The Writing on the Wall - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 2259
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Oficjalnie chyba nie, swoja droga teraz dopiero zauważyłem, że oni każdy album promowali teledyskiem, a tak walczyli z mediami zawszse
a Metallica dopiero na Justice zrobiła teledysk.
-
Deleted User 2259
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Jak wyszło, to przesłuchałem w ciągu dnia 118 razy, to były czasy.
i świetny koncert w Budapeszcie, pamietam, ze Sankutarium robilo busa i jakis koles nie wrocil juz z nimi, bo sie schlał i nie zaczekali na niego, bo go nie mogli znaleźć.
-
Deleted User 804
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
a jego przez przypadek policja wcześniej nie zwinęła?
-
Deleted User 2259
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Byc moze tak bylo, bo jeden z uzytkowników mi ta historie opowiedzial. Ja jechalem solo linia orangeways <takie fajne fioletowo-pomaranczowe busy> chyba juz nie jedza i chcialem wrocic wczesniej, bo bus mialem przed 7 rano dopiero i kierowca mi powiedzial, ze moge sie zabrac za pewna oplata, bo jeden koles sie wykrecił %Deleted User 804 pisze: ↑śr lip 28, 2021 2:09 ama jego przez przypadek policja wcześniej nie zwinęła?#gitWyjazd
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
I masz rację.Zakkahletz pisze: ↑wt lip 27, 2021 10:41 pm Oni chyba jeszcze nigdy nie wypuścili żadnego lyric video, bo nie kojarzę?
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Pewnie już mają coś przygotowane. Takie rzeczy się planuje grubo wcześniej. Wygląda na to, że będziemy mieli powtórkę jak podczas promocji TFF. Obstawiam, że Stratego pojawi się w ostatnim tygodniu sierpnia. Zastanawia mnie dlaczego box nie zawiera singla Stratego?
To ride the storm to an empire of the clouds...
-
Deleted User 5155
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Odsłuchałem sobie TWOTW z pliku flac 140 MB, szybkość transmisji bitów 3122kb/s. W skrócie - jest to bardzo dobra jakość. Porównałem z "poprawioną" wersją z jutuba. Cóż - opieranie opinii o brzmieniu utworu na wersji z jutuba to
nieporozumienie. Nie wiem jak to się ma do spotifaja czy innych kanałów muzycznych (nie używam, nie wiem jaką jakość tam zapodają).
To jest - IMO
- zwyczajnie znakomity kawałek. Ma dokładnie wszystko co przyciąga do Iron Maiden. Harmonie, melodie, charakter, logikę, spójność, nastrój, równowagę wykonawców. Wszystko dobrze zmieszane i podane. Solo Adriana w nastroju i jakości bardzo bliskie Łzom Clowna. Na jutubie trochę słychać, ale o wiele lepiej słychać w słuchawkach, co się dzieje w lewym kanale w refrenie - gitarowe brzdąkanie w iście maidenowskiej harmonii jest urzekające. No i ta pesymistyczno - apokaliptyczna treść - jakże adekwatna do rzeczywistości oddana w melodyce i spokojnym, nie przesadzonym sposobie śpiewania Bruce'a ... Ddobrze, że w teledysku Eddiemu udaje się uratować/skusić kolejną wersję Adama i Ewy - daje to nadzieję
...
Mnie ten kawałek urzekł, co oznacza, że - przynajmniej w odniesieniu do mojej osoby - spełnił to do czego wg Mozarta powołana jest muzyka. Poza Wickerem żaden singiel zapowiadający kolejne płyty Maiden od 2000 r. tak mnie nie pociągnął. Jeśli płyta będzie na tym poziomie muzycznym - będzie uczta.
I to wcale nie musi być uczta Baltazara.
To jest - IMO
Mnie ten kawałek urzekł, co oznacza, że - przynajmniej w odniesieniu do mojej osoby - spełnił to do czego wg Mozarta powołana jest muzyka. Poza Wickerem żaden singiel zapowiadający kolejne płyty Maiden od 2000 r. tak mnie nie pociągnął. Jeśli płyta będzie na tym poziomie muzycznym - będzie uczta.
I to wcale nie musi być uczta Baltazara.
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Pinio - a skąd wziąłeś do posłuchania tą wersję flac 140 MB, szybkość transmisji bitów 3122kb/s ? I czy rzeczywiście jest aż taka różnica w poziomie dźwiękowym niż wersja oficjalna z jutuba? A czy ta wersja flac to jest podobny poziom co odsłuch z płyty CD?
"Still my heart calculate and pray"
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Nie, nieporozumieniem jest wrzucanie do internetu utworów w słabej jakości. I to jest w 100% wina zespołu, bo zarówno na YT, jak i na Spotifajach można udostępnić nagrania, które brzmią porządnie. A słuchacz ocenia to, co zostaje mu udostępnione przez wykonawcę. W dzisiejszych czasach dobra jakość muzyki w formacie cyfrowym to raczej oczywistość, więc tego typu stwierdzenia są co najmniej śmieszne.
Jak już pisałem wcześniej, sekciarstwo.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
O toto! Rozumiem jakbyśmy mieli do czynienia z podziemnym hordem jakimś ale to pieprzone IRON MAIDEN. Także zespół został oceniony przez to co sam udostępnił. I baty za to się należą.Schizoid pisze: ↑ndz sie 01, 2021 1:27 pmNie, nieporozumieniem jest wrzucanie do internetu utworów w słabej jakości. I to jest w 100% wina zespołu, bo zarówno na YT, jak i na Spotifajach można udostępnić nagrania, które brzmią porządnie. A słuchacz ocenia to, co zostaje mu udostępnione przez wykonawcę. W dzisiejszych czasach dobra jakość muzyki w formacie cyfrowym to raczej oczywistość, więc tego typu stwierdzenia są co najmniej śmieszne.
Jak już pisałem wcześniej, sekciarstwo.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12428
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Bo ktoś zle dodał plik na yt, nie posrajcie się
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
W przypadku takiego zespołu KTOŚ powinien to pięć razy sprawdzić zanim zostało udostępnione publice.
-
Deleted User 5155
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Schizoid pisze: ↑ndz sie 01, 2021 1:27 pmNie, nieporozumieniem jest wrzucanie do internetu utworów w słabej jakości. I to jest w 100% wina zespołu, bo zarówno na YT, jak i na Spotifajach można udostępnić nagrania, które brzmią porządnie. A słuchacz ocenia to, co zostaje mu udostępnione przez wykonawcę. W dzisiejszych czasach dobra jakość muzyki w formacie cyfrowym to raczej oczywistość, więc tego typu stwierdzenia są co najmniej śmieszne.
Jak już pisałem wcześniej, sekciarstwo.
Doprawdy - przykre.
Sorka za offa: https://www.komputerswiat.pl/artykuly/r ... ej/wk9g1zg
i tu:
https://www.tophifi.pl/blog/post/youtub ... stami.html
O spotifaju i tidalu też jest. I potwierdza, że tam jakość może być lepsza niż na jutubie.
Kawałeczek tekstu: >>Jakość odtwarzanej muzyki w serwisie muzycznym Google jest niestety najsłabszą jego stroną. YouTube Music standardowo serwuje pliki w stratnym formacie AAC – standardowo w bitrate wynoszącym 128 kbps, w wersji Premium – 256 kbps, co ma być odpowiednikiem 320 kbps w starym Google Play Music.<<
Chętnie odpuszczę jeśli ktoś "oświecony" bardziej niż ja - stary już dziad - przywoła cokolwiek świadczącego np. o tym, że na kanałach tematycznych czy też "spersonalizowanych" to "persona" decyduje jaką jakość ma mieć zawieszany utwór a właściciel platformy nie ma nic do gadania.
ps. @ Schizoid: zdrowego śmiechu ze "śmiesznych stwierdzeń"
ps2. @ Hospes: jeśli dobrze odczytałem dostępne teksty - szybkość transmisji bitów płyty CD to 1411,2 kb/s
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12428
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
No i gitara. Po prostu nie powinno mieć to miejsca. Tyle. Inna rzecz, że dla mnie nawet jakby było we FLAC-u to nic by nie uratowało muzycznej zawartości ale to insza inszość.Bon Dzosef pisze: ↑ndz sie 01, 2021 6:36 pmNo i coś im się zjebalo, jednocześnie pare minut później była już dobra wersja na spotify.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12428
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Przypominam, że podoba Ci jak Łoza piszczy o rżnięciu cip, to naprawde nie jest dobra podstawa do krytyki TWOTW xD
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12619
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Poproszę o linki do tych tekstów
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
Przypominam, że to nie Bon Dzosef może mówić kto ma co krytykować a kto nie xD Rozumiem, że kilku tutaj za słuchanie i lubienie Mayhem też nie mają prawa itd etc.?Bon Dzosef pisze: ↑ndz sie 01, 2021 7:09 pm Przypominam, że podoba Ci jak Łoza piszczy o rżnięciu cip, to naprawde nie jest dobra podstawa do krytyki TWOTW xD
Re: 15.07.2021 premiera nowego singla: The Writing on the Wall
I znowu rozprawa na temat jakości brzmienia nowego IM. Tak jest co najmniej od TFF. Wtedy wyszło El Dorado i brzmiało jak brzmiało, też ludzie marudzili, nawet Dickinson gadał, że słuchają gównianych mp3 i psioczą, a to wszystko przez jakość pliku. Wyszło cd i co, było lepiej? To samo było przy SoL. Też marudzenie i kontrataki, że youtube, że kompresja, że z płyty będzie cycuś. Było? Każdy niech oceni sam, dla mnie to były brzmienia bardzo dalekie od dobrych. I tu będzie to samo.
Weźcie posłuchajcie ostatnich płyt Ashes of Ares, Brainstorm, czy Iced Earth. Wystarczy z mp3/youtuba. Od razu słychać różnicę. Tam wszystko chodzi jak w zegarku, gitary tną jak trzeba, nic nie zamula, nic się nie zlewa.
Weźcie posłuchajcie ostatnich płyt Ashes of Ares, Brainstorm, czy Iced Earth. Wystarczy z mp3/youtuba. Od razu słychać różnicę. Tam wszystko chodzi jak w zegarku, gitary tną jak trzeba, nic nie zamula, nic się nie zlewa.

