Manilla Road
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Powerslave_Dś
- -#Ancient mariner

- Posty: 500
- Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm
Re: Manilla Road
Open the Gates to moja ulubiona płyta dlatego, że Mark miał wtedy jakieś problemy z gardłem i śpiewa z wyczuwalną chrypą. Taki głos podoba mi się dużo bardziej niż jego normalny wokal. Poza tym kompozycje są dojrzalsze niż na znakomitym Crystal Logic gdzie jest jeszcze dużo tak zwanej surowizny. Na Crystal Logic mamy trzy doskonałe kompozycje: Necropolis, Riddle Master i Dreams of Eschaton. Jest jeszcze piorunujący Flaming Metal System, ale go chyba nie należy wliczać bo to jest utwór bonusowy. Na Open the Gates prawie każdy utwór jest znakomity np. : tytułowy, Astronomica, wspomniany Fires of Mars czy chyba najbardziej stricte heavy-metalowy utwór Manilla Road, znakomity Road of the Kings.
The Deluge to album, który stawiam mniej więcej na poziomie Crystal Logic, może lekko wyżej. Z tego albumu najbardziej podoba mi się złowrogi utwór tytułowy, wielowątkowe Shadows in the Black i ostrzejsze kawałki takie jak Divine Victim i Taken by Storm.
Znam jeszcze Courts of Chaos, ale nie podszedł mi w całości. Dwa utwory zrobiły na mnie duże wrażenie : Book of Skelos i przede wszystkim utwór tytułowy, który ma wspaniały, jedyny w swoim rodzaju klimat i kto wie czy to nie jeden z 3-4 największych utworów Manilla Road.
Z pozostałych płyt znam tylko różne utwory i bardzo wolno mi idzie poznawanie całości. Czasami tak jest. Dlatego nie uważam się za fana Manilla Road, to byłoby nieuczciwe względem tych, którzy znają ten zespół na wyrywki. Bardzo lubię, cenię, a jak przyjdzie dobry moment może poznam większą część dorobku studyjnego.
The Deluge to album, który stawiam mniej więcej na poziomie Crystal Logic, może lekko wyżej. Z tego albumu najbardziej podoba mi się złowrogi utwór tytułowy, wielowątkowe Shadows in the Black i ostrzejsze kawałki takie jak Divine Victim i Taken by Storm.
Znam jeszcze Courts of Chaos, ale nie podszedł mi w całości. Dwa utwory zrobiły na mnie duże wrażenie : Book of Skelos i przede wszystkim utwór tytułowy, który ma wspaniały, jedyny w swoim rodzaju klimat i kto wie czy to nie jeden z 3-4 największych utworów Manilla Road.
Z pozostałych płyt znam tylko różne utwory i bardzo wolno mi idzie poznawanie całości. Czasami tak jest. Dlatego nie uważam się za fana Manilla Road, to byłoby nieuczciwe względem tych, którzy znają ten zespół na wyrywki. Bardzo lubię, cenię, a jak przyjdzie dobry moment może poznam większą część dorobku studyjnego.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19517
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Manilla Road
A znowu mój ulubiony utwór z "Crystal Logic" to "The Veils Of Negative Existence"Powerslave_Dś pisze:Na Crystal Logic mamy trzy doskonałe kompozycje: Necropolis, Riddle Master i Dreams of Eschaton. Jest jeszcze piorunujący Flaming Metal System, ale go chyba nie należy wliczać bo to jest utwór bonusowy.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Manilla Road
Dla fanów Manilli są dobre wieści. Pojawiło się kilka nowych dat koncertowych w Niemczech.








Re: Manilla Road
Ten Fest ciekawy. Tam to mają tego a w Polsce oczywiście lepiej zrobić Rammstein i Limp Bizkit...
:(
-
Powerslave_Dś
- -#Ancient mariner

- Posty: 500
- Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm
Re: Manilla Road
Pamiętaj, że to są Niemcy, tam ludzie korzystają z życia, a u nas albo spędzają 50 godzin tygodniowo w pracy albo liczą każdy grosz. Więc jest komu chodzić na koncerty.
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: Manilla Road
Chciałbym zobaczyć Manilla Road w Grecji !!
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19517
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Manilla Road
Ja bym chciał w końcu w Polsce. Ciekaw jestem przyjęcia polskich fanów. W Niemczech byłem już trzy razy i tam widać, że ludzie baaardzo doceniają ich twórczość pomimo, że to nie zbyt "duża" kapela.Nomad.1985 pisze:Chciałbym zobaczyć Manilla Road w Grecji !!
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Manilla Road
Godzinę temu pojawiło się na FB u Bryana Patricka:
July 27th 2018
I'm very sorry to announce today that my long time brother and Best Friend since 1981 has passed through the Halls of Valhalla.
Mark W. Shelton may you Rest In Peace!
There will be more information within the next couple of days. There will be a GO FUND ME page set up in order to get Mark back home to his family.
My heart is shattered. Please take time today to love your loved ones and hold them close.
R+I+P
July 27th 2018
I'm very sorry to announce today that my long time brother and Best Friend since 1981 has passed through the Halls of Valhalla.
Mark W. Shelton may you Rest In Peace!
There will be more information within the next couple of days. There will be a GO FUND ME page set up in order to get Mark back home to his family.
My heart is shattered. Please take time today to love your loved ones and hold them close.
R+I+P
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19517
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Manilla Road
Normalnie nie wiem co mam napisać.... Niedawno go widziałem w stolicy i czeskiej Pradze. Zagrali świetne koncerty. Mark miał dopiero 60 lat. Nic nie wskazywało na to co się stało.... Masakra.... Na szczęście zdążyłem zobaczyć Marka i Manille 6 razy w akcji. Każdy z tych koncertów był wyjątkowy, tak jak i Mark i cała Manilla Road z resztą.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19517
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Manilla Road
Rozmawiałem przed momentem z kumplem, który wczoraj widział Manille w Brande-Hörnerkirchen na Headbangers Open Air. Podobno zagrali genialny koncert. Mark łaził po koncercie jak gdyby nigdy nic. Pił i palił z ludźmi... Zmarł jeszcze na tym festiwalu, praktycznie w środku trasy....
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12417
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Manilla Road
Zapewne jakis nagły zawał czy coś... Nie chce mi się jechać na Maidenow, straszna wiadomosc.
Re: Manilla Road
Jezu... masakra jakaś... za kilka dni miałem zobaczyć MR na Wacken...LukaSieka pisze: ↑pt lip 27, 2018 11:08 am Rozmawiałem przed momentem z kumplem, który wczoraj widział Manille w Brande-Hörnerkirchen na Headbangers Open Air. Podobno zagrali genialny koncert. Mark łaził po koncercie jak gdyby nigdy nic. Pił i palił z ludźmi... Zmarł jeszcze na tym festiwalu, praktycznie w środku trasy....
www.MetalSide.pl
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Manilla Road
Nie mogę w to uwierzyć. Czekałem na ich kolejny występ na Wacken który miał odbyć się za tydzień. Kur... Po prostu tragedia. Dla mnie jak i dla całego heavy metalowego świata.
Nie tak dawno odszedł Terry Jones z Pagan Altar, Lemmy, teraz Mark. Wszyscy moi mistrzowie odchodzą jeden po drugim
Nie tak dawno odszedł Terry Jones z Pagan Altar, Lemmy, teraz Mark. Wszyscy moi mistrzowie odchodzą jeden po drugim
-
Deleted User 6661
Re: Manilla Road
Mnóstwo świetnych płyt, lubiłem ich zawsze, nawet, jeśli moje drogi z heavy metalem jako takim się rozeszły.
Dla mnie jeden z przebojów wszech czasów:
https://www.youtube.com/watch?v=zFbmMPQooO8
Re: Manilla Road
Wielka strata... :/
Re: Manilla Road
Nagła śmierć Marka Sheltona w lipcu tego roku była szokiem dla nas wszystkich. Okazało się, że jeszcze dwa dni przed śmiercią muzyk omawiał szczegóły projektu, który zrodził się jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku.
Właśnie w latach osiemdziesiątych Mark Shelton i David T. Chastain nagrali wspólnie kilka kawałków. Przypomnieli sobie o nich w lutym bieżącego roku, postanowili nad nimi ponownie popracować, by wydać je na płycie.
Album SHELTON/ CHASTAIN - "Lost Songs appeared" ukaże się pod koniec tego roku nakładem Pure Steel Records.
Podział obowiązków wyglądał następująco:
Mark Shelton (R.I.P.) – wokal, teksty, melodie
David T. Chastain - gitara, bas, programowanie perkusji
Właśnie w latach osiemdziesiątych Mark Shelton i David T. Chastain nagrali wspólnie kilka kawałków. Przypomnieli sobie o nich w lutym bieżącego roku, postanowili nad nimi ponownie popracować, by wydać je na płycie.
Album SHELTON/ CHASTAIN - "Lost Songs appeared" ukaże się pod koniec tego roku nakładem Pure Steel Records.
Podział obowiązków wyglądał następująco:
Mark Shelton (R.I.P.) – wokal, teksty, melodie
David T. Chastain - gitara, bas, programowanie perkusji
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19517
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Manilla Road
Czytałem o tym projekcie kiedyś w wywiadzie w jednym ze starych numerów Metal Forces. Słyszeć nigdy nie słyszałem. Ciekaw jestem bardzo co z tego wyniknie. Takich dwóch kompozytorów, tkaich dwóch gitarzystów.... Oby tylko Davida za mocno nie poleciał w stronę shredderstwa.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12417
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Manilla Road
Mark odszedł dwa lata temu
Re: Manilla Road
Czas jednak zapier,...
-
Timothy Dalton
- -#Ancient mariner

- Posty: 509
- Rejestracja: ndz cze 22, 2025 8:56 pm
Re: Manilla Road
Żałuję tego koncertu z Gliwic ale z drugiej strony, byłoby jeszcze smutniej bo to było jakieś 10 tygodni przed śmiercią Marka.
Mam cały czas wrażenie,że nawet jeśli jest jakaś fala kultu tego zespołu, nawet czasem nieco hipsterska, to i tak ten zespół nie osiągnął nawet 1/5 tego co powinien. Jak się nagrywa takie płyty jak Open the Gates, The Deluge czy Crystal Logic to powinno się być wymienianym obok największych. Dosłownie w mainstreamowej rockowej prasie. Argumentu, że była to niszowa muzyka nie przyjmuję. Wcale nie była bardziej nieprzystępna niż niektóre rzeczy Black Sabbath. Być może brakowało troszeczkę bardziej klarownego brzmienia? promocji? Hitów? Zresztą jakieś hity jednak były bo Necropolis, Flaming Metal System czy Road of the Kings to są utwory, które spokojnie można zanucić.
Mimo wszystko z utworów na mnie największe wrażenie robi tytułowy utwór z Courts of Chaos. Klimat porażający.
Mam cały czas wrażenie,że nawet jeśli jest jakaś fala kultu tego zespołu, nawet czasem nieco hipsterska, to i tak ten zespół nie osiągnął nawet 1/5 tego co powinien. Jak się nagrywa takie płyty jak Open the Gates, The Deluge czy Crystal Logic to powinno się być wymienianym obok największych. Dosłownie w mainstreamowej rockowej prasie. Argumentu, że była to niszowa muzyka nie przyjmuję. Wcale nie była bardziej nieprzystępna niż niektóre rzeczy Black Sabbath. Być może brakowało troszeczkę bardziej klarownego brzmienia? promocji? Hitów? Zresztą jakieś hity jednak były bo Necropolis, Flaming Metal System czy Road of the Kings to są utwory, które spokojnie można zanucić.
Mimo wszystko z utworów na mnie największe wrażenie robi tytułowy utwór z Courts of Chaos. Klimat porażający.