Jak widać mam super tatę
Iron Maiden i rodzice ;]
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Kibic_GKS-u
- -#Charlotte

- Posty: 20
- Rejestracja: pn wrz 08, 2003 3:17 pm
- Skąd: Gdańsk
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
To mój tata zaraził mnie Iron Maiden manią
. Wogóle tata słuchał metalu od zawsze
, ale Maideni zawsze byli jego ulubionym zespołem (wcale się nie dziwie:P). Kiedyś słuchał na disc manie "jakieś" płytki, spytalem czy moge posłuchać, oczywiscie odpowiedz była twierdząca. Okazalo się ze ta magiczna płytka to Best of the Best. Ulubioną piosenką taty była i jest Aces High (znowu sie wcale nie dziwie:P). Tata fajnie opowiada o sensie tej piosenki, o co w niej chodzi itd. SUPER:P.
Jak widać mam super tatę
. Pozdro
Jak widać mam super tatę
GKS Wybrzeże Gdańsk is my only love forever !!
IRON MAIDEN is the best !!
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
U mnie nie bylo zadnych problemow. Zarowno mama jak i tata sluchali w moim wieku Deep Purple, Led Zeppelin, wiec im nie przeszkadza ani Maiden ani zaden inny zespol metalowy. Moj tata nawet lubi niektore utworki Ironow, szczegolnie z DODa. Ba byl nawet na koncercie we Wroclawiu
Nigdy tez nie czepiali sie do koszulek, ani do wlosow. Kiedy zaczalem je zapuszczac, moze nawet to oni zdopingowali mnie, bo powiedzieli skoro grasz na gitarze to musisz miec jeszcze dlugie wlosy, jak na gitarzyste przystalo, nie mieli zadnych obiekcji.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
u mnie nie bylo zadnego problemu. moze dlatego ze wlosy zaczalem zapuszczac jakies 3 miesiace przed pierwszym sluchaniem IM i rodzice przygotowali sie na to ze bede sluchal czegos takiego.
a moze dlatego ze sami lubia czasami posluchac sobie Metallicy lub Gunsow [glownie ballad tych drugich] no i sami tez lubia takiego lekkiego komercyjnego rocka.
mysle ze wola to ze slucham Maidenow niz jakiegos hh czy techno.
co do koszulek to na poczatku nie bardzo chcieli ale sam sobie kupilem jedna a nastepna to sami mi zaproponowali...
tak w ogole to mama podobno kiedys chodzila z kolesiem ktory uwielbial Ironow...
a moze dlatego ze sami lubia czasami posluchac sobie Metallicy lub Gunsow [glownie ballad tych drugich] no i sami tez lubia takiego lekkiego komercyjnego rocka.
mysle ze wola to ze slucham Maidenow niz jakiegos hh czy techno.
co do koszulek to na poczatku nie bardzo chcieli ale sam sobie kupilem jedna a nastepna to sami mi zaproponowali...
tak w ogole to mama podobno kiedys chodzila z kolesiem ktory uwielbial Ironow...
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Jezeli chodzi o mnie to nie bylo wiekszych problemow z rodzicami. Kiedy zapuszczalem wlosy nie mieli nic przeciwko ( tylko tata troche sie denerwowal (?)- niewiem jak to nazwac- powiedzmy ze nie byl za bardzo przekonany do moich dlugich wlosow). Teraz kiedy nadal nosze dlugie piora to juz sie do tego przyzwyczaili i mozna powiedziec ze w innej fryzurze mnie niewidza
Co do muzyki to Ajron Majron (tak na Ironow mowi moja mama
) im nieprzeszkadza. Czasem zdarzy sie ze kaza mi sciszyc muzyke jezeli chca cos obejrzec w tv czy posluchac czegos innego, ale ogolnie nic do nich niemaja. Kiedy ogladam teledyski to smieja sie ze znowu ogladam tych wariatow co to po scenie skacza i machaja wlosami
Jezeli chodzi o rodzenstwo to moja mlodsza siostra nie ma wyjscia, musi sluchac tego co brat
Musze powiedziec ze juz niektore piosenki potrafi zanucic i kawalek zaspiewac
Jest to moj duzy sukces nauczycielski
patrzac na to ze takowej muzyki za bardzo nie slucha. Podsumowujac- Ironi w moim domu nikomu nie przeszkadzaja i niech tak zostanie.
Pozdro
Jezeli chodzi o rodzenstwo to moja mlodsza siostra nie ma wyjscia, musi sluchac tego co brat
Pozdro
-
El Dorado
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
jezeli chodzi o moich rodzicow to... hmm... moja mama mówi że slucham ciągle jednej i tej samej piosenki (wszystkie wydają sie jej jednakowe) tatuś.. hmmm nie przepada za muzyka... a brat nienawidzi Ironów chociaz jest metalem... zabrania mi sluchac Iron w jego pokoju (tam jest komp).. ale dziekuje rodzicom że puscili mnie na koncert we Wrocku... chociaz nie bez problemów (min tatuś chcial mi podrzeć bilet... etc..)
moi kumple mają za to fajne... ojciec jednego z nich jechal specjalnie do Austrii po album IRON MAIDEN.. skladali sie w 5 osob na niego.... poza tym chwalił sie ze pił z gitarnikem TSA
;):D:D
Pozdr
moi kumple mają za to fajne... ojciec jednego z nich jechal specjalnie do Austrii po album IRON MAIDEN.. skladali sie w 5 osob na niego.... poza tym chwalił sie ze pił z gitarnikem TSA
Pozdr
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
u mnie rodzice nie mieli wplywu na moją edukacje muzyczna bo "uczyl" mnie brat... a co do maidenów.. nic nie moowa tylko przasza zeby sciszyc ten łomot
a jak kupilem koszulke ( troopera) to mam krzywo popatrzyla i poprosila zebym juz sobie poszedl
hehe
a jak kupilem koszulke ( troopera) to mam krzywo popatrzyla i poprosila zebym juz sobie poszedl
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
nie no poprostu tak mi wyskoczyło jak opuściłem pole gdzie należy wpisać datę, napewno nie mam 34:Pświnka666 pisze:baron pisze:no to u mnie jest tak że rodzice nie rozróżniają maiden od innych zespołów ale im to nie przeszkadza że słucham metalu bo w drugim pokoju jest moja siostra u której wierza jest nastawiona na max i od rana do wieczora techno....
co do wystroju metalowego to moji rodzice prowadzą sklep z ciuchami ale takimi bardziej na topie i chcą żebym się ubierał jak normalny człowiek:P
No i płyty... ostatnio zacząłem kupować oryginalki ale musze je chować przed starymi bo jak by się dowiedzieli to by mi zaczeli robić kazanie że mam ściągać z neta....to chyba zrobiłeś literówkę wpisując swoją datę urodzenia....
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
ta rodzice sa różni
moich to przestało interesować jakiej muzyki słucham, bo wiedzą, że ich gadanie tak czy siak nie pomoże! Wiem, że Mamusia Wasting Love lubi(chyba tylko to zna
)
ciamciaramciamciam
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
U mnie problemów JUŻ nie ma, kiedyś czepiał sięmam o włosy, że szatanowiec i tak dalej, ale już się nauczyła. Pierwsze nagrania Maiden dostałem od Ojca więc problemu nie ma.
Sanktuarium Fan-Club Registered Member - 068
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
problemow nie zauwazono. Choc, czasem, o głosnosc muzyki czasami slysze jakies wąty... ale Maidenow to nie dotyczy.. - to juz lubią, gorzej jak sie pusci, jakies siepacze Slayera, czy innych
to niestety musze, sei na sluchawki przelaczac.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
---
Ostatnio zmieniony śr kwie 23, 2008 8:24 pm przez miki, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
To tata pierwszy pokazał mi ironów... ale później jak już co chwilę ich puszczałem, to zaczęło go to wkurzać no i od tej pory ich niezbyt lubi (lubi tylko the nomad, FOTD, Run to the hills i Journeymana). jeśli chodzi o włosy to trochę sprzeczek było ^^. koszulkę i naszywki to mi sama mama kupiła (ale ona lubi tylko solówkę z Nomada). Dużo awantury było o pieszczochę, ale niestety starsi wygrali
. O oryginały to się raczej nie czepiają, najwyżej zrobią lekką awianturkę, ale po 5 min. już wszystko jest spox^^.
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
U mnie tez jest spoko,jadąc z mamą w samochodzie,mówi:włącz Ironów bo to co w radiu leci jest żałosne! A najlepsze było osotanio jak stwierdziła-to w ogóle metal jest?? Przecież to takie lekkie!
ALe matka jest niezła,jak byłam w 3 klasie podstawówki to kupiła mi Martensy(chodziłam w nich 4 lata)a teraz ona w nich chodzi,może troche taka jest bo jest psychologiem i pracuje z młodzieżą,ale mi to w zupełności nie przeszkadza,wręcz przeciwnie!!!A ojciec wychował mnie na Queen i Scorpionsach,wieć jest spoko! Na szczęście z bratem mamy podobne upodobania muzyczne
ALe matka jest niezła,jak byłam w 3 klasie podstawówki to kupiła mi Martensy(chodziłam w nich 4 lata)a teraz ona w nich chodzi,może troche taka jest bo jest psychologiem i pracuje z młodzieżą,ale mi to w zupełności nie przeszkadza,wręcz przeciwnie!!!A ojciec wychował mnie na Queen i Scorpionsach,wieć jest spoko! Na szczęście z bratem mamy podobne upodobania muzyczne
- Harley Rider
- -#Prodigal son

- Posty: 26
- Rejestracja: śr paź 27, 2004 6:04 pm
- Skąd: Poznań
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
U mnie luz. Wolą, żebym słuchał Ironów niż hip-hopu czy techno. Ogólnie mój tata ma sentyment do płyty The Number Of The Beast, więc nie mam z nim żadnych problemów. A mama nie zna sie na takiej muzyce. Może nie aż tak, że nie rozróżni IM od Vadera czy Behemoth, ale ze Slayerem by mogła pomylić:) Pamiętam jak oglądałem Rock in Rio, a ona weszła na sam początek Fear Of the Dark. Spokojna zwrotka jej się spodobała, ale jak zaczął się szybszy fragment to zaraz wyszła, bo stwierdziła, że nie lubi takiego "łomotania". Na szczęście mam własny pokój, w którym mogę słuchać co mi się podoba.
-
Alexander_The_Great
- -#Prisoner

- Posty: 113
- Rejestracja: wt lip 29, 2003 12:57 pm
- Skąd: Somewhere In Warszawa
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Wiesz że z tym chill outem to robota moja i kilku kumpli ?Man_Of_The_Edge pisze:No problemo, nie lubią tego, ale chillout. Ojciec najeżdża na włosy ale matka uważa, że Kredki są superhehehe
Otóż mamy takiego parszywego nauczciela od Angola. Nazywa się Chyliński. Pierwsze skojażenie ? Chilli. No i posypały się phrasal verby typu:
There's no chill in the village (to juz niemal klasyk w moim środowisku)
chill out
chill over
Put chill in someone's own business
Po jakimś czasie zauważyłęm, ze ludzie po necie też "chillami" rzucaja. fajna sprawa wyszła
A żeby nie był to talny offtop:
Mój tata naumiał się teksty do Clansmana ...
-
poison-girl
- -#Invader

- Posty: 165
- Rejestracja: wt cze 01, 2004 1:17 pm
- Skąd: Tuchola
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
KURCZE PO CO WOGOLE ZAKLADAC TAKI WATEK
JESLI PRZESTALIBYSCIE SLUCHAC IRONOW Z POWODU RODZICOW TO NIE JESTESCIE PRAWDZIWYMI FANAMI
GDYBY MOI SPROBOWALI MI ZABRONIC CHYBA BYM ICH WYSMIALA :beer
JESLI PRZESTALIBYSCIE SLUCHAC IRONOW Z POWODU RODZICOW TO NIE JESTESCIE PRAWDZIWYMI FANAMI
GDYBY MOI SPROBOWALI MI ZABRONIC CHYBA BYM ICH WYSMIALA :beer
-
Alexander_The_Great
- -#Prisoner

- Posty: 113
- Rejestracja: wt lip 29, 2003 12:57 pm
- Skąd: Somewhere In Warszawa
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Łap za włócznię, przywdziej koszulkę "I'm Tróóóó" i zabij rodzicówpoison-girl pisze:NIE JESTESCIE PRAWDZIWYMI FANAMI
A tak serio - nie pisz CAPSLOCKIEM !!! To niezgodne z regulaminem i szykuje się chyba małe ostrzeżonko....
-
poison-girl
- -#Invader

- Posty: 165
- Rejestracja: wt cze 01, 2004 1:17 pm
- Skąd: Tuchola
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Sorki za capslockaAlexander_The_Great pisze: Łap za włócznię, przywdziej koszulkę "I'm Tróóóó" i zabij rodziców
A tak serio - nie pisz CAPSLOCKIEM !!! To niezgodne z regulaminem i szykuje się chyba małe ostrzeżonko....
Ale powiedz szczerze czy jesli zrezygnujesz z zespołu który koczhasz bo ci rodzice zabraniaja to jestes tróóóóóóó????
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
moja mama była w zabrzu i w kato na Iron Maiden a tata kiedyś grał jako support przed KATem 
Iron Maiden na zawsze wierny i oddany !!
Up The Iron`s
Re: Iron Maiden i rodzice ;]
Mój starszy był na Maiden 2 razy a Mama raz wiec no problem... zreszta od dziecka słucham tego typu kapel :solo

