A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Który album jest lepszy ?

A Matter of Life and Death
27
47%
The Book of Souls
30
53%
 
Liczba głosów: 57

Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: Dziku »

Tak jak w temacie.

Oba albumy są świetne, jednak AMOLAD pozostaje moim ulubionym albumem Maiden po reunion, jak dla mnie wyjątkowa pozycja w dyskografii.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4166
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: Geri666 »

TBOS miażdży w ankiecie :)
Awatar użytkownika
krieg
-#Invader
-#Invader
Posty: 225
Rejestracja: wt lip 30, 2013 12:16 pm
Skąd: 3miasto

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: krieg »

AMOLAD, jednak jest oczko wyżej od ostatniej płyty.
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: wojakwojak »

AMOLAD
Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1169
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: Mikojaski »

Nie wiem. Nie glosuję bo nie jestem w stanie zdecydować ;). Kurczę, dwa świetne albumy, i to który wolę zależy tylko i wyłącznie od nastroju.
While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12490
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: Schizoid »

U mnie AMOLAD bez żadnego problemu przebija TBOS :)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11843
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: Bon Dzosef »

Oba potrafią zmęczyć, ale jednak If Eternity, Empire i Death or Glory bardzo polubilem, a do zadnego kawalka z AMOLAD nie wracam.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
Awatar użytkownika
beaviso
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1975
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: beaviso »

Trudno powiedzieć...
Ostatnio po długiej przerwie wrzuciłem płytę AMOLAD - całą - i ze zdziwieniem stwierdziłem, że jednak bardzo mi się podoba, co więcej, jedynie OOTS odpuściłem. To dla mnie równa płyta z paroma mocnymi numerami, ogólnie na solidną "czwórkę".
Ale czy lepsza od TBOS? Tego nie powiem. Co prawda z ostatniego albumu kilku kawałków w ogóle nie słucham, można powiedzieć, że ich nawet nie znam, bo mi nie przypasowały, nie potrafiłbym nawet ich zanucić! Przykład: WRRD, SOTV, TMOS. SOL też by był na tej liście, tylko dzięki koncertom go pamiętam.
Mimo to na TBOS znajdują się trzy-cztery tak mocarne dla mnie numery (IESF, EOTC, TOAC i TRATB), że tylko dzięki nim stawiam TBOS nieco wyżej niż AMOLAD.

M.
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: wojakwojak »

Kilka ostatnich wpisów potwierdza moim zdaniem przeciętność nowszych płyt. To omijam, tego nie znam, to tamto itp. Nie wiem jak Wy, ale ja nigdy nie omijam żadnego utworu z płyt IM z lat 80:). Bo to były po prostu dobre (bardzo) płyty. I przestaje tu mieć znaczenie, która z nowych płyt jest gorsza od której:).
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11183
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: krusejder »

Dwie najlepsze płyty po reunionie. Głos na AMOLAD bo jednak jest bardziej spójna i nie ma na niej zapychaczy
Najbliższe koncerty w 2026: Geoff Tate, Eric Clapton, Frontiers Rock Festival, Neil Zaza, Paul Quinn, Uli Jon Roth, SBB, IRON MAIDEN
Deleted User 5155

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: Deleted User 5155 »

Jak wyżej - dwie najlepsze po reunion. W moim prywatnym rankingu należą do grupy 4 albumów IM naj - naj, pomiędzy którymi już nie potrafię wybrać nawet primus inter pares. To są co najwyżej kwestie chwili i nastroju.

Na dziś dałbym głos na TBOS za większą przebojowość. Ale nie dam - AMOLAD to płyta inna, ale z całą pewnością ani "słabsza" ani "gorsza".
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: Dejavu »

wojakwojak pisze:Nie wiem jak Wy, ale ja nigdy nie omijam żadnego utworu z płyt IM z lat 80:)
Ja nie omijam nic tylko z SSOASS i SiT, nawet na tak świetnym albumie jak np. Powerslave obok tytułowego czy Rime jest np. coś tak według mnie nieudanego jak Flash of the Blade. Nowe płyty wydają mi się równiejsze, nie ma takich wtop jak Quest for Fire, ale nie ma też czegoś takiego jak To Tame A Land czy Alexander. Po reunion kilku miejscach się zbliżają do tego najsłabszego albo najlepszego poziomu, ale go nie przekraczają. Te nowe płyty są równiejsze, mniej wtop, mniej przebłysków geniuszu. Tak ja bym to widział.

Co do pytania w temacie, nieco lepszym albumem według mnie jest TBOS.
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: wojakwojak »

Flash jest super utworem, dużo gęstwiny, dużo smaczków, na nowych płytach już nie ma takich rzeczy, tylko łopatologia.
W temacie - zdecydowanie AMOLAD.
Deleted User 6661

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: Deleted User 6661 »

Świetny pomysł ankiety! Po mojej prywatnej dyskwalifikacji The Nomad właśnie AMOLAD i TBOS są najlepszymi płytami po reunion. I obie dosyć śmiało aspirują do pierwszej szóstki najlepszych płyt Maiden w ogóle. A nawet w niej są na razie na pozycjach 5-6 (za SiT, Powerslave, PoM, SS), przy czym spadek im raczej nie grozi, a wręcz przeciwnie... Z tych dwóch wspaniałych płyt wolę TBOS. Przy geniuszu obydwóch albumów mniej minusów jest w Księdze Dusz. Drażni mnie ballada na AMOLAD, a samo zakończenie płyty mogłoby być bardziej efektowne. To takie małe ryski. Ryski na TBOS występują tylko w Czerwonym i i Czarnym - tłukliśmy temat swego czasu.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: Dejavu »

Gdzie niby tyle tych smaczków we Flash?
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1848
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: erosinho »

Głos na AMOLAD - jednak ciekawsza i lepsza muzycznie od BoS.
Deleted User 7649

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: Deleted User 7649 »

A Matter Of Life And Death
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5969
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: Mr. M »

The Book of Souls ma kilka lepszych kawałków, stąd głos na nią, ale obie to jedne ze słabszych pozycji w dyskografii IM.
Deleted User 7842

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: Deleted User 7842 »

TBoS, za The Red and the Black i Empire of the Clouds.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11843
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: A Matter of Life and Death vs The Book of Souls

Post autor: Bon Dzosef »

Wreszcie ktoś poza mną lubi TRATB :D
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
ODPOWIEDZ