Judas Priest

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13305
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Oj Dzosef, pojechałeś teraz równo :D

W Motorhead Lemmy był niekwestionowanym liderem, ale nie całym zespołem. Praktycznie wszystkie największe klasyki tego zespołu miały trzech autorów. Dwóch z nich opuściło zespół stosunkowo niedługo po wydaniu najbardziej rozpoznawalnych płyt.

Wierzysz w to, że Iron Maiden sprowadza się do jednej osoby? Serio? Dla mnie to zawsze był zespół, na który składało się kilka utalentowanych jednostek i bez któregokolwiek ogniwa funkcjonował inaczej. To nie jest Iced Earth, gdzie faktycznie założyciel rozstawia sobie innych po kątach i wszystko to mógłby równie dobrze wydawać pod solowym szyldem. Maiden z okresu Blaze'a było zespołem pozbawionym charyzmatycznego i doskonałego wokalisty, a przy tym kompozytora, a także drugiego songwritera, który stoi za wieloma ich największymi numerami. Sytuacja jest analogiczna do tej, która obecnie jest w Priest. W sumie nawet gorsza, bo następcy Adriana i Bruce'a okazali się po prostu gorsi od poprzedników. No z drugiej strony, to mógłbym przyjąc stanowisko, że JP też jest zespołem, w którym liczy się jedna osoba (Halford), bo najpewniej jest współautorem podobnej liczby utworów Priest, co Harris w Maiden. Bo w to, że pan Stefan faktycznie pije sobie kawusię i drugą ręką układa linie wokalne i ścieżki perkusyjne do Alexandra czy Rime, to już chyba nie wierzysz ;)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Djuk_416 »

Schizoid pisze: czw kwie 25, 2019 9:35 pm Jest za to najlepszą i zdecydowanie ważną.
Ważną jest ale na pewno nie najlepszą. Kwestia gustu. Wole co najmniej 5 innych ich płyt.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13305
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Gdyby patrzeć na te płyty od strony technicznej, to prawdopodobnie jest najlepsza. Halford nigdy potem nie był w stanie zaśpiewać tych numerów tak, by brzmiały podobnie do wersji studyjnych, a z utworami pochodzącymi z poprzednich płyt nie miał takich problemów. Ba, wiele z nich wychodziło mu lepiej na koncertach. Gitarowo ten album również stoi na bardzo wysokim poziomie, a perkusja...No tu nie ma co porównywać do poprzednich płyt.

Jeśli chodzi o ocenę samej zawartości, to oczywiście jest to kwestia subiektywna. Ja uważam ten album za najlepszy w metalu, ale to nie jest moja ulubiona płyta. Wolę Defenders, które uznaję jednak za gorsze.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12453
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Bon Dzosef »

Wierzysz w to, że Iron Maiden sprowadza się do jednej osoby? Serio? Dla mnie to zawsze był zespół, na który składało się kilka utalentowanych jednostek i bez któregokolwiek ogniwa funkcjonował inaczej.
Oczywiście, te ogniwa były i są bardzo ważne. Ale Iron Maiden to Harris. Stworzył wybitne numery bez Bruce'a, bez Adriana, bez Nicko i tak dalej. Maideni bez Bruce'a i Adriana nagrali Sign of the Cross i Clansmana, czyli kawałki wybitne, do których Firepower nie ma podjazdu (i generalnie nic co Priest nagrali, ale to temat na inną dyskusję).
to mógłbym przyjąc stanowisko, że JP też jest zespołem, w którym liczy się jedna osoba (Halford), bo najpewniej jest współautorem podobnej liczby utworów Priest, co Harris w Maiden
No nie jest tak, bo ile jest numerów podpisanych "Harris", a ile "Halford"? W Priest to się rozkłada na całą trójkę, jak z tej trójki zostaje jeden to jest cover band.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Vorgel »

Schizoid pisze: czw kwie 25, 2019 9:35 pm Nie da się wskazać najważniejszego albumu Priest.
Ale da się wprowadzić wspólny mianownik, np. Stained Class - KK, Glenn, Rob ; Defenders of the Faith - KK, Glenn, Rob ; Painkiller - KK, Glenn, Rob. I ciężko mi sobie wyobrazić Painkillera bez tych killerskich solówek. Na basie mógł tam zagrać ktokolwiek kto ma ten instrument odpowiednio opanowany i nie usłyszałbyś różnicy.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13305
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Nie za bardzo zrozumiałeś mój wcześniejszy post.

Nie uważam, by Harris w rzeczywistości sam stał za tymi kompozycjami. Krótko mówiąc myślę, że muzycy zgadzają się na to, by się podpisywał pod nimi jako jedyny autor, podczas gdy na ich kształ wpływ ma co najmniej jedna osoba więcej. Po prostu bardzo wątpię, by sam stał za liniami wokalnymi czy partiami perkusji, które jednak robią całkiem sporo w epikach (poza Orłami czy Running Free, to chyba właśnie najwięcej). Zresztą jego dyskredytują całe te historie z "pożyczonymi" motywami, których rzekomo jest autorem. Czcionkę Maiden też niby kreślił po nocach, a jak było w rzeczywistości, to wiadomo. Zresztą creditsy w bookletach nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością, to widać na przykładzie Kata (Oset sam kiedyś stwierdził, że genezy tych utworów są zupełnie inne od tych oficjalnych), a najlepiej na przykładzie Ghosta. Trzeba po prostu się wsłuchiwać material, wtedy najlepiej wychodzi prawda. No chyba, że genialny strateg Harris jeszcze dodatkowo świetnie naśladuje wszystkich trzech gitarzystów i komponuje im solówki :) Stąd też porównałem go do sytuacji z Halfordem, który jest podpisany jako współautor.


Twoje przemyślenia na temat Clansmana i SOTC w odniesieniu do dyskografii JP mogę skwitować tylko prostym "XD", no ale to już kwestie zupełnie subiektywne, których nie rozwiąże żadna dyskusja.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3932
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: Judas Priest

Post autor: barsiarz »

Są daty przełożonej trasy Ozzy + JP.
https://www.instagram.com/p/Bw1Wl7gAnVm ... xvwuwsqumu

Z tego co pamiętam wcześniej Pragi nie było. Piękna data - 29 lutego - do tego sobota - warto rozważyć, choć wiadomo, że w związku z "formą" OO to mocno dalekosiężne i optymistyczne plany.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Judas Priest

Post autor: pz »

Praga może być. Reszta dat wygląda gorzej. Szkoda, że z Ozzem i jest ryzyko, że znowu coś wypadnie, ale na jeden bym się wybrał.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13305
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Mam nadzieję, że jeśli teraz coś by wypadło, to JP po prostu zagraliby sami. Myślę, że już powstała jakaś umowa na wszelki wypadek, bo te cyrki z przekładaniem dat wyszły im na złe. A w 2020 ma być już inna trasa, więc chyba nie ma mowy o kolejnym odradzaniu koncertów.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12453
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Bon Dzosef »

Pewnie Ozz i tak odwola, mógłby dać sobie spokoj
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Judas Priest

Post autor: Metalophil »

Mnie z tego wpisu na insta bardziej zaciekawiło to, że w 2020 nadal będzie to wszystko w ramach Fajepała tur. Czyli albo to trasa końcowa i lecą ją w nieskończoność (stąd granie rzadko lub nigdy wcześniej niegranych kawałków, bo może to być ostatnia po temu okazja) albo nowy album będzie, ale najwcześniej dopiero pod koniec 2020, kiedy Glenn będzie już dogorywał a Halford będzie dobiegał 70-tki.
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7707
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Judas Priest

Post autor: Sardi »

Metalophil pisze: pn kwie 29, 2019 3:42 pm Mnie z tego wpisu na insta bardziej zaciekawiło to, że w 2020 nadal będzie to wszystko w ramach Fajepała tur. Czyli albo to trasa końcowa i lecą ją w nieskończoność (stąd granie rzadko lub nigdy wcześniej niegranych kawałków, bo może to być ostatnia po temu okazja) albo nowy album będzie, ale najwcześniej dopiero pod koniec 2020, kiedy Glenn będzie już dogorywał a Halford będzie dobiegał 70-tki.
W 2020 ma ruszyć trasa na 50-lecie, mówili to w wywiadach. Te koncerty miały być w lutym tego roku, potem na jesieni, co miało domknąć FPT
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Judas Priest

Post autor: Metalophil »

Sardi pisze: pn kwie 29, 2019 3:44 pm
Metalophil pisze: pn kwie 29, 2019 3:42 pm Mnie z tego wpisu na insta bardziej zaciekawiło to, że w 2020 nadal będzie to wszystko w ramach Fajepała tur. Czyli albo to trasa końcowa i lecą ją w nieskończoność (stąd granie rzadko lub nigdy wcześniej niegranych kawałków, bo może to być ostatnia po temu okazja) albo nowy album będzie, ale najwcześniej dopiero pod koniec 2020, kiedy Glenn będzie już dogorywał a Halford będzie dobiegał 70-tki.
W 2020 ma ruszyć trasa na 50-lecie, mówili to w wywiadach. Te koncerty miały być w lutym tego roku, potem na jesieni, co miało domknąć FPT
O - to cenna informacja. Oznacza to brak trasy z okazji 30 rocznicy wydania najlepszej HM płyty ewa...
Awatar użytkownika
pucha
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 753
Rejestracja: śr sie 24, 2011 4:21 pm
Skąd: Lublin, Polska

Re: Judas Priest

Post autor: pucha »

Metalophil pisze: pn kwie 29, 2019 4:21 pm
Sardi pisze: pn kwie 29, 2019 3:44 pm
Metalophil pisze: pn kwie 29, 2019 3:42 pm Mnie z tego wpisu na insta bardziej zaciekawiło to, że w 2020 nadal będzie to wszystko w ramach Fajepała tur. Czyli albo to trasa końcowa i lecą ją w nieskończoność (stąd granie rzadko lub nigdy wcześniej niegranych kawałków, bo może to być ostatnia po temu okazja) albo nowy album będzie, ale najwcześniej dopiero pod koniec 2020, kiedy Glenn będzie już dogorywał a Halford będzie dobiegał 70-tki.
W 2020 ma ruszyć trasa na 50-lecie, mówili to w wywiadach. Te koncerty miały być w lutym tego roku, potem na jesieni, co miało domknąć FPT
O - to cenna informacja. Oznacza to brak trasy z okazji 30 rocznicy wydania najlepszej HM płyty ewa...
To dobra informacja, bo większość numerów z tej płyty Halford nie jest już w stanie wykonać dobrze.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13305
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Ale najpewniej kilka z nich usłyszymy w najbliższym czasie tak czy inaczej. All Guns Blazing już zapowiedzieli, Młotek, Night Crawler, Hell Patrol i A Touch Of Evil były grane w czasach reunion, więc pewnie mogą wlecieć do setu w dowolnej chwili. W USA mają zmieniać setlisty w trakcie trasy, a przygotowali kilkanaście utworów, których jeszcze nie grano w ramach FP Tour.

Mnie ciekawi, czy w końcu usłyszymy Reckless. Wiele wskazuje na to, że istnieje taka możliwość 8) To by było coś, chociaż bardziej czekam na Ram It Down.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13305
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Ta trasa jest tak bardzo pod prawdziwych fanów, że ja nawet nie.

https://www.setlist.fm/setlist/judas-pr ... 09e71.html

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Judas Priest

Post autor: krusejder »

Baczność!!
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3932
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: Judas Priest

Post autor: barsiarz »

O żesz w mordę :shock:
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Judas Priest

Post autor: pz »

Nieźle. To, się podoba. Tylko z Ozzem pewnie grają krócej. Ale liczę, że u nas pojadą podobnie, jeżeli chodzi o różnorodność. Tylko rozpiska trasy na Europę słaba dla mnie, a tu chciałoby kilka koncertów zobaczyć.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12453
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Bon Dzosef »

O ja pierdole :o
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
ODPOWIEDZ