Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Powerslave_Dś
- -#Ancient mariner

- Posty: 500
- Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Another Life
Genghis Khan
Prodigal Son
Invaders
Gangland
To Tame a Land
Quest for Fire
The Duellists
Sea of Madness
The Prophecy
Fates Warning
Run Silent Run Deep
The Assasin
Childhood's End
Chains of Misery
Aftermath
Fortunes of War
Blood on the World's Hands
When Two World's Collide
Face in the Sand
New Frontier
Bardzo dużo tego
Genghis Khan
Prodigal Son
Invaders
Gangland
To Tame a Land
Quest for Fire
The Duellists
Sea of Madness
The Prophecy
Fates Warning
Run Silent Run Deep
The Assasin
Childhood's End
Chains of Misery
Aftermath
Fortunes of War
Blood on the World's Hands
When Two World's Collide
Face in the Sand
New Frontier
Bardzo dużo tego
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9511
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Takie TOP 10 niedocenianych (kolejność przypadkowa):
Judas Be My Guide
Childhood's End
Come Estais Amigos
2 A.M.
No Prayer For The Dying
Blood on the World's Hands
Only the Good Die Young
Flash of the Blade
Still Life
Journeyman
Judas Be My Guide
Childhood's End
Come Estais Amigos
2 A.M.
No Prayer For The Dying
Blood on the World's Hands
Only the Good Die Young
Flash of the Blade
Still Life
Journeyman
-
Bron-Y-Aur Stomp
- -#Wrathchild

- Posty: 73
- Rejestracja: wt kwie 26, 2016 12:38 am
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Judgement of Heaven
Unbeliever
Educated Fool
Thin Line Between Love and Hate
Brighter than a Thousands Suns
Coming Home
Unbeliever
Educated Fool
Thin Line Between Love and Hate
Brighter than a Thousands Suns
Coming Home
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Co jest dla ciebie takiego wyjątkowego w Coming Home? Szczerze to dla mnie trochę tandetny i psujący klimat Frontiera.
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Moim zdaniem są dużo lepsze kawałki na TFF, ale samo Coming Home złe nie jest, taka standardowa balladka Maiden. Na największy plus ten główny riff i niezłe solówki. A, no i fakt, że w wersji live sporo zyskał.
-
Bron-Y-Aur Stomp
- -#Wrathchild

- Posty: 73
- Rejestracja: wt kwie 26, 2016 12:38 am
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Moim zdaniem ten utwór jest piękny. Na Final Frontier są trzy utwory, które bardzo mi się podobają : When the Wild Wind Blows, Stablind i właśnie Coming Home, moje nr. 1. To troszkę mało, dlatego, że Brave New World, A Matter of Life and Death i Book of Souls to arcydzieła. Zwłaszcza te dwa ostatnie.
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
AMOLAD i TBOS - zgadza się, słychać to z czasem.
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Najbardziej niedoceniane? Zdecydowana większość "The X Factor".
http://muzycznerecenzje123.blogspot.com
https://rateyourmusic.com/~Rosa2207
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Zdecydowanie!
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1682
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Za niedocenianie TXF sam zespół jest sobie winien. Omijając go praktycznie przy każdej trasie nie dają szansy Januszom.
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
To prawda, nadal liczę na powrót "Sign of the Cross" do setlisty koncertowej. Kiedy do zespołu wrócił Bruce, grali nawet "Futureal" czy "Lord of the Flies".
http://muzycznerecenzje123.blogspot.com
https://rateyourmusic.com/~Rosa2207
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Najbardziej niedoceniane przez fanów - a jednocześnie bardzo przeze mnie lubiane - utwory Iron Maiden to m.in.:
Prowler (czysta energia)
Murders in the Rue Morgue (super tekst + to fantastyczne intro, które dla mnie jest kwintensencją klasycznego Maiden - jak to ktoś kiedyś powiedział, słuchanie po raz pierwszy Iron Maiden jest magicznym doświadczeniem, jakby muzyka wcześniej nie istniała. Tego typu emocje ten numer do dziś we mnie budzi.)
Innocent Exile (niesamowicie buja)
Total Eclipse (znowu, super klimat i tekst)
Sea of Madness (Adrian!)
No Prayer for the Dying (klimat)
Run Silent Run Deep (jak wyżej)
Fear is the Key (muzycznie robudowany + świetny tekst o AIDS)
Chains of Misery (jak dla mnie super gitarowy numer)
Como Estais Amigos (klimat)
The Mercenary (ma wielu krytyków, ja uwielbiam za solówki i w ogóle gitary - szczególnie w refrenie)
Wildest Dreams (naprawdę super opener)
Out of the Shadows (ostatnio coraz bardziej mi podchodzi, świetne melodie, no i ten nie do podrobienia i ukochany przeze mnie "flow" Adriana od 3:33)
Mother of Mercy (genialny numer, zdobyłby wielu fanów gdyby znalazł się na TBOS, trochę go niszczy "duszący się" momentami wokal Bruce'a)
Coming Home (wielu ludzi po tym utworze jedzie lub uważa za przeciętny - ja uwielbiam za tekst, serducho włożone przez Bruce'a i tą miejscową zadziorność, która sprawia, że to nie jest banalna balladka)
The Great Unknown (zdobył wielu fanów, ale większość chyba przeskakuje - dla mnie rządzi za potężny wokal Bruce'a, groove, tekst i klimat)
Prowler (czysta energia)
Murders in the Rue Morgue (super tekst + to fantastyczne intro, które dla mnie jest kwintensencją klasycznego Maiden - jak to ktoś kiedyś powiedział, słuchanie po raz pierwszy Iron Maiden jest magicznym doświadczeniem, jakby muzyka wcześniej nie istniała. Tego typu emocje ten numer do dziś we mnie budzi.)
Innocent Exile (niesamowicie buja)
Total Eclipse (znowu, super klimat i tekst)
Sea of Madness (Adrian!)
No Prayer for the Dying (klimat)
Run Silent Run Deep (jak wyżej)
Fear is the Key (muzycznie robudowany + świetny tekst o AIDS)
Chains of Misery (jak dla mnie super gitarowy numer)
Como Estais Amigos (klimat)
The Mercenary (ma wielu krytyków, ja uwielbiam za solówki i w ogóle gitary - szczególnie w refrenie)
Wildest Dreams (naprawdę super opener)
Out of the Shadows (ostatnio coraz bardziej mi podchodzi, świetne melodie, no i ten nie do podrobienia i ukochany przeze mnie "flow" Adriana od 3:33)
Mother of Mercy (genialny numer, zdobyłby wielu fanów gdyby znalazł się na TBOS, trochę go niszczy "duszący się" momentami wokal Bruce'a)
Coming Home (wielu ludzi po tym utworze jedzie lub uważa za przeciętny - ja uwielbiam za tekst, serducho włożone przez Bruce'a i tą miejscową zadziorność, która sprawia, że to nie jest banalna balladka)
The Great Unknown (zdobył wielu fanów, ale większość chyba przeskakuje - dla mnie rządzi za potężny wokal Bruce'a, groove, tekst i klimat)
-
Deleted User 6661
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Kolega podał kilka tytułów, które wywołują u mnie torsje, jak np. Como Estais Amigos i Coming Home. Nie rozumiem, jak IM mógł nagrać takie wzorcowe wręcz przykłady tandety. Co do kilku jednak pełna zgoda (np. Prowler, The Great Unknown - którego chyba pierwszy pochwaliłem).
Z lat 80-tych postawiłbym na To Tame a Land i The Loneliness... Dalej - ciężka sprawa, trzeba by pomyśleć.
Z lat 80-tych postawiłbym na To Tame a Land i The Loneliness... Dalej - ciężka sprawa, trzeba by pomyśleć.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Przypominam o nazwie tematu, w którym wymieniłem powyższe utwory. Siłą rzeczy wskazałem na utwory będące w cieniu innych bądź powszechnie nielubiane.dependo pisze:Kolega podał kilka tytułów, które wywołują u mnie torsje, jak np. Como Estais Amigos i Coming Home.
A Twoja opinia, cóż, zupełnie mnie nie obchodzi.
-
Deleted User 6661
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Uff, luzik...
Sądziłem, że forum służy do wymiany myśli, a zainteresowanie wypowiedziami innych uczestników jest czymś oczywistym. Dobra, niech Ci będzie - myliłem się.
Nawiasem mówiąc, przeczytałeś mój post do końca czy od razu żachnąłeś się, gdy przedstawiłem odmienne zdanie? W dalszej części przyznałem Ci sporo racji...
Co do nazwy tematu - "niedocenione" to chyba takie, które powinny się cieszyć uznaniem, ale z jakichś powodów to nie nastąpiło. Temat dotyczący utworów najsłabszych jest gdzieś obok.
Pozdrawiam.
Sądziłem, że forum służy do wymiany myśli, a zainteresowanie wypowiedziami innych uczestników jest czymś oczywistym. Dobra, niech Ci będzie - myliłem się.
Nawiasem mówiąc, przeczytałeś mój post do końca czy od razu żachnąłeś się, gdy przedstawiłem odmienne zdanie? W dalszej części przyznałem Ci sporo racji...
Co do nazwy tematu - "niedocenione" to chyba takie, które powinny się cieszyć uznaniem, ale z jakichś powodów to nie nastąpiło. Temat dotyczący utworów najsłabszych jest gdzieś obok.
Pozdrawiam.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
No ale jak mam odpisać na atak na kawałki, które mi się podobają, a które Ty nazywasz "wzorcowym przykładem tandety"? A w kolejnym poście wskazujesz na temat o najsłabszych utworach? Oczywistą rzeczą jest, że czynnikiem decydującym o naszej opinii o muzyce jest nasz gust. Widocznie w porównaniu z Tobą, dependo, mam gust mało wyrafinowany, skoro lubię Coming Home.dependo pisze:Uff, luzik...
Sądziłem, że forum służy do wymiany myśli, a zainteresowanie wypowiedziami innych uczestników jest czymś oczywistym. Dobra, niech Ci będzie - myliłem się.
Nawiasem mówiąc, przeczytałeś mój post do końca czy od razu żachnąłeś się, gdy przedstawiłem odmienne zdanie? W dalszej części przyznałem Ci sporo racji...
Co do nazwy tematu - "niedocenione" to chyba takie, które powinny się cieszyć uznaniem, ale z jakichś powodów to nie nastąpiło. Temat dotyczący utworów najsłabszych jest gdzieś obok.
Pozdrawiam.
Poza tym czy Ty w ogóle dopuszczasz myśl, że istnieją kawałki niecieszące się uznaniem, bo wielu fanów Maiden woli galopady?
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ktoś może stwierdzić, że np. album "X Factor" wcale nie nie jest niedoceniany, ponieważ ma on grono zagorzałych fanów. No ale przecież to grono jest stosunkowo wąskie w porównaniu z liczbą wielbicieli TNOTB czy SSOASS.
-
Deleted User 6661
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Dziękuję za rzeczową odpowiedź. Dobra, przyznaję, mój pierwszy post z serii mógł być nieco agresywny... Nie mam zamiaru wywyższać swojego gustu ponad Twój. Ale... jakoś tak już jest, że jeśli jesteśmy do czegoś przekonani (na plus albo na minus), to chcemy jakoś to obwieścić. Tak, uważam, że podane przeze mnie tytuły to przykłady tandety, ale... to jest tylko moje zdanie.
O co mi chodzi? Na tym forum spotykamy się chyba jako zwolennicy IM. Musimy zdawać sobie sprawę z zarzutów, jakie padają wobec IM. Masz rację, że wielu krytykuje galopady. Ja natomiast przyczepiłem się do utworów, w których widzę banał, które w swoim stylu nie mają szans na starcie z klasykami gatunku. Może właśnie my - w takim gronie zwolenników IM - powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie dotyczące istnienia wiochy w muzyce zespołu?
O co mi chodzi? Na tym forum spotykamy się chyba jako zwolennicy IM. Musimy zdawać sobie sprawę z zarzutów, jakie padają wobec IM. Masz rację, że wielu krytykuje galopady. Ja natomiast przyczepiłem się do utworów, w których widzę banał, które w swoim stylu nie mają szans na starcie z klasykami gatunku. Może właśnie my - w takim gronie zwolenników IM - powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie dotyczące istnienia wiochy w muzyce zespołu?
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Deja Vu
Age of Innocence
The Man Who Would Be King
Lord of Light
To Tame a Land
Judas Be My Guide
Out of the Silent Planet
Chyba taka najważniejsza 7 wg mojej opinii.
Age of Innocence
The Man Who Would Be King
Lord of Light
To Tame a Land
Judas Be My Guide
Out of the Silent Planet
Chyba taka najważniejsza 7 wg mojej opinii.
-
Bron-Y-Aur Stomp
- -#Wrathchild

- Posty: 73
- Rejestracja: wt kwie 26, 2016 12:38 am
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Wspaniały utwór.Mr. M pisze: Lord of Light
.
Jeśli chodzi o Coming Home to wiochy i tandety troszkę w Iron Maiden było, ale na pewno nie w tym utworze. Stylowa ballada i tylko należy żałować, że tak mało ballad ten zespół nagrał.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Najbardziej niedoceniane kawałki Iron Maiden
Dziękuję! Natomiast Lord of Light jest w czołówce moich ulubionych utworów Maiden.Bron-Y-Aur Stomp pisze:Wspaniały utwór.Mr. M pisze: Lord of Light
.
Jeśli chodzi o Coming Home to wiochy i tandety troszkę w Iron Maiden było, ale na pewno nie w tym utworze. Stylowa ballada i tylko należy żałować, że tak mało ballad ten zespół nagrał.
Ale ja doskonale zdaję sobie sprawę, że Como Estais Amigos nie ma startu do Alexandra czy nawet Virusa z ery Blaze'a. W mojej opinii jest niedoceniany, zapomniany, pomijany (jak kto woli), słusznie bądź nie, ale i tak go lubię. Powiem więcej, w katologu Maiden znajdują się utwory powszechnie uważane za klasyki, która ja czasami na swojej playliście przeskakuję.dependo pisze:Ja natomiast przyczepiłem się do utworów, w których widzę banał, które w swoim stylu nie mają szans na starcie z klasykami gatunku.


