To czekam na info. Krusejder, ja, koleżanka - pelna furapz pisze:Myślę, że na początku przyszłego tygodnia.
19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12413
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Bilet zamówiony. Pozostało tylko odebrać.
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Bilet u mnie również zamówiony. Czy odebrać go mogę w punktach Ticketportalu tylko w Czechach czy w Polsce również?
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
w Polsce też, ale najpierw zadzwoń, czy wiedzą, jak to zrobić 
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Już ogarnięte, dzięki 
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12413
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
krusejder pisze:w Polsce też, ale najpierw zadzwoń, czy wiedzą, jak to zrobić
Pomoglibyście Mi z zakupem jednego biletu?Abstract pisze:Bilet u mnie również zamówiony. Czy odebrać go mogę w punktach Ticketportalu tylko w Czechach czy w Polsce również?
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Chętnie bym Ci pomógł, ale chyba się sprzedały 
np. http://www.ticketportal.cz/event.aspx?ID=135320
http://www.mastersofrock.cz/www/index.php?view=80
np. http://www.ticketportal.cz/event.aspx?ID=135320
http://www.mastersofrock.cz/www/index.php?view=80
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Wybiera sie ktos moze autem ze slaska lub Krakowa?
Ewentualnie jak dojechac do Zlina z PL (i z jakiego miasta) pociagiem/busem? Da sie bezposrednio czy sa przesiadki?
Ewentualnie jak dojechac do Zlina z PL (i z jakiego miasta) pociagiem/busem? Da sie bezposrednio czy sa przesiadki?
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Nie wiem, jak z busami, ale pociągi międzynarodowe są drogie po wuju. Bilet +100 zł w 1 stronę
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
-
Deleted User 4876
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
dlatego dojeżdza się busem z Katowic do Cieczyna..a następnie korzysta się z www.cd.cz :-) Nikt normalny ( no chyba że ma kasy jak lodu) nie kupuje międzynarodowego PeKaPe
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Witam,
zastanawiam się czy by sie nie wybrać na tą impreze. Obawiam się że to może być jedna z niewielu okazji zobaczyć Gamma Ray w najbliższym czasie.
W każdym razie byłby ktoś chętny na wspólną podróż? Ja jade z Krakowa, mam samochód jakby co, mogłbym kogoś zgarnąć podrodze Kraków/śląsk/Cieszyn.
Co prawda niemam jeszcze biletu ale licze że uda się ogarnąć na miejscu.
zastanawiam się czy by sie nie wybrać na tą impreze. Obawiam się że to może być jedna z niewielu okazji zobaczyć Gamma Ray w najbliższym czasie.
W każdym razie byłby ktoś chętny na wspólną podróż? Ja jade z Krakowa, mam samochód jakby co, mogłbym kogoś zgarnąć podrodze Kraków/śląsk/Cieszyn.
Co prawda niemam jeszcze biletu ale licze że uda się ogarnąć na miejscu.
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
MaxDamage:
Ja bym sie chetnie dolaczyl. Glownie ze wzgledu na Gamma Ray wlasnie.
Rowniez nie mam biletu. Pewnie pare koron extra trzeba bedzie doplacic na miejscu.
Ja bym sie chetnie dolaczyl. Glownie ze wzgledu na Gamma Ray wlasnie.
Rowniez nie mam biletu. Pewnie pare koron extra trzeba bedzie doplacic na miejscu.
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
A po ile sa w ogole bilety? Pytam, bo na stronie ich juz nie ma, wiec nie moge sprawdzic ceny.
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Wstepnie juz mam komplet w samochodzie.
Sorki crag hack ze sie nie zalapales.
Sorki crag hack ze sie nie zalapales.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12413
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
750ckcrag hack pisze:A po ile sa w ogole bilety? Pytam, bo na stronie ich juz nie ma, wiec nie moge sprawdzic ceny.
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Udana impreza. Do Czech udało nam się dojechać koło 13, więc zaliczyliśmy prawie wszystkie przewidziane zespoły.
MONUMENT - nic nadzwyczajnego, ale grali porządnie i dobrze się ich słuchało.
BLACK PEAKS - koszmar. Ja tylko ich zobaczyłem podejrzewałem, że będzie źle, ale postanowiłem dać im szansę. Po minucie poszedłem coś zjeść i wróciłem na koniec.
LAST IN LINE - na Last In Line poszliśmy pod scenę. Kawał dobrego rockowego grania. Kawałki Dio przeplatane własnymi utworami. Wokaliście oczywiście daleko do Dio, ale nie miałem wielkich oczekiwań w tej kwestii, więc bardzo mnie nie raziło. Jak dla mnie mogliby zagrać nawet więcej swoich numerów. Z przyjemnością zobaczę ich jutro w Progresji.
RAGE - niestety Rage miał były spore problemy z dźwiękiem. Bardzo długo się ustawiali, co chyba wpłynęło na skrócenie setu. Pod sceną na początku w ogóle nie było słychać gitary, później trochę poprawili, ale i tak trzeba było się mocno wsłuchiwać, żeby ją usłyszeć. Mam nadzieję, że dzisiaj będzie lepiej pod tym względem. Ogólnie było nieźle, ale koncert przed Helloween na początku roku bardziej mi się podobał.
STEVE HARRIS BRITISH LION - bardzo pozytywne zaskoczenie. Wersje studyjne w ogóle mi nie podchodzą (wokalnie), natomiast na żywo brzmiało to całkiem nieźle. Bardzo energetycznie, mocno wyróżniony bas. Gdyby grali w Warszawie, to rozważyłbym ponowne przejście się. Widać było, że sporo osób przyjechało tam dla Harrisa. Czekali później z boku, gdzie pojawiali się muzycy, ale Steve chyba nie wyszedł (przynajmniej nie tam i nie przed końcem Gamma Ray), za to byli pozostali członkowie zespołu i chętnie podpisywali/robili zdjęcia.
OVERKILL - to trochę nie moja bajka, więc poszedłem odpocząć (zwłaszcza mając w perspektywie zespoły, które mnie najbardziej interesowały i podróż powrotną). Sam koncert mi się podobał i jeżeli będą grali w Warszawie, to pewnie się przejdę. Niestety znowu nie obyło się bez problemów z dźwiękiem - tym razem wysiadł mikrofon.
SAXON - na Saxon i Gamma Ray wróciłem pod barierki. Na szczęście obyło się już bez problemów technicznych. To był mój pierwszy Saxon, więc co by nie zagrali byłoby dobrze. Dobrze się wybawiłem i liczę na udaną powtórkę jutro (teraz wymagania co do setu rosną
) Jakieś większe podsumowanie będę mógł zrobić po porównaniu tych dwóch koncertów.
GAMMA RAY - gdyby to był jedyny koncert tego wieczoru, to i tak uznałbym, że warto było przejechać te 1200km i nie spać ponad dobę.
No i sama impreza. Organizacja dobra. Wejście/wyjście praktycznie bez kolejek. Wyjazd z parkingu bez kolejek. Wystarczająca ilość punktów z żarciem i piciem (jedynie do męskiego WC czasem robiła się kolejka). Cena - jak za darmo. Publiczność oczywiście spokojniejsza niż u nas (największy dym pod sceną robił narąbany Polak), ale dzięki temu bez problemu i przepychania można było stanąć w 2-3 rzędzie od sceny albo przy barierce z boku sceny. Średnia wieku mam wrażenie dużo wyższa niż u nas na koncertach. Jedyne co, to mogłoby być bliżej, bo w drodze powrotnej byłem mocno zmęczony (dzięki Krusejder za dotrzymywanie towarzystwa).
MONUMENT - nic nadzwyczajnego, ale grali porządnie i dobrze się ich słuchało.
BLACK PEAKS - koszmar. Ja tylko ich zobaczyłem podejrzewałem, że będzie źle, ale postanowiłem dać im szansę. Po minucie poszedłem coś zjeść i wróciłem na koniec.
LAST IN LINE - na Last In Line poszliśmy pod scenę. Kawał dobrego rockowego grania. Kawałki Dio przeplatane własnymi utworami. Wokaliście oczywiście daleko do Dio, ale nie miałem wielkich oczekiwań w tej kwestii, więc bardzo mnie nie raziło. Jak dla mnie mogliby zagrać nawet więcej swoich numerów. Z przyjemnością zobaczę ich jutro w Progresji.
RAGE - niestety Rage miał były spore problemy z dźwiękiem. Bardzo długo się ustawiali, co chyba wpłynęło na skrócenie setu. Pod sceną na początku w ogóle nie było słychać gitary, później trochę poprawili, ale i tak trzeba było się mocno wsłuchiwać, żeby ją usłyszeć. Mam nadzieję, że dzisiaj będzie lepiej pod tym względem. Ogólnie było nieźle, ale koncert przed Helloween na początku roku bardziej mi się podobał.
STEVE HARRIS BRITISH LION - bardzo pozytywne zaskoczenie. Wersje studyjne w ogóle mi nie podchodzą (wokalnie), natomiast na żywo brzmiało to całkiem nieźle. Bardzo energetycznie, mocno wyróżniony bas. Gdyby grali w Warszawie, to rozważyłbym ponowne przejście się. Widać było, że sporo osób przyjechało tam dla Harrisa. Czekali później z boku, gdzie pojawiali się muzycy, ale Steve chyba nie wyszedł (przynajmniej nie tam i nie przed końcem Gamma Ray), za to byli pozostali członkowie zespołu i chętnie podpisywali/robili zdjęcia.
OVERKILL - to trochę nie moja bajka, więc poszedłem odpocząć (zwłaszcza mając w perspektywie zespoły, które mnie najbardziej interesowały i podróż powrotną). Sam koncert mi się podobał i jeżeli będą grali w Warszawie, to pewnie się przejdę. Niestety znowu nie obyło się bez problemów z dźwiękiem - tym razem wysiadł mikrofon.
SAXON - na Saxon i Gamma Ray wróciłem pod barierki. Na szczęście obyło się już bez problemów technicznych. To był mój pierwszy Saxon, więc co by nie zagrali byłoby dobrze. Dobrze się wybawiłem i liczę na udaną powtórkę jutro (teraz wymagania co do setu rosną
GAMMA RAY - gdyby to był jedyny koncert tego wieczoru, to i tak uznałbym, że warto było przejechać te 1200km i nie spać ponad dobę.
No i sama impreza. Organizacja dobra. Wejście/wyjście praktycznie bez kolejek. Wyjazd z parkingu bez kolejek. Wystarczająca ilość punktów z żarciem i piciem (jedynie do męskiego WC czasem robiła się kolejka). Cena - jak za darmo. Publiczność oczywiście spokojniejsza niż u nas (największy dym pod sceną robił narąbany Polak), ale dzięki temu bez problemu i przepychania można było stanąć w 2-3 rzędzie od sceny albo przy barierce z boku sceny. Średnia wieku mam wrażenie dużo wyższa niż u nas na koncertach. Jedyne co, to mogłoby być bliżej, bo w drodze powrotnej byłem mocno zmęczony (dzięki Krusejder za dotrzymywanie towarzystwa).
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12413
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Wielkie dzięki za wspolna podróż! Mam nadzieję, że do następnego!pz pisze:Udana impreza.Jedyne co, to mogłoby być bliżej, bo w drodze powrotnej byłem mocno zmęczony (dzięki Krusejder za dotrzymywanie towarzystwa).
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Myślę, że jakaś okazja się szybko trafi.
Re: 19/11/2016 - WINTER MASTERS OF ROCK - gamma ray, saxon, steve harris, rage, overkill
Co do koncertu, to wpiszę raczej swój niewielki protokół rozbieżności z PZ
LAST IN LINE - coverband Dio. Zaczęli słabiutko, ale po paru numerach się nieco rozkręcili. Niemniej do poziomu wykonywania piosenek Ronniego, jaki widzimy na warszawskich Memoriałach jednak dość daleko.
SAXON - świetna forma i odświeżony set. Zagrali tylko 70 minut, a hitów mają przynajmniej na 3x tyle.
GAMMA RAY - dotąd nie wiedziałem, ze poza Kaiem śpiewa tam też (bdb) jeszcze jakiś kolo. Ponoć Kai nie dałby rady śpiewać przez caly set :/ Panowie w bardzo dobrej formie, nawet przedlużyli swój występ ponad zakontraktowane 75 minut. Warto było
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...


