Właśnie gadałem z Harrisem, mówił że się nie szczepił i przez nowe warianty wirusa musi przerwać trasę
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Dopóki nie będzie efektów w szpitalach i kostnicach - nie będzie paniki. A trochę wskazuje, że - póki co - nie ma przesłanek do jakiegoś strachu: https://businessinsider.com.pl/wiadomos ... 22/dggqsln
Oczywiście można kminić jak będzie u nas w kontekście znaczącego odsetka niezaszczepionych. Czas pokaże.
pinio pisze: ↑pn lip 04, 2022 10:27 pm
Dopóki nie będzie efektów w szpitalach i kostnicach - nie będzie paniki. A trochę wskazuje, że - póki co - nie ma przesłanek do jakiegoś strachu: https://businessinsider.com.pl/wiadomos ... 22/dggqsln
Oczywiście można kminić jak będzie u nas w kontekście znaczącego odsetka niezaszczepionych. Czas pokaże.
Schizoid pisze: ↑pn lip 04, 2022 10:07 pm
Właśnie gadałem z Harrisem, mówił że się nie szczepił i przez nowe warianty wirusa musi przerwać trasę
Matko jedyna , co za szur i płaskoziemca z tego Harrisa
Normalnie nie wierze że ta schiza jest znów rozkręcana
Vengeance will be mine, take what is yours and leave you to die, Fortune unachieved, riddled with spite, destroying your life, Liar that you are, facing yourself; you think you're a star.
Sam koncert zajebisty, pchali mocno ale też spiewali i było dużo energii. Miejscówka ładna ale szczerze to chujowa. Zero cienia, kurz, scena za wysoko.
Swietne towarzystwo polskiego gangu!
Osobny akapit dla ochrony. Nigdy nie widziałem takiej profeski. Zdejmowali pływaków tak sprawnie i bezkontaktowo, że az im bilem brawo po gigu.
Tam scena jest chyba zawsze za wysoko. Venue fajne, ale gdybym się tam wybierał, to brałbym dolne trybuny.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Schizoid pisze: ↑pn lip 04, 2022 10:07 pm
Właśnie gadałem z Harrisem, mówił że się nie szczepił i przez nowe warianty wirusa musi przerwać trasę
Nie próbowałeś go namówić na szczepienie? Kurde, jeszcze nie jest za późno!
Harris powiedział że wyłączył tv i włączył myślenie.
Vengeance will be mine, take what is yours and leave you to die, Fortune unachieved, riddled with spite, destroying your life, Liar that you are, facing yourself; you think you're a star.
Cały dzień pod barierka, 15 minut wiatru i Maiden odwołane. Na oficjalnym profilu zespolu cisza, na koncercie nikt z obozu Maiden się nie pofatygowal żeby coś powiedzieć. Prognozy wskazywaly na burze od dawna, koncert odbywały się w jebanym parku zamiast na stadionie. Straszne wkurwienie i frustracjw
Bon Dzosef pisze: ↑pt lip 08, 2022 4:47 am
Cały dzień pod barierka, 15 minut wiatru i Maiden odwołane. Na oficjalnym profilu zespolu cisza, na koncercie nikt z obozu Maiden się nie pofatygowal żeby coś powiedzieć. Prognozy wskazywaly na burze od dawna, koncert odbywały się w jebanym parku zamiast na stadionie. Straszne wkurwienie i frustracjw
O cholera, a wczoraj oglądałem jak Bruce na trasie tff wyszedł na scenę i powiedział fanom, że koncert przełożony i ludzie go chwalili, że ma jaja https://youtu.be/xiiaHxVOsD0
Nawałnice przeszły wczoraj nad Włochami. Najlepsze było to, że supporty zgrały sobie jak gdyby nigdy nic a sytuacja zrobiła się niebezpieczna przed samym koncertem Maiden. Organizator zarządził natychmiastową ewakuację. Już widzę jakby ten wielki tłum zareagował, gdyby wyszedł Bruce i zaczął tłumaczyć okoliczności. Za Chiny by nie odpuścili. To był w zasadzie koncert na takiej nicce terenowej, do tego burza, wyładowania. Koncert koncertem ale odpowiedzialność na pierwszym miejscu. Dzień wcześniej w innym mieście organizator również przerwał koncert plenerowy ze względu na pogodę.