Somewhere vs. Synek
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 2259
Somewhere vs. Synek
Zestawienie dwóch najlepszych płyt wg użytkowników forum:
Który album lubicie bardziej?
Który album lubicie bardziej?
Re: Somewhere vs. Synek
Zawsze Somewhere in Time.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12670
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Somewhere vs. Synek
3 lata temu pozwolił bym się zarżnąć za Syna, ale no... Samłerka już jakiś czas króluje w moim zestawieniu płyt Maiden.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Somewhere vs. Synek
Dawno temu bym się zastanawiał, teraz nie mam wątpliwości. Somewhere in Time, tylko jeden słabszy numer, a pozostałe tak dobre, że ciężko je uszeregować.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
-
Deleted User 2259
Re: Somewhere vs. Synek
Właśnie za niedlugo bede szeregowac, najsłbaszy utwor jest bardzo dobry z tej plyty u mnie. Ktory uwazasz za slabszy?
Re: Somewhere vs. Synek
Heaven can wait
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12670
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Somewhere vs. Synek
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Somewhere vs. Synek
Heaven Can Wait jest może najsłabszy, ale nie jest słaby. Poza tym, zawsze ratuje go brzmienie.
-
Deleted User 2259
Re: Somewhere vs. Synek
Sea też mi najmniej lezy i Deja-Vu, HCW ma zaje ooo ooo ooo i mega solówke H imo
Re: Somewhere vs. Synek
Jest najsłabszy, ale nie pisałem, że słaby. Dla mnie zdecydowanie słabszy od całej reszty, ale na mocne 3+ zasługuje.
Sea of Madness mi kiedyś nie leżało, ale z tym kawałkiem trzeba się trochę osłuchać. To nie jest typowy przebojowy numer, który wpada w ucho od razu (jak Wasted Years czy Evil).
Sea of Madness mi kiedyś nie leżało, ale z tym kawałkiem trzeba się trochę osłuchać. To nie jest typowy przebojowy numer, który wpada w ucho od razu (jak Wasted Years czy Evil).
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Somewhere vs. Synek
Dla mnie Sea to nr 2 Maiden po Revelations .
-
Deleted User 2259
Re: Somewhere vs. Synek
Sea oceniam 8/10, od 3 minuty do 4 z groszami jest 10/10, ale potem trochę ten refren niepotrzebnie znowu wchodzi jak na mój gust, średnia chyba będzie taka sama jak ostatnio z tego co widzę, więc album trzyma się jak nic. PoM średnia mi spadła o 0,40!
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12670
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Somewhere vs. Synek
O to ja Dejavu uwielbiam, mimo że kiedyś też mi nie leżał. HCW swoją drogą kiedyś bardziej lubiłem...
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
-
Deleted User 2259
Re: Somewhere vs. Synek
Jeszczve jeden wielki atut tego albumu (i innych z lat 80) one nigdy nie nudza, nie czuc zmeczenia, BNW po 20 odsluchach pewnie bym odstawil znowu, SiT mozna sluchac zawsze, w dzien, w nocy, deszcz, snieg itp. zawsze jest kur... klimat
Re: Somewhere vs. Synek
Synek
Od SiT wolę tez Powerslave
Od SiT wolę tez Powerslave
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9767
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Somewhere vs. Synek
Dwa najlepsze albumy Maidenów. Ale tylko Synek. Na zawsze!
Re: Somewhere vs. Synek
jak niektórzy powyżej- jeszcze paręnaście miesięcy temu 7Syn, ale teraz SiT chyba jednak
Deja Vu mógłbym w kółko słuchać, natomiast Alexander nigdy na mnie szczególnego wrażenia nie robił mimo wszystko
Deja Vu mógłbym w kółko słuchać, natomiast Alexander nigdy na mnie szczególnego wrażenia nie robił mimo wszystko
-
Deleted User 2259
Re: Somewhere vs. Synek
Pojedynek na liczby:
Pogrubiona czcionka - zwycięzca
1. Caught vs. Moonchild - remis
2. Wasted vs. Infinite
3. Madness vs. Madness synkowe
4. Heaven vs. Evil
5. Runner vs. Synek
6. Stranger vs. The Prophecy
7. Deja-Vu vs. Jasnowidz
8. Alex vs. Die Young - remis
7-3 dla Synka
Pogrubiona czcionka - zwycięzca
1. Caught vs. Moonchild - remis
2. Wasted vs. Infinite
3. Madness vs. Madness synkowe
4. Heaven vs. Evil
5. Runner vs. Synek
6. Stranger vs. The Prophecy
7. Deja-Vu vs. Jasnowidz
8. Alex vs. Die Young - remis
7-3 dla Synka
Re: Somewhere vs. Synek
Somewhere In Time. Od zawsze mój ulubiony, jeden z niewielu krążków w ogóle, które mają u mnie 10/10 (i jedyny Maiden, któremu się udało tyle zdobyć).
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller



