Tak właśnie myślałem, musieliby odbywać kwarantannę po przylocie itd.WICKER MAN pisze: ↑pn lip 12, 2021 1:05 pm Odnośnie grania na żywo. Nie sądzę, żeby udało się ciągać przez pół świata Harry'ego, Dave'a i Nicko tylko po to, żeby zagrali kilka numerów w londyńskim teatrze. Plus wirtualne koncerty to raczej coś, co nie ewidentnie nie jest w stylu Maiden - widać jak męczyło ich granie live w studio bez publiczności, np. przy okazji Abbey Road w 2006.
No to czekamy na WOTW w czwartek




