Bruce Solo

Solowe dokonania byłych i obecnych członków Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12443
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bruce Solo

Post autor: Bon Dzosef »

Dobra zmiana ;)
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13252
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Bruce Solo

Post autor: Schizoid »

Baron co jakiś czas coś ciekawego zapuści, więc to akurat w ogóle mnie nie zdziwiło :)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Bruce Solo

Post autor: erosinho »

Generalnie twórczość solowa Bronka jest omijana w stacjach radiowych. Nigdy nie słyszałem solowych utworów Bruce'a czy to w Antyradio czy w Rock Radio itp. A szkoda.
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Bruce Solo

Post autor: MaidenFan »

A słyszałeś coś Maiden oprócz Troopera i RTTH?
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Bruce Solo

Post autor: erosinho »

Oczywiście. Na Antyradio leci często Aces High, 2 Minutes, Wasted Years, z tydzień temu słyszałem Bring Your Daughter... Na klasycznej rock liście długo było Be Quick Or Be Dead. Wicker Mana czasem zapuszczą.
Na Rock Radio z kolei często puszczają Can I Play, ale tej stacji rzadko słucham, straszny shit tam leci :-)
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5675
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: Bruce Solo

Post autor: mic7 »

TNOTB i FOTD leciało na tych stacjach no i zawsze przy okazji wydania nowych płyt IM puszczają single - Po AMOLAD ,TFF i TBOS - słyszałem.

A Bruce'a słyszałem w Anty w audycjach wieczornych Omega i Tears Of The Dragon (chyba Makak zapuścił z raz ).
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Bruce Solo

Post autor: Zakkahletz »

Może Bruce trzyma wydanie swojej kolejnej solowej płyty na emeryturę post-IM?
paulek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3854
Rejestracja: pn cze 07, 2004 8:22 pm
Skąd: z narodu którego nie ma

Re: Bruce Solo

Post autor: paulek »

Jak to ma być ten sam poziom co prezentowane "dokonania" pozostałych członków IM jak ostatnio projekt A. Smitha, to co Stefan robi z British Lion, to moze niech tego nie publikuje w ogóle i będzie git.... Cisza i spojój dalece bardziej pzremawiają niż ostatnie "wytwór" panów z IM
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Bruce Solo

Post autor: Metalophil »

paulek pisze: ndz gru 13, 2020 1:06 pm Jak to ma być ten sam poziom co prezentowane "dokonania" pozostałych członków IM jak ostatnio projekt A. Smitha, to co Stefan robi z British Lion, to moze niech tego nie publikuje w ogóle i będzie git.... Cisza i spojój dalece bardziej pzremawiają niż ostatnie "wytwór" panów z IM
On to na bank robi z Royem Z., więc byłbym spokojny o poziom.
Awatar użytkownika
qracoss
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 782
Rejestracja: pt paź 06, 2006 3:47 pm
Skąd: Amsterdam

Re: Bruce Solo

Post autor: qracoss »

Planuje na dniach zakupic sobie box Bronka na winylach Soloworks.Moze ktos juz posiada to wydawnictwo ??? Jestem ciekawy jak sie prezentuje ;)
Awatar użytkownika
qracoss
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 782
Rejestracja: pt paź 06, 2006 3:47 pm
Skąd: Amsterdam

Re: Bruce Solo

Post autor: qracoss »

Dzisiaj o 3.50 nad ranem TVP kultura wyemitowała Scream for me Sarajewo...
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16732
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Bruce Solo

Post autor: gumbyy »

erosinho pisze: czw kwie 29, 2021 9:59 am U mnie jakby zrobić wspólny ranking płyt Maiden i Bruce'a solo to Chemical spokojnie znalazłby się gdzieś w TOP4-TOP5, Tyranny też byłoby wysoko.
A takie TBoS czy TFF nie ma podjazdu nawet do Skunkworks czy Balls to Picasso.

A dyskusję na temat solowego Bronka proponuję przenieść do wątku Bruce Solo.
Przenoszę :D

Jakby dzisiaj Maiden puściło singla i to byłby jakikolwiek numer z "AoB" to byśmy się posrali ze szczęścia :lol:
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Bruce Solo

Post autor: erosinho »

Jestem w miarę świeżo po przesłuchaniu całej dyskografii Bronka solo, odświeżyłem sobie to i owo i co stwierdzam.

Chemical Wedding to dzieło kompletne. Nie piszę tylko o muzyce, choć wiadomo, płyta muzycznie wymiata, ale o całość: okładka, teksty, te cytaty z Blake'a pomiędzy utworami... Zdecydowany nr 1 w dyskografii Bruce'a i jedna z moich ulubionych płyt ever.

Pamiętam, jak ta płyta wyszła w 1998 roku. Byłem nią zachwycony, słuchałem i myślałem sobie: "tak powinien brzmieć heavy metal XXI wieku".
Jak okazało się, że Bruce z Adrianem wracają do Maiden, jako młody chłopak w swojej naiwności sądziłem, że zespół pójdzie tą drogą, odświeży brzmienie i nagra coś w podobie do CW. Stało się inaczej, a ja Brave New World byłem rozczarowany - raz, że muzycznie nie rzuca na kolana (moim zdaniem to jedna z bardziej przereklamonych płyt zespołu), a dwa, że nie odważyli się nagrać płyty nowocześniejszej, świeższej, zagrali zachowawczo, co oczywiście teraz rozumiem, ale wtedy, 21 lat temu byłem tym faktem rozczarowany.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4289
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Bruce Solo

Post autor: Geri666 »

erosinho pisze: czw kwie 29, 2021 3:14 pm Pamiętam, jak ta płyta wyszła w 1998 roku. Byłem nią zachwycony, słuchałem i myślałem sobie: "tak powinien brzmieć heavy metal XXI wieku".
Jak okazało się, że Bruce z Adrianem wracają do Maiden, jako młody chłopak w swojej naiwności sądziłem, że zespół pójdzie tą drogą, odświeży brzmienie i nagra coś w podobie do CW.
żeby tak było, wraz z Brucem i Smithem do Maiden powinien dołączyć Roy Z ;) Ile ten chłop miał świetnych pomysłów...
Ostatnio zmieniony czw kwie 29, 2021 9:37 pm przez Geri666, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Bruce Solo

Post autor: sajki »

Może wystarczyłby w roli producenta.
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: Bruce Solo

Post autor: Siwy »

sajki pisze: czw kwie 29, 2021 8:43 pm Może wystarczyłby w roli producenta.
na pewno byłoby lepiej nić z Shirleyem :P

Co do dyskografii solo Bronka, to pierwszych płyt nigdy nie byłem fanem, natomiast ostatnie trzy są wyrazem jego dojrzałości muzycznej. AoB to świetny heavy metal, a szczególnie Darkside, Road to Hell i tytułowy, ale dopiero Chemical jest dziełem kompletnym i rzeczywiście porównując do dyskografii IM, to jak dla mnie ten sam poziom, co całe golden years. Tyrania też jest świetna, szczególnie dzisiaj, z perspektywy czasu, kiedy przyrównamy to do IM po reunion.
Deleted User 5490

Re: Bruce Solo

Post autor: Deleted User 5490 »

Wszystkie solowe płyty Dickinsona są dojrzałe. Kiedy zaczął wydawać solowe albumy już dawno nie był nieopierzonym gówniarzem, tylko świadomym muzykiem, który robił co chciał i nie bał się ryzyka, jakim była np. płyta Skunkworks, odrzucona przez fanów metalu, może niezbyt szczera, nie mniej jednak świetna, jeśli słuchać jej bez nastawienia pt. "Bruce sprzeniewierzył się metalowi, obciął kudły i poszedł na komercję".
Słucham z przyjemnością całej solowej dyskografii Dickinsona.
Trzy ostatnie płyty są oceniane wysoko przez pryzmat powrotu do stylistyki Iron Maiden. Są świetne, czuć ducha Iron Maiden jednak Dickinson, Smith przy wydatnym udziale Roy'a Z. zrobili na tych albumach być może to, na co w Iron Maiden nie mogliby sobie pozwolić. Jest wspaniale. Ciekawie. Świetne melodie, wykop, klimat maidenowski na sposób bardziej unowocześniony.
Sądzę, że gdyby Dickinson dalej ryzykował i poszedł w jakichś dziwnych kierunkach, to też robiłby świetne płyty, ale nie pod Maidenową publiczkę i zbierałby na Sanktuarium ciężkie zjebki za te albumy.
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Bruce Solo

Post autor: erosinho »

Akurat na AoB za bardzo poszedł w te maidenowe klimaty, za co z resztą spotkała go krytyka. Nicko nawet powiedział, że to najlepszy tribute album Iron Maiden jaki słyszał, a Steve, że stracił szacunek do Bruce'a, bo odszedł z Maiden żeby grać swoje rzeczy, a jak poprzednie płyty się kiepsko sprzedały to wrócił do Maidenowego grania. No i trochę jest w tym prawdy.
Osobiście lubię AoB, jest tam wiele świetnych kawałków, ale tych Ironowych patentów jest trochę za dużo. Na CW i ToS odszedł od tego i na dobre wyszło.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13252
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Bruce Solo

Post autor: Schizoid »

Po prostu trochę ich zestresował dobrą płytą w sytuacji, gdy Maiden było w niefortunnym położeniu ;)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 5490

Re: Bruce Solo

Post autor: Deleted User 5490 »

No nie wiem, czy odszedł. Nie do końca. Przecież np. King in Crimson to Iron Maiden, tylko na sterydach i z przestrojonymi w dół gitarami.
ODPOWIEDZ