The Writing on the Wall vs Stratego
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
The Writing on the Wall vs Stratego
Który singiel Wam bardziej odpowiada i dlaczego?
Na oficjalnym forum prowadzi The Writing on the Wall, ciekawe jak będzie na Sanktuarium.
Ode mnie głos na St ratego, jest bardziej Maidenowy i zdecydowanie bardziej nadaje się na singla od TWOTW.
Na oficjalnym forum prowadzi The Writing on the Wall, ciekawe jak będzie na Sanktuarium.
Ode mnie głos na St ratego, jest bardziej Maidenowy i zdecydowanie bardziej nadaje się na singla od TWOTW.
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
TWOTW za to jak mnie buja takim klasycznym rockowym graniem.
ST-ratego traci za durnowatą, źle zaaranżowaną melodyjkę na zwrotce (a można to zrobić dobrze jak np w utworze Brave New World), turbosłabe solo Gersa, cichego Dickinsona i jarmarczne klawisze Harrisa.
ST-ratego traci za durnowatą, źle zaaranżowaną melodyjkę na zwrotce (a można to zrobić dobrze jak np w utworze Brave New World), turbosłabe solo Gersa, cichego Dickinsona i jarmarczne klawisze Harrisa.
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
Głos na WOTW, choć jeszcze kilka dni temu byłoby Stratego
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
gdybym miał głosować tuż po premierze drugiego singla, byłoby to Stratego. Dzisiaj chyba jednak wolę Napisy. Jednak solo Adriana robi tu ogromną robotę, słuchając tego wałka, czekam na nie z niecierpliwością.
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
Skopiuję swój komentarz z fb:
Po dwóch singlach:
St ratego ma plusa za klasyk w starym stylu, patatajanie, galop Harrisa - trochę przypomina mi to wszystko album Powerslave. Po kilkunastu przesłuchaniach dalej nie siedzi mi solo Gersa (brzmi jakby już to kiedyś nagrał i wziął z innego utworu), trochę skopana produkcja, bo wokal Bruce'a jest schowany i ten utwór brzmi jakby Ironi mieli jednego gitarzystę.
The Writing On The Wall ma plusa za przepiękne solówki Dave i Adriana i w całym utworze jest dużo smaczków i zagrań gitarowych.
Mój głos na dzisiaj leci na TWOTW
.
Czuję, że St ratego będzie łącznikiem pomiędzy bardzo mocnym ciężkim 1 utworem - Senjutsu, a bardziej rockowym i lekkim TWOTW. Zapowiada się bardzo mocna płyta, na którą już czekam z niecierpliwością.
Po dwóch singlach:
St ratego ma plusa za klasyk w starym stylu, patatajanie, galop Harrisa - trochę przypomina mi to wszystko album Powerslave. Po kilkunastu przesłuchaniach dalej nie siedzi mi solo Gersa (brzmi jakby już to kiedyś nagrał i wziął z innego utworu), trochę skopana produkcja, bo wokal Bruce'a jest schowany i ten utwór brzmi jakby Ironi mieli jednego gitarzystę.
The Writing On The Wall ma plusa za przepiękne solówki Dave i Adriana i w całym utworze jest dużo smaczków i zagrań gitarowych.
Mój głos na dzisiaj leci na TWOTW
Czuję, że St ratego będzie łącznikiem pomiędzy bardzo mocnym ciężkim 1 utworem - Senjutsu, a bardziej rockowym i lekkim TWOTW. Zapowiada się bardzo mocna płyta, na którą już czekam z niecierpliwością.
Ostatnio zmieniony wt sie 24, 2021 5:57 pm przez wojczi, łącznie zmieniany 1 raz.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
Sratego, bo jest niezły, a TWOTW to straszna padaka
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
-
Deleted User 5155
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
Jedno i drugie to Maiden na dobrym poziomie (z wyjątkiem solówki Gersa w (S)tratego). Za zgodę na to "solo" Harris powinien mieć obcięte kłaki.
Ergo - głos na TWOTW.
Ergo - głos na TWOTW.
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
Stratego. Za to TWOTW ma 100x lepsze solo.
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
To samo. St ratego jako utwór, ale TWOTW za solo. To w St ratego jest do niczego.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
WOTW aczkolwiek oba kawałki lubię. Solo w Stratego jest podobne do tego z Ghosta i innych Janka ale nie jest tragiczne. Na pewno mi nie przeszkadza.
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
Jest zupełnie nijakie. Nie wiadomo po co jest, bo nic nie wnosi do utworu. Równie dobrze mógłby być bez sola, za to z dodatkowym powtórzeniem refrenu i byłby lepszy numer.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
+1
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
Głos ma S-tratego.
Solo Jana mi nie przeszkadza, klawisze również. Podoba mi się tempo tego kawałka.
Solo Jana mi nie przeszkadza, klawisze również. Podoba mi się tempo tego kawałka.
-
Deleted User 5490
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
Jeden i drugi to szmelc. Chała poniżej oczekiwań.
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
Oczywiście ani jeden ani drugi bo szanujmy się 
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4094
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
Oba kawałki są niezłe jak na obecne możliwości i ostatnie dokonania Maiden. W Stratego Bruce w końcu nie pieje (nie licząc jednego momentu), za to WOTW ma świetne solo Adriana. Zagłosowałem na ten drugi utwór. Dałbym remis, bo to zbliżony poziom, ale się nie da - odpowiedź "żaden" sugeruje, że oba są chujowe.
FotD = TOP5 albumów Maiden
-
MaidenZary
- -#Prisoner

- Posty: 101
- Rejestracja: czw lip 30, 2015 3:05 pm
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
Oba mi się podobają. Sztratego ma jednak pewien pierwiastek, który nie często pojawia się w nowej twórczości maiden. Chodzi o uczucie entuzjazmu, wigoru, lekkości. Utwory z AMOLAD są wg mnie w tonacji poważnej, TFF melancholijne. Sztratego natomiast jest hop do przodu i micha się uśmiecha, a nóżka tupie. Na plus jest również u mnie tekst - niby o niczym, a jednak każdy na swój sposób coś z niego wywnioskuje. Slowa nienachalne i zgrabne. Na poprzedniej płycie zwrotki jak wspinać się jak małpka psuły mi odbiór utworu.
Re: The Writing on the Wall vs St ratego
Chodzi o 2:02-2:08?Frank Drebin pisze: ↑wt sie 24, 2021 6:56 pm W Sratego Bruce w końcu nie pieje (nie licząc jednego momentu)
prodiża kabel wskazał mi drogę
-
Deleted User 5490


