Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
RidingOntheWind
- -#Trooper

- Posty: 317
- Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
Uszereguję od najlepszego do najgorszego
1.Chorzów 2005
2.Wrocław 2003
3.Budapeszt 2010
4.Warszawa 2008
te cztery poza konkurencją, każdy wspaniały z innego powodu, Wrocław bo pierwszy i ogromne emocje, Chorzów jedyny gdzie nie znałem setu i świetna zabawa na płycie, Warszawa najlepszy set i wiele marzeń koncertowych spełnionych, a Budapeszt wspaniały klimat
5.Łódź 2013 (wszystko bez zarzutu, dużo wspaniałej zabawy i emocji ale jednak czegoś mi brakowało)
6.Praga 2013 (koncert z przygodami atmosferycznymi)
7.Berlin 2011 (gdyby nie słabiutki set trasy TFF byłby sporo wyżej, nagłośnienie mega)
8.Ostrava 2007 (koncert tylko niezły ale podróż niezapomniana)
daleko, daleko nic
9.Praga 2011 (oglądany z 40 metrów od sceny)
10.Brno 2014 (czułem przesyt trasą Maiden England plus ogromne rozczarowanie setem)
1.Chorzów 2005
2.Wrocław 2003
3.Budapeszt 2010
4.Warszawa 2008
te cztery poza konkurencją, każdy wspaniały z innego powodu, Wrocław bo pierwszy i ogromne emocje, Chorzów jedyny gdzie nie znałem setu i świetna zabawa na płycie, Warszawa najlepszy set i wiele marzeń koncertowych spełnionych, a Budapeszt wspaniały klimat
5.Łódź 2013 (wszystko bez zarzutu, dużo wspaniałej zabawy i emocji ale jednak czegoś mi brakowało)
6.Praga 2013 (koncert z przygodami atmosferycznymi)
7.Berlin 2011 (gdyby nie słabiutki set trasy TFF byłby sporo wyżej, nagłośnienie mega)
8.Ostrava 2007 (koncert tylko niezły ale podróż niezapomniana)
daleko, daleko nic
9.Praga 2011 (oglądany z 40 metrów od sceny)
10.Brno 2014 (czułem przesyt trasą Maiden England plus ogromne rozczarowanie setem)
- Władysław_Warneńczyk
- -#Ancient mariner

- Posty: 505
- Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
przesyt nie tylko trasąRidingOntheWind pisze:10.Brno 2014 (czułem przesyt trasą Maiden England plus ogromne rozczarowanie setem)
-
Deleted User 1499
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
A Mnie tam IM nigdy za wiele na ME byłem 3 razy i było mało 
Natomiast jeśli miałbym ułożyć od najlepszego do najgorszego :
1. Bemowo 2011 - Najlepsze miejsce , dobry set
2.Ostrava 2007 - W sumie jak wyżej
3. Budapeszt 2010
4. Poznań 2014 - Oczko wyżej od halówek - Lepsze brzmienie plus Slayer
5. Łódz/Gdańsk - Pierwsze 2 koncerty Maiden w hali i spodziewałem się lepszego efektu , wizualny jak najbardziej na plus ale brzmienie już takie nie bardzo.
6. Warszawa 2008 - Może byłby wyżej , ale znalazłem się wyjątkowo daleko i nie wiele widziałem a i też nie wiele słyszałem.
7.Chorzów 2005 - Pierwszy koncert , najlepszy set Ale najgorsze miejsce i najgorsze brzmienie
Natomiast jeśli miałbym ułożyć od najlepszego do najgorszego :
1. Bemowo 2011 - Najlepsze miejsce , dobry set
2.Ostrava 2007 - W sumie jak wyżej
3. Budapeszt 2010
4. Poznań 2014 - Oczko wyżej od halówek - Lepsze brzmienie plus Slayer
5. Łódz/Gdańsk - Pierwsze 2 koncerty Maiden w hali i spodziewałem się lepszego efektu , wizualny jak najbardziej na plus ale brzmienie już takie nie bardzo.
6. Warszawa 2008 - Może byłby wyżej , ale znalazłem się wyjątkowo daleko i nie wiele widziałem a i też nie wiele słyszałem.
7.Chorzów 2005 - Pierwszy koncert , najlepszy set Ale najgorsze miejsce i najgorsze brzmienie
-
RidingOntheWind
- -#Trooper

- Posty: 317
- Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
Mi też by było mało ale kupując bilet nie przypuszczałem, że podejdą do tego tak schematycznie z setlistą.
-
Deleted User 1499
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
No set mnie rozczarował ale co zrobić. Mieli świetny zamysł z tymi historycznymi tyle że to tylko wyszło w 2005. Potem ta wiocha z wciskaniem na siłe Fear of The Dark i brak perełek z SIT , i na koniec kopia setu z 2008 plus Seventh Son i z dupy wzięty Afraid.
Nie wiem czemu tak zje**li ale trudno się mówi , szkoda że nie zaczęli tego troszkę wcześniej np. po BNW , wtedy może mielibyśmy historyczną z lat 90-98 na która nie ukrywam najbardziej czekałem.
Jak widać Maiden ma wielu Januszy którym jakie kolwiek kombinację z setem nie pasują i pomysły z setem z 2005 czy granie całego albumy skończyły się lamentowaniem typu: Gdzie moje Fear of The Darki i inne Run To The Hillsy. Nie dziwne że walą najbardziej oklepane kotlety i janusze się cieszą.
Nie wiem czemu tak zje**li ale trudno się mówi , szkoda że nie zaczęli tego troszkę wcześniej np. po BNW , wtedy może mielibyśmy historyczną z lat 90-98 na która nie ukrywam najbardziej czekałem.
Jak widać Maiden ma wielu Januszy którym jakie kolwiek kombinację z setem nie pasują i pomysły z setem z 2005 czy granie całego albumy skończyły się lamentowaniem typu: Gdzie moje Fear of The Darki i inne Run To The Hillsy. Nie dziwne że walą najbardziej oklepane kotlety i janusze się cieszą.
-
RidingOntheWind
- -#Trooper

- Posty: 317
- Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
Nawet w 2005 roku poszli na łatwiznę zamieszczając w secie jednocześnie Running Free i Sanctuary, które spełniają na koncercie tą samą rolę, sporo kanonicznych utworów jednak też zabrakło; Flight of Icarus, 22 Acacia Avenue, Killers czy Transylvania. Choć oczywiście z tras "best offowo-historycznych" najciekawsza.Trasy z 2008 roku i 2013 to wiadomo, mimo obecności wielu wielkich utworów lekkie rozczarowanie. Tego co zrobili w 2014 roku nawet nie skomentuję.
Muzycy często w wywiadach podkreślali, że są dumni, że ich publika ciągle młodnieje. Młodnieje dlatego, że coraz mniej ludzi starzeje się wraz z zespołem. W Łodzi osób po trzydziestce widziałem garstkę, jakiś malutki procent, podczas gdy na swoim pierwszym koncercie we Wrocławiu takich ludzi było sporo. Nastolatków we Wrocławiu był dosłownie ułamek a w Łodzi była to spora część.
Zespół wcale nie musi grać Fear of the Dark, Run to the Hills, Number of the Beast czy Two Minutes to Midnight. Nie wierzę w to, że spowodowałoby to jakieś ubytki we frekwencji w przypadku takiego zespołu jak Iron Maiden. Bardziej jak już to obecność tych utworów na koncertowych DVD, które Ironi lubią wydawać podnosi ich sprzedaż i medialność.
Muzycy często w wywiadach podkreślali, że są dumni, że ich publika ciągle młodnieje. Młodnieje dlatego, że coraz mniej ludzi starzeje się wraz z zespołem. W Łodzi osób po trzydziestce widziałem garstkę, jakiś malutki procent, podczas gdy na swoim pierwszym koncercie we Wrocławiu takich ludzi było sporo. Nastolatków we Wrocławiu był dosłownie ułamek a w Łodzi była to spora część.
Zespół wcale nie musi grać Fear of the Dark, Run to the Hills, Number of the Beast czy Two Minutes to Midnight. Nie wierzę w to, że spowodowałoby to jakieś ubytki we frekwencji w przypadku takiego zespołu jak Iron Maiden. Bardziej jak już to obecność tych utworów na koncertowych DVD, które Ironi lubią wydawać podnosi ich sprzedaż i medialność.
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
Jasne... ale to "że fani tego chcą i musimy grać" to bardzo wygodne tłumaczenie ze strony zespołu, żeby nie grać nieogranych numerówRidingOntheWind pisze:Zespół wcale nie musi grać Fear of the Dark, Run to the Hills, Number of the Beast czy Two Minutes to Midnight.
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 1499
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
To że publika młodnieje to nie jest powodem do braku perełek w secie a jest wręcz wskazana bo młoda publika niestety nie miała okazji oglądać ich x lat temu tak więc nie rozumiem.
Drugi akapit niby racja. Jak było by z frekwencją to już nie wiem , ale pewne oburzenie było by z pewnością co pewnie przełożyło by się na przyszłość.
Ot przykład:
Poszedł Janusz raz na koncert - dupa nie zagrali Dark , Hills itp
Poszedł Janusz drugi raz na kolejnej trasie - to samo
3 trasa - Janusz ma w dupie wydać 2 stówy.
Takich Januszów teraz sobie pomnóż i wychodzi że hajs się przestaje zgadzać
Drugi akapit niby racja. Jak było by z frekwencją to już nie wiem , ale pewne oburzenie było by z pewnością co pewnie przełożyło by się na przyszłość.
Ot przykład:
Poszedł Janusz raz na koncert - dupa nie zagrali Dark , Hills itp
Poszedł Janusz drugi raz na kolejnej trasie - to samo
3 trasa - Janusz ma w dupie wydać 2 stówy.
Takich Januszów teraz sobie pomnóż i wychodzi że hajs się przestaje zgadzać
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
A w drugą stronę:sekcjazwlok pisze:Ot przykład:
Poszedł Janusz raz na koncert - dupa nie zagrali Dark , Hills itp
Poszedł Janusz drugi raz na kolejnej trasie - to samo
3 trasa - Janusz ma w dupie wydać 2 stówy.
Takich Januszów teraz sobie pomnóż i wychodzi że hajs się przestaje zgadzać
Poszedł Janusz na koncert - zagrali Fear, Hills..
na kolejnej trasie - Janusz nie poszedł na koncert
No i kwestia zasadnicza - zespół nie ma ani złotówki z każdego kupionego przez fanów biletu. Dostają hajs "przed koncertem" i im hajs zawsze się zgadza
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 1499
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
A czemu na kolejnej Janusz nie poszedł skoro jest zadowolony z Fear i Hills ? 
Kwestia złotówkowa - możesz mieć rację ale w przypadku mojej teorii , mniej januszów to i mniej organizatorów - czyli mniej kasy.
Kwestia złotówkowa - możesz mieć rację ale w przypadku mojej teorii , mniej januszów to i mniej organizatorów - czyli mniej kasy.
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
Nie poszedł, bo dostał to co chciał... przecież to Janusz - on poszedł, żeby usłyszeć (raz w życiu zapewne) hiciorysekcjazwlok pisze:A czemu na kolejnej Janusz nie poszedł skoro jest zadowolony z Fear i Hills ?
Kwestia złotówkowa - możesz mieć rację ale w przypadku mojej teorii , mniej januszów to i mniej organizatorów - czyli mniej kasy.
"Kwestia złotówkowa" - no tak to wygląda. Zespół nie sprzedaje biletów, zespół gra za z góry określoną stawkę. I to nie tylko IM, ale każdy "niepodziemny" band.
www.MetalSide.pl
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
Jeśli chodzi o mój dorobek to nie pamiętam, czy już tutaj pisałem, ale na dzień dzisiejszy uszeregowałbym te 7 koncertów, na jakich miałem okazję być, w ten sposób:
1. Warszawa 2011 - chyba najlepsza setlista z tras, na których byłem, do tego wyśmienita forma zespołu i Golden Circle, który pozwolił mi być tak blisko zespołu jak chyba nigdy już nie będę. Do tego klimat całego wypadu do Wa-wy, podobnie jak inne wyjazdy w 2011, był super!
2. Berlin 2011 - wiele punktów jak wyżej, z tym że to mój pierwszy halowy koncert, byłem pod wrażeniem jakości dźwięku i od tamtego momentu pokochałem koncerty halowe
3. Gdańsk 2013 - jak dla mnie z trzech koncertów trasy ME '13/'14, na których byłem to ten jest najlepszym. Fajna setlista trasy wspominkowej, choć nie tak rewelacyjna jak 2011, lecz w Ergo Arenie było zajefajnie i wg. mnie najlepsza forma Ironów na tej trasie przypadła mniej więcej na ten okres.
4. Warszawa 2008 - mój pierwszy "polski" koncert, w dodatku na SBiT, która dla mnie miała specjalny wymiar, bo LAD było pierwszą płytą jaką sobie kupiłem i od niej pokochałem Ironów tak naprawdę, trochę daleko stałem na Gwardii i mało widziałem, no i trochę spraw w prywatnym życiu powoduje, że 2008 nie wspominam aż tak super, jak kolejne trasy, niemniej jednak to nadal była MOC!
5. Twickenham (Londyn) 2008 - mój pierwszy koncert Ironów, więc zrozumiałe emocje,trochę nie wiedziałem czy mam oglądać bardziej show, czy dawać z siebie 200% możliwości, wybrałem to drugie i nigdy już potem nie miałem tak zdartego gardła
Jednak mam taką refleksję, że oglądanie z trybun tak wielkiego obiektu jest trochę abstrakcyjne, jak by się oglądało duże DVD, pod tym względem duże obiekty są słabsze od małych.
6. Berlin 2013 - spoko koncert, forma Ironów IMO niezła, choć może kwestią miejsc, które mieliśmy (dokładnie naprzeciw sceny, teraz wiem, że akustycznie chyba najgorsze) powoduje że ciężko chwilami się słuchało tego
7. Poznań 2014 - najgorszy, na jakim byłem, możliwe że wpłynęło na to również zmęczenie trasą, bo to już trzeci koncert i niczym Panowie nie zaskakiwali, lecz także akustyka obiektu najgorsza EVER, gdyby nie to że znałem każdą nutę na pamięć to czasem nie wiedziałbym co grają, również na przeciw sceny siedzieliśmy i to z tyłu już przy betonowej ścianie obiektu więc może to dlatego, w każdym razie Poznań tak sobie wspominam w porównaniu do reszty.
Ogółem muszę przyznać, że na każdym koncercie bawiłem się dobrze i każdy wspominam dobrze, także to nie jest tak, że żałuję że pojechałem gdzieś np. do Poznania, choć akurat ten koncert zaliczyłem głównie dlatego, żeby w razie czego (odpukać) potem nie żałować, że nie byłem, a mam ze Szczecina blisko.
1. Warszawa 2011 - chyba najlepsza setlista z tras, na których byłem, do tego wyśmienita forma zespołu i Golden Circle, który pozwolił mi być tak blisko zespołu jak chyba nigdy już nie będę. Do tego klimat całego wypadu do Wa-wy, podobnie jak inne wyjazdy w 2011, był super!
2. Berlin 2011 - wiele punktów jak wyżej, z tym że to mój pierwszy halowy koncert, byłem pod wrażeniem jakości dźwięku i od tamtego momentu pokochałem koncerty halowe
3. Gdańsk 2013 - jak dla mnie z trzech koncertów trasy ME '13/'14, na których byłem to ten jest najlepszym. Fajna setlista trasy wspominkowej, choć nie tak rewelacyjna jak 2011, lecz w Ergo Arenie było zajefajnie i wg. mnie najlepsza forma Ironów na tej trasie przypadła mniej więcej na ten okres.
4. Warszawa 2008 - mój pierwszy "polski" koncert, w dodatku na SBiT, która dla mnie miała specjalny wymiar, bo LAD było pierwszą płytą jaką sobie kupiłem i od niej pokochałem Ironów tak naprawdę, trochę daleko stałem na Gwardii i mało widziałem, no i trochę spraw w prywatnym życiu powoduje, że 2008 nie wspominam aż tak super, jak kolejne trasy, niemniej jednak to nadal była MOC!
5. Twickenham (Londyn) 2008 - mój pierwszy koncert Ironów, więc zrozumiałe emocje,trochę nie wiedziałem czy mam oglądać bardziej show, czy dawać z siebie 200% możliwości, wybrałem to drugie i nigdy już potem nie miałem tak zdartego gardła
6. Berlin 2013 - spoko koncert, forma Ironów IMO niezła, choć może kwestią miejsc, które mieliśmy (dokładnie naprzeciw sceny, teraz wiem, że akustycznie chyba najgorsze) powoduje że ciężko chwilami się słuchało tego
7. Poznań 2014 - najgorszy, na jakim byłem, możliwe że wpłynęło na to również zmęczenie trasą, bo to już trzeci koncert i niczym Panowie nie zaskakiwali, lecz także akustyka obiektu najgorsza EVER, gdyby nie to że znałem każdą nutę na pamięć to czasem nie wiedziałbym co grają, również na przeciw sceny siedzieliśmy i to z tyłu już przy betonowej ścianie obiektu więc może to dlatego, w każdym razie Poznań tak sobie wspominam w porównaniu do reszty.
Ogółem muszę przyznać, że na każdym koncercie bawiłem się dobrze i każdy wspominam dobrze, także to nie jest tak, że żałuję że pojechałem gdzieś np. do Poznania, choć akurat ten koncert zaliczyłem głównie dlatego, żeby w razie czego (odpukać) potem nie żałować, że nie byłem, a mam ze Szczecina blisko.
-
RidingOntheWind
- -#Trooper

- Posty: 317
- Rejestracja: czw cze 18, 2015 7:25 am
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
Przyznam, że jestem w ciężkim szoku. Dla mnie set z 2011 roku był zdecydowanie najgorszym odkąd jeżdżę na Iron Maiden. Sety z 2003 i 2007 nie były rewelacyjne, ale mieliśmy po jednym rarytasie : Lord of the Flies z 2003 roku i Children of the Damned z 2007 roku. Dance of Death już słyszałem wcześniej 2 razy więc może dlatego aż tak go już nie przeżywałem ale poza nim to zespół zaprezentował dokładnie najpopularniejsze utwory z kariery. Nawet dobór utworów z płyty był taki sobie. Gdzie tam temu setowi do znakomitych setów z 2008 i 2013 roku gdzie zagrali tyle wspaniałych kompozycji : Aces High, Powerslave, Rime of the Ancient Mariner, Moonchild, Claivoyant, Afraid too Shoot Strangers, Phantom of the Opera czy Seventh Son of a Seventh Son.wojteq pisze:chyba najlepsza setlista z tras
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
Cóż, po pierwsze to nie byłem na koncertach w 2003 i 2007, a Ty uciąłeś cytat w miejscu, w którym wyraźnie napisałem, że:
po drugie, owszem w 2008 i 2013 miałeś klasyki, ale Maiden gra je tak trochę "do obrzygu", starczy powiedzieć, że z moich 7 koncertów tylko 2 na razie były na trasie albumowej, więc te wszystkie klasyczne utwory typu Aces High, Moonchild, Clairvoyant itd. słyszałem już parę razy, a wiele kawałków z setu z 2011 tylko dwa, nic dziwnego że ten set wydaje mi się ciekawszy. Jak popatrzysz na ostatnie lata, to Panowie grali dużo więcej historycznych tras i może dlatego mi się one zaczęły przejadać. Setlista z 2011 była dla mnie świetnym odstępstwem i powiewem świeżości. Liczę na podobny w 2016.chyba najlepsza setlista z tras, na których byłem
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
1. Warszawa 2008 - zdecydowanie najlepszy koncert IM na jakim bylem, 50tka Bruce'a, setlista spelniła sporo moich marzeń koncertowych, a i cały zespół jak zawsze w świetnej formie.
2. Dortmund 2006 - pierwszy koncert zagraniczny, całe AMOLAD na żywo, większość koncertu spędzona pod barierką, dwie kostki Dave'a.
3. Łódź 2013 - setlista ME miała swoje grzechy, ale na Siódmym Synie prawie mi łzy leciały.
4. Warszawa 2011 - utwory z TFF bardzo u mnie zyskały po tym koncercie, bardzo fajnie było.
5. Ostrava 2007 - pewnie byłby wyżej, gdyby dorzucili obiecany piąty numer z TNOTB.
6. Chorzów 2005 - pierwszy koncert IM, dużo utworów z pierwszych dwóch płyt (może trochę za dużo biorąc pod uwagę ilu z TNOTB i PoM nie zagrali)
2. Dortmund 2006 - pierwszy koncert zagraniczny, całe AMOLAD na żywo, większość koncertu spędzona pod barierką, dwie kostki Dave'a.
3. Łódź 2013 - setlista ME miała swoje grzechy, ale na Siódmym Synie prawie mi łzy leciały.
4. Warszawa 2011 - utwory z TFF bardzo u mnie zyskały po tym koncercie, bardzo fajnie było.
5. Ostrava 2007 - pewnie byłby wyżej, gdyby dorzucili obiecany piąty numer z TNOTB.
6. Chorzów 2005 - pierwszy koncert IM, dużo utworów z pierwszych dwóch płyt (może trochę za dużo biorąc pod uwagę ilu z TNOTB i PoM nie zagrali)
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
Będzie za 10 dni tak
28/11/2003 Wrocław-największe przeżycia
29/05/2005 Chorzów-najlepsza zabawa pod sceną
06/06/2007 Ostrava-najlepszy wyjazd
07/08/2008 Warszawa-najlepszy set
14/08/2010 Budapeszt-najlepszy klimat miejsca
03/06/2011 Berlin-najlepsze nagłośnienie
11/06/2011 Praga-prawie nic nie widziałem, ale zaliczone dzięki kolegom
03/07/2013 Łódź-najlepsza widoczność na scenę
29/07/2013 Praga-najbardziej zapadający w pamięć, potężna ulewa pred koncertem
08/06/2014 Brno-najgorszy koncert IM na jakim byłem
01/07/2016 Sopron
03/07/2016 Wrocław
Czyli od Wrocławia do Wrocławia
28/11/2003 Wrocław-największe przeżycia
29/05/2005 Chorzów-najlepsza zabawa pod sceną
06/06/2007 Ostrava-najlepszy wyjazd
07/08/2008 Warszawa-najlepszy set
14/08/2010 Budapeszt-najlepszy klimat miejsca
03/06/2011 Berlin-najlepsze nagłośnienie
11/06/2011 Praga-prawie nic nie widziałem, ale zaliczone dzięki kolegom
03/07/2013 Łódź-najlepsza widoczność na scenę
29/07/2013 Praga-najbardziej zapadający w pamięć, potężna ulewa pred koncertem
08/06/2014 Brno-najgorszy koncert IM na jakim byłem
01/07/2016 Sopron
03/07/2016 Wrocław
Czyli od Wrocławia do Wrocławia
-
Deleted User 1499
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
Póki co pierwsze miejsce wpada Berlin 2016 , przede mną jeszcze Sopron i Wrocek , jednakże Berlin poprzeczkę zawiesił mega wysoko.sekcjazwlok pisze:
1. Bemowo 2011 - Najlepsze miejsce , dobry set
2.Ostrava 2007 - W sumie jak wyżej
3. Budapeszt 2010
4. Poznań 2014 - Oczko wyżej od halówek - Lepsze brzmienie plus Slayer
5. Łódz/Gdańsk - Pierwsze 2 koncerty Maiden w hali i spodziewałem się lepszego efektu , wizualny jak najbardziej na plus ale brzmienie już takie nie bardzo.
6. Warszawa 2008 - Może byłby wyżej , ale znalazłem się wyjątkowo daleko i nie wiele widziałem a i też nie wiele słyszałem.
7.Chorzów 2005 - Pierwszy koncert , najlepszy set Ale najgorsze miejsce i najgorsze brzmienie
-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
Mój ranking koncertów na których byłem
1.Chorzów 2005
2.Budapeszt 2010
3.Warszawa 2008
4.Sopron 2016
5.Wrocław 2003
6.Łódź 2013
7.Praga 2013
8.Berlin 2011
9.Wrocław 2016
10.Ostrava 2007
11.Praga 2011
12.Brno 2014
1.Chorzów 2005
2.Budapeszt 2010
3.Warszawa 2008
4.Sopron 2016
5.Wrocław 2003
6.Łódź 2013
7.Praga 2013
8.Berlin 2011
9.Wrocław 2016
10.Ostrava 2007
11.Praga 2011
12.Brno 2014
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12436
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
1. Warszawa 2008
Pierwszy koncert w życiu, miałem 13 lat i było po prostu magicznie. Do konca życia zapamiętam odegranie Rime. Moze to nostalgia, ale naprawdę perfekcja zapisala mi się we wspomnieniach.
Poza tym wszędzie było super, a najgorzej w tym roku we Wrocku.
Pierwszy koncert w życiu, miałem 13 lat i było po prostu magicznie. Do konca życia zapamiętam odegranie Rime. Moze to nostalgia, ale naprawdę perfekcja zapisala mi się we wspomnieniach.
Poza tym wszędzie było super, a najgorzej w tym roku we Wrocku.
Re: Wasz dorobek koncertów IRON MAIDEN
1.Wrocław 3.7.2016
Pierwszy koncert na jakim byłem, oraz mój pierwszy koncert Maidenów ever
. Co z tego, że było słabe nagłośnienie, emocje były nie do opisania 
Pierwszy koncert na jakim byłem, oraz mój pierwszy koncert Maidenów ever
