Oceny albumow IM w skali 1-10
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Zgadza się, stosuję skalę Filmwebu 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Taka mi też najlepiej pasuje.
Zaskoczony jestem notą... rzadko spotyka się oceny "VXI" powyżej dobry. Dla mnie to jeden z najsłabszych albumów IM.
www.MetalSide.pl
-
PowerSeventhSon
- -#Trooper

- Posty: 296
- Rejestracja: śr paź 15, 2014 11:08 am
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Nie powiedziałbym tak jednoznacznie, że Somewhere in Time i Seventh Son to moje ulubione płyty Iron Maiden. Pod względem wykonawczym są znakomite, jeśli chodzi o gitary z pewnością najlepsze w historii Iron Maiden. Wokalnie też prawdopodobnie Dickinson był wtedy w najlepszej formie. Brakuje mi jednak na nich czasem tej młodzieńczej siły jaka w tym zespole gdzieś uleciała po wydaniu Powerslave.
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Ja z kolei myślałem, że oceniasz sporo niżej 3 ostatnie albumy @Schizoid.
-
PowerSeventhSon
- -#Trooper

- Posty: 296
- Rejestracja: śr paź 15, 2014 11:08 am
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
u mnie na dzisiaj
Iron Maiden 8/10
Killers 9/10
Number of the Beast 9/10
Piece of Mind 10/10
Powerslave 9/10
Somewhere in Time 9,5/10
Seventh Son of a Seventh Son 10/10
No Prayer for Dying 7/10
Fear of the Dark 7,5/10
X Factor 7,5/10
Virtual XI 6,5/10
Brave New World 7,5/10
Dance of Death 7/10
A Matter of Life and Death 6/10
Final Frontier 5/10
Book of Souls 6/10
Iron Maiden 8/10
Killers 9/10
Number of the Beast 9/10
Piece of Mind 10/10
Powerslave 9/10
Somewhere in Time 9,5/10
Seventh Son of a Seventh Son 10/10
No Prayer for Dying 7/10
Fear of the Dark 7,5/10
X Factor 7,5/10
Virtual XI 6,5/10
Brave New World 7,5/10
Dance of Death 7/10
A Matter of Life and Death 6/10
Final Frontier 5/10
Book of Souls 6/10
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12414
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Virtual poza Gamblerem to swietny album
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Też zawsze sobie tak przekładam XD
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
-
PowerSeventhSon
- -#Trooper

- Posty: 296
- Rejestracja: śr paź 15, 2014 11:08 am
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Szkoda tych dobrych kompozycji i świetnych solówek gitarowych na album z tak słabiutkim brzmieniem i niedomagającym wokalistą. Na X Factor udało się przykryć wszystkie braki wokalne Bayleya, tutaj się już nie dało. Nicko też grubo poniżej swoich możliwości, bębny strasznie jednostajne. Kompozycyjnie i wykonawczo naprawdę dobrze, potencjał tam był ale zupełnie zepsuty jest efekt końcowy.
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Na każdym z nich znajdę coś, co mi się podoba. Mam wiele uwag co do tych krążków, ale najsłabszy TFF oceniam na 6, czyli mimo wszystko jest niezły. AMOLAD to być może najlepsza płyta po reunion, akurat tutaj mam dylemat, bo BNW również stoi na bardzo wysokim poziomie. TBOS ma kilka dużych wad, ale niektóre utwory bardzo lubię, a tytułowy to miód na moje uszy.
Virtual to według mnie świetny materiał, który cierpi przez produkcję, nastawienie fanów do Bayleya i przeciągnięte The Angel And The Gambler. Naprawdę nie wiem co bym mógł mu zarzucić od strony muzycznej. Te bębny faktycznie są mocno średnie, ale mam taką przypadłość, że w heavy metalu raczej rzadko zwracam na nie uwagę.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
PowerSeventhSon
- -#Trooper

- Posty: 296
- Rejestracja: śr paź 15, 2014 11:08 am
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Mnie argument o nastawianiu fanów do Bayleya nie dotyczy. Na X Factor śpiewa dobrze, wolę Sign of the Cross z Factora niż koncertowy. Jednak tak to jest, że jeden album o niczym często nie świadczy, warto coś potwierdzić. Np. Steve Morse na Purpendicular gra świetne partie, ale na późniejszych płytach jego styl w Purplach się nie sprawdza. Bayley na Virtual w ogóle nie wpasował do melodyjnego, szybkiego heavy-metalu. Starczy posłuchać jak męczy się w refrenie Lighting Strike Twice. Dlatego zespół nie miał wyjścia i musiał mu podziękować. Inna sprawa, że zrobiono to w mało kulturalny sposób. Szkoda Virtuala bo album ten ma sporo plusów, po raz ostatni np. otwieracz płyty jest tak jednoznacznie heavy-metalowy. Z innym brzmieniem i z innym wokalistą (niekoniecznie Dickinsonem) to mógłby być album naprawdę bardzo dobry.
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Generalnie na przestrzeni lat zauwazylem, że wśród fanów IM istnieje pewien spór: część uważa, że Bayley lepiej spisał się na TXF, a część wskazuje na VXI. Dla mnie jego wokal jest dobry na obu płytach. Oczywiście do pierwszej z nich pasuje bardziej ze względu na mroczny klimat, ale nie męczę się, gdy słyszę jego partie z Virtual XI. Nie uważam, aby były one przejawem jego braków wokalnych. Koncerty to już inna sprawa.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
PowerSeventhSon
- -#Trooper

- Posty: 296
- Rejestracja: śr paź 15, 2014 11:08 am
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Nie znam chyba nikogo kto by uważał, że lepiej śpiewał na Virtual XI. Na X Factor się sprawdził dlatego, że Harris szukał kogoś specjalnie pod tą płytę. Udało się stworzyć naprawdę unikatowy klimat i słuchając tych utworów żaden element nie przeszkadza. Na Virtual XI chcieli wrócić do sprawdzonego stylu i tu już Bayley się kompletnie nie sprawdzał. Z kolei ja zauważam inną tendencję, tak jak Bayley był przesadnie gnojony z 15 lat temu, tak teraz jest jakby wywyższany. Pewnie mają na to wpływ jego solowe koncerty w Polsce w zasadzie rok po roku. Zawsze miałem do jego wokalu stosunek w miarę racjonalny. Zawsze uważałem go za wokalistę średniego, ale doceniałem wkład w Iron Maiden i to, że dzięki niemu pokazano Dickinsonowi, że bez niego zespół też może istnieć. Uważam, że bardzo dobrze się stało, że wtedy nie zatrudniono kogoś o podobnym głosie jak Dickinson. Nie miałoby to sensu. Z tym, że uważam, że to powinien być typowy kontrakt na jeden album, od początku czytelny dla każdej ze stron. Na Virtualu widziałbym właśnie kogoś o jednoznacznie heavy-metalowym głosie i kto wie czy jakby się on sprawdził na tym albumie i na koncertach Dickinson w ogóle by wrócił. Nie będę przesadnie krytykował Virtual XI, dzięki niemu jest Clansman, jest tam Futureal które późniejsze krótkie utwory Iron Maiden wręcz miażdży, jest ostatnia dobra ballada zespołu Como Estais Amigos, są świetne solówki w zasadzie w każdym utworze. Wolę ten album niż takie Book of Souls.
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Nie widzę, by ktokolwiek uznawał Bayleya za wybitnego wokalistę, więc trudno zgodzić mi się z tym, że jest wywyższany.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Wybitny nie jest, dobry potrafi być. Solowe płyty do "Promise and Terror" pośpiewane bardzo dobrze. W Maiden na "TXH" (bardzo lubię ten album) nagrał niezłe wokale. Zagubił się w swojej twórczości w ostatnich latach, ale to inny temat.
www.MetalSide.pl
-
PowerSeventhSon
- -#Trooper

- Posty: 296
- Rejestracja: śr paź 15, 2014 11:08 am
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Jest pozytywniej oceniany niż Paul Di Anno. Takie mam odczucie gdy czytam opinie o wokalistach Iron Maiden. 15 lat temu było odwrotnie. Świeża była niechęć do Blaze'a u ludzi dla których odejście Dickinsona była bardzo złą informacją. Moje zdanie o Bayleyu jest dokładnie takie samo jak wtedy. Jego głos jest dobry tylko wtedy gdy śpiewa odpowiednie kompozycje. Takie napisane pod niego. Nie jest to zdecydowanie wokalista uniwersalny.
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Nie żeby coś, ale w studio to był zapętlony motyw, zaśpiewany jeden raz + nieudolny miks. Przecież na żywo to całkiem dobrze szło.PowerSeventhSon pisze: ↑pn gru 30, 2019 6:21 pm Bayley na Virtual w ogóle nie wpasował do melodyjnego, szybkiego heavy-metalu. Starczy posłuchać jak męczy się w refrenie Lighting Strike Twice.
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
No na płycie refren do Lightning brzmi średni. Do tego nudny Angel - gdyby był krótszy byłoby lepiej. Ogólnie to solidna płyta, nic wybitnego, ale lubię posłuchać (przeskakując Angela). Wokal Blaze'a mi na niej pasuje, a Futureal to świetny otwieracz. Jeden z moich ulubionych.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Dokładnie, fuszerka studyjna i generalnie położony miks. Te numery z VXI są całkiem dobre i mogły zabrzmieć bdb: https://www.youtube.com/watch?v=7xw2mbwsAZAgeri92 pisze: ↑pn gru 30, 2019 9:05 pmNie żeby coś, ale w studio to był zapętlony motyw, zaśpiewany jeden raz + nieudolny miks. Przecież na żywo to całkiem dobrze szło.PowerSeventhSon pisze: ↑pn gru 30, 2019 6:21 pm Bayley na Virtual w ogóle nie wpasował do melodyjnego, szybkiego heavy-metalu. Starczy posłuchać jak męczy się w refrenie Lighting Strike Twice.
www.MetalSide.pl
Re: Oceny albumow IM w skali 1-10
Nie no, na tej płycie znajdują się bardzo dobre utwory. W sumie lubię wszystkie oprócz właśnie TAATG i jeszcze Don't Look to the Eyes of a Stranger mi nie pasuje i nigdy nie pasowało.
Takie Educated Fool, Futureal czy Clansman - palce lizać
Osobiście bardzo lubię też Como Estais Amigos, utwór dość powszechnie nie lubiany.
Szkoda, że Virus nie został zawarty na Virtualu. Bardzo podniósłby poziom. Numer 1 z ery Blaze!
Takie Educated Fool, Futureal czy Clansman - palce lizać
Osobiście bardzo lubię też Como Estais Amigos, utwór dość powszechnie nie lubiany.
Szkoda, że Virus nie został zawarty na Virtualu. Bardzo podniósłby poziom. Numer 1 z ery Blaze!

