24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Ja od jakiegoś czasu wale łokciem po żebrach jak się pchnie - często pomaga na takiego bydlaka.
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Koncert standardowo zajebisty, forma z początku trasy utrzymana. Akustyka na moim sektorze (C1) dużo lepsza niż się nastawiałem aczkolwiek pogłosy były, i te solówki też często słabo wyraźne. Mimo tego, całość mocno mi się podobała, chociaż śmieszne i w sumie trochę przykre było obudzenie się osób koło mnie dopiero przy Fear of The Dark...
Jestem ciekaw tych plotek o frekwencji, generalnie stadion był nabity mocno, jak by faktycznie się odliczyło 60tys to wynik kozacki.
Jestem ciekaw tych plotek o frekwencji, generalnie stadion był nabity mocno, jak by faktycznie się odliczyło 60tys to wynik kozacki.
Vengeance will be mine, take what is yours and leave you to die, Fortune unachieved, riddled with spite, destroying your life, Liar that you are, facing yourself; you think you're a star.
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
C2 here, piona.marekkraw pisze: ↑pn lip 25, 2022 1:04 pm Koncert standardowo zajebisty, forma z początku trasy utrzymana. Akustyka na moim sektorze (C1) dużo lepsza niż się nastawiałem aczkolwiek pogłosy były, i te solówki też często słabo wyraźne. Mimo tego, całość mocno mi się podobała, chociaż śmieszne i w sumie trochę przykre było obudzenie się osób koło mnie dopiero przy Fear of The Dark...
Jestem ciekaw tych plotek o frekwencji, generalnie stadion był nabity mocno, jak by faktycznie się odliczyło 60tys to wynik kozacki.
No u mnie na sektorze 4-5 osób żywych cały koncert, reszta to tylko podnieta na Fear, Number, Trooper, i Aces.
-
Deleted User 5155
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Super koncert!!!
W jednogłośnej opinii brata, syna i mojej - lepszy niż w Zagrzebiu. Dla mnie, po niemal 38 latach (bez 16 dni) od pierwszego Maiden na żywo - wciąż świetna zabawa, przepocone sznurowadła, lekko niepewne nogi od skakania, zdarte gardło
, najpiękniejsze emocje i n-ty raz ta sama refleksja, że warto było i czekam na kolejne koncerty. Nie będę powtarzał większości (zbieżnych z moimi) obserwacji i ocen, poza jedną: Hallowed zostało zaśpiewane REWELACYJNIE!!!! Normalnie mną szarpnęło jak słuchałem Dickinsona. Właściwie zabrakło mi tylko zaniechania zwolnienia na ostatniej frazie (tej z "ilusion", wolę jak to się trzyma jak w oryginale, ale rozumiem manierę koncertową) a powiedziałbym, że zaśpiewał lepiej niż 40 lat temu w studiu. Cześć i chwała!!!
No i kolejne pokolenie "złowione" - cicha dziewczynka, 13 lat (rodzina ze strony żony), która na pytanie jak było obejrzała się, czy tata stoi dostatecznie daleko, żeby potem palnąć dobitnie: za-je-biś-cie!
Mam relacje z kilku miejsc - przed sceną w okolicy Giersa, jakieś 10 m przed i tyleż na lewo od budy mikserów oraz z sektorów G23, G25 i G35. Dźwiękowo było dobrze a momentami bardzo dobrze. Poza tym powiedziałbym, że była znacząca (a może tylko uchwytna) poprawa jakości dźwięku na (i od) Revelations.
No bardzo czekam na jakieś miarodajne liczby co do ilości luda. Na filmach wygląda to znakomicie.
@remi
Możesz napisać do gościa od dźwięku, że dał radę i piwko mu się należy. Chętnie postawię
W jednogłośnej opinii brata, syna i mojej - lepszy niż w Zagrzebiu. Dla mnie, po niemal 38 latach (bez 16 dni) od pierwszego Maiden na żywo - wciąż świetna zabawa, przepocone sznurowadła, lekko niepewne nogi od skakania, zdarte gardło
No i kolejne pokolenie "złowione" - cicha dziewczynka, 13 lat (rodzina ze strony żony), która na pytanie jak było obejrzała się, czy tata stoi dostatecznie daleko, żeby potem palnąć dobitnie: za-je-biś-cie!
Mam relacje z kilku miejsc - przed sceną w okolicy Giersa, jakieś 10 m przed i tyleż na lewo od budy mikserów oraz z sektorów G23, G25 i G35. Dźwiękowo było dobrze a momentami bardzo dobrze. Poza tym powiedziałbym, że była znacząca (a może tylko uchwytna) poprawa jakości dźwięku na (i od) Revelations.
No bardzo czekam na jakieś miarodajne liczby co do ilości luda. Na filmach wygląda to znakomicie.
@remi
Możesz napisać do gościa od dźwięku, że dał radę i piwko mu się należy. Chętnie postawię
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12422
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Na tej trasie nigdzie Brus nie był tak kontaktowy i nie mówił tak dużo o kraju, w którym gra. No chyba że w Paryżu ale nie rozumiałem po francusku xDmarian_Fe pisze: ↑pn lip 25, 2022 1:55 am
Zastanawia mnie natomiast inna rzecz. Dickinson był wybitnie mało kontaktowy. Coś tam pogadał między utworami, ale w sumie niewiele z tego wynikało. Normalnie nie poznawałem gościa. Ani słowem nie nawiązał do obecnej sytuacji. Oczywiście nie musiał tego robić, może nie chciał. Ale w/g mnie w jego przypadku to dość dziwne. Czy ktoś ma podobne wrażenia, albo pomysł skąd taka, a nie inna postawa frontmana?
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Otwieracz to niesłuchalny szajs, nie dałem im szansy.
Mimo odbioru Within Temptation z bardzo daleka (niższe trybuny naprzeciw sceny) jestem zadowolony i chętnie zaliczę ich kolejny gig, jeśli będzie okazja. Sharon ma cudowny głos i tam to potwierdziła, niestety praktycznie Jej nie widziałem, bo jacyś geniusze zdecydowali, że w czasie występu WT z telebimów ma zionąć czernią.
Tam gdzie siedziałem nagłośnienie było nienajgorsze (oprócz bardzo niewyraźnie słyszalnej gitary Gersa – ale to w zasadzie nie problem, bo uważam, że ten jegomość jest zbędny w IM i pożegnanie się z nim wyszłoby im na dobre), a perki i wokalu bardzo dobre. Wszystkie 3 Senjutsu-koncert-nówki bardzo mi się podobały (dawać tę trasę halową z nimi!
), a z kotletów najbardziej Bracia, Klensmen, FotD i RttH.
Mimo odbioru Within Temptation z bardzo daleka (niższe trybuny naprzeciw sceny) jestem zadowolony i chętnie zaliczę ich kolejny gig, jeśli będzie okazja. Sharon ma cudowny głos i tam to potwierdziła, niestety praktycznie Jej nie widziałem, bo jacyś geniusze zdecydowali, że w czasie występu WT z telebimów ma zionąć czernią.
+ 1Saimon1995 pisze: ↑pn lip 25, 2022 11:50 amZespół w znakomitej formie. Czapki z głów przed muzykami Iron Maiden. Zwłaszcza Bruce Dickinson. Jak on to robi? Chciałbym to wiedzieć. Jestem pod niesamowitym wrażeniem, że - pomimo upływu lat - wciąż grają z niesamowitą energią.
Tam gdzie siedziałem nagłośnienie było nienajgorsze (oprócz bardzo niewyraźnie słyszalnej gitary Gersa – ale to w zasadzie nie problem, bo uważam, że ten jegomość jest zbędny w IM i pożegnanie się z nim wyszłoby im na dobre), a perki i wokalu bardzo dobre. Wszystkie 3 Senjutsu-koncert-nówki bardzo mi się podobały (dawać tę trasę halową z nimi!
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12422
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
I wizyta u kogoś z tematu "ulubieni mordercy"Michał pisze: ↑pn lip 25, 2022 8:58 amZa odpierdalanie takiego bydła powinny być zakazy koncertowe tak jak są zakazy stadionowePierre Dolinski pisze: ↑pn lip 25, 2022 8:22 am Ten pieprzony zombie wyglądał jak umierająca postać z początku teledysku Writing on the Wall i jak już orzygał torebkę jednej dziewczyny, którą biedna czyściła później z swoim chłopakiem, to padł na kolana i zrzygał mi się za plecami ale już z pozycji klęczącej, jakby się modlił, więc już rozrzutu nie miał i nie musiałem się oczyszczać.
Pewnie szmata napiła się pod stadionem wódki, poprawiła piwem już na stadionie, nie za dużo zjadł, a może jeszcze się czegoś najarał i odleciał.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12422
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Ja tym razem zdecydowalem się na trybuny - że wszystkich gigow najgorzej wspominam polskie fttb. I nie zaluje, z góry wyglądało to strasznie.
Nie zmienia to faktu, że koncert był przedobry. Brus gadał jak nigdy, dzwiek o dziwo bardzo okej, lekko dudnił ale wszystko było dobrze słychać. Górki w Hallowed - nie dowierzałem.
Ogólnie bardzo fajna podróż w czasie, kiedyś w Wwie na Maiden chodziłem jako niepełnoletni dzieciak, grali na ruinie albo klepisku, a dziś jestem dorosłym chłopem, Polska to nowoczesny kraj, Maiden wypełnia gigantyczny obiekt i tylko jedno się nie zmienia - Iron Maiden dalej rozpierdala i daje naj-kurwa-lepsze koncerty.
Nawet nie wiecie jak mnie cieszy, że jeszcze trzy razy w tym tygodniu ich zobaczę.
Nie zmienia to faktu, że koncert był przedobry. Brus gadał jak nigdy, dzwiek o dziwo bardzo okej, lekko dudnił ale wszystko było dobrze słychać. Górki w Hallowed - nie dowierzałem.
Ogólnie bardzo fajna podróż w czasie, kiedyś w Wwie na Maiden chodziłem jako niepełnoletni dzieciak, grali na ruinie albo klepisku, a dziś jestem dorosłym chłopem, Polska to nowoczesny kraj, Maiden wypełnia gigantyczny obiekt i tylko jedno się nie zmienia - Iron Maiden dalej rozpierdala i daje naj-kurwa-lepsze koncerty.
Nawet nie wiecie jak mnie cieszy, że jeszcze trzy razy w tym tygodniu ich zobaczę.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12619
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Świetny koncert, ja najbardziej czekałem na "Sign of the cross" i się nie zawiodłem. Kapitalna była ta pirotechnika przed solówką. Nawet moja żona, która nie słucha Ironów a poszła bo jej ciagle gadam że jak nie pójdzie to straci show życia, była pod wrażeniem efektów.
Ale Lord przed Ironami to była IMO porażka. Jeden zbitek dźwięków. Nie dało się tego słuchać. U Maiden nagłośnienie na początku też było dalekie od zadowalającego, dobrze że po 4 kawałku było już znośnie.
Ale Lord przed Ironami to była IMO porażka. Jeden zbitek dźwięków. Nie dało się tego słuchać. U Maiden nagłośnienie na początku też było dalekie od zadowalającego, dobrze że po 4 kawałku było już znośnie.
Everything I hear influences me. I can't tell you all my influences as a musician.
Lemmy
Lemmy
-
Deleted User 4876
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
ale tę frazę to do wątku ROTFL & LOL
-
Deleted User 5155
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
+1
ps. uszanujmy marzenia
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12422
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Panowie, jak zalatwicie żeby oficjalnie uznano mnie za dziecko żebym mógł płacić pit0 i korzystac ze zniżek w pkp to ja bardzo chętniepinio pisze: ↑pn lip 25, 2022 1:51 pm+1
ps. uszanujmy marzenia![]()
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Z ciekawości, jak często sprawdzali dane osobowe przy wejściu? Tzn czy każdemu choć raz?
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12422
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Nam nie sprawdzali na trybuny
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4095
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Nas nie sprawdzali również na płytę - wszystkie bramki bez jakiejkolwiek kontroli pod kątem danych osobowych.
FotD = TOP5 albumów Maiden
-
Deleted User 357
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Z tego co pytałem moich znajomych spoza forum co byli wczoraj, to każdy mówi że nic nie sprawdzali nigdzie
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Mam praktycznie identyczne wspomnienia i tak mi się nawet wczoraj skojarzyło z tymi Maidenami sprzed już prawie 14 (!) lat. Wiele się od tego czasu zmieniło, a Maiden faktycznie wciąż daje genialne koncerty.Bon Dzosef pisze: ↑pn lip 25, 2022 1:33 pm Ogólnie bardzo fajna podróż w czasie, kiedyś w Wwie na Maiden chodziłem jako niepełnoletni dzieciak, grali na ruinie albo klepisku, a dziś jestem dorosłym chłopem, Polska to nowoczesny kraj, Maiden wypełnia gigantyczny obiekt i tylko jedno się nie zmienia - Iron Maiden dalej rozpierdala i daje naj-kurwa-lepsze koncerty.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
Pojawiła się tutaj kwestia "januszy" - ja akurat do takich co zrywają dupę dopiero przy FOTD nic nie mam, tylko do bydła. Bydło na pastwisko.
A "janusze" zrobili frekwencję, o której nawet nie marzyłem w temacie koncertów Iron Maiden w Polsce. Super, że tego nie przegapiłem.
Zespół też był wniebowzięty patrząc po ich reakcjach, a na mediach IM wyjątkowo dużo fot w porównaniu z innymi koncertami z trasy. Także mega.
A "janusze" zrobili frekwencję, o której nawet nie marzyłem w temacie koncertów Iron Maiden w Polsce. Super, że tego nie przegapiłem.
Zespół też był wniebowzięty patrząc po ich reakcjach, a na mediach IM wyjątkowo dużo fot w porównaniu z innymi koncertami z trasy. Także mega.
Re: 24/07/2022 - Warszawa, PGE Narodowy
No tak masz rację, lepsi janusze od bydła. Mi tylko chodziło o to że przez blisko pół koncertu bawiłem się sam. Nawet jankom się nie chciało klasnąć po skończonym utworzedostoevsky pisze: ↑pn lip 25, 2022 3:10 pm Pojawiła się tutaj kwestia "januszy" - ja akurat do takich co zrywają dupę dopiero przy FOTD nic nie mam, tylko do bydła. Bydło na pastwisko.
A "janusze" zrobili frekwencję, o której nawet nie marzyłem w temacie koncertów Iron Maiden w Polsce. Super, że tego nie przegapiłem.
Zespół też był wniebowzięty patrząc po ich reakcjach, a na mediach IM wyjątkowo dużo fot w porównaniu z innymi koncertami z trasy. Także mega.![]()
Jednak to są detale które w żaden sposób nie zepsuły mi imprezy.
Vengeance will be mine, take what is yours and leave you to die, Fortune unachieved, riddled with spite, destroying your life, Liar that you are, facing yourself; you think you're a star.

