Wywiady i newsy
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Wywiady i newsy
Nie wiem kto jest ważniejszy, ale Sneap maczał w tym palce, a to oznacza coś dobrego.
Re: Wywiady i newsy
Dokładnie, może Martin Birch by wrócił?
Re: Wywiady i newsy
Birch jest na emeryturze od ponad 20 lat, nie ma sensu.
Re: Wywiady i newsy
No Birch odpada, ale mogą wziąć typa od Live Chapter i źle raczej nie będzie. Chociaż to zależy, bo on jednak współpracował jedynie przy koncertówce, więc na utwory jako takie nie miał wpływu. Brzmienie to jedno. Osoba, która ich tam będzie ogarniała i tłumaczyła, dlaczego Steve mógłby sobie podarować 2 minutwe intro, to drugie. Shirley nie miał do tego jaj.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Wywiady i newsy
Tak sobie prognozujecie a ja jestem się gotów założyć, że na następnej płycie producentem będzie Shirley. Nie będą przy końcu kariery zmieniać producenta.
Ale fakt faktem - wszystkie płyty w których palce maczał Andy Sneap i które znam brzmią rewelacyjnie, czy to Endgame, Masterplan czy też Blind Rage.
Ale fakt faktem - wszystkie płyty w których palce maczał Andy Sneap i które znam brzmią rewelacyjnie, czy to Endgame, Masterplan czy też Blind Rage.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6610
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Wywiady i newsy
Wiadomo, ze Maiden dalej beda wspolpracowac z Shirley´m... Zreszta brzmienie TBOS jest o niebo lepsze of TFF , AMOLAD czy DOD. I tak ostatecznie najwiecej w sprawie brzmienia czy masteringu ma do powiedzenia Harris. Na szczescie po problemach z brzmieniem ostatnich plyt Adrian postawil twarde warunki odnosnie wylagodzenia i dopieszczenia brzmienia na TBOS.
Re: Wywiady i newsy
Niestety, ja nie widzę większych różnić w brzmieniu między trzema ostatnimi albumami. Wszystkie brzmią rozlaźle, bez mocy w gitarach, itp, itd. Dopiero DoD brzmiała inaczej.
Brzmienie nowej koncertówki również jest słabe- gdzie są gitary? Dlaczego są tak schowane? No i Bruce słabo, ale to raczej jego wina, a nie brzmienia.
Wiadomo też, że będą robić nówkę z Shirleyem, nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości, niestety. No ale ile można...
Brzmienie nowej koncertówki również jest słabe- gdzie są gitary? Dlaczego są tak schowane? No i Bruce słabo, ale to raczej jego wina, a nie brzmienia.
Wiadomo też, że będą robić nówkę z Shirleyem, nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości, niestety. No ale ile można...
Re: Wywiady i newsy
Live Chapter brzmi dobrze IMO, wszystko jest bardziej zbalansowane, Tony Newton jest producentem albumów VooDoo Six i moim zdaniem - te płyty brzmią b. dobrze, z ikrą. Gdyby tak on oraz Smith towarzyszyli Harrisowi, efekt mógłby być świetny. Shirley nie czuje metalu za grosz, to już lepszy byłby Roy Z.
Re: Wywiady i newsy
Chyba nigdy nie zrozumiem fenomenu Sneapa, im głośniej i mocniej tym lepiej?
Moim zdaniem DoD to najgorzej brzmiąca płyta wyprodukowana przez Shirleya, jeśli "moc" w gitarach to ma być po prostu loudness war to ja podziękuję. No i rozumiem, że brzmienie może się podobać lub nie, ale serio nie słyszysz różnic w brzmieniu pomiędzy tymi trzema albumami?sajki pisze: bez mocy w gitarach, itp, itd. Dopiero DoD brzmiała inaczej.
Re: Wywiady i newsy
Nie, Sneap jest cholernie oklepany.
Re: Wywiady i newsy
Nie, nie słyszę znaczących różnic.
A Ty w produkcjach Sneapa słyszysz tylko Loudness War?
Roy Z byłby świetnym wyborem, płyty Dickinsona, Halforda czy "The Dark Ride" Helloween brzmią świetnie.
A Ty w produkcjach Sneapa słyszysz tylko Loudness War?
Roy Z byłby świetnym wyborem, płyty Dickinsona, Halforda czy "The Dark Ride" Helloween brzmią świetnie.
Re: Wywiady i newsy
Sneap jest bardzo dobry do metalu, ale innego, niż tego w stylu Iron Maiden. On może produkować "cięte" rzeczy, ale Dziewica by na nim dobrze nie wyszła.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Wywiady i newsy
Produkował Accept, Megadeth, teraz Priestów...klasyczne heavy rzeczy. No, ale problem też w tym, że Maideni nie chcą już tak grać. Tzn problem dla mnie, bo po opiniach tutaj i zresztą po recenzjach albumów 99% ludzi takie granie odpowiada. Trudno, co zrobić.
Re: Wywiady i newsy
Wymieniłeś kapele, które leżą na przeciwnym biegunie heavy, w stosunku do Maiden
Accept i JP grają obecnie bardzo podobnie, Megadeth to już trochę inna bajka (dalej odległa od IM). Maideni praktycznie nigdy tak nie grali, od TNOTB już mało mają wspólnego z wyżej wymienionymi zespołami. Niby i to i to heavy, a zupełnie różne światy.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Wywiady i newsy
Z dwoma różnymi biegunami to aż bym nie przesadzał, natomiast masz rację w tym, że już tak nie grają, co zresztą napisałem.
Myślę jednak, że powrót do grania z BNW byłby wciąż możliwy.
Myślę jednak, że powrót do grania z BNW byłby wciąż możliwy.
-
UptheIronsWro
- -#Trooper

- Posty: 388
- Rejestracja: pn lis 06, 2017 10:38 pm
Re: Wywiady i newsy
W stosunku do Final Frontier i Book of Souls stricte heavy-metalowymi albumami są albumy z lat 1995-1998. Gdy wychodziły albumy z Blazem dla fanów był to szok. Dziś chciałoby się takich solidnych strzałów jak Man on the Edge, Lord of the Flies, Edge of Darkness, Futureal, Lighting Strike Twice czy When Two Worlds Collide. Wręcz powiedziałbym, że na VIrtual XI jest więcej ostrego heavy-metalowego uderzenia niż na Brave New World. To by było bardziej słychać gdyby ten album miał porządne brzmienie.
Killers, Number of the Beast, Piece of Mind i Powerslave to są najbardziej heavy-metalowe płyty Iron Maiden. Debiut troszkę mniej bo sporo na nim jest takiego ulicznego rock and rolla (Iron Maiden, Running Free, Charlotte the Harlot) i utworów refleksyjnych (Remember Tomorrow, Strange World).
Nie powiedziałbym, że styl Accept i Judas Priest jest tak podobny. Oczywiście tym zespołom zawsze było blisko do siebie, ale różnice są wyczuwalne. Nie wiem też czy mówicie o albumach z ostatnich lat czy o całej dyskografii. Jeśli chodzi o to pierwsze to bardziej mógłbym się zgodzić. Jeśli mówimy o latach '80 to Accept ciągnął ku dużej melodyjności. Ta melodyjność pojawiała się nawet w utworach samych w sobie agresywnych i niezbyt przebojowych co było ich znakiem rozpoznawczym. Wolf miał ogromny talent do tych wszystkich zapadających w pamięć zagrywek gitarowych. Judas Priest jak grało agresywnie to szli typowo w speed-metal co wyklucza melodyjność np. Rapid Fire, Steeler, Screaming for Vengeance, Freewheel Burning, Sentinel, Eat Me Alive, Ram it Down, praktycznie cały album Painkiller itd.
Killers, Number of the Beast, Piece of Mind i Powerslave to są najbardziej heavy-metalowe płyty Iron Maiden. Debiut troszkę mniej bo sporo na nim jest takiego ulicznego rock and rolla (Iron Maiden, Running Free, Charlotte the Harlot) i utworów refleksyjnych (Remember Tomorrow, Strange World).
Nie powiedziałbym, że styl Accept i Judas Priest jest tak podobny. Oczywiście tym zespołom zawsze było blisko do siebie, ale różnice są wyczuwalne. Nie wiem też czy mówicie o albumach z ostatnich lat czy o całej dyskografii. Jeśli chodzi o to pierwsze to bardziej mógłbym się zgodzić. Jeśli mówimy o latach '80 to Accept ciągnął ku dużej melodyjności. Ta melodyjność pojawiała się nawet w utworach samych w sobie agresywnych i niezbyt przebojowych co było ich znakiem rozpoznawczym. Wolf miał ogromny talent do tych wszystkich zapadających w pamięć zagrywek gitarowych. Judas Priest jak grało agresywnie to szli typowo w speed-metal co wyklucza melodyjność np. Rapid Fire, Steeler, Screaming for Vengeance, Freewheel Burning, Sentinel, Eat Me Alive, Ram it Down, praktycznie cały album Painkiller itd.
Re: Wywiady i newsy
To generalnie w tym miejscu można skończyć dyskusję na temat brzmień, skoro nie słyszysz różnicy.sajki pisze:Nie, nie słyszę znaczących różnic.
Tego nie powiedziałem. Ale niestety nasterydowane brzmienie i ciśnienie żeby było głośno i sterylnie jest u niego bardzo zauważalne. Całkiem dobre do kwadratowego heavy metalu.sajki pisze:A Ty w produkcjach Sneapa słyszysz tylko Loudness War?
Dokładnie.Schizoid pisze: Wymieniłeś kapele, które leżą na przeciwnym biegunie heavy, w stosunku do Maiden![]()
Re: Wywiady i newsy
Iron Maiden od 1995 roku to dla mnie epic heavy rock niż typowy heavy metal.
Re: Wywiady i newsy
Szufladki są zbędne.

