27/11/2018 - Slayer - Łódź
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Przed chwilą wróciłem z koncertu. Warto było.
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Byles w przyszlosci? 
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Nie, ale w UK. Nie wiem jak w Łodzi, ale w UK trwało ponad 5 godzin (start ok. 18:10, koniec po 23:15 - 23:25). Reszta zespołów grała po około 50 minut. Slayer około 2 godzin. Spokojnie było (w porównaniu do polskich koncertów). W czasie zmiany sprzętu ochroniarze rozdawali wodę. Araya świetnie wchodzi w interakcję z widownią przy barierkach.
Zdziwiłem się, gdy wpuścili nas na płytę, a większość ludzi poszła kupować jedzenie i piwo (sprzedają alkohol w szkle, jedna butelka przyleciała pod scenę). Przy barierkach było pusto.
Sporo kostek przyleciało do mnie, przed barierkę. Ochroniarz jednak podawał je dziewczynie obok (wskazywałem mu je, on podnosił i dawał jej). Szkoda, mam tylko dwie kostki Lamb of God (mogę jedną wymienić na inną). Podobnie miałem z pałeczką, ale podał ją komuś innemu.
Albo mi się wydawało, albo było ciszej niż na innych koncertach w Polsce. Płomienie grzały mocno (czuć było na płycie, więc na scenie naprawdę musiało być piekło).
Przy wejściu na płytę zabierają całe bilety. Podobno mieli je później losowo oddawać, ale nic takiego nie zauważyłem.
Jak macie jakieś pytania to piszcie. Napiszę to co wiem.
I taka ciekawostka. Cały czas myślałem, że koncert jest około 27.11. Dopiero 09.11 zorientowałem się, że byłem w błędzie. Na szczęście kupiłem bilet przed koncertem za 35 funtów.
Zdziwiłem się, gdy wpuścili nas na płytę, a większość ludzi poszła kupować jedzenie i piwo (sprzedają alkohol w szkle, jedna butelka przyleciała pod scenę). Przy barierkach było pusto.
Sporo kostek przyleciało do mnie, przed barierkę. Ochroniarz jednak podawał je dziewczynie obok (wskazywałem mu je, on podnosił i dawał jej). Szkoda, mam tylko dwie kostki Lamb of God (mogę jedną wymienić na inną). Podobnie miałem z pałeczką, ale podał ją komuś innemu.
Albo mi się wydawało, albo było ciszej niż na innych koncertach w Polsce. Płomienie grzały mocno (czuć było na płycie, więc na scenie naprawdę musiało być piekło).
Przy wejściu na płytę zabierają całe bilety. Podobno mieli je później losowo oddawać, ale nic takiego nie zauważyłem.
Jak macie jakieś pytania to piszcie. Napiszę to co wiem.
I taka ciekawostka. Cały czas myślałem, że koncert jest około 27.11. Dopiero 09.11 zorientowałem się, że byłem w błędzie. Na szczęście kupiłem bilet przed koncertem za 35 funtów.
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
50 minut? Jak tak patrzyłem na sety, to Anthrax gra 7 utworów, Obituary 8...Bardziej celowałem w 35-40 minut.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
40 - 50 minut. Obituary zaczęli ok. 18:10. O 19 skończyli. Anthrax na początku zagrał kawałek Pantery, jakieś chwilowe przerwy (światła gasną i inne efekty, chwila gadania) i wychodzą z tego dodatkowe minuty.
Ale fakt, mogliby grać dłużej. Z drugiej strony to tylko support. Lecz po polskich koncertach na tym nie zmęczyłem się zbytnio.
Nie mierzyłem czasu, tyle co tam u kogoś w telefonie godzinę zobaczyłem.
Gdy wchodziło się na płytę obsługa zabierała cały bilet.
Dowiedziałem się, że w Metro Arenie (tam gdzie byłem) tak robią. Potem przy wyjściu dają jeden losowy. Ja nic nie dostałem.
Ale fakt, mogliby grać dłużej. Z drugiej strony to tylko support. Lecz po polskich koncertach na tym nie zmęczyłem się zbytnio.
Nie mierzyłem czasu, tyle co tam u kogoś w telefonie godzinę zobaczyłem.
Gdy wchodziło się na płytę obsługa zabierała cały bilet.
Dowiedziałem się, że w Metro Arenie (tam gdzie byłem) tak robią. Potem przy wyjściu dają jeden losowy. Ja nic nie dostałem.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Myslicie, że kupi się w dniu koncertu w hali bilety na płytę ?
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Czy jest już rozpiska godzinowa?
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Ludziska jest bilet do lykniecia za stowke,sektor C,zainteresowani pisac na priv.
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4872
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
wydaje mi sie ze wszystkie bilety na ten koncert nie są wyprzedane. Nie rozumiem tylko tego dlaczego cały czas na LiveNation nie mozna ich kupić.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Ja nie wierze ze sprzedał osie juz te 20 tysiecy biletów na taki skład. Nie rozumiem tylko tej polityki livenation.AncientMariner pisze: ↑czw lis 22, 2018 10:57 am wydaje mi sie ze wszystkie bilety na ten koncert nie są wyprzedane. Nie rozumiem tylko tego dlaczego cały czas na LiveNation nie mozna ich kupić.
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Przecież Atlas Arena to 13-14 tys. widowni o ile dobrze pamiętam (w ustawieniu koncertowym oczywiście). Mogło się sprzedać skoro od początku uparcie reklamowali jako ostatni koncert. Uruchomili nawet w sprzedaży cześć trybun z tyłu sceny. Pewnie mała pula jest jedynie zarezerwowana na dzień koncertu.
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Slayer Official Event, Atlas Arena, 27.11.2018
TIMING
18:15* Early Entrance
18:30* Wejście/Doors
19:20* Obituary
20:10* Anthrax
21:10* Lamb Of God
22:25* Slayer
* Uwaga Wszystkie godziny są przybliżone i mogą ulec zmianie.
* Note All times are approximate and subject to change
TIMING
18:15* Early Entrance
18:30* Wejście/Doors
19:20* Obituary
20:10* Anthrax
21:10* Lamb Of God
22:25* Slayer
* Uwaga Wszystkie godziny są przybliżone i mogą ulec zmianie.
* Note All times are approximate and subject to change
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Strasznie późno ten Slayer zaczyna. Niby nic dziwnego w przypadku takiej ilości kapel, ale nigdy nie byłem na takim koncercie
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Etam późno, jak byliśmy z Cezim na Arii w Tallinie, to zaczynali o północy, a nie było żadnych supportów. Koło 1:30 czułem już zmęczenie.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Nie odpala się automatycznie po kliknięciu linka poniżej, więc to nie spoiler
- w 3 filmikach ok. 1/2 h przedwczorajszego koncertu w Mediolanie:
www.youtube.com/user/finikoki/videos
www.youtube.com/user/finikoki/videos
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Kto był?
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4095
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Koncert całkiem fajny. Na Obituary się niestety spóźniłem (ciężko z parkowaniem), Anthrax, jak zwykle, bardzo wysoki poziom, Lamb, praktycznie nie znam, więc ciężko ocenić, Slayer wypadł super, chłopaki mogliby jeszcze trochę pograć na żywo. Dźwięk może nie idealny, ale dość klarowny i głośny (jeszcze nie słyszę na jedno ucho). Pod samą sceną wytrzymać był ciężko, ale już w odległości jakiś 20 m od niej, z dala od wojujących gimnazjalistów, dało radę sobie spokojnie stać i cieszyć się koncertem.
Zapomniałbym: świetna oprawa (ognie).
Zapomniałbym: świetna oprawa (ognie).
FotD = TOP5 albumów Maiden
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Obituary - dla mnie kał, chyba nigdy się do nich nie przekonam. Trudno mi uwierzyć, że grają nieironicznie.
Anthrax - to był konkret, bardzo przyjemnie się ich oglądało. Niestety za krótki był ten koncert, zasługiwali na więcej czasu.
Lamb Of God - miałem do nich mieszane uczucia. Z jednej strony mają fajne numery, z drugiej jednak są dość monotonni na dłuższą metę. A koncert był po prostu zły, wokalista nie umie śpiewać na żywo. To jest chodząca porażka, nawet 512 spartolił.
Slayer - klasa! Nie spodziewałem się tak dobrego koncertu, to było świetne półtorej godziny. Setlista nie była idealna, ale rekompensowała ją forma zespołu. No i na plus ŚWIETNY dźwięk, w Poznaniu było pod tym względem tragicznie. Urzekli mnie wczorajszym koncertem i zobaczymy, może za rok też się wybiorę
W ostatecznym rozrachunku żałuję, że to nie był po prostu koncert Slayera z Anthraxem w roli gościa specjalnego z godzinnym setem. Dużo lepiej bym się bawił.
Anthrax - to był konkret, bardzo przyjemnie się ich oglądało. Niestety za krótki był ten koncert, zasługiwali na więcej czasu.
Lamb Of God - miałem do nich mieszane uczucia. Z jednej strony mają fajne numery, z drugiej jednak są dość monotonni na dłuższą metę. A koncert był po prostu zły, wokalista nie umie śpiewać na żywo. To jest chodząca porażka, nawet 512 spartolił.
Slayer - klasa! Nie spodziewałem się tak dobrego koncertu, to było świetne półtorej godziny. Setlista nie była idealna, ale rekompensowała ją forma zespołu. No i na plus ŚWIETNY dźwięk, w Poznaniu było pod tym względem tragicznie. Urzekli mnie wczorajszym koncertem i zobaczymy, może za rok też się wybiorę
W ostatecznym rozrachunku żałuję, że to nie był po prostu koncert Slayera z Anthraxem w roli gościa specjalnego z godzinnym setem. Dużo lepiej bym się bawił.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
Ile ludzi mogło być w summie?
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...



