To wielkie, zielone, rogate paskudztwo musi się gdzieś podczas koncertu pojawić. Jest w końcu głównym elementem plakatu. Obstawiam, że w centrum sceny będzie witraż z 'rogaczem' a podczas Iron Maiden zza sceny wyłoni się wielki dmuchany. Pytanie czy taka rogata bestia z pentagramem nie zacznie komuś w Polsce przeszkadzać?
Czuję emocje siedząc daleko od miejsca akcji. Co tam się musi dziać
rozwiń ktośSIASL





