Dobrze że powiedział ANY, bo Dead Kennedys którego Piggy nosił koszulki to wcale nie jest punk hehe. Niezłe
Teraz słucham...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Teraz słucham...
Bo on nie lubił tylko tego co było shit. Dobry punk widocznie lubił. 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Teraz słucham...
Jakieś poczucie estetyki, własne odczucie że ktoś nas chce wkręcić w coś, co jest niefajne. Biohazard ma mało wspólnego z rapem, ale tam są już takie momenty, które mają oswajać z tą pseudo muzyką. Pamiętam, że I'm the Man Anthrax przyjąłem z dystansem, przecież to są wygłupy. Bring the Noise mi się nie podobało i zastanawiałem się w jakim kierunku pójdą na następnej płycie, na szczęście zrozumieli, że rap i metal to może i fajna zabawa na wspólną trasę z Public Enemy, ale fani Anthraxu chcą jednak metalu. Ale rozwinęli to inni, Biohazard byli jednymi z pierwszych.
Re: Teraz słucham...
Poczucie estetyki i gust drogi Vorgelu to sprawy osobnicze. Tak samo jak jej odbiór. Publika - na którą lubisz się powoływać w przypadku gdy Ci to pasuje - stwierdziła, że pasuje jej Biohazard. Co więcej w dużej mierze byli to metalowcy. Zakładając, że nie są idiotami to po prostu im się ten zespół podobał. Nie dziwne zresztą - był ciężki, pełen energii, miał metalowe riffy.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19555
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Teraz słucham...


So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Teraz słucham...
No właśnie, ale jaka publika. Pamiętam dyskusję przed koncertem King Diamond/Mercyful Fate w Krakowie. I jeden z kolesi powiedział coś w rodzaju "nie należy być zbytnio tolerancyjnym" (w sensie dla tego całego nu metalu itd). Mówił też że ci co ścinają włosy to pozerzyZdan pisze: ↑czw mar 11, 2021 11:23 am Poczucie estetyki i gust drogi Vorgelu to sprawy osobnicze. Tak samo jak jej odbiór. Publika - na którą lubisz się powoływać w przypadku gdy Ci to pasuje - stwierdziła, że pasuje jej Biohazard. Co więcej w dużej mierze byli to metalowcy. Zakładając, że nie są idiotami to po prostu im się ten zespół podobał. Nie dziwne zresztą - był ciężki, pełen energii, miał metalowe riffy.
Re: Teraz słucham...
Zdziwiłbyś się jaka publika. Masa ortodoksyjnych metaluchów słuchała i słucha Biohazard
Zresztą - jeśli heavy metal taki potężny to jak dał się pokonać tak "słabej" muzyce? A może jednak po prostu coś w niej było?
A gadki o braku tolerancji i ścinaniu włosów są wspaniałe tylko słabo się mają do rzeczywistości 
Re: Teraz słucham...
Nie robiłem żadnej ankiety, jednak ci co słuchali Biohazard byli albo w moim wieku, albo młodsi. Ja zresztą wtedy też nie byłem żadnym weteranem i teoretycznie była to muzyka przeznaczona dla mnie. Tylko, że ja wtedy od prawie 5 lat siedziałem już w metalu i mnie taki styl jak prezentowało Biohazard, Prong czy Pro-Pain, nie przypadł do gustu. Jedyny zespół z tego nowego metalu jakiego mogłem posłuchać to Pantera z Vulgar Display of Power. Ale to się szybko skończyło. Jak wydali następny, to już miałem na nich wy/ebane jak stąd do Maroka 
Re: Teraz słucham...
"Siedziałem w metalu" - no i gitara bo Prong oraz Pro-Pain to tak naprawdę bardziej metalowe zespoły niż cokolwiek innego
Biohazard z tego wszystkiego był najbliżej sceny hardcore choć i oni mieli metalowców jak dużą część publiki (co nie dziwi - metalowe riffy tam były wszędzie). Ale rozumiem nowe = złe! Tradycja i muzyczny oraz kulturowy konserwatyzm! 
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Teraz słucham...
Prong - Prove You Wrong
Re: Teraz słucham...
Chodzi mi o metal lat 80 i death metal, który na początku lat 90 święcił triumfy. Natomiast Biohazard czy Pro-Pain to metal skażonyZdan pisze: ↑czw mar 11, 2021 1:00 pm "Siedziałem w metalu" - no i gitara bo Prong oraz Pro-Pain to tak naprawdę bardziej metalowe zespoły niż cokolwiek innegoBiohazard z tego wszystkiego był najbliżej sceny hardcore choć i oni mieli metalowców jak dużą część publiki (co nie dziwi - metalowe riffy tam były wszędzie). Ale rozumiem nowe = złe! Tradycja i muzyczny oraz kulturowy konserwatyzm!
![]()
Re: Teraz słucham...
Uwaga dzieci - jak mawiał zespół Amebix - "No gods, no masters!". Mówiąc krótko nie słuchajcie się różnych guru - ani mnie ani VorgelaVorgel pisze: ↑czw mar 11, 2021 1:50 pmChodzi mi o metal lat 80 i death metal, który na początku lat 90 święcił triumfy. Natomiast Biohazard czy Pro-Pain to metal skażonyZdan pisze: ↑czw mar 11, 2021 1:00 pm "Siedziałem w metalu" - no i gitara bo Prong oraz Pro-Pain to tak naprawdę bardziej metalowe zespoły niż cokolwiek innegoBiohazard z tego wszystkiego był najbliżej sceny hardcore choć i oni mieli metalowców jak dużą część publiki (co nie dziwi - metalowe riffy tam były wszędzie). Ale rozumiem nowe = złe! Tradycja i muzyczny oraz kulturowy konserwatyzm!
![]()
![]()
Re: Teraz słucham...
Minęły 3 dekady, dzisiaj Biohazard nie wywołuje aż takich emocji. Na tle jakichś Disturbed może się nawet podobać. Ale trzeba pamiętać co wtedy się wydarzyło i że prawdziwi fani gatunku byli niezadowoleni z obrotu sprawy 
Re: Teraz słucham...
Dziękuję wszystkim metalowym bogom, że to nie Vorgele i inni decydują o tym kto jest "prawdziwym fanem gatunku". Ale widać, że autorytaryzm i policja scenowa Ci pasuje 
Re: Teraz słucham...
To się raczej nazywa ortodoksja, czyli po prostu preferowanie klasyki danego gatunku 
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm



