Schizoid pisze: ↑wt paź 23, 2018 5:30 pm
Robi ją już jakieś 4 lata. Ja wiem, że opowiada dobre historie, ale w bajkę o nowym albumie raczej przestałem wierzyć
Gdyby tak zgadał się z Hankiem i Michaelem...
Na razie to juz King dwa lata miksuje swoje koncertowe DVD i zmiksować go nie może. Tak naprawdę to On już nic nie musi. Wiek robi swoje, nie wiadomo jak jest z jego głosem, przy takiej technice spiewu. Ale pojadę na Kinga może nie na kraj świata, ale Europy na pewno, jesli tylko zawita.
A tak naprawdę, to nie powrót Mikkey Dee do ekipy KD uważam za najwazniejszy. To i tak tylko mrzonka i pobożne życzenie. Jesli czegos mi brakuje to produkcji Roberto Falcao, który tak naprawde nazywa się Roberto Johansson. Duńczyk, który produkował albumy disco/pop, a King Diamond to jedyny produkt z branży metalowej, który wykonał. Stąd takie brzemiania Abigail, Them, czy Conspiracy. KD w jednym z wywiadów bardzo żałował, że nie mógł zatrudnić do Abigail 2 The Revenge Falcao. Pewnie Andy LaRocgue by sie obraził, bo On jest bardziej producentem teraz niż gitarzystą. Ale jakos tej magii Kinga z pierwszych płyt uchwycic nie może.
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo