Ja pisałem o metalu, o tym było.
Manowar
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Manowar
Ostatnio zmieniony czw sie 15, 2019 9:27 am przez Vorgel, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Manowar
Mnie najbardziej śmieszy jak ktoś się wypowiada o kimś, o kim nie ma zielonego pojęcia. On już oczywiście wie czego słucham, że zamykam się jedynie na rock i metal i jeszcze bezczelnie wytyka ignorancję.Pierre Dolinski pisze: ↑czw sie 15, 2019 8:53 am A po co wychodzić ze słodkiej szafy komfortu, kiedy na zewnątrz nic ciekawego się nie dzieje? Jeśli ktoś kocha rock i metal, to dlaczego na siłę ma zmieniać dietę muzyczną? Żeby zaimponować swoją otwartością młodszemu pokoleniu, które chce zmieniać świat, a często modyfikuje tylko to co już było, robiąc to w niestrawny sposób? Możliwość przypodobania się innym, to kiepska motywacja do zmieniania się. Upodobania ma się dla siebie, a nie na pokaz, dla bliźnich.
Jeśli ktoś krzyknie - "Ludzie!! Żryjcie gówno!! Sto bilionów much nie może się mylić!!!" - to trzeba lecieć na łąkę i żreć te gówna?
Nawiasem mówiąc, nie wiem co można nowego dać w bluesie czy w jazzie, blues to w ogóle skamielina nie do ruszenia, zaś jazz fusion został chyba zagrany na wszelkie możliwe sposoby.
Re: Manowar
Na szczęście nigdzie nie jest napisane, że zespół musi być oryginalny. Nie jest też napisane, że musi wnosić coś do historii muzyki. Można grać swoje i nie oglądać się na to co mówią inni. Byleby to wszystko było na poziomie. Czy heavy metal będzie porywał masy? Pewnie nie. Dobrze. Nie musi.PowerSeventhSon pisze: ↑czw sie 15, 2019 9:01 am Nie mam nic do zespołów kopiujących innych, ale czy w takim razie nie lepiej grać dobrze zrobionych coverów? W każdym razie można to oczywiście robić i nie mam nic do tego. Nie ma jednak co udawać, że to wnosi coś do historii muzyki. Jeśli mamy jeszcze być świadkami czegoś wielkiego w muzyce heavy-metalowej to musi być to jednak w jakimś stopniu odkrywcze. Oczywiście nie może być to czysty eksperyment. Jak to zrobić by coś było jednocześnie klasycznie, ale nowatorskie? Trzeba do tego znakomitych muzyków, na miarę tych z lat 70 i 80.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Manowar
Zdan, nie dyskutuj z Nomadem, który Eternal Championa, Visigotha nigdy nie słuchał i nie posłucha, a operuje jakimś swoim wyobrażeniem w głowie.
Re: Manowar
Dalej chyba nie zamierzam. Wszyscy powiedzieli co mieli powiedzieć. Na szczęście możemy spokojnie sobie razem egzystować - oni słuchając tylko klasyków, ja słuchając też nowości. Eternal Champion i Visigoth to tylko czubek góry lodowej.
-
PowerSeventhSon
- -#Trooper

- Posty: 296
- Rejestracja: śr paź 15, 2014 11:08 am
Re: Manowar
Eternal Champion słuchałem. Manilla Road .
Re: Manowar
Początek lat 90. Później było kilka lat syfu i padaki. Nie pisz rzeczach, których pamiętać nie możeszPowerSeventhSon pisze: ↑śr sie 14, 2019 11:06 pm Uważam, że lata 90 to były o wiele lepsze czasy dla muzyki heavy-metalowej. Praktycznie każdy z wielkich zespołów ma w tej dekadzie jakiś bardzo dobry album ( Painkiller, X Factor, Unleash the Beast, Objection Overruled, Triump of Steel).
Nomad - znowu piszesz o rzeczach o których nie masz pojęcia. Nie wyobrażasz sobie ile kapel siedzi w naszym podziemiu. I to nie są kopie, tylko zdrowe, konkretne kapele, które tworzą muzę z pasją i pomysłem. Co 2-3 dni dostaję mejla od kolejnego zespołu z prośbą o recenzję. Idź do klubu na koncert nieznanych Ci zespołów. Zdziwisz się, bo na 90% nie będzie to kopia IM czy JP.PowerSeventhSon pisze: ↑śr sie 14, 2019 11:06 pmMłode zespoły to tylko kopie, w dodatku przerysowane, zespoły inspirujące się Iron Maiden to tylko galopadki, zespoły inspirujące się Judas Priest to tylko wysokie wokale. Tak jakby ci muzycy słuchali tylko Powerslave i Painkillera. Pełno też kapel z wojskową stylówką i klimatem ala Sabaton. Zero feelingu, rock and rolla i przestrzeni w tej muzyce.
Ale lepiej na forum gderać, że kiedyś to kurła było... bo koledzy opowiadali...
www.MetalSide.pl
Re: Manowar
Dodajmy jeszcze jedną rzecz - nasze podziemie to w porównaniu z rzeczami dziejącymi się na Zachodzie to małe miki 
-
Deleted User 7649
Re: Manowar
Najpiekniejszy utwór Manowar moim zdaniem to Gates of Valhalla. i ten przewspaniały wstęp na gitarze basowej!
-
PowerSeventhSon
- -#Trooper

- Posty: 296
- Rejestracja: śr paź 15, 2014 11:08 am
Re: Manowar
Kiedyś uważałem, że najlepsza płyta Manowar to Hail to England. Dziś jednak zdecydowanie te pierwszeństwo należy się Into Glory Ride. To album doskonały. Nagrać w swojej karierze taki drugi album to jest wielkie osiągniecie. Większość zespołów taką formę i dojrzałość kompozycyjną miało w okolicach 4-5 płyty . Robienie na tym albumie rankingu utworów to jest rzecz nie do zrobienia. Siedem doskonałych heavy-metalowych utworów i naprawdę dziwię się ludziom kochającym hard-rock lat 70 pogardliwie patrzącym na Manowar. Przecież na tych wczesnych Manowarach aż leje się inspiracjami od Deep Purple, Rainbow czy Black Sabbath.
Ross the Boss to absolutnie król tego zespołu, nie megaloman De Mayo, nawet nie świetny Eric Adams tylko właśnie Ross the Boss. Manowar to jedyny wielki zespół heavy-metalowy grający na jedną gitarę.
Nie robię rankingów utworów Manowar bo dla mnie to poprostu w 90% utwory z pierwszych wybitnych czterech płyt + Defender, Kingdom Come, Spirit Horse of Cherokee i Demon's Whip.
Ross the Boss to absolutnie król tego zespołu, nie megaloman De Mayo, nawet nie świetny Eric Adams tylko właśnie Ross the Boss. Manowar to jedyny wielki zespół heavy-metalowy grający na jedną gitarę.
Nie robię rankingów utworów Manowar bo dla mnie to poprostu w 90% utwory z pierwszych wybitnych czterech płyt + Defender, Kingdom Come, Spirit Horse of Cherokee i Demon's Whip.
Re: Manowar
Nie jedyny.PowerSeventhSon pisze: ↑wt gru 31, 2019 10:07 pm Manowar to jedyny wielki zespół heavy-metalowy grający na jedną gitarę.
Re: Manowar
kolega zapomniał o ... BLACK SABBATH ?!?!
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Manowar
PANOWIE! ZAPOMNIELIŚCIE O POTĘŻNYM ZESPOLE PANTERA \M/ 
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Manowar
No i przecież Dio też jest traktowane jako zespół
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: Manowar
W przypadku Motorhead klasyczne albumy też były nagrane z jednym gitarzystą.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Manowar
Manilla Road też
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Manowar
Ale oni się nie liczą, bo other bands play, Manowar... robi co innego.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Manowar
Battle Hymns, Hail To England, Sign Of The Hammer, Louder Than Hell, Warriors Of The World
-
PowerSeventhSon
- -#Trooper

- Posty: 296
- Rejestracja: śr paź 15, 2014 11:08 am
Re: Manowar
Black Sabbath już dawno oceniam znacznie wyżej historycznie i muzycznie od typowych heavy-metalowych zespołów. Podobnie Deep Purple czy Thin Lizzy. Dla mnie już heavy-metal lat 80 przestał dawno być punktem odniesienia. Stare hard-rockowe zespoły są nie do pobicia, mało tego te stare legendy w latach 80 sobie znakomicie radziły bardzo często udanie konkurując z młodymi, heavy-metalowymi zespołami. W tych starszych zespołach ważniejszy był feeling i warsztat kompozycyjny.


