Judas Priest

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Judas Priest

Post autor: voivod' »

Przeciez heavy metal zawsze opieral sie w ogromnej mierze na efekciartswie, wizerunku i konwencji, ktora jest WYMYSLONA. Trzeba miec nierowno pod sufitem zeby traktowac powaznie Judas Priest jezdzacych po scenie na motorze albo Iron Maiden walczacych z wielka kukla-zombie.

Ghost sa kiczowaci i efekciarscy? No dokladnie, tak, a czego sie niby spodziewasz po zespole heavy metalowym?
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Powerslave_Dś »

Dlaczego tylko heavy-metal? To dotyczy każdego gatunku muzycznego. Wizerunek Rolling Stones nie był efekciarski? Konwencja np. Pink Floyd nie była wymyślona? Tacy artyści jak np. David Bowie, Iggy Pop czy Nick Cave uchodzący w pewnych kręgach za "muzykę dorosłą" na scenie robili duże głupsze rzeczy niż muzycy heavy-metalowi i pewnie dużo bardziej dziecinne. Dlatego ja staram się oceniać muzykę i pisałem w przypadku Ghost tylko o muzyce. Gdzieś napisałem o ich wizerunku? Muzyka oparta tylko o głupie kontrasty i dysonanse wydaje mi się bardzo uboga i pusta. To może być jakiś punkt zaczepienia, ale oprócz tego warto jak muzycy sobą coś reprezentują np. wokalista.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Judas Priest

Post autor: voivod' »

No widzisz, ja natomiast uwazam muzyke rocka i metalowa za sztuke multimedialna, gdzie wizerunek, teskty sa integralna czesci tej tworczosci, a czesto nawet elementemi najwazniejszymi, przy ktorych sama muzyka dopiero zyskuje odpowiedni kontekst. I dlatego nie miesci mi sie w glowie ze ktos majacy chociaz zielone pojecia kto stoi za tym zespolem i jakie projekty ta osoba ma na koncie, formulowalby porownania do Feela czy Sabaton i juz w zasadzie samo to jest dla mnie swiedectwem skrajnego dyletanctwa, bo krytykowac Ghost mozna spokojnie za wiele rzeczy, ale robiac to po linii najmniejszego oporu, mozna sie wylozyc jak na tacy.
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Powerslave_Dś »

Widzisz mi się Sabaton i Ghost kojarzą ze sobą i nic na to nie poradzę. Oba te zespoły są oparte na gigantycznej przesadzie.
Co do wizerunku to ja często nawet nie wiem jak wyglądają muzycy i w ogóle mnie to nie obchodzi. Jeśli to ma być ważniejsze od samej muzyki to może dla takich muzyków lepszy byłby wybieg mody? Teksty czasami są ważne, ale jak muzycy bawią się w naprawianie świata to też może niech sobie darują granie rocka? Zresztą co kto lubi.
Często piszesz, że heavy-metal to taka dziecinna muzyka. Czy nie dlatego, że tam nie ma w ogóle tej dekadencji, tych pseudo-intelektualnych póz, tylko wszystko jest podane prosto i bezpośrednie. Dla mnie to jest właśnie męskie i dorosłe, a dziecinadą nazwałbym zupełnie inne gatunki muzyki rockowej.
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Judas Priest

Post autor: Pablo1919 »

Heh, dla mnie świadectwem skrajnego dyletanctwa to mówienie, że Ghost gra Heavy Metal. To jest jeszcze głupsze niż przykładowe porównanie ich do Feel czy Sabaton.
Powerslave_Dś pisze: Często piszesz, że heavy-metal to taka dziecinna muzyka. Czy nie dlatego, że tam nie ma w ogóle tej dekadencji, tych pseudo-intelektualnych póz, tylko wszystko jest podane prosto i bezpośrednie. Dla mnie to jest właśnie męskie i dorosłe, a dziecinadą nazwałbym zupełnie inne gatunki muzyki rockowej.
Dokładnie!
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Judas Priest

Post autor: voivod' »

Pablo1919 pisze:Heh, dla mnie świadectwem skrajnego dyletanctwa to mówienie, że Ghost gra Heavy Metal.
A co graja jak nie heavy metal? Przeciez to jest granie ktore sie w prostej linii od Mercyful Fate wywodzi

Sabaton to raczej takie heavy metalowe Europe, byl tu taki jeden co lubil tego typu wioche.

Feel to z kolei jakas 3-cio ligowa odpowiedz na mdle post-grunge'owe pitolenie w stylu Creed, kompletnie z d**y porownanie.
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Powerslave_Dś »

Europe co jak co ale wiochą nie umiem nazwać. To przeciętny rock z przebłyskami. Słowo wiocha do Ghost pasuje dużo bardziej. Lata '80 to była fajna epoka, z dobrze zrobioną muzyką, którą do dziś można posłuchać z przyjemnością. Muzycy mieli umiejętności techniczne, a teraz mają umiejętności robienia z muzyki papki. Tak jak np. modny nurt metalcore typu Avenged Sevenfold. Niesłuchalna muzyka. Tak samo jak właśnie Ghost.

Nie ma sensu w temacie o Judas Priest dyskutować o czymś takim.
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Powerslave_Dś »

a niech będzie Top 30

1.The Sentinel
2.Electric Eye
3.Tyrant
4.One Shot at Glory
5.Grinder
6.Rapid Fire
7.Some Heads are Gonna Roll
8.Rock Hard Ride Free
9.Hell bent for Leather
10.Hot Rockin
11.Victim of Changes
12.Beyond the Realms of Death
13.Stained Class
14.The Rage
15.Screaming for Vengeance
16.The Sinner
17.Painkiller
18.Desert Plains
19.Freewheel Burning'
20.Exciter
21.Riding on the Wind
22.Jawbreaker
23.The Ripper
24.Out in the Cold
25.Dreamer Deceiver
26.Starbreaker
27.Steeler
28.Metal Gods
29.Worth Fighting For
30.Deceiver

statystyki płyt

Rocka Rolla 0
Sad Wings of Destiny 5
Sin after Sin 2
Stained Class 3
Killing Machine 1
British Steel 5
Screaming for Vengeance 3
Poinf of Entry 2
Defenders of the Faith 5
Turbo 1
Ram it Down 0
Painkiller 2
dalsze 0
Angel of Retribution 1
dalsze 0
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13244
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Od kilku dni po YT hula Valhalla z Battle Cry: https://www.youtube.com/watch?v=GuDg3u-ZPEM

Słyszałem urywki Victim Of Changes z nadchodzącego wydawnictwa i szykuje się najlepszy album live od wieeelu lat :D Coś wspaniałego. W Halls Of Valhalla miejscami lepiej, niż w wersji studyjnej, dopiero teraz wychwyciłem efekt pogłosu w wokalu.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Judas Priest

Post autor: IgorW »

Strasznie mnie irytuje montaż w tych klipach (i ogólnie innych rejestrowanych podczas dużych festiwali). Duża ilość kompletnie bezsensownych ujęć z kranu, z daleka, na któych widać tylko scenę oddali i morze głów, co kompletnie wybija z klimatu budowanego przez zbliżenia. Na koncert czekam, ale będę słuchał tylko audio.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13244
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Cóż, minusy rejestrowania koncertów festiwalowych. Swoją drogą, porównałem sobie nagranie Electric Eye z Battle Cry i z kamer Wacken. Nieźle podgłośnili publikę :) To oczywiście zabieg powszechnie stosowany, ale tu można fajnie zobaczyć, ile można w studio zdziałać.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Powerslave_Dś »

https://www.youtube.com/watch?v=mn6a5eG8JgE

Tego mi brakuje w obecnym Judas Priest. Pełen luz, klimat lat 80 i KK razem z Glennem w miażdżącym heavy-metalowym ataku. Rob chyba lubi sformułowanie Let Me Here You Roar bo pojawia się w tym utworze, w Devil's Child i Deal with the Devil z Angela.

Sam utwór bardzo niedoceniony, nigdy chyba z nikim o nim nie rozmawiałem. Nie jestem fanem Ram it Down po całości, ale tytułowy, Hard as Iron, I'm a Rocker, Blood Red Skies i właśnie ten utwór zawsze bardzo lubiłem.

Pewnie wiele osób się zdziwi ale wolę na perce Hollanda niż Travisa. Jego oszczędny styl gry bardziej pasował do Judas Priest. Travis to geniusz techniki i może z tą techniką trochę przesadza.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13244
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Holland to była pomyłka, facet miejscami nie mógł grać utworów na koncertach. Dlaczego Exciter nie było grane w latach '80? Właśnie przez niego. Binks był od niego znacznie lepszy. Ponadto Dave lubił gubić rytmy, jego forma doprowadziła do tego, że na trasie promującej Turbo, za sceną siedział drugi bębniarz, który musiał go wspierać. Nie wiem też, czy jest to prawda, ale intro do Riding On The Wind było nagrywane bez Hollanda. Był po prostu kiepski. Grał oszczędnie, bo inaczej nie potrafił. Nie znam się na bębnach, ale Travis brzmi o wiele lepiej. Zresztą kawałki, które nagrał z Priest mówią same za siebie. Tak samo Scott bardziej mi pasuje w klasykach, dzięki niemu zyskały nowego wymiaru.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13244
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Dorwałem Battle Cry w swoje szpony. Jeśli ktoś by mnie spytał, jak powinien brzmieć Redeemer Of Souls, to powiedziałbym mu, że tak jak na tej koncertówce. Dragonaut jakie mięcho!

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Judas Priest

Post autor: Mr.Hankey »

Blu-ray ma zostać wydany w późniejszym terminie?
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13244
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

BR ukazuje się 25 marca, tak samo, jak DVD i CD. Posiadam to ostatnie, w Empiku z 6 sztuk leżało. Patrzyłem też za DVD, ale nie znalazłem.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3931
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: Judas Priest

Post autor: barsiarz »

Z tego co widzę premiera BR jest 01.04.2016 r. I chyba nawet najniższa cena w empiku (SZOK!). Chyba tam zamówię.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13244
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

To przełożyli coś? Lol, planowana była 25.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7656
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Judas Priest

Post autor: Sardi »

Fajnie brzmi to Battle Cry, nieźle zagrane, fajna pamiątka z RoS Tour.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13244
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Koncertówka kapitalna, bez dwóch zdań. Cholera, jak tak sobie pomyślę, to najlepszy ich live od...1979? Na to wychodzi. Dobrze dobrana, przekrojowa tracklista, wykonania naprawdę bardzo dobre. Victim Of Changes - szok! Jedynym minusem są cięcia pomiędzy utworami (mówię o wersji CD). Kończy się Redeemer Of Souls i nagle zaczyna Beyond The Realms Of Death, a tu żadnej reakcji ze strony publiki. Ja rozumiem, że chodziło o miejsce, ale trzeba było zrobić 2 CD z tymi 5 pozostałymi kawałkami, które są na DVD/BR. Tak czy inaczej, pozycja zdecydowanie warta uwagi i bardzo cieszy mnie, że nagrali jeszcze coś takiego. Być może to już ostatnia płyta koncertowa Judas Priest. Jeśli tak, to naprawdę nie mają się czego wstydzić, bo Battle Cry świetnie obrazuje, jak ten zespół wypada na żywo.

Ja wciąż liczę jeszcze na oficjalne wydanie jakiegoś koncertu z trasy promującej Ram It Down. To były najlepsze występy w historii Judas Priest. Na YT jest dostępny cały koncert z Florydy, miejscami aż trudno uwierzyć w to, że byli wtedy w takiej formie. Zdaję się, że K.K. wspominał ostatnio o reedycji Sad Wings Of Destiny. Może z tej okazji dorzuciliby jakieś nagrania live?

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
ODPOWIEDZ