją tezę, że to były nienormalne czasy. Czasy kiedy o gustach młodzieży nie decydowały własne odczucia tylko MTV, Viva czy ówczesny, polski Metal Hammer, który kapelom ze stajni Roadrunner poświęcał 90% tekstów.
A może nie potwierdza. Nigdy nie oglądałem Vivy ani MTV, a Metal Hammera to chyba nie miałem nawet w ręce. I co teraz :)
Powerslave_Dś pisze:Jakoś jak rozmawiam z ludźmi dorastającymi w latach 70 to tak jak wtedy katowali Purpli, Sabatów czy Pink Floyd to dalej tego słuchają. Tak samo jak z tymi dorastającymi w latach 80, wtedy słuchali Ironów, Judasów czy Saxon i też słuchają tego teraz. Nie tylko zresztą hard-rockowych i heavy-metalowych grup. To samo tyczy się np. Rolling Stones czy Depeche Mode.
Teraz czasy internetu są dużo normalniejsze niż te z przełomu lat 90 i XX w. To były najgorsze czasy na poznawanie muzyki, dlatego, że z jednej strony nie było już audycji radiowych gdzie puszczano muzykę z najróżniejszych nurtów i każdy mógł sobie wybrać co lubi. Z drugiej nie było internetu, który przy WSZYSTKICH wadach ogranicza możliwości kreowania gustu młodzieży przez dziennikarzy.
Lata w których dorastali urodzeni w latach '80 były najgorsze bo ludzie byli skazali na gust pana X czy Y, który mógł wszystko.
Znowu dopasowałeś realia do twojej tezy. Błędnej tezy. Piszesz, że najgorsze czasy na poznawanie muzyki były na przełomie 90s i XXw. A moim zdaniem tak było w latach 60, 70 czy częściowo jeszcze 80, gdzie dostęp do muzyki był jeszcze cięższy. I nie dziwi mnie, że ludzie wychowani wtedy wciąż słuchają tych samych zespołów, do dziś. Lata indoktrynacji gustem muzycznym pana w radiu robią swoje. Gdybym ja przez całą swoją młodość miał do wyboru tylko kanał z Kornem, Metallicą i SOADem, albo dwa inne z popem czy tam muzyką poważną :) to też bym się pewnie tych zespołów kurczowo trzymał do dziś, bo do czasu gdy bym się przekonał że może istnieje coś dla mnie ciekawszego, to już bym był zbyt zindoktrynowany muzą która w kółko leciała. I tak przekonany o jej wyższości nad resztą, że nie pogadasz. Wierność ulubionym zespołom to bardzo dobra rzecz, ale zaślepienie na jeden/kilka gatunków - już nie.
Kusy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 691
Rejestracja: sob gru 12, 2015 11:06 am

Re: Muzyka lat 90

Post autor: Kusy »

Powerslave_Dś pisze:

Dziwne, że wtedy tak lubiłeś te zespoły, a teraz ich już w ogóle nie słuchasz. Może to potwierdza moją tezę, że to były nienormalne czasy.
[/quote]

Ja kiedyś słuchałem Bon Jovi, KISSów, Motley Crue i tego całego crapu z lat 80. Teraz już w ogólne nie słucham. Może to potwierdza moją tezę, że muza w latach 80 wcale nie była lepsza niż w 90 ;)

Ludzie w latach 70/80 w ogólne nie mieli wyboru. Słuchali tego co leciało w radio i jakie akurat wujek/ojciec/dziadek mieli kasety.
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Muzyka lat 90

Post autor: Powerslave_Dś »

Ty nie czytałeś Metal Hammera, ale mnóstwo ludzi czytało i mogło się z niego dowiedzieć o tak nic nie znaczących nawet dla nu-metalu kapelach jak Static X, Papa Roach czy Mudvayne, a nie dowiedzieli się o Accept, Saxon czy dajmy na to Antrhrax. Uważasz, że taka sytuacja jest normalna?
Nie chodzi mi przecież o to, że każdy ma słuchać tylko określonych zespołów, tylko by miał wybór. Jeśli piszesz, że dostęp do muzyki w latach 70 i 80 był gorszy nie masz racji. Rozmawiałem z ludźmi, którzy wtedy żyli i było wręcz przeciwnie. W trójce miałeś audycje gdzie puszczane były całe płyty i to z najróżniejszych gatunków. Jeśli wpisujesz się w niedobry nurt dyskredytowania Kaczkowskiego to robisz złą robotę. Nawet ja urodzony w 1985 r. więcej zawdzięczam Minimaxowi niż MTV. Zawsze byłem nieufny do tej stacji, nie wiem jak wyglądała na początku lat 90, ale pod koniec fatalnie.

Moja krytyka Teraz Rock nie bierze się znikąd, znam osobiście dwóch dziennikarzy, którzy tam pracowali i gdy mi opowiedzieli trochę o "kuchni" to przestałem tą gazetę traktować poważnie. Nie będę już się czepiał tego, że w wywiadach pierwszym tematem dla tych dziennikarzy są kwestie polityczne. W przypadku amerykańskich muzyków jest zawsze schemat "zły Bush, dobry Obama", ale to nawet nie o to chodzi. Gdyby było odwrotnie też by mi się to nie podobało. Niech muzyk opowie coś o własnej muzyce, jego poglądy mnie nie interesują.

Wcale też nie jestem zaślepiony tylko i wyłącznie na heavy-metal. Mogę posłuchać Abby, Michaela Jacksona, Roda Stewarda, Fleetwood Mac z przebojowego okresu Tango in the Night czy Bryana Adamsa. Mogę nawet przyznać, że w latach 90 Red Hot Chili Peppers byli niezłym zespołem, a nawet Rammstein nie odmówię umiejętności stworzenia czegoś nowego w muzyce. Poza tym ja nie zaczynałem nawet słuchania muzyki od metalu tylko od klasyki hard-rocka. Heavy-Metal to raczej dla mnie były nowości w muzyce, a Iron Maiden to już jeden z najmłodszych zespołów jakie słucham i lubię.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6352
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: Muzyka lat 90

Post autor: Shedao Shai »

Powerslave_Dś pisze:Jeśli piszesz, że dostęp do muzyki w latach 70 i 80 był gorszy nie masz racji. Rozmawiałem z ludźmi, którzy wtedy żyli i było wręcz przeciwnie.
Jeśli piszesz, że dostęp do muzyki w latach 70 i 80 był lepszy nie masz racji. Rozmawiałem z ludźmi, którzy wtedy żyli i było wręcz przeciwnie.
Powerslave_Dś pisze:Wcale też nie jestem zaślepiony tylko i wyłącznie na heavy-metal. Mogę posłuchać Abby, Michaela Jacksona, Roda Stewarda, Fleetwood Mac z przebojowego okresu Tango in the Night czy Bryana Adamsa. Mogę nawet przyznać, że w latach 90 Red Hot Chili Peppers byli niezłym zespołem, a nawet Rammstein nie odmówię umiejętności stworzenia czegoś nowego w muzyce. Poza tym ja nie zaczynałem nawet słuchania muzyki od metalu tylko od klasyki hard-rocka. Heavy-Metal to raczej dla mnie były nowości w muzyce, a Iron Maiden to już jeden z najmłodszych zespołów jakie słucham i lubię.
Okej, nie jesteś zaślepiony na gatunek, jesteś zaślepiony na dekadę. To jeszcze słabiej, ale głównie chyba dla ciebie. Życie z przekonaniem że muzyka skończyła się 26 lat temu i teraz już tylko dogorywa musi być ciężkie i mówię to bez złośliwości :)
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Muzyka lat 90

Post autor: Powerslave_Dś »

Dobrze, możemy sobie tak złośliwie przepisywać czyjeś posty, ale nie dojdziemy do żadnych konstruktywnych wniosków. Podałem konkretne argumenty dlaczego w latach 70 i 80 młody człowiek wcale nie miał tak źle jak to się mówi. Nie była to oczywiście żadna zasługa systemu tylko bardzo dobrych dziennikarzy muzycznych. Nie żyłem w tych czasach i tak jak Ty mogę się jedynie opierać na relacjach starszych osób. Natomiast już lata 90 nieźle pamiętam i wiem, że wcale nie było tak dobrze jak mówisz. Teraz z oczywistych względów z dostępem do muzyki jest najlepiej i z tym nie polemizuję.

Uważam, że gdyby takie zespoły jak SOAD, Korn czy Slipknot teraz wystartowały miały by o wiele gorzej niż pod koniec lat '90. Nie lubię np. Avenged Sevenfold czy Ghost, ale te zespoły swój sukces zawdzięczają własnej ciężkiej pracy czego o gwiazdach nu-metalu nie da się powiedzieć. Nikt mi nie powie, że taki Manson czy Korn to nie były produkty medialne. Nawet taka Metallica, pamiętam ich image z końca lat 90, odcinanie się od czasów metalowych na każdym kroku, wtedy były te dowcipy z zamienieniem Battery na Armani w tekście piosenki. Dzisiaj w czasach kiedy klasyczny metal wrócił do łask jaki jest image Hetfielda?. Sprana old-schoolowa katana z naszywkami takich zespołów jak np. Tank czy Trespass. Dlaczego facet nie jest konsekwentny? Dlatego, że w roku przykładowo 1998 Iron Maiden czy całe NWOBHM było "passe", a teraz jest "trendy".

Nie uważam, że muzyka skończyła się 26 lat temu. Jeśli już to za najlepsze czasy dla rocka uważam przełom lat 70 i 80, a w samych latach '80 było sporo muzyki, która mi się nie podoba. Np. wspomniany tu Bon Jovi. Uważam tylko, że muzyka lat 90 wyjątkowo źle zniosła próbę czasu, dużo gorzej niż ta z lat '80.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Muzyka lat 90

Post autor: voivod' »

konfrontacyjna narracja, dyskredytowanie osob o odmiennych pogladach, zafalszowywanie historii, typowy wyborca PISu
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11513
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Muzyka lat 90

Post autor: krusejder »

> Uważam tylko, że muzyka lat 90 wyjątkowo źle zniosła próbę czasu, dużo gorzej niż ta z lat '80.

I to zdanie jest najlepsze z wywodów Kolegi działającego obecnie pod nickiem Powerslave_Dś. Zamiast ciągnąć inne wątki, spróbujmy się zastanowić, dlaczego tak było?!

Moim zdaniem wiele złego dała - paradoksalnie - zmiana technologii. Weszły komputery i nawet muzyka pop straciła swoją głebie. Nim technologia komputerowa osiągnęła odpowiedni poziom, produkcja muzyki była bardzo biedna. Mamy odniesienie do nowości oraz do solidności z lat 70-80-tych i słyszymy tę biedę.

Druga sprawa - lata 90-te to była moda na brzydotę. Zaczęła się wtedy, trwa do dziś. Ale dziś jest więcej kanałów niezależnych, które okrzepły i mozemy dzięki nim funkcjonować.

Tyle tytułem zagajenia. Mam nadzieję, że znajdą się dalsze głosy za i przeciw tezie Powerslave'a
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Muzyka lat 90

Post autor: Powerslave_Dś »

Nie jestem wyborcą Pisu, tak samo jak PO, pisałem o tym nawet w tym temacie, ale Ty chyba nie czytasz tego co ktoś pisze. Dla Ciebie chyba wszystko co nie jest postawą "wszystko jest względne" jest konfrontacyjną narracją. Pamiętam, że tak wychowywano młodzież w szkołach lat '90. Ślepa wiara w Unię Europejską i nieokreśloną bliżej nowoczesność. Nic dziwnego, że się teraz młodzież buntuje przeciwko temu lewo-liberalnemu matrixowi coraz bardziej. Może i nieumiejętnie, może naiwnie ale to krok w dobrym kierunku.
Ostatnio zmieniony pt mar 18, 2016 4:00 pm przez Powerslave_Dś, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6352
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: Muzyka lat 90

Post autor: Shedao Shai »

ale odlot :D
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5675
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: Muzyka lat 90

Post autor: mic7 »

Shedao Shai pisze:
Sprawdziłem z ciekawości łączną ilość odsłuchań i słuchaczy zespołów na które się powołujesz, na Last.fm. Czyli ogólnoświatowe dane z ostatniej dekady odnośnie tego co słuchają - głównie ludzie młodsi, bo pokolenie naszych rodziców raczej nie scrobbluje :)

Nu metal
Linkin Park - 255,5 miliona odsłuchań, 3,7 miliona słuchaczy
System of a Down - 206,7 miliona odsłuchań, 3,3 miliona słuchaczy
KoRn - 116,5 miliona odsłuchań, 2,4 miliona słuchaczy
Slipknot - 111,1 miliona odsłuchań, 2,2 miliona słuchaczy
Limp Bizkit - 66,6 miliona odsłuchań, 2,2 miliona słuchaczy

Heavy metal
Iron Maiden - 148,7 miliona odsłuchań, 2 miliony słuchaczy
Motorhead - 54,2 miliona odsłuchań, 1,4 miliona słuchaczy
Judas Priest - 52,8 miliona odsłuchań, 1,2 miliona słuchaczy
Accept - 12 milionów odsłuchań, 0,46 miliona słuchaczy
Saxon - 8,6 milionów odsłuchań, 0,39 miliona słuchaczy

Wnioski możesz chyba wyciągnąć samemu.
Jesli jednak dodasz tutaj ludzi starszych ,którzy nie nie używaja Last.fm,którzy bardziej opieraja się na analogowych płytach winylowych czy CD a mniej na mp3 i necie to wyjdzie Ci ,że taki Linkin Park czy Lim Bizkit w porównaniu do Iron Maiden czy Motorhead słucha bardzo podobna liczba ludzi.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6352
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: Muzyka lat 90

Post autor: Shedao Shai »

mic7 pisze:Jesli jednak dodasz tutaj ludzi starszych ,którzy nie nie używaja Last.fm,którzy bardziej opieraja się na analogowych płytach winylowych czy CD a mniej na mp3 i necie to wyjdzie Ci ,że taki Linkin Park czy Lim Bizkit w porównaniu do Iron Maiden czy Motorhead słucha bardzo podobna liczba ludzi.
Pewnie tak, ale Powerslave często wygłasza stwierdzenia porównujące popularność takich gatunków właśnie wśród ludzi młodszych, dlatego właśnie chciałem mu pokazać jak to wygląda w oparciu o twarde dane. (chociaż zignorował to totalnie :mrgreen: ) Że starsi słuchają bardziej IM czy Motorów to oczywista oczywistość i chyba nikt tego nie podważa - przynajmniej na pewno nie ja :)
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Muzyka lat 90

Post autor: Powerslave_Dś »

Do Linkin Park akurat nic nie mam, taki tam pop-rockowy zespół. Teraz jest popularny i pewnie za 10 lat będzie tak samo, trzeba przyznać, że umieli tą popularność z końca lat 90 utrzymać. Nie nazwałbym nawet tego nu-metalem. Gdyby ktoś mi to puścił do posłuchania to mógłbym posłuchać 20 minut, Korn, Slipknot czy SOAD nie dałbym rady 5 minut.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6352
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: Muzyka lat 90

Post autor: Shedao Shai »

Powerslave_Dś pisze:Do Linkin Park akurat nic nie mam, taki tam pop-rockowy zespół. Teraz jest popularny i pewnie za 10 lat będzie tak samo, trzeba przyznać, że umieli tą popularność z końca lat 90 utrzymać. Nie nazwałbym nawet tego nu-metalem. Gdyby ktoś mi to puścił do posłuchania to mógłbym posłuchać 20 minut, Korn, Slipknot czy SOAD nie dałbym rady 5 minut.
Trzeba ci tu założyć temat: Świat wg. Powerslave'a a.k.a. Złote Myśli :jee:
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Muzyka lat 90

Post autor: paniron »

Nomad caly czas zaluje ze sie urodzil dekade za pozno ;-)
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Muzyka lat 90

Post autor: Powerslave_Dś »

Gdzie tam! Wtedy miałbym 16 lat gdy wychodziły "Czarny Album" i Nevermind. Tak przynajmniej nie pamiętam tych czasów.
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Muzyka lat 90

Post autor: paniron »

lol ;-) o tym nie pomyslalem, rzeczywiscie nieciekawie :B

No dobra ale 15-20 lat wstecz to chyba by Ci pasowalo, bys znal ten caly heavy-metalowy szal z autopsji.
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11513
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Muzyka lat 90

Post autor: krusejder »

:D :D :D
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Muzyka lat 90

Post autor: Powerslave_Dś »

Nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Wychodzę z założenia, że skoro ktoś się urodził w danym roku i w danym miejscu to widać tak musiało być.

Natomiast warto się zastanowić nad poziomem dziennikarstwa w Polsce. W tym konkretnym przypadku, dziennikarstwa muzycznego. Np. ja bardzo słabo znam się na muzyce, jestem ignorantem i dobrze mi z tym. W miarę nieźle się orientuję w hard-rocku i heavy-metalu i to mi starczy. Dlatego nigdy bym nie chciał być dziennikarzem muzycznym bo czułbym, że jestem nieuczciwy względem słuchaczy. Nie umiałbym im przekazać tego co się teraz dzieje w innych gatunkach muzyki. Jak patrzę na to co piszą dziennikarze w Polsce to oni nie mają takich zachamowań. Nie będe już pisał o heavy-metalu, poruszę inny przykład. Najlepsze przykłady to ponoć te gdzie patrzymy na sprawę z dystansem. Nie jestem fanem muzyki country, ale mam ogromny szacunek do niej. Jakiś ignorant, który chyba chciał być błyskotliwy stwierdził kiedyś gdzieś, że to amerykańska odmiana disco-polo. Ta głupia i krzywdząca teza jest powtarzana do znudzenia. Nikogo nie interesuje, że country to w Ameryce element kultury, w południowych stanach muzyka słuchana od kołyski, to wreszcie cała masa legend. Zdanie pana ignoranta podparte zdaniem innych ignorantów przeważyło, dlatego o ile bluesa czy jazz posłuchać jest w dobrym tonie to country to muzyka amerykańskich wieśniaków. Koniec kropka.


Zastanówmy się w ogóle na ile jeszcze dziennikarze są potrzebni. Nie tylko muzyczni, ale też filmowi czy polityczni. W dzisiejszych czasach kiedy jest tak rozbudowany internet, w zasadzie każdy może sam przeprowadzić wywiad z muzykiem, aktorem, reżyserem czy nawet politykiem. Jeśli nawet sami tego nie zrobimy mogą to zrobić niezależne serwisy. Nie jest tak jak jeszcze 20 lat temu, że garstwa wybrańców przekazuje "chamom" pełną mądrość, a oni mając gotowca przyjmują to jak prawdę objawioną. Przecież to rodziło takie możliwości manipulacji. Inaczej jest w sporcie, tu zawsze dziennikarze będą potrzebni, choćby komentatorzy telewizyjni czy radiowi. Sport jest też o tyle inną dziedziną, że tutaj wskazać lepszego to jednak nie jest sprawa czysto subiektywna.
Awatar użytkownika
wicked man
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 31
Rejestracja: ndz mar 06, 2016 5:20 pm

Re: Muzyka lat 90

Post autor: wicked man »

Powerslave_Dś pisze:Gdzie tam! Wtedy miałbym 16 lat gdy wychodziły "Czarny Album" i Nevermind. Tak przynajmniej nie pamiętam tych czasów.
Czytam ten wątek od kilku dni. W 1990 skończyłem podstawówkę, w 1999 studia. Lata 90 to najciekawsze lata mojego życia, którego 75% stanowi muzyka. Natłok myśli przychodzi mi do głowy. Jak go ogarnę to napiszę wiecej.

Gdy miałem 16 lat to wyszły "Black" Metalliki i "Nevermind" Nirvany 8)
Take me to the fantastic place...
ODPOWIEDZ