03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
Oni ostatnia duża trasę mieli chyba w 2011 i wtedy też zagrali na Openerze po raz pierwszy. Kolejne lata to było zaledwie kilka koncertów rocznie, a od 2017 roku była w sumie zupelna cisza. Teraz ma być też w końcu płyta, bo poprzednia jest z 2013.
https://www.last.fm/user/kamooo
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6340
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
+ Lana Del Rey jako head soboty. Nazwa może i w kontekście Alter Artu oklepana podobnie jak Florence, ale przyznaję że chętnie zobaczyłbym ją po raz trzeci.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
Bardzo mocny strzał. Gdyby nie lipny line up ogólnie to bardzo chętnie bym się wybrał dla Lany.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12417
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
blackmailer pisze: ↑pt kwie 12, 2019 1:15 pm Bardzo mocny strzał. Gdyby nie lipny line up ogólnie to bardzo chętnie bym się wybrał dla Lany.
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
Jutro zamykają line up dla trzech głównych scen.
https://www.last.fm/user/kamooo
-
madzia_groszek
- -#Prowler

- Posty: 2
- Rejestracja: śr cze 05, 2019 9:54 pm
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
Sprzedam 3 bilety (karnet 4-dniowy z polem namiotowym). Czy ktoś zainteresowany?
-
Deleted User 4876
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
Czej..jeden post..
Hmmm ale bilety elektroniczne i mogę zapłacić z góry?
Hmmm ale bilety elektroniczne i mogę zapłacić z góry?
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
Dochodzą :
Kylie Minogue
Interpol
Lil Skies
Octavian
La Dispute
Missio
Kylie Minogue
Interpol
Lil Skies
Octavian
La Dispute
Missio
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
Mała radostka: już 20 grudnia w tym wątku przewidziałem Kylie. 
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
Brawo TyZakkahletz pisze: ↑czw cze 06, 2019 12:46 pm Mała radostka: już 20 grudnia w tym wątku przewidziałem Kylie.![]()
Ja stawiałem na Smashing Pumpkins i przy okazji ich koncertu (w piątek) zobaczę ...i posłucham :p też Kylie :p
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
-
madzia_groszek
- -#Prowler

- Posty: 2
- Rejestracja: śr cze 05, 2019 9:54 pm
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
thorgal_30 pisze: ↑czw cze 06, 2019 2:16 am Czej..jeden post..
Hmmm ale bilety elektroniczne i mogę zapłacić z góry?
Bilety nie są elektroniczne, do odebrania w Warszawie.
Natomiast cena za karnet z polem to 640 zł. Taniej niż są teraz dostępne.
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
Ktoś się wybrał w końcu? Jak wrażenia? Słyszałem, że frekwencja słabsza niż rok temu, pomimo "rekordowego budżetu", którym chwalił się Ziółkowski. Może dzięki temu za rok lepszy line-up się trafi. 
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
Tak, ja byłem.
Środa i czwartek to frekwencyjna lipa w porównaniu do zeszłego roku. Nigdzie nie było kolejek, nie czekałem ani do piwa, ani do żarcia ani na autobusy na i z festiwalu. W sumie to było całkiem przyjemne, bo zero tłoku. W piątek już było grubo, a w sobotę chyba blisko sold-outu tego dnia, bo pełno ludzi wszędzie. Wychodzi na to, że większość ogarnęła sobie karnety weekendowe + jednodniowe na sobotę.
Wbrew pozorom ten line-up nie był aż tak tragiczny jeśli chodzi o gitarowe/alternatywne granie. Nie było może wielu wielkich gwiazd typu The Cure, ale takie absolutne zrzędzenie na tegoroczny skład festu to zwyczajna ignorancja. A czytałem takie opinie jak chociażby na fanpage'u naszego przyjaciela Kusego, gdzie troszkę obśmiano ogłoszenie m.in. La Dispute - a to bardzo zacny band.
Ja widziałem w sumie 25 koncertów (cześć z nich tylko częsciowo, bo musiałem przejśc na inną sceną) i bawiłem się całkiem nieźle.
03/07 - Oxford Drama, Coals, Jain, Idles, Vampire Weekend (co za gówno), The Voidz, Interpol
04/07 - Bobkovski, Normal Echo, Marina, The 1975 (słabe w chuj), Jorja Smith, The Strokes, Greta Van Fleet
05/07 - The Satuday Tea, Daria Zawiałow, Wczasy, Rosalia (nie kumam zachwytu nad nią, bo wielu się spuszcza nad tym koncertem), The Smashing Pumpkins, Cool Kids of Death
06/07 - La Dispute, The Satuday Tea, Kodaline, Lana Del Ray, Perry Farrell's Kind Heaven Orchestra
Moj top 3:
1. The Smashing Pumpkins
2. Idles
3. Cool Kids of Death
Na plus z mojej strony też Perry Farrell, fajne show z dobrą oprawą. Oprócz jego solo rzeczy było tez parę kawałków Jane's Addiction i Porno for Pyros.
Wchodząc w szczegóły nieco to mogę powiedzieć, że świetny koncert dali Cool Kids Of Death, którzy odegrali swój debiutancki album w całości (no prawie, zabrakło jednego utworu - nie wiem czemu). Uwielbiam te płytę, przesłuchałem ja niezliczoną liczbę razy. Oni nie grają od 2013 orku w ogóle i tutaj Ziołkowski sypnął dużym hajsem, żeby ich przekonać do jednorazowego powrotu. Powiedział to Kuba Wandachowicz odpowiadając na pytanie co ich skłoniło do tego koncertu:
Interpol też był dobry, La Dispute dali bardzo dobry koncert przy miernej frekwencji. Idles rozjebali pierwszego dnia. Co za zespół! Z innych rzeczy to podobały mi się występy młodych zespołów typu Wczasy czy Oxford Drama. Lana Del Ray też ciekawy koncert dała, widziałem ją drugi raz i nie byłem rozczarowany.
Co do Grety to sam nie wiem... Ja mam problem z takimi zespołu, które tak jawnie zrzynają od innych. Posłucham płyty parę razy, pójdę na koncert i mogę zapomnieć. Ogólnie to bedąc na tym koncercie to tak sobie przypomniałem słowa Mike'a Pattona, który kiedyś słysząc w tle Wolfmother powiedział 'What year are we in?' i stwierdzil, że ten zespół ssie.
I zgadzam się z tym. Dziś się już tak nie gra, to nie te czasy, a bandy które tak robią stylizując się na lata 60/70 nie tworzą nic nowego. Niestety jest ich cała masa obecnie - Kadavar, Blues Pills, Siena Root itp itd. Długo by wymieniać. Nie wydaje mi się, żeby Greta za 10 lat miala jakiś wielki status na rynku muzycznym. Co oni mogą nowego nagrać? Kolejna płyta (o ile będzie) raczej możne być bardzo podobna do tej pierwszej. Jeśli nie taka sama... Ile można by było tego słuchac?
Ogólnie koncert był fajny, dobra energia, naprawdę spoko jamowanie im wychodziło. No i chłopakom też sie podobało, bo Tent Stage był nabity po brzegi (trochę to wynik ulewy, bo ludzie chcieli się chować). Drugi raz na ich koncert nie pójdę, chyba że grali by Wawie i miałbym pod nosem. Żeby za nimi jeździć gdzies po Polsce to na pewno nie.
Wracając do innych koncertów to żałuję, że nie zostałem na Jungle czy Fisz Emade, ale strasznie jednak pizgało i po 8 godzinach latania po terenie festiwalu już nie dałbym rady obejrzeć kolejnych koncertów zaczynających się o 1:30.
Na minus oczywiście pogoda, bo bardzo zimno. W nocy to 12 stopni max + wiatr. A w czwartek to ulewa totalna, wychodząc po 1:00 z terenu festiwalu byłem cały mokry. Trochę to zabiło atmosferę imprezy.
Ogólnie rzecz ujmując to Open'er skręca w stronę, która mi średnio odpowiada. Za dużo tam rapu i jakiegoś elektro i to takiego rodzaju, którego jednak nie słucham. Bo czym innym jest dla mnie bardzo fajny Moderat, Trentemoller, Cypress Hill czy Public Enemy, a czym innym Diplo, Stormzy itp. Choć z drugiej strony można znaleźć jakieś perełki i dobrze się bawić, tak jak to miałem okazję zrobić teraz.
Miałem nie jechać za rok, ale pewnie pojadę. Już po raz 9. Dla mnie Open'er to taki początek wakacji, dużo fajnych wspomnień i człowiek jakoś się młodszy czuje przez to
Daty kolejnej edycji już ogłoszone. Odbędzie w dniach 1-4 lipca 2020.
Środa i czwartek to frekwencyjna lipa w porównaniu do zeszłego roku. Nigdzie nie było kolejek, nie czekałem ani do piwa, ani do żarcia ani na autobusy na i z festiwalu. W sumie to było całkiem przyjemne, bo zero tłoku. W piątek już było grubo, a w sobotę chyba blisko sold-outu tego dnia, bo pełno ludzi wszędzie. Wychodzi na to, że większość ogarnęła sobie karnety weekendowe + jednodniowe na sobotę.
Wbrew pozorom ten line-up nie był aż tak tragiczny jeśli chodzi o gitarowe/alternatywne granie. Nie było może wielu wielkich gwiazd typu The Cure, ale takie absolutne zrzędzenie na tegoroczny skład festu to zwyczajna ignorancja. A czytałem takie opinie jak chociażby na fanpage'u naszego przyjaciela Kusego, gdzie troszkę obśmiano ogłoszenie m.in. La Dispute - a to bardzo zacny band.
Ja widziałem w sumie 25 koncertów (cześć z nich tylko częsciowo, bo musiałem przejśc na inną sceną) i bawiłem się całkiem nieźle.
03/07 - Oxford Drama, Coals, Jain, Idles, Vampire Weekend (co za gówno), The Voidz, Interpol
04/07 - Bobkovski, Normal Echo, Marina, The 1975 (słabe w chuj), Jorja Smith, The Strokes, Greta Van Fleet
05/07 - The Satuday Tea, Daria Zawiałow, Wczasy, Rosalia (nie kumam zachwytu nad nią, bo wielu się spuszcza nad tym koncertem), The Smashing Pumpkins, Cool Kids of Death
06/07 - La Dispute, The Satuday Tea, Kodaline, Lana Del Ray, Perry Farrell's Kind Heaven Orchestra
Moj top 3:
1. The Smashing Pumpkins
2. Idles
3. Cool Kids of Death
Na plus z mojej strony też Perry Farrell, fajne show z dobrą oprawą. Oprócz jego solo rzeczy było tez parę kawałków Jane's Addiction i Porno for Pyros.
Wchodząc w szczegóły nieco to mogę powiedzieć, że świetny koncert dali Cool Kids Of Death, którzy odegrali swój debiutancki album w całości (no prawie, zabrakło jednego utworu - nie wiem czemu). Uwielbiam te płytę, przesłuchałem ja niezliczoną liczbę razy. Oni nie grają od 2013 orku w ogóle i tutaj Ziołkowski sypnął dużym hajsem, żeby ich przekonać do jednorazowego powrotu. Powiedział to Kuba Wandachowicz odpowiadając na pytanie co ich skłoniło do tego koncertu:
Cały wywiad tu: http://wyborcza.pl/7,113768,24942388,co ... epiej.html. Bardzo ciekawa rozmowa, naprawdę polecam.Nie wiem. Chyba najmniej paliłem się do tego koncertu, ale stwierdziłem, że nie będę robił scen, jeśli większość zdecyduje, że gramy. Nie ukrywam, że istotnym argumentem były pieniądze. Takie, jakich w historii tego zespołu jeszcze nie było. Ale to nie będzie kamień milowy w mojej artystycznej karierze. Po prostu odcinamy kupony od rzeczy, które zrobiliśmy w przeszłości. Ale piosenki wciąż są fajne i mam nadzieję, że zadziałają.
Interpol też był dobry, La Dispute dali bardzo dobry koncert przy miernej frekwencji. Idles rozjebali pierwszego dnia. Co za zespół! Z innych rzeczy to podobały mi się występy młodych zespołów typu Wczasy czy Oxford Drama. Lana Del Ray też ciekawy koncert dała, widziałem ją drugi raz i nie byłem rozczarowany.
Co do Grety to sam nie wiem... Ja mam problem z takimi zespołu, które tak jawnie zrzynają od innych. Posłucham płyty parę razy, pójdę na koncert i mogę zapomnieć. Ogólnie to bedąc na tym koncercie to tak sobie przypomniałem słowa Mike'a Pattona, który kiedyś słysząc w tle Wolfmother powiedział 'What year are we in?' i stwierdzil, że ten zespół ssie.
I zgadzam się z tym. Dziś się już tak nie gra, to nie te czasy, a bandy które tak robią stylizując się na lata 60/70 nie tworzą nic nowego. Niestety jest ich cała masa obecnie - Kadavar, Blues Pills, Siena Root itp itd. Długo by wymieniać. Nie wydaje mi się, żeby Greta za 10 lat miala jakiś wielki status na rynku muzycznym. Co oni mogą nowego nagrać? Kolejna płyta (o ile będzie) raczej możne być bardzo podobna do tej pierwszej. Jeśli nie taka sama... Ile można by było tego słuchac?
Ogólnie koncert był fajny, dobra energia, naprawdę spoko jamowanie im wychodziło. No i chłopakom też sie podobało, bo Tent Stage był nabity po brzegi (trochę to wynik ulewy, bo ludzie chcieli się chować). Drugi raz na ich koncert nie pójdę, chyba że grali by Wawie i miałbym pod nosem. Żeby za nimi jeździć gdzies po Polsce to na pewno nie.
Wracając do innych koncertów to żałuję, że nie zostałem na Jungle czy Fisz Emade, ale strasznie jednak pizgało i po 8 godzinach latania po terenie festiwalu już nie dałbym rady obejrzeć kolejnych koncertów zaczynających się o 1:30.
Na minus oczywiście pogoda, bo bardzo zimno. W nocy to 12 stopni max + wiatr. A w czwartek to ulewa totalna, wychodząc po 1:00 z terenu festiwalu byłem cały mokry. Trochę to zabiło atmosferę imprezy.
Ogólnie rzecz ujmując to Open'er skręca w stronę, która mi średnio odpowiada. Za dużo tam rapu i jakiegoś elektro i to takiego rodzaju, którego jednak nie słucham. Bo czym innym jest dla mnie bardzo fajny Moderat, Trentemoller, Cypress Hill czy Public Enemy, a czym innym Diplo, Stormzy itp. Choć z drugiej strony można znaleźć jakieś perełki i dobrze się bawić, tak jak to miałem okazję zrobić teraz.
Miałem nie jechać za rok, ale pewnie pojadę. Już po raz 9. Dla mnie Open'er to taki początek wakacji, dużo fajnych wspomnień i człowiek jakoś się młodszy czuje przez to
Daty kolejnej edycji już ogłoszone. Odbędzie w dniach 1-4 lipca 2020.
https://www.last.fm/user/kamooo
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
Dużo gigów zaliczyłeś a skład tegorocznego Opka ,zgadzam się wcale nie był taki zły ,chyba najmniej by mnie sobota interesowała gdybym był ale odpuściłem ze 3 tygodnie temu a do tego nogę skręciłem w poprzednią niedzielę (co ostatecznie przeważyło ,że nie jadę) :/
A jak wypadli Pumpkinsi ? Z tego co widzę wg Ciebie najlepszy koncert Openera
A jak wypadli Pumpkinsi ? Z tego co widzę wg Ciebie najlepszy koncert Openera
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Re: 03-06/07/2019 - Open'er Festival - Gdynia
Tak, najlepszy wg mnie, bo wypadli naprawdę mega. Bardzo mi ten koncert podobał począwszy od przekrojowej setlisty, a na ciekawej scenografii kończąc. No i stałem dość blisko, bo jednak mało ludzi przyszło. Wczesniej nie miałem okazji ich widzieć na żywo, więc tym bardziej podjarany byłem ich wystepem z piątku 
https://www.last.fm/user/kamooo
