AC/DC

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5706
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: AC/DC

Post autor: mic7 »

Dokładnie,radzi sobie bardzo dobrze.
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Luxtorpeda 23.05 ; Savatage + 11.08
Deleted User 4876

Re: AC/DC

Post autor: Deleted User 4876 »

haters gonna hate anyway.
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3055
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: AC/DC

Post autor: Lando »

Nie brzmi najgorzej, bałem się, że będzie tragedia... Nie mniej, nadal jestem zdania, że powinni po prostu zakończyć karierę...
Night Mistress Fan Club Łódź
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: AC/DC

Post autor: dostoevsky »

The Burczax pisze:Ale po co spierać się z kimś kto uznaje tak pretensjonalny kawałek jak Empire of the Clouds za arcydzieło?
Rozumiem, że jedynie osoby o zbliżonym guście muzycznym są dla Ciebie partnerami do dyskusji? ;)

A co do Axl/DC... Rose bardzo daje radę. :) Choć osobiście nie czuję tego samego ciśnienia do zobaczenia ich na żywo co jeszcze kilka lat temu, z Brianem, Malcolmem i Philem w składzie.
Python
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 847
Rejestracja: wt lut 18, 2014 3:54 pm
Skąd: Wrocław

Re: AC/DC

Post autor: Python »

WICKER MAN pisze:Axl deklaruje, że chętnie zostanie z AC/DC na dłużej niż do końca obecnej trasy
No jeszcze czego. To by była kompletna porażka.
kmberserker pisze:Jak dla mnie mogliby sobie nawet wziąć Roberta Planta czy Bruce'a Dickinsona. Tu nie chodzi o to, kto w AC/DC jest, tylko o to, kogo nie ma.
Dokładnie.

Cieszę się że zwróciłem bilety. Brzmieć to może brzmi ciekawie i nie tak tragicznie, ale nie zapłaciłbym za to tej ceny którą dałem za bilet do Pragi.
Brian or Bust.
The Burczax
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1699
Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: AC/DC

Post autor: The Burczax »

dostoevsky pisze:
The Burczax pisze:Ale po co spierać się z kimś kto uznaje tak pretensjonalny kawałek jak Empire of the Clouds za arcydzieło?
Rozumiem, że jedynie osoby o zbliżonym guście muzycznym są dla Ciebie partnerami do dyskusji? ;)
To była ironia względem pretensjonalności i arbitralności wynikających z opinii tego użytkownika. :wink:
Awatar użytkownika
Emilio
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3954
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: AC/DC

Post autor: Emilio »

Chociaż nie podoba mi się idea AC/DC bez Briana, to jednak trzeba powiedzieć, że Axl wokalnie daje radę.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Deleted User 5490

Re: AC/DC

Post autor: Deleted User 5490 »

Taaa..... Daje radę. Tak to można byłoby powiedzieć, gdyby Michał Szpakinson, nasza tegoroczna eurowizyjna tajna broń, zastąpił Bruce'a.
Deleted User 1499

Re: AC/DC

Post autor: Deleted User 1499 »

thorgal_30 pisze:haters gonna hate anyway.

Sorry bardzo że nie podoba mi się skrzęczenie tego kolesia.
Awatar użytkownika
phenom
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 312
Rejestracja: pn lut 06, 2012 12:09 pm

Re: AC/DC

Post autor: phenom »

Axl może i brzmi dobrze, ale najlepiej, gdyby brzmiał dobrze coverując AC/DC z Gunsami. AC/DC tylko z Brianem.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10216
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: AC/DC

Post autor: RALF »

I wszystko w temacie!
Awatar użytkownika
Emilio
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3954
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: AC/DC

Post autor: Emilio »

Pierre Dolinski pisze:Taaa..... Daje radę. Tak to można byłoby powiedzieć, gdyby Michał Szpakinson, nasza tegoroczna eurowizyjna tajna broń, zastąpił Bruce'a.
sekcjazwlok pisze:
thorgal_30 pisze:haters gonna hate anyway.

Sorry bardzo że nie podoba mi się skrzęczenie tego kolesia.
Może i trochę skrzeczy, ale na pewno nie bardziej niż Brian w ostatnich latach, wystarczy posłuchać bootlegów.

Ale i tak AC/DC skreśliłem już po odejściu Phila.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12492
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: AC/DC

Post autor: Schizoid »

Teraz usunęli bardzo dużo teledysków z oficjalnego kanału na YT. Mało im płacą?

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: AC/DC

Post autor: Felcio »

Bron-Y-Aur Stomp pisze:Przecież Angus nie zrobił w muzyce niczego więcej czego by nie zrobili wcześniej Berry czy Richards. To są te same riffy, tylko nie ma w tym tamtego polotu. Poza tym jaki wielki zespół wskazuje AC/DC jako inspiracje?
Według mnie takie stawianie sprawy jest po prostu śmieszne :). Widać nie odrobił kolega pracy domowej :) , bo akurat AC/DC miało i ma do dziś wielki wpływ na muzykę zarówno rockową jak i metalową. Przykładów można by podawać setki, bo przecież choćby Def Leppard (High 'n' Dry to jest dosłownie AC/DC Worship, podobnie Pyromania), Accept, TSA, Trust z min. Nicko McBrainem i Clivem Burrem w składzie, Krokus, ten szwajcarski Killer, Rose Tattoo, Bullet z Niemiec czy nawet Budgie (Power Supply, If Swallowed Do Not Induce Vomiting). Poza tym AC/DC byli często wymieniani jako jedno z głównych źródeł inspiracji przez Saxon, Anthrax, The Cult, W.A.S.P., Guns N' Roses, Ace Frehleya, Montrose, Georgea Thorogooda, Twisted Sister, Quiet Riot, The Black Crowes, Dokken albo Y&T oraz masa innych. Moim zdaniem nie da się tego zespołu pominąć w wyborze tych najbardziej wpływowych i inspirujących na rockowym polu.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 18843
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: AC/DC

Post autor: LukaSieka »

Jak dla mnie wraz z ogłoszeniem faktu, iż Axl będzie wokalistą AC/DC ta kapela również przestała istnieć raz na zawsze. Widziałem, słyszałem nagranie z Axlem w roli głównej i nie podoba mi się to, choć w kilku utworach jeszcze wszystkiego tak nie kładł. Ale kiedy usłyszałem "Touch Too Much".... No, sorry... T R A G E D I A :( :( :(
Do tego jeszcze ten nadęty clown siedzi sobie na tym tronie i wszystko to wygląda jak jakieś show Katy Perry albo innej Rihanny :( :( :( :( :( .

Według mnie o WIELE lepszym rozwiązaniem byłoby zatrudnienie Marca Storace'a ze Szwajcarskiego Krokus. A podobno była taka ewentualność, a może to tylko plotka? Nie wiem, do końca. Wiem natomiast, ze barwę i manierę ma najbardziej zbliżoną do Bona. Oczywiście nie śpiewa AŻ TAK dobrze jak wspomniany Scott, ale wystarczy posłuchać choćby tego, żeby się przekonać:

https://www.youtube.com/watch?v=KNjl5e_xj7k

https://www.youtube.com/watch?v=5mVxfTjfV3I

Marca z Krokus bym jeszcze zdzierżył, tak odechciewa mi się jak na razie włączać nawet starych nagrań AC/DC z winyla i kompaktu.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2577
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: AC/DC

Post autor: tomtomala »

Byłem na nich w niedzielę w szwajcarskim Bern. Koncert - petarda. Axl już nie siedzi a porusza się po scenie. Jak byłem przeciwnikiem tej zmiany to muszę napisać, że brzmiało to wszystko super.

I jeszcze jedna zaleta Axla - przynajmniej stara się wejść w interakcje z publiką a nie jak Brian na sam koniec Zurich we salute you. Bo tak to bym sie nawet zastanawiał, czy wie, gdzie gra.
The Burczax
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1699
Rejestracja: sob kwie 22, 2006 2:13 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: AC/DC

Post autor: The Burczax »

Do krytykantów obecnego AC/DC- co sądzicie o przeróżnych wcieleniach Black Sabbath, gdzie tylko Iommi był w każdym składzie?
Kusy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 691
Rejestracja: sob gru 12, 2015 11:06 am

Re: AC/DC

Post autor: Kusy »

Tak samo cienkie jak i obecnie AC/DC ;)
Awatar użytkownika
Shedao Shai
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5879
Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
Skąd: Wrocław

Re: AC/DC

Post autor: Shedao Shai »

Otóż to.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12492
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: AC/DC

Post autor: Schizoid »

Nie zgodziłbym się. Fakt, prawdziwe Black Sabbath to skład z Osoburnem/Dio na wokalu, ale nie mogę nic zarzucić takiemu Headless Cross albo Tyr. To po prostu dobre płyty, chociaż faktycznie nie powinny być wydane pod szyldem BS. No i hej, oni za dużo się nie nagrali. Ile lat miał Iommi podczas premiery The Eternal Idol? 39? Chyba jakoś tak. Tutaj natomiast mamy gromadkę emerytów wystarczająco zasłużonych dla muzyki rockowej, którzy nic ciekawego do zaproponowania nie mają.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
ODPOWIEDZ