Wywiady i newsy

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
beaviso
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2054
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Wywiady i newsy

Post autor: beaviso »

Bruce zanuci 666, to się pisiory pod ziemię zapadną, Maliniakowi ten durny uśmieszek zniknie, a Podkarpacie ogniem infernalnym zapłonie.
"Świat biznesu" i obecny rząd, nie rozśmieszajcie mnie...

Ale zawsze miło gościć Bruce'a na polskiej ziemi!

M.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Wywiady i newsy

Post autor: RALF »

No, trochę ma poważanie...
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Dejavu »

beaviso pisze:Bruce zanuci 666, to się pisiory pod ziemię zapadną, Maliniakowi ten durny uśmieszek zniknie, a Podkarpacie ogniem infernalnym zapłonie.
"Świat biznesu" i obecny rząd, nie rozśmieszajcie mnie...

Ale zawsze miło gościć Bruce'a na polskiej ziemi!
Haha, nic dodać nic ująć, niestety :) No, ale mimo wszystko fajnie, że przyjedzie.
Awatar użytkownika
matik
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 752
Rejestracja: czw sie 12, 2010 9:17 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: matik »

To było tak pól żartem pół serio oczywiście ta sprawa z selfie :D ... no ale przecież by go nie zapraszali gdyby nic nie znaczył w świecie biznesu :mryellow: fajnie , że się pofatyguje nawet na tzw. prowincję :wink:
Who motivates the motivator
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6224
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Mr. M »

https://www.kongres590.pl/kongres/agenda

Takiego supportu Bruce jeszcze chyba nie miał :D
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Wywiady i newsy

Post autor: RALF »

Grubo. Ta zmiana jest akurat "dobra" :)
Deleted User 1499

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Deleted User 1499 »

Występ Dudy i Szydło razem wzięte krótsze od Dickinsona :lol:
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Wywiady i newsy

Post autor: RALF »

Maja mniej do powiedzenia niż On. Może Bruce jakieś reformy zaproponuje - najlepiej na gruncie medialnym - proponuję w TVP serial o Iron Maiden - 666 (tysiecy) odcinków!
Deleted User 1499

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Deleted User 1499 »

Wiem , ogólnie to niecodzienny widok takiego towarzystwa :) No jestem ciekaw co Bruce ma do powiedzenia. Ciekawe czy będzie jakaś transmisja ?
Mandrake
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 303
Rejestracja: wt sie 26, 2003 10:47 am

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Mandrake »

Ja posłucham na żywo :)
Why so serious?
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12439
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Bon Dzosef »

beaviso pisze:Bruce zanuci 666, to się pisiory pod ziemię zapadną, Maliniakowi ten durny uśmieszek zniknie, a Podkarpacie ogniem infernalnym zapłonie.
"Świat biznesu" i obecny rząd, nie rozśmieszajcie mnie...

Ale zawsze miło gościć Bruce'a na polskiej ziemi!

M.
Obrazek
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Dejavu »

Widzę po rozpisce, że będzie najgorszy support jaki Bruce Dickinson miał ;)
Awatar użytkownika
beaviso
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2054
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Wywiady i newsy

Post autor: beaviso »

@Dzosef, pewien facet w czarnej sukience powiedział onegdaj, by "nie nazywać szamba perfumerią". I z taką postawą się zgadam. A że lat mam prawie 40, to szambo nazwę po imieniu. W takim wybitnym towarzystwie faktycznie to Bruce uświetni wstęp i zapewni dobre wrażenie, tego jestem pewien.

Ciekawe na czyje zaproszenie przyjechał, kto był inicjatorem. Chwała mu za to :) Myślałem, że może producent Flarisa, ale oni mają siedzibę w innej części kraju.



No dobra, nie mogłem się powstrzymać :jee:

Rzeszów, Polska. 17.11.2016.
12:31 CET

- "On z zachodu przyjechał. Ciekawe czy coś mi przywiózł, przydałoby się, bo przecież tak skromnie żyjemy w imię społecznej solidarności."
- "Sznurówki se poprawię. Jakby trzeba było startować, to żebym się nie potknął i zdążył przed Szydło."

Obrazek

12:47 CET

- "Tak! Przywiózł! To na pewno dla mnie! Ależ dziś jestem radosna!"

Obrazek

13:09 CET

- "Na zakończenie chciałbym przekazać Państwu z pierwszego rzędu drobny podarunek! W tej republice wprawdzie tego brakować nie powinno, ale, jak pokazała praktyka, przed końcem roku zabrakło Wam i na to... Zatem proszę, ode mnie - dla Was!"

Obrazek

13:10 CET

"Mam! Jednego chwyciłem..."

Obrazek

M.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Wywiady i newsy

Post autor: RALF »

mic7 pisze:I jeszcze artykuł z nowego TR.
Od dłuższego czasu zabierałem się do napisania tych kilku słów, bowiem wypowiedź Pana Riggsa zacytowana w tej rubryce TR mnie zwaliła z nóg. Tak, to prawda - o tym jak R. Smallwood traktuje podwładnych krążą różne anegdoty i legendy - jedna z nich dotyczy zakończenia współpracy z Dougiem Hallem - nagłośnieniowcem IM, który z dużym powodzeniem "robił im dźwięk" od 1979 roku do 2011. Mówi się, że nie mógł już znieść apodyktycznego managera IM...

Co do Riggsa - facet najzwyczajniej w świecie ma żal, iż IM zrezygnowali z jego usług, zlecając mu rozmaite prace tylko epizodycznie. Mówmy wprost - to, co zrobił pod względem graficznym dla zespołu w latach '80 stanowiło marketingową lokomotywę sprzedaży na światowym rynku i zapewniło grupie gigantyczna popularność, praktycznie bez wsparcia mainstreamowych mediów. Ówczesne prace Riggsa pod względem warsztatowym, konceptualnym, artystycznym - można z perspektywy czasu uznać za kanon konwencji ilustracji wykorzystywanych przez artystów spod znaku HM... Jednak, jak to bywa w życiu - wszystko ma swój kres. Po 1989 r. stało się coś złego - tu nawet nie chodzi o to, iż Derek zaczął malować źle, 'pacykarsko' - wypalił się pod względem konceptualnym - niemal zawsze mieląc niczym mięcho na klopsy - te same szablony, odnosząc się do "bezpiecznych konwencji", które czyniły jego prace karykaturalnymi. Okładka "NPFTD" ustępuje jego poprzednim pracom - mało tego, chyba nawet efektowniej wypadały obrazki zdobiące single z 1990 roku. Oczywiście pośpiech przy pracy nad ósmym albumem i brak pomysłu na całokształt oprawy estradowej - też nie ułatwiały pracy.

Co do tego, czyje były pomysły - to już wielokrotnie muzycy i Rod wspominali, iż zawsze mają szereg pomysłów, decydują sami które są dobre i jak je wykorzystać, następnie zlecają pracę grafikowi, zostawiając mu jednak pewną swobodę... Popatrzmy zatem na "pomysły" Riggsa na kolejne okładki dla IM: Szkic do Fear of the Dark - dramat na poziomie ilustracji do książki dla dzieci w wieku 10 +, A real Live One - całkiem dobry, trafiony pomysł, niemniej już A real Dead - nie jest aż tak fascynujący. I w zasadzie ta tendencja stała się regułą. Okładka do The Wicker Man - nie dziwię się, że wykorzystano tylko Eddie'go z chmury, potem poster Donington 2007 zrobiony tą nieszczęsna grafiką komputerową.... Podobnie Gamma Ray - facet zawiesił się na poziomie latających machin i piramid bogów rodem z indyjskich Weddów i praktycznie zawsze obraca jeden i ten sam koncept.

Czy okładki stworzone dla IM przez innych autorów są aż tak złe, śmiem twierdzić, że nie: popatrzcie na FotD, TXF, AMOLAD czy nawet ostatnią (wraz z całym konceptem) - jest to za każdym razem inny koncept, nieco inny warsztat, kontekst ukazania Eddiego, który nie da się ukryć - od lat 80 zmienił się, momentami nawet zbyt bardzo (TFF), niemniej - nie da się ukryć, iż jest pomysłowo, z rozmachem. Oczywiście okładka do DoD to ewidentny niewypał... może trzeba było zrobić ilustracje w sepii w stylu średniowiecznej Danse Macabre, może wyrzucić te nieszczęsne postacie wygenerowane komputerowo i zostawić Edka z kosą...? Nie wiem, nie wyszło...

Riggs stwierdził, iż IM bolało, że ludzie kupują płyty grupy bardziej ze względu na okładki niż na muzykę i dlatego pragnęli zmarginalizować rolę grafika w ich powstawaniu. Jako dzieciak setki kaset i płyt kupiłem patrząc na okładkę a dopiero później poznając, doceniając lub nie muzykę. No i co z tego?! Po to jest okładka, żeby robiła wrażenie na nabywcy... za to płacą jej twórcy. A zapytam retorycznie - czy aby nie jest tak, iz to ostatnie 4 albumy Maiden generalnie były nieporównywalnie lepiej notowane na listach bestsellerów, niż te których autorem był Riggs?! No raczej NIE!!!

W latach '90 niemal każdy album sprzedawał się gorzej od swych poprzedniczek z minionej dekady, nie ze względu na okładki i ich autorów, lecz na znacznie mniej atrakcyjna zawartość muzyczną i zmiany trendu na globalnym rynku - tradycyjny metal okazał się bowiem passe...

W sumie nawet rozumiem żal Derek'a. Facet bez IM praktycznie nie istniej, choć zawsze skarżył się na sknerstwo kierownictwa IM to jednak "w epoce" głodem nie przymierał. Jednak nawet gdyby dziś Smallwood zaprosiłby Go znów do współpracy, obawiam się, iż jej efekt nie spełniłby oczekiwań fanów. W chwili obecnej o wiele lepiej sprawdzi się Mark Wilkinson, który przez ostatnie 37 lat wyrobił sobie potężna markę. Eddie z TBOS jest równie przerażający, atrakcyjny i realistyczny, jak jego klasyczne inkarnacje sprzed 30 lat. Nie chciałbym zobaczyć na okładce IM pastelowych kolorów i latających piramid z Eddiem wyjętym z jakiegoś przestarzałego komiksu, na dodatek wygenerowany w programie, który sprawia iż ilustracja pasuje bardziej do przestarzałej gry RPG niż na okładkę płyty klasyków heavy rocka...

Riggs nie powiedział czego bardzo istotnego. Od drugiej połowy lat '80 cierpi na zespół chronicznego zmęczenia, który potrafi uniemożliwić funkcjonowanie człowieka nawet przez pół roku. Choroba o podłoży psychosomatycznym niszczy pamięć, motywację, kreatywność, pcha w otchłań depresji. Ludzie na nią cierpiący powinni znajdować się pod stałą opieką psychiatry i neurologa, nie podejmować ryzykownych działań, oszczędzać siły, nie stresować się. Riggs w wywiadzie sprzed lat stwierdził, iż choroba ta jest w jego przypadku efektem stresu jaki towarzyszył mu permanentnie w okresie współpracy z mangementem Maiden. Otóż to kompletna bzdura, zazwyczaj zapada się na nią w wyniku zmian genetycznych, skłonności depresyjnych i paranoicznych (osobowość depresyjno - paranoidalna) i bywa ona efektem mikrouszkodzeń neuronowych oraz encefalopatii płatów mózgu... Artysta oskarżając o cokolwiek Maiden, którzy pewnie też nie są bez winy - powinien rozważyć, czy oby choroba (bardzo uciążliwa) nie odbiła się na atrakcyjności jego prac do tego stopnia, iż zespół zrezygnował z usług malarza...
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Zakkahletz »

Dejavu pisze:Widzę po rozpisce, że będzie najgorszy support jaki Bruce Dickinson miał ;)
:mrgreen:
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Schizoid »

RALF pisze:
mic7 pisze:I jeszcze artykuł z nowego TR.
(...)Popatrzmy zatem na "pomysły" Riggsa na kolejne okładki dla IM: Szkic do Fear of the Dark - dramat na poziomie ilustracji do książki dla dzieci w wieku 10 +, A real Live One - całkiem dobry, trafiony pomysł, niemniej już A real Dead - nie jest aż tak fascynujący. I w zasadzie ta tendencja stała się regułą. Okładka do The Wicker Man - nie dziwię się, że wykorzystano tylko Eddie'go z chmury, potem poster Donington 2007 zrobiony tą nieszczęsna grafiką komputerową....
Czy to rzeczywiście jego projekt?
http://65.media.tumblr.com/tumblr_lxypc ... o1_540.jpg

Widzę to po raz pierwszy w życiu i jestem wstrząśnięty. To jest okropne. Ta grafika do The Wicker Man nieco mniej, ale też nie jest wysokich lotów.

IMO okładka do NPFTD nie jest zła, nawiązuje do "łobudza Eddiego", którego znamy z pierwszych płyt.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Wywiady i newsy

Post autor: RALF »

Tak, surowy szkic... Smallwood się wściekł jak to zobaczył, dlatego wynajęli M. Granta - to także prawda iż czerń na okładce FotD była dodana z konieczności. Było już zbyt późno aby dokończyć projekt.

Okładka NPFTD nie jest zła sama w sobie, tyle że koncept do bólu wtórny i ... durny, zwłaszcza ten koleś z lampką. Mogli stworzyć na nekrolog z podobizną Eddiego a po drugiej stronie okładki zrobić to samo, tylko z łapskiem stwora zrywającą druk.
Awatar użytkownika
Saint
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 28
Rejestracja: pt mar 19, 2004 9:18 pm
Skąd: Jarosław

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Saint »

Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9767
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Budziol »

http://65.media.tumblr.com/tumblr_lxypc ... o1_540.jpg

To zart?! :D
Jakby taka okladke mial FOTD :D
Awatar użytkownika
Pati
***** ***
***** ***
Posty: 492
Rejestracja: ndz sty 11, 2004 8:57 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Wywiady i newsy

Post autor: Pati »

ODPOWIEDZ