Helloween
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Helloween
Kiske zaśpiewał po Keeperach jeszcze na dwóch płytach, innych niż Keepery, pewnych rzeczy powtórzyć się nie da. Obecnie lata w muzyce liczy się tak, że jeden dawny rok to 5 obecnych lat. A i tak nie powstaje nic świeżego.
Re: Helloween
Pink Bubbles Go Ape to świetna płyta, Chameleon jak dla mnie jest trochę słabszy. Tak czy siak nie widzę powodu, dla którego mieliby wyrzucić Andiego na reunion. Tym bardziej, że koncertowo brzmi to wszystko przegenialnie.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Helloween
Obie sa słabsze od większości materiału z Derisem
Re: Helloween
Bańki są powiedzmy w połowie bardzo dobre, ale są tam też zapychacze. Chameleon to naprawdę mocna i odważna płyta, która kasuje produkcją i podejściem do grania wszystkie prymitywne nawalanki z Derisem.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Helloween
Dark Ride prymitywna nawalanka?
Re: Helloween
To był już zjazd w dół, po ciekawym trzeba przyznać Better Than Raw. Wtedy przestałem też interesować się tym zespołem i metalem w ogóle, wtedy więcej było takich wtop.
Re: Helloween
Gdyby nie Deris tego zespołu nie było by już od 20 lat .......
Chłop robi po 70% każdej płyty w pojedynkę. Nie jest tylko dobrym wokalistą ale bardzo dobrym kompozytorem. "Time of The Oath", "Better than Raw" czy "The Dark Ride" to najlepsze rzeczy jakie ten zespół nagrał z nim w składzie a i jedne z swoich najlepszych w ogóle.
Gdzie był Kiske w latach 1993-2017? Ile dobrych płyt nagrał? Tam coś zaśpiewał, tam coś powył ale w żaden sposób nie ma to startu do materiału do płyt Helloween z Derisem......
Chłop robi po 70% każdej płyty w pojedynkę. Nie jest tylko dobrym wokalistą ale bardzo dobrym kompozytorem. "Time of The Oath", "Better than Raw" czy "The Dark Ride" to najlepsze rzeczy jakie ten zespół nagrał z nim w składzie a i jedne z swoich najlepszych w ogóle.
Gdzie był Kiske w latach 1993-2017? Ile dobrych płyt nagrał? Tam coś zaśpiewał, tam coś powył ale w żaden sposób nie ma to startu do materiału do płyt Helloween z Derisem......
Re: Helloween
Nagrał świetny album Instant Clarity, który kasuje każdą płytę z Derisem. Pod każdym względem, nie tylko wokalnym. Zresztą, miał tam niemniej wybitnych gości, Smitha, Hansena...
Re: Helloween
Która była tak doskonała i tak zainteresowała publiczność że wytwórnia czym szybciej Michaelowi podziękowała za współpracę
I od tego czasu zaczęły się chałturki dla Frontiers Records i jakieś inne Avantasie które gościowi w ogóle pozwoliły wyjść z niebytu
Re: Helloween
W sumie racja. Może nie użyłbym tak mocnych słów ale przez wiele lat o Kiske było cicho. Wszystko dlatego, że on praktycznie nie komponuje, bez takich postaci jak Kai czy Tobias Sammet tak naprawdę nie istnieje. To jest odtwórca, a nie twórca.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Helloween
Nie no, nie zapominajmy że Grapow na TDR, Oath czy Raw też rozwinął skrzydła.Kuba pisze: ↑sob wrz 07, 2019 6:54 pm Gdyby nie Deris tego zespołu nie było by już od 20 lat .......![]()
Chłop robi po 70% każdej płyty w pojedynkę. Nie jest tylko dobrym wokalistą ale bardzo dobrym kompozytorem. "Time of The Oath", "Better than Raw" czy "The Dark Ride" to najlepsze rzeczy jakie ten zespół nagrał z nim w składzie a i jedne z swoich najlepszych w ogóle.
Gdzie był Kiske w latach 1993-2017? Ile dobrych płyt nagrał? Tam coś zaśpiewał, tam coś powył ale w żaden sposób nie ma to startu do materiału do płyt Helloween z Derisem......![]()
Re: Helloween
Pamiętam wywiad z Michaelem z 1996, kiedy redaktor [bodaj MH] zapytał go o zdanie wytwórni i czy nie będą płakać nad brakiem metalowych hitow. Kiske odpowiedział krótko: Jak będą płakać to im podam chusteczkę. Fajnie że ktoś sie przejmuje co mówi wytwórnia, bo ja mam to w doopie podobnie jak Manowar w latach 80, 6 płyt 5 wytwórni. Polecam słuchać muzyki nie zdania wytwórni. Instant Clarity to eklektyczna perełka.
Re: Helloween
Aha, dwa pierwsze Place Vendome też zjadają H z Derisem na śniadanie.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Helloween
Zgoda, jeśli zmienimy "śniadanie" na "kolację", w takim sensie, że PV jest super, ale to nie jest tak, że Deris przy nich to jakiś podwórkowy krzykacz.
Re: Helloween
Helloween z Derisem to jest takie afterparty po deserze. Nawet jakościowo mocno spuścili z tonu. Ja wiem, że czasy były jakie były, wytwórnie nie chciały pakować nie wiadomo ile kasy w metal. Przetrwała nazwa i to ona dla nich zarabiała, marka wyrobiona na Keeperach. Nigdy nie przepadałem za Derisem, moim zdaniem od początku nie pasował do tego zespołu. Śpiewał sobie w Pink Cream 69 i komu to przeszkadzało? Inna sprawa, że może nie za bardzo mieli wybór. Hansen grał ze swoim Gamma Ray i też lepiej w połowie lat 90 niż Helloween. No ale Helloween to jest ta nazwa, która przyciąga. Materiał może być taki sobie.
Re: Helloween
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Helloween
Byłeś na koncercie?
-
Deleted User 357
Re: Helloween
Obecnie poziom Derisa jest całkiem wysoki jak na niego - 2011-2013 było źle, zwłaszcza w 2011 na letnich festiwalach, Hello upadlo wtedy do poziomu grania na Wacken o 13
Re: Helloween
On przecież nie ma i nie miał możliwości, żeby śpiewać keepery jak na płytach, a mam wrażenie, że niektórzy tego od niego oczekują. Teraz brzmi całkiem nieźle, a był czas, że i swoje numery kaleczył.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen

