Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Tutaj offtopy i prężenie mentalnych stulei, a tymczasem panowie podobno siedzą w Paryżu i prawdopodobnie majstrują nową płytę. W każdym razie takie info podaje strona Iron Maiden & Clive Burr - Tribute na fejsie, więc coś raczej jest na rzeczy.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Iron Maiden's recording brand new studio album in Paris now. Steve Harris, Nicko McBrain and Janick Gers had been meeting with French fans at Champs Elysees and Dave Murray has been caught talking with his technician at the local subway station.
Z innego forum. Tak czy tak to na razie tylko plotki, które nie są wcale potwierdzone. Pasowałoby jakieś zdjęcie fana z kimś z zespołu z hasztagiem #steveharris #paris czy cośThat's the fact. Kevin Shirley should join'em in next week as some folks state.
Guillaume Tell Studios once again.
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Czyli album po trasie hamerykańskiej, jeszcze w tym roku. 2020-2021 trasa promocyjna. Od 2022 trasa na zakończenie kariery, do momentu aż ponad 70-letni Nicko przestanie dawać radę.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Kto przy zdrowych zmysłach pchałby się obecnie do Paryża?
M.
M.
-
Deleted User 5490
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Może liczą na jakieś ubogacenie kulturowe, żeby mieć inspiracje i nagrać na koniec arcydzieło? 
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Nie chcialbym zbytnio offtopowac, ale jesli reszcie bedzie sie chcialo grac, to mysle ze moga wziac innego palkera na trase lub dwie.Metalophil pisze: ↑sob sty 12, 2019 7:55 pm Czyli album po trasie hamerykańskiej, jeszcze w tym roku. 2020-2021 trasa promocyjna. Od 2022 trasa na zakończenie kariery, do momentu aż ponad 70-letni Nicko przestanie dawać radę.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Jednak fake info niestety 
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Naprawdę ktoś uwierzył, że oni już nagrywają nowy album? 
www.MetalSide.pl
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Pewnie niedługo się spotkają nagrać materiał pod kolejną cześć dokumentu History of IM Part Four. Gdzieśtam Janek na instagramie napisał komentarz, że czeka go „a bit of interview soon”, a on nawet nie wystąpił w poprzednich częściach z wiadomych względów 
Obstawiam, że dokument wyjdzie na DVD z jakimś Donington 92 i może występem z Virtual XI Tour (ten z MTV?) w tym roku. Pytanie czy rownolegle z amerykańską trasą. Może dlatego zaczęto sprzedaż tak wcześnie ? Poprzednie „historyczne” DVD się zbiegło z trasą po USA w 2012.
Pożyjemy, zobaczymy ale byłoby to sensowne.
Obstawiam, że dokument wyjdzie na DVD z jakimś Donington 92 i może występem z Virtual XI Tour (ten z MTV?) w tym roku. Pytanie czy rownolegle z amerykańską trasą. Może dlatego zaczęto sprzedaż tak wcześnie ? Poprzednie „historyczne” DVD się zbiegło z trasą po USA w 2012.
Pożyjemy, zobaczymy ale byłoby to sensowne.
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Ciekawe. Poprzednie części miały swoje trasy promocyjne z repertuarem im odpowiadającym, tylko że teraz mamy Legacy gdzie grają Clansmana i Crossa. Czyli tym razem pewnie nie zrobią objazdu z utworami od No Prayer po VXI. Wielka szkoda, choć zrozumiałe z marketingowego punktu widzenia - Janusze by nie przyszliremi pisze: ↑ndz sty 13, 2019 11:28 am Pewnie niedługo się spotkają nagrać materiał pod kolejną cześć dokumentu History of IM Part Four. Gdzieśtam Janek na instagramie napisał komentarz, że czeka go „a bit of interview soon”, a on nawet nie wystąpił w poprzednich częściach z wiadomych względów
Obstawiam, że dokument wyjdzie na DVD z jakimś Donington 92 i może występem z Virtual XI Tour (ten z MTV?) w tym roku. Pytanie czy rownolegle z amerykańską trasą. Może dlatego zaczęto sprzedaż tak wcześnie ? Poprzednie „historyczne” DVD się zbiegło z trasą po USA w 2012.
Pożyjemy, zobaczymy ale byłoby to sensowne.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Zobaczcie jakie brzmienie ukręcił Roy Z przy tegorocznym Spirits of Fire:
https://www.youtube.com/watch?v=TjnXCwuP2cs
ten sound aż chłoszcze po gębie. To jest metal, to są gitary!
https://www.youtube.com/watch?v=TjnXCwuP2cs
ten sound aż chłoszcze po gębie. To jest metal, to są gitary!
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Szczerze, to nie sądzę, żeby takie brzmienie sprawdziło się w przypadku IM. Suche to strasznie i może i pasuje do thrashowych klimatów, ale nie do heavi. Poza tym jest mnóstwo zespołów, które brzmią w ten sposób, a IM ma swój unikatowy sound, który ich przynajmniej wyróżnia z tłumu ślicznie wypolerowanych i przez to trochę wykastrowanych zespolików.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Przecież to brzmienie nie jest specjalnie wypolerowane. A że pasuje do klasycznego heavy, wystarczy odpalić solowe płyty Dickinsona, szczególnie AoB i CW, na których gitary brzmią podobnie jak tu (oczywiście nie są tak agresywne).
Co z tego, że mają "swój sound" skoro jest on do dupy (mówię o płytach po DoD).
Co z tego, że mają "swój sound" skoro jest on do dupy (mówię o płytach po DoD).
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
AoB nie brzmi zbyt dobrze, jest tam potężna kompresja i słyszalny clipping. Chemical to inna para kaloszy, ale to dość osobliwie brzmiąca płyta.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Ja bardzo lubię brzmienie obu. Możliwe, że jest jak piszesz, ale to wszystko są rzeczy widoczne na wykresach itp, natomiast ja po prostu tego nie słyszę gdy odpalam płytę. Słyszę potężne ciężki (ale nie ociężałe!) gitary, selektywność, moc.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
Dokładnie, ja płytę odpalam i jej słucham, a nie wrzucam na wykresy
A do zestawu "AoB" i "ChW" dokładam Halforda i jego "Resurrection".
www.MetalSide.pl
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
To jeszcze The Dark Ride Helloween i mamy komplet.
Re: Motyw przewodni / temat kolejnego albumu
To nie jest kwestia wrzucania na wykresy. Jak byk słychać, że AoB brzmi płasko i wokal jest w niektórych miejscach trochę zniekształcony i przesterowany. Najbardziej to słychać w Starchildren, zwróć uwagę na głoski syczące w śpiewie Bruce'a. Niemniej jednak nie obrzydza mi to odbioru tej genialnej płyty, a takie brzmienie jest bliskie do koncertowego i jego osiągnięcie pewnie było świadomym zabiegiem. W końcu nie samą dynamiką żyje muzyka, a już z całą pewnością nie metalowa. Co do Resurrection to mam podobne odczucia, wszystko tam jest upchane na pierwszym planie i z tego powodu trochę plastikowe.
