King Diamond
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 5490
Re: King Diamond
No to może jednak obskoczy z nowym materiałem festiwale w Europie i pojawi się ponownie na Mystic. 
Re: King Diamond
No ciekawe kiedy będzie miał na to czasPierre Dolinski pisze: ↑wt sie 20, 2019 7:17 am No to może jednak obskoczy z nowym materiałem festiwale w Europie i pojawi się ponownie na Mystic.![]()
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12410
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: King Diamond
Nie ma opcji żeby wrócił na Mystic 2020 jako KD
Szkoda, że Europa potraktowana po macoszemu, względem USA.
Szkoda, że Europa potraktowana po macoszemu, względem USA.
Re: King Diamond
Singiel na Spotify, a rano wjedzie pewnie teledysk na YT. Po zapoznaniu się ze studyjną wersją, uważam ten numer za dobry. To oczywiście już nie to, co kiedyś, ale jest git. Fajne smyczki w tle. W sumie to ten kawałek napawa optymizmem co do płyty...Kiedykolwiek ona wyjdzie 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: King Diamond
Kiedyś to był krul, nie to co tera kwii
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: King Diamond
Jestem po wysłuchaniu nowego CD reissue Abigai, winyl replica.
Jest to dokładnie winyl replica, co do detalu. A więc, okładka, bardzo twarda jak w winylu tyle, że dużo mniejsza, więc ciężko wyciąga się płytę. Wkładka jak w winylu, ale że mniej miejsca więc składa się na cztery, reprodukcja zdjęcia z fuckami taka sobie. Na odwrocie zrobiono ten sam błąd co na winylu i przestawiono zdjęcia Andyego i Michaela, przez co ma się wrażenie, że Andy jest leworęczny. Sam krążek czarny po obu stronach, jak winyl to winyl. Co do wydania, absolutnie nie zachwyca i wolałbym by to przeniesiono do jewel case, chociaż sama płyta ładnie wygląda.
Brzmienie jednak rekompensuje wszystkie niedostatki wydania. Czegoś podobnego nie usłyszycie na remasterze, ani nawet na oryginalnym wydaniu CD reissue, nie remasterze z lat 90 (bo porównałem). Najwyraźniej zostało przeniesione 1:1 z płyty winylowej z zachowaniem tamtej dynamiki. Słychać każdy szmer blach, a bas rzeźbi lepiej niż na płytach Iron Maiden. Płyta nagrana jest cicho, więc z pewnością nie dla maniaków ubitych placków do słuchania z youtuba.
Znalazłem jeszcze parametry, zgodnie z tym co słyszałem. Rewelka.
http://dr.loudness-war.info/album/view/173850
Jest to dokładnie winyl replica, co do detalu. A więc, okładka, bardzo twarda jak w winylu tyle, że dużo mniejsza, więc ciężko wyciąga się płytę. Wkładka jak w winylu, ale że mniej miejsca więc składa się na cztery, reprodukcja zdjęcia z fuckami taka sobie. Na odwrocie zrobiono ten sam błąd co na winylu i przestawiono zdjęcia Andyego i Michaela, przez co ma się wrażenie, że Andy jest leworęczny. Sam krążek czarny po obu stronach, jak winyl to winyl. Co do wydania, absolutnie nie zachwyca i wolałbym by to przeniesiono do jewel case, chociaż sama płyta ładnie wygląda.
Brzmienie jednak rekompensuje wszystkie niedostatki wydania. Czegoś podobnego nie usłyszycie na remasterze, ani nawet na oryginalnym wydaniu CD reissue, nie remasterze z lat 90 (bo porównałem). Najwyraźniej zostało przeniesione 1:1 z płyty winylowej z zachowaniem tamtej dynamiki. Słychać każdy szmer blach, a bas rzeźbi lepiej niż na płytach Iron Maiden. Płyta nagrana jest cicho, więc z pewnością nie dla maniaków ubitych placków do słuchania z youtuba.
Znalazłem jeszcze parametry, zgodnie z tym co słyszałem. Rewelka.
http://dr.loudness-war.info/album/view/173850
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: King Diamond
Ja czekam na placuszki Eye i Abigail
CO ZA POWRÓT!
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: King Diamond
Muszę to porównać do swojego bicia japońskiego FEMS bo zawsze wydawało mi się idealne wręcz.
Re: King Diamond
Posiadam winyla Abigail z najnowszej serii wznowień i jestem z niego bardzo zadowolony. Remastery Roadrunnera bywały plastikowe, w przypadku Abigail i Them kłuło mnie to szczególnie. Placuszek brzmi dynamicznie, żywo, perkusja przestała być kawałkiem kartonu. Od strony wizualnej nie jest to jakieś wypasione wydawnictwo, bo w środku poza płytą znajdziemy jedynie insert z tekstami i fotką, ale doznania słuchowe wyśmienite, a to liczy się najbardziej.
Dodam tylko, że ceny za CD są śmiesznie wysokie, ponad 5 dych za nowy kawałek tekturki i płytę CD to nie jest uczciwa cena.
Dodam tylko, że ceny za CD są śmiesznie wysokie, ponad 5 dych za nowy kawałek tekturki i płytę CD to nie jest uczciwa cena.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: King Diamond
Widziałem jak wygląda wydanie CD i nigdy bym czegoś takiego nie kupił. Może gdyby było w normalnym jewelu. Na szczęście nie muszę się tym przejmować.
Re: King Diamond
Cena 57 zeta to rzeczywiście gruba przesada, chociaż pamiętam, że jak pojawiły się remastery Pink Floyd podobnie wydane, też tyle kosztowały. Dopiero ich wznowienia z 2016 były tańsze. Natomiast jakość nagrania jest rewelacyjna. Na remasterach najbardziej z dynamiką ucierpiały Abigail i Them.
Re: King Diamond
Muszę się odezwać do kogoś kto to ma i porównać z tym FEMS. Zobaczymy jak się będzie prezentować.
Re: King Diamond
Ja kupiłem kiedyś, dawno temu boxa z reedycjami Roadrunnera, brzmią tak sobie. Może jutro odpalę sobie Abigail pierwsze wydanie, a potem reedycję, bo w sumie nigdy tak nie porównywałem.
Co ciekawe box zawiera pierwsze 5 płyt, a kosztował 80 zł.
Tylko tu mowa o CD, nie o winylach.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: King Diamond
I pewnie są w tych kartonikowych kopertach?MaidenFan pisze: ↑ndz maja 10, 2020 7:56 pmJa kupiłem kiedyś, dawno temu boxa z reedycjami Roadrunnera, brzmią tak sobie. Może jutro odpalę sobie Abigail pierwsze wydanie, a potem reedycję, bo w sumie nigdy tak nie porównywałem.
Co ciekawe box zawiera pierwsze 5 płyt, a kosztował 80 zł.
Tylko tu mowa o CD, nie o winylach.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: King Diamond
Tak, są w kopertach. Jak kupowałem to z 5 lat temu to mi to nie przeszkadzało, teraz bym już takiego czegoś raczej nie kupił.
Re: King Diamond
To mi przypomina, że kiedyś miałem edycję deluxe "Melissy" Fate. Potem porównałem z japońskim pierwszym biciem to poszła na sprzedaż od razu 
Re: King Diamond
Mnie od lat raziły te remastery. Nie wszystkie, bo taki Fatal Portrait brzmi całkiem spoko, porównując z moim winylem (niestety nie mam pewności co do roku wydania, możliwe że 1989) nie słyszę tam zbyt dużej ingerencji w dźwięk. Ale Abigail i Them to tragedia. Mam szczęście być posiadaczem winylowego 1st pressa tej drugiej i brzmi nieporównywalnie lepiej. Oczywiście mając te 14 lat i słuchając tych płyt po raz pierwszy to nie miało znaczenia, ale z czasem zaczęło mi przeszkadzać coraz bardziej. Teraz jeśli słucham Them z fizycznego nośnika, to w ruchu jest wyłącznie LP.MaidenFan pisze: ↑ndz maja 10, 2020 7:56 pmJa kupiłem kiedyś, dawno temu boxa z reedycjami Roadrunnera, brzmią tak sobie. Może jutro odpalę sobie Abigail pierwsze wydanie, a potem reedycję, bo w sumie nigdy tak nie porównywałem.
Co ciekawe box zawiera pierwsze 5 płyt, a kosztował 80 zł.
Tylko tu mowa o CD, nie o winylach.
Czekam, aż przyjdzie mi The Eye z tych nowych reedycji, bardzo ciekawi mnie pierwotne brzmienie tej płyty. Być może jest znacznie inne od tego, które znam, ale niekoniecznie, bo to specyficzny materiał i remaster Roadrunnera nie sprawiał wrażenia szczególnie złego.
@Zdan, to DVD w edycji deluxe Melissy jak się prezentowało? Nagrywane kartoflem, czy nawet spoko?
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: King Diamond
O ile pamiętam dobrze to dało się to oglądać ale bez żadnych fajerwerków. Ale mogę się mylić bo to było dawno temu.
-
Deleted User 2259
Re: King Diamond
Jak coś to pojawiło się też The Eye w maju <jesli chodzi o te wznowienia<
