The Writing on the Wall - opinie

Wszystko na temat nowej płyty.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jak oceniasz nowy utwór Iron Maiden

10
7
13%
9
6
12%
8
11
21%
7
9
17%
6
5
10%
5
5
10%
4
3
6%
3
1
2%
2
3
6%
1
2
4%
0
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 52

Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12430
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: blackcocker »

Pisałem już w sraczu, ale powtórzę. Słabego kawałka nie uratuje lepsze brzmienie, jeśli muzycznie się nie broni. Puście sobie z głośniczka w telefonie choćby tytułowy z poprzedniej. Nikt nie będzie się zastanawiał żeby przełączyć się na inny sprzęt, bo zwyczajnie ten numer jest dobry (oczywiście lepiej go słuchać na lepszym, ale to tylko przykład, myślę, że kto chce to wie o co chodzi ;)). Dla mnie narzekanie na brzmienie w takim stopniu bierze się z tego, że kawałek jest po prostu słaby i nijaki i ciężko o nim cokolwiek napisać poza tym, że fajne solo, a w końcu o czymś gadać trzeba ;)
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 10022
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: nugz »

nie jestem moze fanbojem bandu i daleko mi do totalnego zaslepienia, ale MNIE MIKS KAWALKA SIE PODOBA, na MOIM domowym sprzecie audio.
CZY MOZE TAK BYC, CZY JESTEM SKAZANY NA WYSMIANIE I DARCIE LACHA??? :D
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4166
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: Geri666 »

Nie no bez jaj - nie mówcie, że jak się komuś brzmienie nie podoba to od razu ma słaby sprzęt, albo się nie zna na produkcji muzyki :D

Argumenty za tym, że gitary schowane i bez wyrazu jak najbardziej słuszne wg mnie, bo Ironi nadal idą w brzmienie zapoczątkowane na AMOLAD.

I to nie ma nic do rzeczy, czy słuchasz na telefonie czy przez ścianę. Puśccie sobie na telefonie New Frontier, a potem TWOTW - nadal będzie zauważalna różnica w brzmieniu.
Deleted User 5490

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: Deleted User 5490 »

Karl pisze: pt lip 16, 2021 12:43 pm nie jestem moze fanbojem bandu i daleko mi do totalnego zaslepienia, ale MNIE MIKS KAWALKA SIE PODOBA, na MOIM domowym sprzecie audio.
CZY MOZE TAK BYC, CZY JESTEM SKAZANY NA WYSMIANIE I DARCIE LACHA??? :D
Dlaczego? To Twoje odczucia i masz do nich prawo. Ja nie mam z tym problemu.
Deleted User 5490

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: Deleted User 5490 »

blackmailer pisze: pt lip 16, 2021 12:42 pm Pisałem już w sraczu...
Tam na szczęście elita nie zagląda i niech tak pozostanie. ;)
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4166
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: Geri666 »

Pierre Dolinski pisze: pt lip 16, 2021 12:47 pm
blackmailer pisze: pt lip 16, 2021 12:42 pm Pisałem już w sraczu...
Tam na szczęście elita nie zagląda i niech tak pozostanie. ;)
Chcecie powiedzieć panowie, że "obgadujecie" resztę zadowolonych użytkowników w drugim wątku, zamiast wyrażać swoje przemyślenia na temat nowego singla tutaj?

W bańce wzajemnej adoracji bezpieczniej? ;)

aż spojrzę... :D
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12430
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: blackcocker »

Geri666 pisze: pt lip 16, 2021 12:52 pm
Pierre Dolinski pisze: pt lip 16, 2021 12:47 pm
blackmailer pisze: pt lip 16, 2021 12:42 pm Pisałem już w sraczu...
Tam na szczęście elita nie zagląda i niech tak pozostanie. ;)
Chcecie powiedzieć panowie, że "obgadujecie" resztę zadowolonych użytkowników w drugim wątku, zamiast wyrażać swoje przemyślenia na temat nowego singla tutaj?

W bańce wzajemnej adoracji bezpieczniej? ;)

aż spojrzę... :D
Tak, boimy się gniewu sanatorian
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

04: Hexvessel(?), Thy Catafalque, Kasia Lins/Hellripper
05: Metallica, Furia
06: Mystic Festival, Metallica, Iron Maiden + Alter Bridge + Queensryche, Alter Bridge, The Warning(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Deleted User 1499

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: Deleted User 1499 »

sajki pisze: pt lip 16, 2021 12:36 pm No te kurna teksty o słuchaniu na odpowiednim sprzęcie są najlepsze. Normalnie Maiden niczym muzyka klasyczna musi być grane na sprzęcie za minimum 10 tysi żeby wszystkie niuanse wyłapać. Nie ważne, że mogę podać dziesiątki płyt, które i na głośniczkach z laptopa brzmią kilka razy lepiej niż te ostatnie Maideny.
Mam nadzieję że nie dążysz do stwierdzenia że czy w przypadku mp3 czy to flac czy inny dsd nie ma różnic.
Podobnie sprawa się ma że sprzętem, pewnie że dobrze wyprodukowana płyta będzie brzmiała poprawnie na głośnikach z tesco ale jednak pewnych szczegółów można nie usłyszeć bo np pasmo przenoszenia gorsze na tanim sprzęcie.
Oczywiście niektóre zmiany są marginalne i wychodzą bardziej na urządzeniu pomiarowym.
Ja akurat widzę dużą różnice z każdą płytą bo zmianie sprzętu i nikt mi nie wmówi że tak nie jest. Tym bardziej jeśli porównuje mp3 z dobrym starym analogiem.

I żeby nie było, nie bronię w żaden sposób maiden bo ich brzmienie też mi się nie podoba, tyle co jest bardziej czytelne na vinylu.
Awatar użytkownika
beaviso
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1975
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: beaviso »

miki1972 pisze: pt lip 16, 2021 12:32 pm
wydra77 pisze: pt lip 16, 2021 10:41 am Nie zajelo chłopakom dużo czasu :D

https://m.youtube.com/watch?fbclid=IwAR ... e=youtu.be
heh najszybszy cover ever
Dowód na to, że są osoby, które znały ten numer już od pewnego czasu. Ci zdążyli go porządnie przećwiczyć :)

M.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4166
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: Geri666 »

Przecież póki co większosć głosów jest negatywnych, reszta raczej neutralna. Można tu spokojnie dyskutować i nikt nikogo raczej nie zje :P
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2877
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: sajki »

Jeszcze jedna rzecz, żeby nie było że za mało merytoryki. Tal jak pisałem wcześniej i teraz napisał geri, zmiana brzmienia i związane z tym problemy zaczęły się od AMOLAD. DoD też nie ma idealnego brzmienia, bo brakuje mu selektywności. Ale wciąż jest to brzmienie heavy metalowe. Montsegur, Paschandale czy Face in the Sand naprawdę potrafią wyrwać z butów ciężarem i kopem, oczywiście jak na heavy metal, thrashczy death to nie jest. A już BNW brzmi jak dla mnie naprawdę dobrze,owszem jest loudness do przesady, ale to specjalnie nie przeszkadza, płyta do dziś brzmi świeżo i energicznie. A przecież obie te płyty produkował Shirley, więc to nie jest tak że on nie umie. Myślę, że to wszystko kwestia obrania przez Steva pewnej drogi brzmieniowej, która mu pasuje i którą Shirley realizuje. Niestety, jest to droga, która mi zdecydowanie nie odpowiada.
Deleted User 5490

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: Deleted User 5490 »

Nie Geri. Nie można tutaj spokojnie wyrazić swojego zdania na temat nowego utworu.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2877
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: sajki »

sekcjazwlok pisze: pt lip 16, 2021 12:54 pm
sajki pisze: pt lip 16, 2021 12:36 pm No te kurna teksty o słuchaniu na odpowiednim sprzęcie są najlepsze. Normalnie Maiden niczym muzyka klasyczna musi być grane na sprzęcie za minimum 10 tysi żeby wszystkie niuanse wyłapać. Nie ważne, że mogę podać dziesiątki płyt, które i na głośniczkach z laptopa brzmią kilka razy lepiej niż te ostatnie Maideny.
Mam nadzieję że nie dążysz do stwierdzenia że czy w przypadku mp3 czy to flac czy inny dsd nie ma różnic.
Podobnie sprawa się ma że sprzętem, pewnie że dobrze wyprodukowana płyta będzie brzmiała poprawnie na głośnikach z tesco ale jednak pewnych szczegółów można nie usłyszeć bo np pasmo przenoszenia gorsze na tanim sprzęcie.
Oczywiście niektóre zmiany są marginalne i wychodzą bardziej na urządzeniu pomiarowym.
Ja akurat widzę dużą różnice z każdą płytą bo zmianie sprzętu i nikt mi nie wmówi że tak nie jest. Tym bardziej jeśli porównuje mp3 z dobrym starym analogiem.

I żeby nie było, nie bronię w żaden sposób maiden bo ich brzmienie też mi się nie podoba, tyle co jest bardziej czytelne na vinylu.
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że w ślepym teście nie odróżniłbyś mp3 192 kb/s od flaca albo nawet CD.
Deleted User 5155

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: Deleted User 5155 »

Co do percepcji kawałka to zalecałbym (od siebie zacząłem) refleksję, że - najczęściej - utwór wpleciony w całość płyty nabiera trochę innego charakteru. Kiedyś pisaliśmy już o tym, że w głowie wykształca się całość płyty co ma wpływ na wydźwięk/percepcję pojedynczego utworu. Na teraz kawałek mi się podoba. Ale płyta to może być insza inszość.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2877
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: sajki »

Moim zdaniem kawałek też jest ok. Podoba mi się że Adrian w końcu zagrał tak długie solo. Nie jest to poziom SIASL ale jest fajne. Szkoda, że to bardziej bluesrockowe granie niż metalowe. Takie coś super sprawdziło się na płycie z Kotzenem, na płytach Maiden jednak oczekiwałbym czego innego. Niestety, nie dla nas kwitnie ananas.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11843
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: Bon Dzosef »

sajki pisze: pt lip 16, 2021 12:56 pm Jeszcze jedna rzecz, żeby nie było że za mało merytoryki. Tal jak pisałem wcześniej i teraz napisał geri, zmiana brzmienia i związane z tym problemy zaczęły się od AMOLAD. DoD też nie ma idealnego brzmienia, bo brakuje mu selektywności. Ale wciąż jest to brzmienie heavy metalowe. Montsegur, Paschandale czy Face in the Sand naprawdę potrafią wyrwać z butów ciężarem i kopem, oczywiście jak na heavy metal, thrashczy death to nie jest. A już BNW brzmi jak dla mnie naprawdę dobrze,owszem jest loudness do przesady, ale to specjalnie nie przeszkadza, płyta do dziś brzmi świeżo i energicznie. A przecież obie te płyty produkował Shirley, więc to nie jest tak że on nie umie. Myślę, że to wszystko kwestia obrania przez Steva pewnej drogi brzmieniowej, która mu pasuje i którą Shirley realizuje. Niestety, jest to droga, która mi zdecydowanie nie odpowiada.
Oj tak, co by nie mówić o DoD to numery mają naprawdę solidnego kopa.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
Deleted User 5490

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: Deleted User 5490 »

pinio pisze: pt lip 16, 2021 1:05 pm Co do percepcji kawałka to zalecałbym (od siebie zacząłem) refleksję, że - najczęściej - utwór wpleciony w całość płyty nabiera trochę innego charakteru. Kiedyś pisaliśmy już o tym, że w głowie wykształca się całość płyty co ma wpływ na wydźwięk/percepcję pojedynczego utworu. Na teraz kawałek mi się podoba. Ale płyta to może być insza inszość.
No dobra. Ale czy uważasz, że po jednym kawałku nie można sobie wyrobić sobie zdania na temat brzmienia całej płyty?
Przecież Iron Maiden na każdej płycie brzmiało inaczej, ale kawałki na każdej z nich były ze sobą spójnie brzmieniowo, bo ten sam realizator, to samo studio, ta sama koncepcja, ten sam czas, ten sam sprzęt, którego wtedy używał zespół do nagrań.

PS. No i jeszcze jedno. Słysząc jeden utwór słyszę jeden utwór. Wyrażam zdanie na temat tego co słyszę. Być może to będzie koncept album, być może nie. Jeśli tak, to utwór nabierze nowego znaczenia. Tak. Tekstowo. Natomiast warstwa muzyczna pozostanie ta sama. Mnie ta warstwa muzyczna nie pociąga i raczej nie zmieni się to, jeśli poznam resztę kontekstu, czyli resztę płyty. Po prostu kawałek nie podoba mi się. Nie można zmusić się do miłości. Jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki.
Szczerze mówiąc dziwię się, bo wielu na forum jest w stanie rozumieć, popierać i bronić różnorodności seksualnej, a nie jest w stanie pojąć i uszanować różnorodności gustów. I nie mówię tego do Ciebie Pinio.
Ostatnio zmieniony pt lip 16, 2021 1:20 pm przez Deleted User 5490, łącznie zmieniany 1 raz.
Deleted User 1499

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: Deleted User 1499 »

sajki pisze: pt lip 16, 2021 12:59 pm Stawiam dolary przeciwko orzechom, że w ślepym teście nie odróżniłbyś mp3 192 kb/s od flaca albo nawet CD.

Tego nie wiem aczkolwiek Wydaje mi się w przypadku niektórych nagrań z pewnością.
Najbliższy przykład to nieszczęsny ostatni live Maiden, na spotify jest asłuchalny a na analogu znośny.
Kilka starych płyt Genesis czy Pink Floyd też wyraźna różnica, zwłaszcza wydania japońskie.
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3404
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: Siwy »

sajki pisze: pt lip 16, 2021 12:36 pm No te kurna teksty o słuchaniu na odpowiednim sprzęcie są najlepsze. Normalnie Maiden niczym muzyka klasyczna musi być grane na sprzęcie za minimum 10 tysi żeby wszystkie niuanse wyłapać. Nie ważne, że mogę podać dziesiątki płyt, które i na głośniczkach z laptopa brzmią kilka razy lepiej niż te ostatnie Maideny.
No bo one są specjalnie miksowane, żeby brzmiały dobrze tylko na urządzeniach obsługujących technologię Dolby Atmos oraz na Ed Phon3s :dance:

Trochę nie rozumiem narzekania na brzmienie. Jeżeli było skopane od kilku płyt, to czemu na tej miałoby być dobre? Moim zdaniem pobożnym życzeniem były oczekiwania, że muzyka od Iron Maiden będzie dobrze zmiksowana. Szczególnie ostatnim wydawnictwem live to potwierdzili i ja chyba dopiero teraz doceniłem Night of the Living Death, bo dzięki niemu byłem przygotowany na to, co dostaliśmy :D Nawet pianie Dickinsona mi nie przeszkadza, chociaż przy tym dziwnie przytłumionym miksie do teledysku jest już ciężkie do zniesienia.

Co do samej treści trochę się pomyliłem, bo rzeczywiście po tych plakatach spodziewałem się czegoś mroczniejszego, może bardziej w stronę X Factora. Dostaliśmy niby coś wolniejszego, z jakimś country rockowym klimatem, ale mimo wszystko w stylu, do którego nas przyzwyczaili i w sumie kompozycyjnie nie mam im nic do zarzucenia. Adrian robi robotę, co zawsze mocno mnie cieszy.
No i do tego teledysk, który jak dla mnie jest świetny. Jak ktoś pisał, że będzie animowany to liczyłem się z jakimś marnym, komputerowym 3D, do którego już nas przyzwyczaili. Ale rozumiem, że w dalszym ciągu nie każdemu odpowiada taka animacja i taka forma, więc może się to nie podobać.

Ktoś napisał, że IM staje się powoli Deep Purple. Ja się nie do końca zgodzę. Wydaje mi się, że Dickinson idzie śladami swojego mistrza Gillana
Awatar użytkownika
Emilio
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3954
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall

Post autor: Emilio »

Przesłuchałem jeszcze parę razy kawałek, nie po to żeby się na siłę do niego przekonać, ale żeby stwierdzić w jakim kierunku ewentualnie pójdzie sama płyta... i stawiam, że będzie "przedłużeniem" BoS jeśli chodzi o klimat. Obstawiam sporo dłużyzn :P Ogólnie Maiden mogłoby sobie już darować te mistyczno-fantastyczne tematy i nagrać jakąś płytę bez tej infantylnej nadbudowy, do tego konkretną z przysłowiowym je**ęciem. Ale chyba się na to nie zanosi.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
ODPOWIEDZ