Sam na tel siedzisz heheSardi z Batumi pisze: ↑ndz paź 30, 2022 9:13 pm Oczywiście jebane parówy nie potrafią się dostosować do prośby zespołu o nienagrywanie i ochrona musi ich ogarniać. Koncert klasa póki co
30/10/2022 - Porcupine Tree - Katowice
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12445
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: 30/10/2022 - Porcupine Tree - Katowice
Re: 30/10/2022 - Porcupine Tree - Katowice
Nuuuuuuuuda
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: 30/10/2022 - Porcupine Tree - Katowice
W przerwie to było chamie niemyty!!!!!!Bon Dzosef pisze: ↑ndz paź 30, 2022 9:44 pmSam na tel siedzisz heheSardi z Batumi pisze: ↑ndz paź 30, 2022 9:13 pm Oczywiście jebane parówy nie potrafią się dostosować do prośby zespołu o nienagrywanie i ochrona musi ich ogarniać. Koncert klasa póki co
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12620
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 30/10/2022 - Porcupine Tree - Katowice
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: 30/10/2022 - Porcupine Tree - Katowice
Nie przestałem nawet na chwilę. Leci Billy Joel. Król.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: 30/10/2022 - Porcupine Tree - Katowice
Kocham cie
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12620
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: 30/10/2022 - Porcupine Tree - Katowice
Król to taki piosenkarz. Na zdrowie.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: 30/10/2022 - Porcupine Tree - Katowice
Znakomity koncert. Właśnie tego zespołu brakowało na scenie przez tyle lat. Bosy mega energia na scenie, Richard piękny klimacik robi, a Gavin, no...najlepszy żyjący aktywny bębniarz i tyle
Randy i Nate dobry dodatek, robią robotę.
Ten koncert potwierdził jak świetną płytą jest Fear of a Blank Planet, ta (ponad) połowa tego krążka to zdecydowane highlighty. C/C na żywo wypada lepiej niż studyjnie, ale tych numerów których nie lubiłem chyba już nie polubię. Harridan, Chimera i Rats niezmiennie top.
Widziałem że w necie ludzie narzekali na naglosnienie - na barierce pod Rysiem w zasadzie bez większych problemów.
Oby to nie był jednorazowy nostalgia act i oby wrócili do regularnego trasowania.
Ten koncert potwierdził jak świetną płytą jest Fear of a Blank Planet, ta (ponad) połowa tego krążka to zdecydowane highlighty. C/C na żywo wypada lepiej niż studyjnie, ale tych numerów których nie lubiłem chyba już nie polubię. Harridan, Chimera i Rats niezmiennie top.
Widziałem że w necie ludzie narzekali na naglosnienie - na barierce pod Rysiem w zasadzie bez większych problemów.
Oby to nie był jednorazowy nostalgia act i oby wrócili do regularnego trasowania.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Re: 30/10/2022 - Porcupine Tree - Katowice
Tak jak pisałem wcześniej na sektorze czerwonym było przeciętnie i w przerwie kilka osób też słyszałem że to zauważyła.
Gary były całkowicie przykryte basem i jedyne co słyszałem wyraźnie to przejścia po tomach i werbel, reszta gdzieś tam w tle lub nawet kompletnie brak.
Mimo tego koncert uważam za klase światową. Nie było mi dane usłyszeć oryginalnego składu z czasów przed zawieszeniem bo dopiero ich poznawałem i nawet się nie spodziewałem że Znikna na tak długo. Tym samym podjarka była dużo większa.
Podobne mam też spostrzeżenia co do nowych utworów, jednak to klasyki wypadały lepiej co widać było po reakacjach ludzi. Wkurzył mnie brak Sentimental który wymieniają z I Drive The Hearse. Poza tym reszta na medal.
A przy okazji PT póki co jeszcze trochę nam pogra:
We are very excited to announce a major UK outdoor show on 29th June 2023 at Manchester's Castlefield Bowl, as part of the Sounds of the City 2023 concert series. Tickets go on sale Friday 4th November at 9.30am UK time. This show will be part of a series of European festival appearances in 2023, stay tuned for more announcements on those!
Gary były całkowicie przykryte basem i jedyne co słyszałem wyraźnie to przejścia po tomach i werbel, reszta gdzieś tam w tle lub nawet kompletnie brak.
Mimo tego koncert uważam za klase światową. Nie było mi dane usłyszeć oryginalnego składu z czasów przed zawieszeniem bo dopiero ich poznawałem i nawet się nie spodziewałem że Znikna na tak długo. Tym samym podjarka była dużo większa.
Podobne mam też spostrzeżenia co do nowych utworów, jednak to klasyki wypadały lepiej co widać było po reakacjach ludzi. Wkurzył mnie brak Sentimental który wymieniają z I Drive The Hearse. Poza tym reszta na medal.
A przy okazji PT póki co jeszcze trochę nam pogra:
We are very excited to announce a major UK outdoor show on 29th June 2023 at Manchester's Castlefield Bowl, as part of the Sounds of the City 2023 concert series. Tickets go on sale Friday 4th November at 9.30am UK time. This show will be part of a series of European festival appearances in 2023, stay tuned for more announcements on those!
Vengeance will be mine, take what is yours and leave you to die, Fortune unachieved, riddled with spite, destroying your life, Liar that you are, facing yourself; you think you're a star.
Re: 30/10/2022 - Porcupine Tree - Katowice
To był mój piąty koncert Porcupine Tree i dziewiąty koncert Stefana w ogóle (+ 3 solo i 1 Blackfield). Niestety najgorszy spośród tych dziewięciu. Fatalna akustyka. Rysiu, który jest kluczowy w kreowaniu brzmienia Porców i charakterystycznych dla nich "smaczków" schowany za ścianą haratania... Brakło trochę materiału ze starszych dokonań grupy. Bardzo fajnie wyszedł Walk The Plank z nowej płyty. Miłym zaskoczeniem było Collapse The Light Into Earth, I Drive The Hearse i Buying New Soul. Oprócz wyżej wymienionych set jakby mocno przewidywalny.. Jednak głównym powodem mojego niezadowolenia jest nagłośnienie, może stąd moje lekkie rozczarowanie i jakiś dziwny niedosyt..
Re: 30/10/2022 - Porcupine Tree - Katowice
Co do akustyki niestety muszę się zgodzić. Na płycie, mniej więcej w połowie między sceną a trybunami (duża ta płyta nie była) od początku straszny kocioł. Po przerwie jakby trochę lepiej albo to ja już się trochę przyzwyczaiłem. Nowa płyta mi średnio podchodzi, a grali z niej najwięcej, co zrozumiałe. Na szczęście wynagrodziło sporo kawałków z In Absentia i Fear of a Blank Planet. Byłem pierwszy raz na zespole i zaskoczyło mi trochę takie zainteresowanie (spodek pełny, znalezienie miejsca parkingowego godzinę przed graniczyło z cudem). Widocznie 12 lat przerwy zrobiło swoje i zjechali się ludzie z całego kraju i nie tylko, bo widziałem też czeskie rejestracje.



