Nie. Pierwsze było tam kilkadziesiąt kamienic.
Dla Warszawiaków to jednak istotny temat i umieszczanie takiego symbolu jest mocno takie sobie...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Nie. Pierwsze było tam kilkadziesiąt kamienic.
A przed zniszczeniem Warszawa była taaakaa nowoczesna i niesyfiasta, że ho-ho! Owszem, z dzisiejszej perspektywy stara zabudowa budzi nostalgię i jakoś chwyta za gardło, gdy pomyśli się, że była świadkiem wojny, ale mimo wszystko nie sposób wyobrazić sobie centrum nowoczesnego miasta opartego na "historycznych" ulicach z zabudową w stylu Żelaznej, Miedzianej czy Krochmalnej. Rynsztoki też miały zostać?
wiedziałem, że ktoś to wrzuci tutaj
Centrum Warszawy, z Marszałkowską i Jerozolimskimi na czele, było bez porównania piękniejsze niż po odbudowie przez komunistów. Biedna, żydowska Wola nie była reprezentatywna dla miasta. W każdej metropolii są takie zaułki czy kwartały. Ale na odbudowę Warszawy i tak nie można narzekać. I tak zrobiliśmy 150% normy, o wiele powyżej możliwości finansowych tego nieszczęsnego narodu doświadczonego przez głupie władze i dwóch okupantów. No i nieszczęsnych powstańców sprowokowanych przez Sowietów.beaviso pisze: ↑ndz mar 01, 2020 1:49 am
A przed zniszczeniem Warszawa była taaakaa nowoczesna i niesyfiasta, że ho-ho! Owszem, z dzisiejszej perspektywy stara zabudowa budzi nostalgię i jakoś chwyta za gardło, gdy pomyśli się, że była świadkiem wojny, ale mimo wszystko nie sposób wyobrazić sobie centrum nowoczesnego miasta opartego na "historycznych" ulicach z zabudową w stylu Żelaznej, Miedzianej czy Krochmalnej. Rynsztoki też miały zostać?
Przynajmniej ten ordynarny socrealistyczny "styl" dał Warszawie arterie przelotowe. W Warszawie właśnie fajna jest ta przestrzeń w centrum. A PKiN prezentuje się zupełnie ładnie, zwłaszcza podświetlony LEDami. To, że miasto hoduje wokół niego przystanki dla busów odjeżdżających do Tłuszcza czy innego Makowa, a także budy z zapiekankami, to insza inszość.
PKiN jest fajnyTo ludzie go demonizują. Odciąć go od historii i polubić, ot co!

Szok, że Warszawiak ma coś do powiedzenia w temacie koszulki warszawskiejThe_Alchemist pisze: ↑pn mar 02, 2020 8:06 am To teraz, po wyczerpaniu fantazji dzosefa, proponuję wrócić do tematu koszulek...
Aż mi się przypomniało...