Pantera
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Pantera
Ja bym wskazał jednak na "Reinventing the Steel". Brzmieniowo, muzycznie, wokalnie jest to album wspaniały. To kwintesencja Pantery (zakładając, że Pantera = lata 90, tak jak zwykło się twierdzić). Chciałbym jeszcze dodać, że "wykluczanie" albumów z lat 80. z dyskografii jest niemądre, bo jest tam sporo porządnego materiału. Z resztą "Power Metal" to kawał dobrego grania.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19517
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Pantera
Jestem podobnego zdaniaSadek pisze:Z resztą "Power Metal" to kawał dobrego grania.
No tak, Anselmo i reszta Pantery nie ukrywali fascynacji Exhorderem. Z perspektywy czasu dla nich oczywiście wyszła im taka przemiana, metamorfoza na dobre. Bo wątpię szczerze w jakiś sukces większy gdyby zostali przy graniu w stylu "Power Metal". Mimo, że to fajna, dobra płyta. Power Metal jakim Power Metal być powinienAncientMariner pisze:O tym można przeczytac na kilku stronach min. na Encyclopaedia Metallum, że EXHORDER z Nowego Orleanu był pierwszym zespołem grajacym w takim stylu, który później Pantera z Anselmo spopularyzowała.LukaSieka pisze:Ja ubolewam jedynie nad tym, ze 90% dzisiejszych słuchaczy panterki, nawet nie słyszało nazwy pierwowzoru![]()
https://www.youtube.com/watch?v=-8r97Finx90
https://www.youtube.com/watch?v=dtIWSWmWj3Q
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
Deleted User 2259
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: Pantera
W tym kawałku Anselmo był mistrzem świata! Fenomenalny scream - szkoda, że później już zrezygnował z takiego śpiewania.
https://www.youtube.com/watch?v=ZqU5wWuv-Po
https://www.youtube.com/watch?v=ZqU5wWuv-Po
Re: Pantera
Metal Magic - 2/10
Projects in the Jungle - 2/10
I Am the Night - 2/10
Power Metal - 2/10
Cowboys from Hell - 8/10
Vulgar Display of Power - 9/10
Far Beyond Driven - 9/10
The Great Southern Trendkill - 10/10
Reinventing the Steel - 7/10
Projects in the Jungle - 2/10
I Am the Night - 2/10
Power Metal - 2/10
Cowboys from Hell - 8/10
Vulgar Display of Power - 9/10
Far Beyond Driven - 9/10
The Great Southern Trendkill - 10/10
Reinventing the Steel - 7/10
-
Powerslave_Dś
- -#Ancient mariner

- Posty: 500
- Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm
Re: Pantera
Power Metal 7+/10
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Pantera
Cowboys from Hell - 8,5/10
Vulgar Display of Power - 10/10
Far Beyond Driven - 8/10
Vulgar Display of Power - 10/10
Far Beyond Driven - 8/10
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: Pantera
Cowboysi, potem Far Beyond..., dopiero Vulgar. A Power Metal bardzo lubie, ale nowej jakosci to tam nie stworzyli. Za to na Cowboys Phil pokazal sie jako jeden z najlepszych wowczas wokalistow swiata. Skala i mozliwosci jak u mlodego Halforda, technika i precyzja jak u Halforda pozniejszego
Potrafil w head voice jechac zajebiscie wysoko, przy tym bedac ostrym jak brzytwa i zachowujac sporo pelni i mocy w glosie (wiadomo, ze wolumen glosu w wysokim spiewie rejestrem glowowym jest nieco przytepiony, ale nieporownywalnie wiekszy od tego wykonywanego falsetem).
Re: Pantera
Z innych akcji Anzelmo, bardzo lubie jeszcze trojke Down 
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19517
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Pantera
Ja w ogóle od Pantery wole większość innych rzeczy, w które angażował się Anselmo. Głównie Down właśnie, potem Superjoint Ritual, Arson Anthem, Viking Crown czy też wszystko co stworzył z Necrophagią.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: Pantera
Tutaj Anselmo pokazuje, że jest w czołówce (a raczej był, bo dzisiaj to już nie ten dawny Phil) metalowych wokalistów, ogromna głębia w głosie i budowanie nim klimatu, taki naturalny feeling i ogromna drapieżność (nawet jak śpiewa spokojnie):
https://www.youtube.com/watch?v=btkiZhPLzo8
A co do Exhoerder'a, to pierwsza ich płyta wyszła w '90, czyli wtedy kiedy Cowboys... i w brzmieniu było wiele elementów deathowych i grindowych, więc wtedy to było trochę inne granie, natomiast jak pierwowzór Pantery brzmiała ich płyta "The Law" z '92, która wyszła w tym samym roku co... Vulgar...
https://www.youtube.com/watch?v=btkiZhPLzo8
A co do Exhoerder'a, to pierwsza ich płyta wyszła w '90, czyli wtedy kiedy Cowboys... i w brzmieniu było wiele elementów deathowych i grindowych, więc wtedy to było trochę inne granie, natomiast jak pierwowzór Pantery brzmiała ich płyta "The Law" z '92, która wyszła w tym samym roku co... Vulgar...
Re: Pantera
Exhorder Slaughter był nagrany w 1987 roku tylko nikt tego nie chciał wydać ze względu na "zbyt kontrowersyjną" okładkę (sic!). Anselmo taką koszulinę nosił długo przed tym zanim płyta ukazała sie oficjalnie w sklepach.on_the_run pisze: ↑śr mar 22, 2017 8:33 pm Tutaj Anselmo pokazuje, że jest w czołówce (a raczej był, bo dzisiaj to już nie ten dawny Phil) metalowych wokalistów, ogromna głębia w głosie i budowanie nim klimatu, taki naturalny feeling i ogromna drapieżność (nawet jak śpiewa spokojnie):
https://www.youtube.com/watch?v=btkiZhPLzo8
A co do Exhoerder'a, to pierwsza ich płyta wyszła w '90, czyli wtedy kiedy Cowboys... i w brzmieniu było wiele elementów deathowych i grindowych, więc wtedy to było trochę inne granie, natomiast jak pierwowzór Pantery brzmiała ich płyta "The Law" z '92, która wyszła w tym samym roku co... Vulgar...
Exhorder był pionierem tzw grania groove thrash, który później spopularyzowała Pantera.
Pantera co prawda troche dozuciła jeszcze czegoś ze starych klimatów (co później równieź uczynili Exhorderzy na wspomnianym przez Ciebie The Law), grali troche bardziej (jakby to ująć ?) wielowymiarowo z tym, ze totalnie spaprali brzmienie. Za bardzo to wszystko nowoczesnie i nowomodnie brzmiało jak na tamte czasy. Cowboys pomimo tego ,ze ma fajne momenty brzMi okropnie. Na tej i na nastepnej plycie pogrzebali to stare brzmienie metalowe charakteryzując je na jakieś syntetyczne dziwne granie. W tamtych czasach nie potrafiłem kompletnie tego zrozumieć. Dlatego słuchałem czegoś innego z nowych rzeczy , które przypominały o starych zespołach również i starym graniu.
Iommi na tej solowej płycie odwalił solidny kawał roboty. z resztą chyba jak każdy na tej płycie. Świetnie wypadł Billy Idol, Anselmo i Peter Steele z Typeów. Tak samo swietnie się słucha płyty Fused z Hughesem. Wolę ja o wiele bardziej niż ten materiał nagrany w tym samym składzie w 1996 roku i wydany pod szyldem Black Sabbath album z 1986 roku.
Re: Pantera
Zmarł Vinnie Paul Abbott, 1964 - 2018
Nie podano na razie przyczyny...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Pantera
Smutne i niespodziewane.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Pantera
Tego się absolutnie nie spodziewałem. R.I.P.
Re: Pantera
Niespodziewana śmierć. Bardzo dobry perkusista, pomimo, że Hellyeah mi kompletnie nie podchodziło to swoje piętno na muzyce metalowej odcisnął.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Pantera
Dużo w temacie Pantery pojawia się określenie Groove jako stylu. Z tego co czytałem chyba można przyjąć, że Pantera nie wymyśliła jako tako, ale rozpowszechniła ten styl muzyczny, który był tak popularny w latach dziewięćdziesiątych. Z takiego grania niezłe są Machine Head, Burn The Priest, późniejsze płyty Forbidden, Sepultury albo Sacred Reich, Fear Factory, Prong, Throwdown.
Znałem już wcześniej Damageplan, Hellyeah i Rebel Meets Rebel w których udzielali się jeden i drugi Abbott ale to nie dla mnie granie. Hellyeah uważam ogólnie za straszną miernotę. Posłuchałem jeszcze ostatnio na wyrywki i w ogole to do mnie nie trafia. Z resztą jak znalazłem jakieś ich recenzje to widac było że nikomu nie przypadli za bardzo do gustu.
Znałem już wcześniej Damageplan, Hellyeah i Rebel Meets Rebel w których udzielali się jeden i drugi Abbott ale to nie dla mnie granie. Hellyeah uważam ogólnie za straszną miernotę. Posłuchałem jeszcze ostatnio na wyrywki i w ogole to do mnie nie trafia. Z resztą jak znalazłem jakieś ich recenzje to widac było że nikomu nie przypadli za bardzo do gustu.
