24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
1/3 odległości od sceny na płycie. Bliżej się nie dało bez chamskiego przepychania, co niektórzy czynili. 5-10 metrów bliżej sceny zrobił się młyn i cała reszta mocno się ścisnęła, więc lekko nie było. Dźwięk średni w tym punkcie, tragedii nie było, ale mogło być lepiej chyba. Koncert i tak zajebisty 
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4099
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Tak na gorąco. Stałem na płycie od strony Gersa (tj. na początku, bo biegał po scenie), gdzieś w 1/3 odległości od sceny. To moja pierwsza płyta na studni narodowej i nagłośnienie było 1000000% lepsze niż np. na Mecie na górnych trybunach. Czyli tak na 2+. Bardzo dobrze słyszałem BB, Sign i Clansmana (te dwa ostatnie to imo najmocniejsze punkty programu, podobnie jak w Krakowie). Szybkie rockery (666, Trooper, Aces) brzmiały już dużo gorzej. Niestety partie gitarowe były często niesłyszalne i trzeba było je sobie dopowiadać. Frekwencja (z perspektywy płyty) wydawała się b.dobra (przynajmniej na trybunach). Koncert fajny, ale krakowskie były lepsze (przez nagłośnienie właśnie).
FotD = TOP5 albumów Maiden
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Biorąc pod uwagę wcześniejsze koncerty w Polsce to nie było aż tak źle. Myślałem że będzie gorzej. Co mnie zdziwiło to barierka oddzielająca EEGA od GA ale i tak się wbilem w drugi rząd
ogólnie koncert petarda. Nie wiem czy nie najlepszy który robiłem na tej trasie. Jak zawsze ci co kupili wejściówki na erli entans nie dali rady 
-
Deleted User 8011
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Ja byłem na trybunach, sektor G36, i na Senjutsu dźwięk to był koszmarze wszystko się zlewało w jeden skrzek. Na szczęście od TWOTW było już lepiej, a na bisach było już bardzo dobrze. Mój pierwszy koncert IM na trybunach, i już wiem że wolę się bawić na płycie.
-
Deleted User 4876
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Bariereczka po stronie Dave to piknik. Fakt brakło 2 metrów gdzie przeważnie rzucał fanty, ale dzisiaj nawet kartek nie brałem a i tak ludzik z LN kostkę podał. Ochrona z początku tez podawała ale potem dostali zakaz.
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Czyli idziemy w dobrym kierunku, bdb
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Dobra, w sumie mam trochę siły po dotarciu do domu, to mogę coś więcej skrobnąć. Stałem przed Gersem, tuż za tym dużym kotłem. W momencie, gdy WT skończyło grać atmosfera się zagęściła i poczułem nacisk na plecach. Na Senjutsu było jeszcze w miarę spokojnie, ale na Stratego na prawo ode mnie wybuch pierwszy kociołek, drugi przede mną. W połowie numeru pierwsza grupa 7 osób ewakuowała się do tyłu, przy czym jedna dziewczyna była na granicy odcięcia, wyprowadzana przez innych. Do końca numeru ewakuowały się kolejne dwie takie grupy. Zaskakująco dużo osób w mojej okolicy znało refren do Stratego. Zabawa była całkiem niezła. Ludzie trochę skakali, klaskali, ale nie było większego naporu. Niestety nie miałem towarzystwa do pośpiewania Sign of the Cross, ale Ikar i Revelations były znane. Na początku Fear of the Dark dowiedziałem się, że można zafałszować oooooo, aż miałem ochotę gościowi.... na szczęście fala, która wybuchła po intrze zmiotła go gdzieś daleko. Ta kotletowa końcówka to było prawdziwe szaleństwo. Nie ma jak koncerty z naszą krajową rogacizną - to jest to co oddziela chłopców od mężczyzn
Bisy to znowu znane utwory, więc zabawa koło mnie trwała w najlepsze. Dźwięk moim zdaniem dobry. Że nie było wszystkiego słychać jak pisał Frank, przecież to nie była filharmonia. Moim zdaniem dźwięk bardzo przyzwoity - nic nie buczało, nie było niezrozumiałej ściany dźwięku jak na niektórych wcześniejszych koncertach. Ja byłem zadowolony.
Słaba tylko organizacja wejścia i strasznie szybko ochrona wyrzucała ze stadionu.
@thorgal czy te uśmiech Sharon były do Ciebie?
Słaba tylko organizacja wejścia i strasznie szybko ochrona wyrzucała ze stadionu.
@thorgal czy te uśmiech Sharon były do Ciebie?
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
To nie była wina nagłośnienia, to był po prostu Bruce
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Ja doszedłem do wniosku, że sign to absolutny killer koncertowy. Liczę, że na nowej trasie zostanie.
Nie no, nie ma mowy by jakieś time machine go wypchało.
Nie no, nie ma mowy by jakieś time machine go wypchało.
A
B
C
D
E
B
C
D
E
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Byłem na trybunie G31. Within Temptation beznadziejnie było słychać. Maideni lepiej, ale za głośno, w zasadzie 90% to perkusja która wszystko zagłuszala. Stratego i senjutsu tragedia, ciężkie przestery sie pozlewaly. Cichsze piosenki w stylu blood brothers wychodziły znacznie lepiej.
Potem wyszedłem na korytarz wokół trybun i tam był najlepszy dźwięk ze wszystkich gigow, na jakich byłem. Odbity od dachu stadionu. Nawet chórki było słychać.
Potem wyszedłem na korytarz wokół trybun i tam był najlepszy dźwięk ze wszystkich gigow, na jakich byłem. Odbity od dachu stadionu. Nawet chórki było słychać.
Westwards, the tide!
-
Deleted User 4876
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Nah, nie widzi mi się to. Myślę, że to była ostatnia szansa na SOTC. Z ery Blaze'a moooże jeszcze kiedyś wleci Futureal, Lord Of The Flies, lub Man On The Edge, ale na nic innego się nie nastawiam.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Barierka dźwięk jak ostatnio- bardzo dobrze. Trybuny - rodzice byli na V3 to żyleta. Na co mam dużo dowodów bo tata nagrywał kilka piosenek.
Mówił ze na Pierwszych dwóch kawałkach ludzie jak w kościele siedzieli a na WOTW wstali i stali aż do Hallowed. Bisy to euforia wokół nich.
Co do mnie - barierka trudność 3/10 ale najcięższa w tym roku. Za to drugi rząd to była walka o życie. Ekipa z Chile trochę motala i agresywnie po fanty skakali.
Zdecydowanie najlepszy gig Maiden w Polsce. Wokalnie chyba najlepszy na trasie. Nie pamietam by Bruce tak ciągnął w Hallowed.
Mówił ze na Pierwszych dwóch kawałkach ludzie jak w kościele siedzieli a na WOTW wstali i stali aż do Hallowed. Bisy to euforia wokół nich.
Co do mnie - barierka trudność 3/10 ale najcięższa w tym roku. Za to drugi rząd to była walka o życie. Ekipa z Chile trochę motala i agresywnie po fanty skakali.
Zdecydowanie najlepszy gig Maiden w Polsce. Wokalnie chyba najlepszy na trasie. Nie pamietam by Bruce tak ciągnął w Hallowed.
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Dotarłem do domu 
Drugi raz z rządu poszedłem na trybunkę, nisko, obok Gersa. Poszedłem z dwoma ziomkami, którzy na Maiden byli pierwszy raz i słuchają kotletów na codzień. Bardzo im się podobało, szczególnie Sign z krzyżem.
Trybuna - parę osób tak jak ja na stojąco headbanging i trans cały koncert. O dziwo nowe rzeczy też znali. Oprócz nas to wszyscy na siedząco, zblazowane paniusie itp, ale mi to nie przeszkadza, bawię się dla siebie, widzę więcej i dźwięk fajny. Poza tym z tymi kilkoma ziomkami którzy też tańczyli i śpiewali tworzyliśmy fajny, niepisany sojusz.
Setlista to wiadomo - od Zagrzebia dla mnie na minus porównując do trasy w 2018. Na Senjutsu poszedłem do klopa, ale ja nigdy tego utworu nie polubię. Najbardziej liczyłęm na Stratego live, głownie po to poszedłem. Cała reszta od drugiego numeru to petarda. Jedynie Blood Brothers takie z dupy na tej trasie, nie pasuje na początku setu, zupełnie bez sensu.
Podsumowując, bawiłem się świetnie - wszystkie utwory (oprócz pierwszego) w absolutnym transie. świetna forma zespołu, czysty dźwięk. Dla takich chwil żyję.
PS. otwarty dach z podświetloną flagą Polski robił robotę.
Drugi raz z rządu poszedłem na trybunkę, nisko, obok Gersa. Poszedłem z dwoma ziomkami, którzy na Maiden byli pierwszy raz i słuchają kotletów na codzień. Bardzo im się podobało, szczególnie Sign z krzyżem.
Trybuna - parę osób tak jak ja na stojąco headbanging i trans cały koncert. O dziwo nowe rzeczy też znali. Oprócz nas to wszyscy na siedząco, zblazowane paniusie itp, ale mi to nie przeszkadza, bawię się dla siebie, widzę więcej i dźwięk fajny. Poza tym z tymi kilkoma ziomkami którzy też tańczyli i śpiewali tworzyliśmy fajny, niepisany sojusz.
Setlista to wiadomo - od Zagrzebia dla mnie na minus porównując do trasy w 2018. Na Senjutsu poszedłem do klopa, ale ja nigdy tego utworu nie polubię. Najbardziej liczyłęm na Stratego live, głownie po to poszedłem. Cała reszta od drugiego numeru to petarda. Jedynie Blood Brothers takie z dupy na tej trasie, nie pasuje na początku setu, zupełnie bez sensu.
Podsumowując, bawiłem się świetnie - wszystkie utwory (oprócz pierwszego) w absolutnym transie. świetna forma zespołu, czysty dźwięk. Dla takich chwil żyję.
PS. otwarty dach z podświetloną flagą Polski robił robotę.
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Stałem na środku płyty, bardzo dobrze było słychać Nicko…
Odnosiłem wrażenie, że muzycy tez nie słyszeli siebie samych i kulka razy się pogubili, ale może to tylko tak wyglądało z mojej perspektywy… Ale gardło zdarte, nogi i łapy bolą, zabawa była okej.
Odnosiłem wrażenie, że muzycy tez nie słyszeli siebie samych i kulka razy się pogubili, ale może to tylko tak wyglądało z mojej perspektywy… Ale gardło zdarte, nogi i łapy bolą, zabawa była okej.
-
Xardas2309
- -#Invader

- Posty: 248
- Rejestracja: ndz lip 29, 2018 2:38 pm
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Jestem niezwykle miło zaskoczony pomimo złych opinii narodowego.
Stałem może z 7 metrów od lewego głośnika. Naprzeciwko. Gra Lord. I słyszę wszystko. Klawisze. Gitarę. Wszystko brzmi elegancko. Byłem pozytywnie zaskoczony. Chodź zespół mi się siadł. Tylko ten pierwszy kawałek fajnie zagrali. Jak ktoś wie co to za piosenka to bardzo proszę o info.
Wchodzi WT. znowu słychać elegancko. Myślę sobie. No to jak oni dali radę to IM też musi. No jak ich tak będzie słychać to chyba mi się łezka poleje.
Zaczęli. Miałem wrażenie że chyba zagrali głośniej od swoich supportów. Ale słychać rify słychać solo. No lepiej już być nie mogło. Fakt na szybszych numerach i wysokich tonach trochę zalewało ale to były może 3 krótkie momenty takie.
Senjutsu wygląda mega ja żywo. 3 pierwsze kawałki miooodzio. Potem tylko lepiej. Jak dla mnie lepiej niż w Krakowie.
Każdy rif i soloweczke. Wyszedłem mega zadowolony.
Szkoda że to tak szybko leci
Stałem może z 7 metrów od lewego głośnika. Naprzeciwko. Gra Lord. I słyszę wszystko. Klawisze. Gitarę. Wszystko brzmi elegancko. Byłem pozytywnie zaskoczony. Chodź zespół mi się siadł. Tylko ten pierwszy kawałek fajnie zagrali. Jak ktoś wie co to za piosenka to bardzo proszę o info.
Wchodzi WT. znowu słychać elegancko. Myślę sobie. No to jak oni dali radę to IM też musi. No jak ich tak będzie słychać to chyba mi się łezka poleje.
Zaczęli. Miałem wrażenie że chyba zagrali głośniej od swoich supportów. Ale słychać rify słychać solo. No lepiej już być nie mogło. Fakt na szybszych numerach i wysokich tonach trochę zalewało ale to były może 3 krótkie momenty takie.
Senjutsu wygląda mega ja żywo. 3 pierwsze kawałki miooodzio. Potem tylko lepiej. Jak dla mnie lepiej niż w Krakowie.
Każdy rif i soloweczke. Wyszedłem mega zadowolony.
Szkoda że to tak szybko leci
-
Xardas2309
- -#Invader

- Posty: 248
- Rejestracja: ndz lip 29, 2018 2:38 pm
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Pojechałem z nastawieniem że raczej będzie ujowo. A tu efekt całkiem odwrotny. Wyzylem się za wszystkie czasy nareszcie 
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Maiden!!!
Trudno powiedzieć, czy to najlepszy ich koncert, na jakim bylem, ale na pewno jest lepiej niż na trasie TBOS.
Trudno powiedzieć, czy to najlepszy ich koncert, na jakim bylem, ale na pewno jest lepiej niż na trasie TBOS.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Słyszałem różne opinie, ale Narodowy jako miejsce na taki koncert zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie.
Bruce w super formie, szkoda, że mało się odzywał między utworami.
Największą radochę sprawiły mi kawałki z Senjutsu (Stratego to zajebisty numer, a WTOW sprawdził się kapitalnie).
Później więcej napiszę. Największy polski koncert Maiden i chyba najlepszy. Fajnie było w nim uczestniczyć.
Bruce w super formie, szkoda, że mało się odzywał między utworami.
Największą radochę sprawiły mi kawałki z Senjutsu (Stratego to zajebisty numer, a WTOW sprawdził się kapitalnie).
Później więcej napiszę. Największy polski koncert Maiden i chyba najlepszy. Fajnie było w nim uczestniczyć.

