Senjutsu - opinie na temat albumu
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 626
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Trochę podobna historia z zespołem jak moja. Z recenzją się zgadzam.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
7/10. To co wyróżnia ten album to klawisze oraz cała masa zapożyczeń z własnej twórczości. Szkoda tylko, że nieco brakuje przebojowości, materiał imho średnio koncertowy. Napisze coś więcej jak trochę okrzepnę z tym materiałem.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Bardzo ładny, stylowy wstępSchizoid pisze: ↑pt wrz 03, 2021 8:24 pm W wolnej chwili napisałem nieco dłuższy tekst na temat płyty. Z góry uprzedzam, ma on pozytywny wydźwięk, więc malkontenci się nie zgodząJak ktoś chce poczytać, to zapraszam: https://www.facebook.com/permalink.php? ... 2902307476
I historia też podobna, z tymże ja miałem coś koło 16 lat
-
Deleted User 626
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Tak sobie puściłem Book of Souls dla odmiany ale w połowie tytułowego nie wytrzymałem. W całości tylko Speed of Light i The Red and the Black.
Od nowa Senjutsu. Album świeżutki to chce się słuchać. Zobaczymy co będzie za miesiąc jak już na pamięć będę znał.
Też 16 lat miałem w 1996. Pryszcze niestety pamiętam.
Od nowa Senjutsu. Album świeżutki to chce się słuchać. Zobaczymy co będzie za miesiąc jak już na pamięć będę znał.
Też 16 lat miałem w 1996. Pryszcze niestety pamiętam.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
No i w końcu posłuchałem, dwa razy. Chyba za dużo naczytałem się przeróżnych opinii na forum i w innych mediach, aby zachować świeżość uwagi. Ogólnie jest nieźle, zdecydowanie lepiej, niż twierdzą tutejsi histerycy. Jednak nie tak dobrze, jak chcieliby to widzieć autorzy mega pozytywnych recenzji. Jak dla mnie, album lepszy niż The Book of Souls - bardziej zwarty, pozbawionych kawałków, które bym zupełnie wywalił (na poprzedniku mam co najmniej dwie propozycje). Z pewnością niektórym utworom przydałyby się nożyce, aż proszą się o skrócenie. Ktoś naprawdę powinien też przytulić Brusa i wyjaśnić mu, że nie musi już próbować zmienić kierunku strzałki czasu pchaniem tych górek w wokalach. Jego głos brzmi fenomenalnie w niższych rejestrach, a gdy próbuje śpiewać ponad swoje możliwości (bo to już ponad jego siły, trzeba się z tym pogodzić), brzmi jak zapis męczarni. Na szczęście, takich momentów nie ma bardzo wiele, jednak więcej niż się spodziewałem (widziałem gdzieś recenzje, które mówiły o dużo mniej forsowanych niż ostatnio partiach wokalnych). Drugim problem są te autocytaty. Czytałem o tym w wypowiedziach, ale nie sądziłem, że będą się pojawiać w aż tak rażącej postaci. Nie wiem co im się stało, ale faktycznie, w większości kawałków słychać dosłownie zacytowane riffy czy melodie, głównie z kilku ostatnich płyt. Coś tu jest nie teges. Być może trzeba było im popracować nad tym materiałem jeszcze kilka miesięcy. Nie zmienia to faktu, że koniec końców, czerpałem przyjemność z odsłuchu - zwłaszcza drugiego. Ciekaw jestem, jak moje wrażenia będą zmieniać się w czasie. Nie będę na razie pisał o poszczególnych kawałkach, na to przyjdzie czas po kilku kolejnych przesłuchaniach.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Ja się zastanawiam, co wybiorą do grania live. Jak sądzę będzie 5 lub 6 utworów. Oby jednak nie zdecydowali się grać całości, bo tak jak już gdzieś napisałem, to jest mało koncertowy materiał jak na mój gust. Ja widziałbym to tak:
Senjutsu (wydaje się oczywiste, ze tytułowy musi być zagrany)
Stratego (też pewniak, singiel i do tego chyba najbardziej przebojowy numer)
The Writing on the Wall (jak wyżej, singiel)
Darkest Hour (wydaje mi się, że nie dadzą dwóch epików, a raczej dwa krótsze i to będzie jeden z nich)
Days of Future Past (coś szybkiego dla zrównoważenia materiału)
Hell on Earth (z epików liczę na to, jak chyba większość z nas. The Parchment też byłoby fajnie usłyszeć, ale wydaje mi się, ze będzie jeden z tej pary)
Może być też wersja z dwoma epikami, ale odbyłoby się to kosztem dwóch krótszych kawałków.
Senjutsu (wydaje się oczywiste, ze tytułowy musi być zagrany)
Stratego (też pewniak, singiel i do tego chyba najbardziej przebojowy numer)
The Writing on the Wall (jak wyżej, singiel)
Darkest Hour (wydaje mi się, że nie dadzą dwóch epików, a raczej dwa krótsze i to będzie jeden z nich)
Days of Future Past (coś szybkiego dla zrównoważenia materiału)
Hell on Earth (z epików liczę na to, jak chyba większość z nas. The Parchment też byłoby fajnie usłyszeć, ale wydaje mi się, ze będzie jeden z tej pary)
Może być też wersja z dwoma epikami, ale odbyłoby się to kosztem dwóch krótszych kawałków.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Bruce w jednym z wywiadów powiedział, że już widzi jak ludzie skaczą do szybszej części The Time Machine, więc obawiam się, że będzie grane.
Senjutsu, Stratego, The Writing on the Wall to pewniaki + The Time Machine. Teoretycznie mamy jeszcze 2 sloty. Darkest Hour wydaje mi się też pewniakiem. Oby ostatnim był Hell on Earth.
Senjutsu, Stratego, The Writing on the Wall to pewniaki + The Time Machine. Teoretycznie mamy jeszcze 2 sloty. Darkest Hour wydaje mi się też pewniakiem. Oby ostatnim był Hell on Earth.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Uuuuu, czyżby jednak całość live?
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
-
Deleted User 2259
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Ja też się nie wybieram, no chyba, że będzie Senjutsu w calosci plus To Tame A Land

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Też wolałbym aby nie grali całości live. Generalnie po dwóch przesłuchaniach, nie zmieniam swojej oceny, 7/10 - ale stwierdzam, że jednak po reunion bardziej niż Senjutsu podobała mi się w zasadzie każda płyta z Final Frontier włącznie, której też wystawiłem 7/10 
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Jestem przekonany, że nie zagrają całości na żywo. Już sporym wyzwaniem byłoby zrobienie połowy koncertu z materiałem z tego albumu, np na 50-55 minut, plus klasyki. Chętnie bym coś takiego zobaczył.
-
Deleted User 2259
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Dobra, ale jakby zagrali caly album <80 minut> a graja gigi po 110 gdzieś, to zostaje 30 minut : 7 minut dla Feara, 5 dla Iron Maiden, 5 dla Numbera i zostaje 13 minut, albo Hallowed i cos jeszcze, albo akacja np i jakiś kotlet typu trooper.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Ale dlaczego nie chcecie w całości posłuchać? Przecież to dobry album z ocenemi 7-9/10. Nie rozumiem z lekka...
www.MetalSide.pl
-
Deleted User 2259
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
A, czy to prawda, że w Japonii na IM jest siedząca płyta? 
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Całe "Senjutsu" i ze trzy epiki na koniec, np. The Thin Line Between, 7th Son, Alexander i się robi koncert marzeń
Bez RTTH, IM czy ogranych do bólu Trooperów.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
W rzeczy samej. Album sam w sobie jest okej, ale jako materiał koncertowy oceniam go niżej niż BoS, który też koncertowo był średni.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
W 2016 dobór utworów mógł być lepszy. The Great Unknown za TRATB i od razu byłoby przyjemniej. Wtedy nawet mogliby zmieścić jakiś dodatkowy utwór.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Gdybym miał podejść do tematu życzeniowo to oprócz pewniaków („Senjutsu” „Stratego” „The Writing on the Wall” etc) chciałbym „Lost in a Lost World”
Może dziwny jestem, ale mi serio spodobał się ten numer (może to z sentymentu do X Factora, z którego jest tam parę nawiązań)
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."


