Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

King Diamond Band czy Mercyful Fate?

King Diamond Band
30
55%
Mercyful Fate
25
45%
 
Liczba głosów: 55

Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13292
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Schizoid »

The Bell Witch to jeszcze pestka. Mieli lepsze występy na tamtej trasie, jeden mam na bootlegu Doomed By The Living Dead. Wspaniała sprawa, zabijali wtedy.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13292
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Schizoid »

King został ojcem. W wieku 61 lat ;)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13292
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Schizoid »

https://www.youtube.com/watch?v=IL7oYIv ... e=youtu.be

Mamy pierwszą poważniejszą zapowiedź DVD. Muszę przyznać, że wokal mnie pozytywnie zaskoczył.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5392
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: MaidenFan »

W końcu :)
Wiadomo coś więcej?
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13292
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Schizoid »

DVD/BR wyjdzie na początku 2018. Pod koniec tego samego roku powinniśmy dostać album studyjny, a w 2019 możliwe, że coś się stanie w obozie MF. Ale to nie jest wiadome na 100%. Jednak jeśli Brian Slagel mówi takie rzeczy, to chyba naprawdę coś wisi w powietrzu.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11531
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: krusejder »

ha ha ha - prędzej kaktus mi urośnie na dłoni, niż oni wydadzą nową płytę studyjną w 2018
http://heavyrock.pl/king-diamond-zaczyn ... rt-wiosna/
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13292
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Schizoid »

No to brzmi jak chory żart, zgadzam się :) Podobno materiał powstaje już od lat.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12641
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: blackcocker »

Wolę chyba jednak solowe Dajmondy
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Adrian S.O.S. »

Za całośc to chyba Diamond ale za dwa pierwsze albumy i In the Shadows wybrałbym Mercyful
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Bon Dzosef »

Diamond
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13292
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Schizoid »

W ostatecznym rozrachunku wygrywa Diamond. Pierwsze płyty to grube klasyki, ale później nagrał kilka bardzo dobrych płyt, do których uwielbiam wracać. Mercyfule po DBTO coś straciły i nie udało im się nagrać materiału, który uważałbym za kapitalny (choć nigdy nie zeszli poniżej pewnego poziomu).

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Zdan »

Fate. Zdecydowanie Fate.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Vorgel »

King Diamond, bo ma więcej płyt i są wszystkie dobre. MF też wszystkie dobre.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Bon Dzosef »

Schizoid pisze: wt lip 28, 2020 3:33 pm W ostatecznym rozrachunku wygrywa Diamond. Pierwsze płyty to grube klasyki, ale później nagrał kilka bardzo dobrych płyt, do których uwielbiam wracać. Mercyfule po DBTO coś straciły i nie udało im się nagrać materiału, który uważałbym za kapitalny (choć nigdy nie zeszli poniżej pewnego poziomu).
Podpisuję się pod tym
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Deleted User 2259

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Deleted User 2259 »

Ranking wszystkich płyt KD i MF od najsłabszego do najlepszego:

https://www.loudersound.com/features/ev ... DTGLCqbv54
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13292
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Schizoid »

I po co w ogóle coś takiego tworzyć?

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 5490

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Deleted User 5490 »

To ja tak przy okazji chciałem zapytać koneserów, bo właściwie to Mercyful nie słuchałem od lat. Jakoś tak wyszło. Kiedy byłem zasłuchany w nich, było to w epoce kaset magnetofonowych. Chciałbym zaopatrzyć się we wszystkie płyty CD. I tu prośba o krótki wykład jakie były wydania, co warto kupić, co fajnie brzmi. Ogólnie najbardziej lubię wydania w jewel case, a digi packów i imitacji winyli nie lubię, bo digi się kurzą, a okładki wycierają, zaś imitacje winyli rysują się przy wkładaniu i wyciąganiu. Jednak w przypadku trudnej dostępności pewnie będę musiał coś kupić.
Jeśli komuś będzie się chciało to poproszę o jakieś krótkie wprowadzenie w tematy wydań płyt Mercyful Fate, bo chcę trochę w nie zainwestować.
Z góry dzięki.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13292
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Schizoid »

Płyty studyjne z lat 90-tych spokojnie kupisz w plastikowych opakowaniach. Bez trudu znajdziesz je w sieciówkach pokroju Media Markt, średnia cena za taki krążek to 35 zł. Co innego z wczesnymi wydawnictwami i Return Of The Vampire. Ostatnio wznowili tę część katalogu, ale w formie mini LP. Wersje jewelowe możesz kupić z drugiej ręki, ale to już nie najtańsza zabawa, 60 zł za płytkę to absolutne minimum. Według mnie nie ma znacznej różnicy w dźwięku między tymi ostatnimi wydaniami z oryginalnym dźwiękiem, a wydaniami z końcówki lat 90-tych (KD solo to już inna bajka, bo takie Abigail po prostu skrzywdzili remasterowaniem), więc osobiście bym się tym nie kierował. Pewną alternatywą, choć niezbyt elegancką, mogą być wschodnie jewelowe bootlegi tych albumów, które ostatnimi czasy zalewają Allegro. Pod względem poligrafii są to po prostu kopie wczesnych wydań, dźwięk IMO nie odstaje od tego z autoryzowanych wydań.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 5490

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Deleted User 5490 »

Z tymi wschodnimi wydaniami to się wstrzymuję, bo ostatnio kupowałem Black Sabbath z ery Martina. Ich(ruskie) nowe płyty wyglądają tak, jakby je ktoś od nowości czochrał o ruskie niedogolone jaja przez tydzień zanim zostały zapakowane do pudełka. Nie spotkałem nie porysowanej płyty, a nie lubię kupować rzeczy od nowości wybrakowanych.
Ogólnie najfajniej byłoby kupić pierwsze wydania w stanie mint i tego pewnie będę szukał. W ostateczności kupię te vinyl repliki i je po prostu zgram na płyty for audio, albo do plików bezstratnych, żeby nie wyjmować z tych gównianych kopert.
Pierwsze pięć Diamondów studyjnych mam remaster w wersji Gold. Sorki. The Eye mam zwyczajną srebrną z Metalmindu. Tak samo In Concert. To jeśli chodzi o Roadrunnera. Nie miałem okazji ich poznać z pierwszych wydań.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13292
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Diamond Solo czy z Mercyful Fate

Post autor: Schizoid »

Oni te płyty chyba transportują bez opakowań. Krążek leży między okładkami i się rysuje. Mam kilka takich, głównie płyty nie do kupienia za normalne pieniądze. Na papierze widać lekko odbite kontury płyty.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
ODPOWIEDZ