Vorgel pisze: ↑pn sie 10, 2020 11:27 pm
Daj spokój Zdan przerobiłem to już wieki temu. Posłuchaj tego Fastera, taki numer jak Jack the Bastard przywraca właściwe proporcje tym którzy jarają się mainstreamowym GNR.
Daj spokój Vorgel. Daj innym inaczej postrzegać muzykę niż Ty. Nikt nie ma prawdy objawionej - ani Ty ani ja ani nawet Dzosef. A ten numer uważam za miałkie pierdnięcie w porównaniu z niektórymi strzałami z debiutu GnR (nie mówiąc o tym co jest na "Electric").
aż poleci w podpis
EDIT jednak nie dam rady, limit znaków
Lubie Iron Maiden i Megadeth
pz = shakin stevens
oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: ↑wt sie 18, 2026 9:50 pm
Jebać czarnuchów
Djuk_416 pisze: ↑czw sie 13, 2020 5:20 pm
nie oszukujmy się Kiss w tamtych latach to było takie rockowe disco polo z prostym przekazem i mającym na celu zarobienia jak największej ilości pieniędzy
No bo Kiss po Lick it Up to było własnie takie rockowe disco polo. Nawet bliżej te płyty były samego disco polo niż rocka. Papa Dance chyba wtedy było bardziej rockowe
Vorgel pisze: ↑czw wrz 24, 2020 6:38 pm
Najgorszych według tego, który to pisał. 10 najgorszych kawałków Kiss znajduje się na jednej płycie, a jej tytuł to Carnival of Souls.
Invader pisze: ↑ndz paź 18, 2020 6:06 pm
Słucham tego Carnival of Souls, fajne brzmienie werbla oraz klimacik Soundgarden w 1 kawałku, nie czaję jak to może być ich najgorsza płyta.