Judas Priest
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Judas Priest
Przeczytałem autobiografię KK. Jakichś mega sensacyj tam może nie ma. Ale parę smaczków już tak. Gość na scenie zgrywal przez tyle lat twardziela, a sam przedstawia wszystko w taki sposób że wychodzi na miękką faje, niepotrafiaca postawić na swoim...Ponadto, uważa Nostradamusa za wielkie dzieło i to nawet w kategoriach muzyki klasycznej
Chciał z tego zrobić operę i wystawiać na całym świecie na zasadzie franczyzy. A z zespołu odszedł ze względu na rzekomy reżim, na czele którego stali Glenn i Jane Andrews, przy czym przyznaje że nie próbował im się przeciwstawiać tylko znosił wszystko w pokorze
Wychodzi z jego opisu samego siebie taka dobrodusznosc na granicy dziecięcej naiwności czy wręcz frajerstwa...
Re: Judas Priest
Nie doświadczając osobiście autorytarnego zarządzania, o którym w kontekście JP nie tylko Ken się wypowiadał, łatwo o powierzchowne opinie, jednak nazywanie kogoś "fają" czy "frajerem" jest zastanawiające. Rola KK była umnuejszana na wielu poziomach a nie każdemu dobrze funcjonować w permanentnym konflikcie. Nic dziwnego, że potoczyło się to w taki sposób.
Re: Judas Priest
KK to po prostu człowiek opery i nie nadaje się do heavy metalu. Nie cierpię opery, ale na tego Nostradamusa bym poszedł. Bo heavy metal jest to słaby, a opera mogłaby być dobra.
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Judas Priest
Ja go tak nie nazywam, on po prostu w tej książę sam o sobie daje takie świadectwo. I chyba, co gorsza, sam nie zdaje sobie z tego sprawy.IgorW pisze: ↑sob kwie 13, 2019 9:46 am Nie doświadczając osobiście autorytarnego zarządzania, o którym w kontekście JP nie tylko Ken się wypowiadał, łatwo o powierzchowne opinie, jednak nazywanie kogoś "fają" czy "frajerem" jest zastanawiające. Rola KK była umnuejszana na wielu poziomach a nie każdemu dobrze funcjonować w permanentnym konflikcie. Nic dziwnego, że potoczyło się to w taki sposób.
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Judas Priest
Chlop założył de facto ten zespół, a potem dał się zdominować innemu typowi i przez 40 lat nie pisnal ani słowa i do tego się sam przyznaje
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Judas Priest
A - i jeszcze był zwolennikiem flirtu JP z muzyką pop pod koniec lat 80. 
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Judas Priest
Alternatywnym konceptem na album, zaproponowanym przez wytwórnię, była historia Rasputina
Re: Judas Priest
Peter Steele zdaje się zrobił koncept o Rasputinie. Nie wykorzystał Boney M. bo brakowało mu tancerza.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Judas Priest
Steele niekiedy w wywiadach przedstawiał się jako krewny Stalina, więc to by miało pewien sens.
BTW, jutro 9. rocznica śmierci Petera, ale to nie o nim temat, więc nie będę tu kontynuował wątku.
Re: Judas Priest
W USA mają zagrać Necromancera, Take These Chains, Out In The Cold, Rapid Fire, Killing Machine, Traitors Gate, All Guns Blazing i The Sentinel.
No trochę zaczęło mnie piec.
No trochę zaczęło mnie piec.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Fajnie wygląda ta lista. A jakie są w ogóle plany na Europę? Czy już jakieś są w ogóle?
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Judas Priest
Ta, z Ozzym za rok...
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Judas Priest
Trasa z Ozzym ma wystartować w lutym, czyli została przesunięta o rok. Dla mnie zupełny bezsens, do niej może nawet nie dojść.
Po niej kolej na urodzinowy tour, ale co, gdzie i kiedy - tego nie wiemy. Pewnie znowu zaczną od USA, jak to mają w tradycji od jakiegoś czasu.
Po niej kolej na urodzinowy tour, ale co, gdzie i kiedy - tego nie wiemy. Pewnie znowu zaczną od USA, jak to mają w tradycji od jakiegoś czasu.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Szkoda. Zdecydowanie wolałbym trasę jako head. Pewnie byłyby mniejsze sale niż z Ozzem (też plus jak dla mnie) i niższe ceny
Jak będzie lista konkretnych dat, to może coś się ciekawego znajdzie.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Judas Priest
Osz kurna...Ale czad! Gdzieś czytałem w wywiadzie że to odgrzebywanie dawno- lub nigdy- niegranych staroci to sprawka Richiego. No i git! Ile bym dał żeby wypuścili z tej trasy skladankowego Blureja ze wszystkimi granymi na niej utworami...
Re: Judas Priest
Nom, jestem przekonany. Gość który tworzył takie kawałki jak "Breaking the Law" czy "Painkiller" zapewne nie nadaje się do heavy metlau. Odstaw te prochy stary...
Co do trasy, no to niestety całkowicie bez sensu widzę to kurczowe trzymanie się O$$bourne'a, który prawdopodobnie na trasę już nie wróci bo się rozlatuje
Re: Judas Priest
Inaczej sobie tego nie wyobrażam. Jak koncertówka z trasy, to tylko składanka. No i wyjdzie pewnie taka na 35 numerówMetalophil pisze: ↑pn kwie 15, 2019 8:22 amOsz kurna...Ale czad! Gdzieś czytałem w wywiadzie że to odgrzebywanie dawno- lub nigdy- niegranych staroci to sprawka Richiego. No i git! Ile bym dał żeby wypuścili z tej trasy skladankowego Blureja ze wszystkimi granymi na niej utworami...
Podejrzewam, że podpisali jakąś umowę z LN/OO, w ramach której nie mogą odpuścić trasy. Wątpię, by JP było fanbojami Ozza i tak bardzo im zależało na tej trasie.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Judas Priest
Przecież Breaking the Law to czysta opera.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12647
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Judas Priest
W czym przypomina operę? Nie mówiąc już o tej "czystości"
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Judas Priest
W niczym, żartowałem od samego początku z tą operą. Po prostu śmieszy mnie to, co pisze KK i to wszystko.

