Ale panie, pan nie rozumiesz, że o to właśnie chodzi Powerslave'owi - są zespoły PRAWDZIWE i są FAŁSZYWE (niektóre były PRAWDZIWE ale potem stały się FAŁSZYWE).on_the_run pisze:My tu tak dzielimy granie na "metal prawdziwy" i "metal fałszywy", niczym muzykanci z Manowar, a ten podział tak naprawdę jest sztuczny, zwłaszcza w USA.
Muzyka lat 90
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6352
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Muzyka lat 90
-
Bron-Y-Aur Stomp
- -#Wrathchild

- Posty: 73
- Rejestracja: wt kwie 26, 2016 12:38 am
Re: Muzyka lat 90
Wczesne lata '90 to najlepsze co zdarzyło się muzyce rockowej w ostatnich 35 latach. Grunge z Soundgarden i Pearl Jam na czele wydawał się nowym tchnieniem muzyki rockowej. Szkoda, że tak szybko ten gatunek się skończył. Do tego bardzo nowatorskie jak na tamte czasy Red Hot Chilli Peppers i kilka lat później Opeth.
Re: Muzyka lat 90
LOL, w jednym zdaniu od Red Hot Chilli Peppers do Opeth. Rozbawiles mnie tym.
Re: Muzyka lat 90
I ja tu śmiechłem xDBron-Y-Aur Stomp pisze:Wczesne lata '90 to najlepsze co zdarzyło się muzyce rockowej w ostatnich 35 latach.
Przecież wiadomix, że Kobain był lepszym gitarzystą od Hendrixa!!! xD
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
-
Bron-Y-Aur Stomp
- -#Wrathchild

- Posty: 73
- Rejestracja: wt kwie 26, 2016 12:38 am
Re: Muzyka lat 90
Generalnie grancz srancz, bylo w latach 90 mnostwo swietnej muzyki rockowej/metalowej. Dla przykladu.
Ministry - Psalm 69
Godflesh - Streetcleaner
Neurosis - Through Silver in Blood
Godspeed You Black Emperor! - F♯A♯∞
Talk Talk - Laughing Stock
Megadeth - Rust in Peace
Depeche Mode - Songs of Faith and Devotion
Radiohead - OK Computer
Red Hot Chili Peppers - Blood Sugar Sex Magik
Tool - Ænima
Kyuss - Welcome to Sky Valley
Nine Inch Nails - The Downward Spiral
Tom Waits - Bone Machine
Nick Cave and The Bad Seeds - Let Love In
Faith No More - Angel Dust
Danzig - IV
Entombed - Clandestine
Strapping Young Lad - City
Morbid Angel - Blessed Are the Sick
Pantera - The Great Southern Trendkill
NoMeansNo - Why Do They Call Me Mr. Happy?
Burzum - Filosofem
Atheist - Unquestionable Presence
Mr. Bungle - California
Killing Joke - Pandemonium
Darkthrone - Transilvanian Hunger
Mayhem - De mysteriis dom Sathanas
Gorguts - Obscura
Bathory - Hammerheart
W.A.S.P - Kill Fuck Die
Satyricon - Rebel Extravaganza
Electric Wizard - Come My Fanatics...
Monster Magnet - Dopes to Infinity
Type O Negative - World Comming Down
Fields of the Nephilim - Elizium
Primus - Pork Soda
Nefilim - Zoon
Voivod - Phobos
Coroner - Grin
Turbonegro - Apocalypse Dudes
Sleep - Jerusalem
Scott Walker - Tilt
Shellac - At Action Park
Fugazi - Repeater
The Jesus Lizard - Liar
Ministry - Psalm 69
Godflesh - Streetcleaner
Neurosis - Through Silver in Blood
Godspeed You Black Emperor! - F♯A♯∞
Talk Talk - Laughing Stock
Megadeth - Rust in Peace
Depeche Mode - Songs of Faith and Devotion
Radiohead - OK Computer
Red Hot Chili Peppers - Blood Sugar Sex Magik
Tool - Ænima
Kyuss - Welcome to Sky Valley
Nine Inch Nails - The Downward Spiral
Tom Waits - Bone Machine
Nick Cave and The Bad Seeds - Let Love In
Faith No More - Angel Dust
Danzig - IV
Entombed - Clandestine
Strapping Young Lad - City
Morbid Angel - Blessed Are the Sick
Pantera - The Great Southern Trendkill
NoMeansNo - Why Do They Call Me Mr. Happy?
Burzum - Filosofem
Atheist - Unquestionable Presence
Mr. Bungle - California
Killing Joke - Pandemonium
Darkthrone - Transilvanian Hunger
Mayhem - De mysteriis dom Sathanas
Gorguts - Obscura
Bathory - Hammerheart
W.A.S.P - Kill Fuck Die
Satyricon - Rebel Extravaganza
Electric Wizard - Come My Fanatics...
Monster Magnet - Dopes to Infinity
Type O Negative - World Comming Down
Fields of the Nephilim - Elizium
Primus - Pork Soda
Nefilim - Zoon
Voivod - Phobos
Coroner - Grin
Turbonegro - Apocalypse Dudes
Sleep - Jerusalem
Scott Walker - Tilt
Shellac - At Action Park
Fugazi - Repeater
The Jesus Lizard - Liar
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Muzyka lat 90
Ciężko z tymi typami się nie zgodzić.voivod' pisze:Generalnie grancz srancz, bylo w latach 90 mnostwo swietnej muzyki rockowej/metalowej. Dla przykladu.
Megadeth - Rust in Peace
Depeche Mode - Songs of Faith and Devotion
Radiohead - OK Computer
Red Hot Chili Peppers - Blood Sugar Sex Magik
Tool - Ænima
Kyuss - Welcome to Sky Valley
Faith No More - Angel Dust
Killing Joke - Pandemonium
Primus - Pork Soda
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: Muzyka lat 90
A mnie dzisiaj trochę dziwi traktowanie subkultur grunge i numetal, jako tych gorszych, mniej autentycznych, "pryszczatych". Na zasadzie, że kiedyś były te prawdziwe subkultury (hipisi, punk i metal), a potem te "fałszywe". Grunge był jakby powrotem do punk rocka i tego przyziemnego buntu, a Korn z numetalem czymś na modłę Judas Priest i NWOBHM. W przypadku Korna trudno było mówić o jakimś autentycznym, podziemnym buncie, ale pojawiła się muzyka agresywna, szczerza, a jednak dość medialna, a także nowy styl ubioru. Podobnie było ze skórzanym wizerunkiem Judas Priest, wprowadzaniem elementów "rock stadionowego" i klipami pełnymi motocykli i amerykańskich fur. Wówczas trend się przyjął i cała masa kapel wskoczyła w skóry - za Kornem kapele grające ciężko z kolei wbiły się w dresy i hip-hopowe ciuchy. Tak wyglądały lata 90-te - szerokie gacie, czapeczki, dziary na całym ciele, piercing. Ten hardcore'owy look można śmiało porównać do fazy na skóry w latach 80-tych, która ogarnęła nie tylko heavy metal, ale i punk rock. Jeśli Korn był komercyjny, to tak samo komercyjni byli Priest, Saxon i Ozzy w latach 80-tych.
P.S. Zespoły typu Linkin Park niestety już równałbym z Bon Jovi, bo to taka sama ekstermalna komercja, wybitnie radiowa.
EDIT: Estetyka numetalowa była prawie równie rewolucyjna, co pojawienie się NWOBHM. Przesiąknęła na różne pola, zainspirowała również starszych wyjadaczy.
P.S. Zespoły typu Linkin Park niestety już równałbym z Bon Jovi, bo to taka sama ekstermalna komercja, wybitnie radiowa.
EDIT: Estetyka numetalowa była prawie równie rewolucyjna, co pojawienie się NWOBHM. Przesiąknęła na różne pola, zainspirowała również starszych wyjadaczy.
Re: Muzyka lat 90
Lata 90 przyniosły nam naprawdę sporo płyt na poziomie. Ba, niektóre z nich to jedne z najlepszych dokonań zespołów, które je nagrały! Dla przykładu:
Pantera -Far Beyond Driven
King Diamond - The Eye
Iced Earth - Night Of The Stormrider
Judas Priest - Painkiller
Down - NOLA
Motorhead - 1916
Megadeth - Rust In Peace
UFO - Walk On Water
Misfits - American Psycho
Mercyful Fate - Time
Danzig - Lucifuge
Slayer - Seasons In The Abyss
Death - Symbolic
Pink Floyd - The Division Bell
Iron Maiden - The X Factor
Pantera -Far Beyond Driven
King Diamond - The Eye
Iced Earth - Night Of The Stormrider
Judas Priest - Painkiller
Down - NOLA
Motorhead - 1916
Megadeth - Rust In Peace
UFO - Walk On Water
Misfits - American Psycho
Mercyful Fate - Time
Danzig - Lucifuge
Slayer - Seasons In The Abyss
Death - Symbolic
Pink Floyd - The Division Bell
Iron Maiden - The X Factor
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Muzyka lat 90
+666on_the_run pisze:A mnie dzisiaj trochę dziwi traktowanie subkultur grunge i numetal, jako tych gorszych, mniej autentycznych, "pryszczatych". Na zasadzie, że kiedyś były te prawdziwe subkultury (hipisi, punk i metal), a potem te "fałszywe". Grunge był jakby powrotem do punk rocka i tego przyziemnego buntu, a Korn z numetalem czymś na modłę Judas Priest i NWOBHM. W przypadku Korna trudno było mówić o jakimś autentycznym, podziemnym buncie, ale pojawiła się muzyka agresywna, szczerza, a jednak dość medialna, a także nowy styl ubioru. Podobnie było ze skórzanym wizerunkiem Judas Priest, wprowadzaniem elementów "rock stadionowego" i klipami pełnymi motocykli i amerykańskich fur. Wówczas trend się przyjął i cała masa kapel wskoczyła w skóry - za Kornem kapele grające ciężko z kolei wbiły się w dresy i hip-hopowe ciuchy. Tak wyglądały lata 90-te - szerokie gacie, czapeczki, dziary na całym ciele, piercing. Ten hardcore'owy look można śmiało porównać do fazy na skóry w latach 80-tych, która ogarnęła nie tylko heavy metal, ale i punk rock. Jeśli Korn był komercyjny, to tak samo komercyjni byli Priest, Saxon i Ozzy w latach 80-tych.
P.S. Zespoły typu Linkin Park niestety już równałbym z Bon Jovi, bo to taka sama ekstermalna komercja, wybitnie radiowa.
Nic dodać nic ująć... no może jeszcze fakt, że mnie osobiście bardzo śmieszy, jak czytam/słyszę krytykę stylu i otoczki nu metalu/grunge'u ze strony wielbicieli... glam rocka lat '80
-
Deleted User 2259
Re: Muzyka lat 90
Dla mnie to najlepsza dekada zaraz po 70
DT, wszystkie 4 albumy, ale to się wie
LTE
FNM
Bungle
Megadeth
Sporo by wymieniać
Marilliony też lubię z lat 90 jak coś
DT, wszystkie 4 albumy, ale to się wie
LTE
FNM
Bungle
Megadeth
Sporo by wymieniać
Marilliony też lubię z lat 90 jak coś
Re: Muzyka lat 90
Ja też podtrzymuję swoją tezę, że to najlepsza era zaraz po latach 70.
Powstanie (albo rozkwit) takich zespołów jak Opeth, Tool, Pearl Jam, Faith No More, NIN, Soundgarden, Radiohead, The White Stripes, RATM, Alice In Chains, RHCP, The Smashing Pumpkins, STP, Weezer, Dream Theater, Ugly Kid Joe, The Black Crowes, GNR, Katatonia, REM, Pantera. Co za dekada!
Powstanie (albo rozkwit) takich zespołów jak Opeth, Tool, Pearl Jam, Faith No More, NIN, Soundgarden, Radiohead, The White Stripes, RATM, Alice In Chains, RHCP, The Smashing Pumpkins, STP, Weezer, Dream Theater, Ugly Kid Joe, The Black Crowes, GNR, Katatonia, REM, Pantera. Co za dekada!
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: Muzyka lat 90
A co do nieszczęsnego numetalu, to ten nurt rozpowszechnił w muzyce tzw. brzmienie "modern hi gain", które może być użyte zarówno dobrze, jak i źle (zły przykład to na pewno to, co zrobił z Metallicą Rubin). Owe brzmienie przeszło na sporą część metalu i hardcore'a. Nawet np. japońskie zespoły nacjonalistyczne, które grają prostą muzykę wywodzącą się od punk rocka, produkują się ewidentnie w takiej estetyce:
https://www.youtube.com/watch?v=OhpoKkXfNJY
Wszystko się dziś produkuje inaczej, bo nie oszukujmy się, muzyka ma brzmieć mocno i czadowo również puszczana z komórki, o tym już gdzieś wcześniej na tym forum pisaliśmy.
https://www.youtube.com/watch?v=OhpoKkXfNJY
Wszystko się dziś produkuje inaczej, bo nie oszukujmy się, muzyka ma brzmieć mocno i czadowo również puszczana z komórki, o tym już gdzieś wcześniej na tym forum pisaliśmy.
Re: Muzyka lat 90
Invader pisze: Marilliony też lubię z lat 90 jak coś
I bardzo dobrze
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4872
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Muzyka lat 90
Strasznie infantylne to. Zarówno teksty jak i muzyka. Brzmienie może i trochę zbliżone do Mety, ale zabawny jest sam fakt że te zespoły nie lubią czy wręcz nienawidzą punk rocka a zaadoptowały sobie cały ich styl graniaon_the_run pisze:jak i źle (zły przykład to na pewno to, co zrobił z Metallicą Rubin). Owe brzmienie przeszło na sporą część metalu i hardcore'a. Nawet np. japońskie zespoły nacjonalistyczne, które grają prostą muzykę wywodzącą się od punk rocka, produkują się ewidentnie w takiej estetyce:
https://www.youtube.com/watch?v=OhpoKkXfNJY
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: Muzyka lat 90
Akurat skinowski rock jest pochodną punk rocka, tyle że jednak nieco ewoluował. Trudno pewne sprawy tłumaczyć dosłownie, bo równie dobrze można przyjąć że jakim cudem metal poszedł w czysto rockerskie klimaty (nie mówiąc o tym, co działo się w kolejnych odmianach metalu), skoro wywodzi się od hipisowskiego blues rocka. I dalej stoję przy stanowisku, że Japończycy z AK to po prostu dobra nawalanka, prosta ale przy tym zawodowo zagrana i dobrze wyprodukowana:
https://www.youtube.com/watch?v=gIaEL7HDHUI (solówka całkiem zgrabna)
https://www.youtube.com/watch?v=gIaEL7HDHUI (solówka całkiem zgrabna)
Re: Muzyka lat 90
Zespoły z tych nurtów to prawdziwa kopalnia beki pod względem tekstów. A łysi panowie którzy biorą to na serio jeszcze bardziej 
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: Muzyka lat 90
Nie da się ukryć, że jest to "muzyka ideologiczna", podobnie jak np. anarcho punk czy inne nurty, których przedstawiciele mimo wszystko zaliczani są dziś do klasyków muzyki alternatywnej.
P.S. Czasy "chwalenia Hitlera" dawno minęły, opcja "white power" została w dużej mierze zastąpiona patriotyczno-narodową. Oczywiście czysto rasistowskie kapele z pewnością pozostały, ale trend się zmienia i młode załogi mają zupełne inny przekaz. Część (np. rodzima Forteca) może brzmieć zbyt patetycznie i komicznie, ale inni potrafią serwować prosty i soczysty czad. Na dodatek w niektórych składach grają "zawodowi" metalowi muzycy albo owe składy z takimi współpracują. Tutaj kapelka z Francji powiązana z Peste Noire:
https://www.youtube.com/watch?v=7WBjmkG7eKI
Nie będę też mówił, jaki muzyk swego czasu obnosił się ksywką "Holocausto", bo nie zamierzam tu robić kopalni brudów. W niektórych częściach Polski sojusz kudłatych z łysymi powszechnie obowiązywał, tajemnicą poliszynela to jest. No, ale bez szczegółów
Na koniec dodam, że akurat stare sceny: japońska i francuska wytworzyły bardzo specyficzne, apokaliptyczne klimaty. Francuzi mieli dęciaki i ocierali się o new wave oraz cold wave, mimo że brzmieli mocno garażowo. Japończycy technikę ogarniali lepiej i też potrafili budować niepokój, ale w taki bardziej dziki, zwierzęcy sposób. Wyżej rzucone przykłady to oczywiście "nowa Japonia" i "nowa Francja" - technicznie moim zdaniem jest sprawnie, pomimo prostoty.
P.S. Czasy "chwalenia Hitlera" dawno minęły, opcja "white power" została w dużej mierze zastąpiona patriotyczno-narodową. Oczywiście czysto rasistowskie kapele z pewnością pozostały, ale trend się zmienia i młode załogi mają zupełne inny przekaz. Część (np. rodzima Forteca) może brzmieć zbyt patetycznie i komicznie, ale inni potrafią serwować prosty i soczysty czad. Na dodatek w niektórych składach grają "zawodowi" metalowi muzycy albo owe składy z takimi współpracują. Tutaj kapelka z Francji powiązana z Peste Noire:
https://www.youtube.com/watch?v=7WBjmkG7eKI
Nie będę też mówił, jaki muzyk swego czasu obnosił się ksywką "Holocausto", bo nie zamierzam tu robić kopalni brudów. W niektórych częściach Polski sojusz kudłatych z łysymi powszechnie obowiązywał, tajemnicą poliszynela to jest. No, ale bez szczegółów
Na koniec dodam, że akurat stare sceny: japońska i francuska wytworzyły bardzo specyficzne, apokaliptyczne klimaty. Francuzi mieli dęciaki i ocierali się o new wave oraz cold wave, mimo że brzmieli mocno garażowo. Japończycy technikę ogarniali lepiej i też potrafili budować niepokój, ale w taki bardziej dziki, zwierzęcy sposób. Wyżej rzucone przykłady to oczywiście "nowa Japonia" i "nowa Francja" - technicznie moim zdaniem jest sprawnie, pomimo prostoty.
Ostatnio zmieniony ndz maja 14, 2017 7:54 pm przez on_the_run, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Muzyka lat 90
Nie chcę się wypowiadać, bo widzę, że Ty masz jakieś sensowne pojęcie na temat tego gatunku, ja nie mam, moje jedynie jest w granicach pośmiania się z tekstów (również tych z mniej hardcorowej opcji niż jakieś "white power" - generalnie nacjonaliści wzbudzają mój śmiech
). Co do Holocausto, to jest to również śmieszne, ale biorąc pod uwagę ile Darski miał wtedy lat, jeszcze nie jest to aż tak żenujące.
Generalnie z tego co słyszałem takie zespoły to zwykle ta muzyka jest zbyt uproszczona na mój gust i mająca często taki "punkowy" charakter, czego ja niezbyt lubię. Może gdyby był jakiś techniczno-progowo-metalowy zespół w takich klimatach to słuchałbym przymykając oko na teksty, ale o takim nie słyszałem
Generalnie z tego co słyszałem takie zespoły to zwykle ta muzyka jest zbyt uproszczona na mój gust i mająca często taki "punkowy" charakter, czego ja niezbyt lubię. Może gdyby był jakiś techniczno-progowo-metalowy zespół w takich klimatach to słuchałbym przymykając oko na teksty, ale o takim nie słyszałem
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: Muzyka lat 90
Dzięki za słowo uznania. Owszem, muzyka RAC to w jakiś tam sposób pochodna punk rocka, ale ten nurt poszedł w naprawdę różne strony, w tym nawet w tzw. klasycznego, starego rocka (np. ten kawałek: https://www.youtube.com/watch?v=xQnC9Fvw1yg) lub thrash metalu (lekko uproszczonego co prawda: https://www.youtube.com/watch?v=CIVhb3jmSzQ). Wieki nie słuchałem staroci z tego nurtu, ciężko mi będzie się rozpisać. Przy browarze łatwiej by mi było ubrać to wszystko w słowa, ale nie będę Ci dawał nadziei, że progresywna odsłona się pojawi, bo szanse są nikłe. Jednak i w Polsce zdarzają się rzeczy wyprodukowane, z jakimś urozmaiceniem tempa, rytmiki, brzmienia:
https://www.youtube.com/watch?v=JWzkH2DA7XU
A sam nacjonalizm to kierunek, na którym zbudowały swój sukces choćby Japonia i Korea Południowa, nie mówiąc że nacjonalistyczny jest np. Izrael (co prawda wspierany pompowaniem dolców z USA). Japonia i Korea Południowa to państwa wręcz nacjonalistyczne pełną gębą, począwszy od gospodarki, kończąc na homogenicznej strukturze etnicznej.
Przy browarze można by było pogadać, a pisać to jednak wolę o solówkach unisono, piecach, Fenderach, mimo że na niczym nie gram.
https://www.youtube.com/watch?v=JWzkH2DA7XU
A sam nacjonalizm to kierunek, na którym zbudowały swój sukces choćby Japonia i Korea Południowa, nie mówiąc że nacjonalistyczny jest np. Izrael (co prawda wspierany pompowaniem dolców z USA). Japonia i Korea Południowa to państwa wręcz nacjonalistyczne pełną gębą, począwszy od gospodarki, kończąc na homogenicznej strukturze etnicznej.
Przy browarze można by było pogadać, a pisać to jednak wolę o solówkach unisono, piecach, Fenderach, mimo że na niczym nie gram.
Ostatnio zmieniony ndz maja 14, 2017 7:54 pm przez on_the_run, łącznie zmieniany 1 raz.

