Steve Harris - British Lion

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16755
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: gumbyy »

Przychodzą ludzie na koncerty, kupują płyty, czyli w jakiś sposób się broni. Wiadomo, że część przychodzi, bo Harris, ale w takim Lacuna Coil też część przychodzi, bo Cristina :D
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2932
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: sajki »

To byłaby świetna płyta gdyby nie wokal. Kompozycje są bardzo fajne, szcególnie otwieracz, burning, bible black, spitfire i legend. Słaby jest tylko Father Lucifer. Gdyby dać to zaśpiewać jakiemuś ogarniętemu rockowemu wokaliście np. Jornowi to byłaby petarda, a tak wokalista mam wrażenie że zaraz zaśnie, ani krzty charyzmy i mocy.
Albo dać Dickinsonowi, trochę więcej maidenowania i ognia i byłaby super płyta Maiden, w trochę innym stylu. :)
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Bon Dzosef »

gumbyy pisze: czw sty 16, 2020 9:12 pm Przychodzą ludzie na koncerty, kupują płyty, czyli w jakiś sposób się broni. Wiadomo, że część przychodzi, bo Harris, ale w takim Lacuna Coil też część przychodzi, bo Cristina :D
Na British Lion z Cristiną to bym pojechał na całą trasę :)
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Bon Dzosef »

beaviso pisze: czw sty 16, 2020 8:41 pm
Dzosef pisze: czw sty 16, 2020 7:35 pm Ale kurde, muzyka powinno się bronić... a się nie broni.
Ale to bardzo indywidualne. Gdyby nie 40 lat historii i cały związany z tym „fame”, to muzyka Maiden dziś jako nowa też by się nie obroniła. O czym to świadczy? Przecież nie o jej „niskiej jakości”.

M.
Nie no, nie porównujmy średniackiego Liona do ponadczasowych Maiden. Maiden nie są dobrzy bo mają fame (jak np. meta, czy inne gunsy), tylko to najlepszy heavy metal, prima sort, top 1.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Michał »

po pierwszym odsłuchu jestem zachwycony.
Łysy wypadł na prawdę spoko, BARDZO fajna gitara - wyraźniejsza i lepsza niż na pierwszym albumie.
Kurde, nie spodziewałem się, ale jest bardzo dobrze.
Najsłabszy utwór jak dla mnie to Legend
najlepszy: Spit Fire, Father Lucifer (za moment perkusja/bas), The Burning.
Tak po pierwszym odsłuchu, mogłem coś powalić z nawami, ale chyba napisałem ok.
Gdzie można album kupić? Chce go w aucie :jee:
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5394
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: MaidenFan »

Bardzo dobry album! Jestem pozytywnie zaskoczony. Szkoda, że nie śpiewa jakiś bardziej ogarnięty gość.
City of Fallen Angels i Bible Black za pierwszym razem spodobały mi się najmocniej.
Michał, na pierwszym albumie była jakaś gitara? :lol:
Ostatnio zmieniony pt sty 17, 2020 12:12 am przez MaidenFan, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Michał »

na pierwszym była tylko basowa :lol:


Edit: The Burning wskoczyło na pierwsze miejsce w best seller w dziale Hard Rock.
https://www.amazon.co.uk/gp/bestsellers ... s_690976_1

droga
wychodzi ok. 55zł

Obrazek

Empik :lol:
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4290
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Geri666 »

Wow.

Zgadzam się, niebo a ziemia pomiędzy The Burning, a pierwszą płytą.
Mój faworyt póki co: Land Of The Perfect People
Awatar użytkownika
beaviso
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2054
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: beaviso »

Elysium. Zauwielbiłem od pierwszego słuchania i po kilkunastu wciąż nie mogę przestać :mrgreen:

M.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: pz »

Puściłem sobie to Burning. Kurde, ale ten gość jest słaby. Gdyby nie wokal to nieźle by się słuchało.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3932
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: barsiarz »

Faktycznie, tak jak piszecie. Taki Jorn byłby kropką nad i na tej płycie. A wiadomo, że wokalista jest najważniejszy.
Awatar użytkownika
beaviso
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2054
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: beaviso »

Michał pisze: śr sty 15, 2020 3:34 pm Polecam wyciszyć dźwięk i w drugiej karcie odpalić szacunek ludzi ulicy :mryellow:
Odważyłem się. Szkoda, że tak późno. Świetny ubaw! Dzięki za genialne skojarzenie!
Niesamowicie zgrywały się momenty muzyczne z gestami Ryśka i w ogóle z "teledyskiem" BL.
Fuckin magic :lol: :lol: :lol:

M.
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3080
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Lando »

Przesłuchałem, bardzo fajna płyta
Night Mistress Fan Club Łódź
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5679
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: mic7 »

A ja nie przebrnąłem całej ,nie dałem rady i na 4-5 kawałku wyłączyłem..
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2932
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: sajki »

Tak jak pisałem- fajna płyta, lepsza od jedynki, a z konkretnym wokalistą byłaby bardzo fajna.
Awatar użytkownika
beaviso
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2054
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: beaviso »

MaidenFan pisze: śr sty 15, 2020 9:16 pm
beaviso pisze: śr sty 15, 2020 8:16 pm Co do The Burning, a ściśle refrenu, to jestem ciekaw kto znajdzie się w creditsach jako główny autor muzyki, czyli wymieniony na pierwszej pozycji... Czy będzie to nasz Stefan, znany coraz szerzej jako Copy-Paste-Master?
https://www.youtube.com/watch?v=gH8qCBu6JSY
Czyżby znowu coś zerżnął?
Song written by Taylor / Hawkins / Harris
Łysy :P
Chyba jednak nie Łysy. Normalnie pierwszy powinien być kompozytor, ale jednak w creditsach wszędzie pierwszy jest Taylor, co wskazuje na złamanie zasady. Bo on jest głównym tekściarzem, zaś komponuje głównie Hawkins - tak wynika z wywiadów. Harris dopisany na trzeciej pozycji jako "mentor" :P

A przy okazji - Jeśli ktoś nosi się z zamiarem usłyszenia BL na żywo i wybiera na niedzielny koncert IM na Narodowym 05/07, to niech sobie zarezerwuje czas w Warszawie już od soboty ;)

M.
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5394
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: MaidenFan »

Ooooo, będzie Steve grać dzień wcześniej? świetne info!!!!
W sumie bardzo ciekawe posunięcie. Jakby grał dzień przed każdym koncertem Iron Maiden to frekwencja powinna być bardzo dobra.
Ostatnio zmieniony wt lut 11, 2020 2:27 pm przez MaidenFan, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
beaviso
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2054
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: beaviso »

Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Tak tylko rzucam :P

M.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Bon Dzosef »

Robi tak na kilku festiwalach. Fajnie, pod domem to głupio nie pójść
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16755
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: gumbyy »

O... to może wypalić. Będzie okazja odwiedzi warszawskich znajomych :D
www.MetalSide.pl
ODPOWIEDZ