31/03/2017 - Korn - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 31/03/2017 - Korn - Warszawa
thorgal_30 pisze: ↑pn kwie 03, 2017 10:19 pm A to prawda, że GC EE było odseparowane kolejnymi barierkami od GC bo gdzieś na "fejsie" mi coś takiego mignęło, a nie mam jak zweryfikować...
Nic takiego nie było
-
Deleted User 4876
Re: 31/03/2017 - Korn - Warszawa
Już myślałem, że EvilNajszon wskoczyło na wyższy level dymania... czyli jak dotąd to Gilmour był wyjątkiem i oby tak pozostało
Re: 31/03/2017 - Korn - Warszawa
Odnośnie suportów: o HSB wypowiedziałem się wcześniej. A jak wypadł Hellyeah? Nie dotarłem na ich występ.
Re: 31/03/2017 - Korn - Warszawa
czyli w sumie najlepszym wyjściem było ominąć supporty i wejść na sam występ Korna.
Re: 31/03/2017 - Korn - Warszawa
Ogarnałem bilet przed Torwarem jakimś cudem i w końcu po 6 latach przerwy zobaczyłem KoRn na scenie. Koncert dobry, choć bez większych fajerwerków. I rzeczywiście wielkość GC to jakiś żart
2/3 płyty to była strefa "pod sceną". Ludzie z tyłu byli nieźle wkurwieni.
https://www.last.fm/user/kamooo
Re: 31/03/2017 - Korn - Warszawa
Sami sobie winni, przecież to jest teraz norma. A GC kosztowało raptem 3 dychy więcej od płyty... Na marginesie, trochę szkoda czasów, gdy nie było tych głupich podziałów GC, GC EE, FTTB itp.
Pamiętam np. koncerty Ironów z Torwaru z 1995 czy 2000 r. - jeden bilet w jednej cenie. Kto chciał szedł pod scene, kto chciał na trybuny i to było o.k.
Pamiętam np. koncerty Ironów z Torwaru z 1995 czy 2000 r. - jeden bilet w jednej cenie. Kto chciał szedł pod scene, kto chciał na trybuny i to było o.k.
Re: 31/03/2017 - Korn - Warszawa
Faktycznie do dupy te Golden Circle, kaska im leci po HSB pic koniecznie sie zachcialo i juz nie wrocisz tam gdzie stales. Dobrze, ze na miejscu te napoje sprzedawali a nie poza tylko w bistro kiosku

