Co do wyjazdu to myślę, że jednak lepiej wyjechać przed północą (właśnie o 23.58?

), żeby na rano być w Pradze, spokojnie pozwiedzać sobie miasto przed koncertem, skoczyć do jakiegoś pubu (w stolicy Czech to obowiązkowy punkt wycieczki!

), a potem ustawić się w kolejce przed halą - tak, żebyśmy opanowali barierki.
Michcio pisze:a ktoś z Was nie chce zostac wtenczas w domku

ja bym sobie z miła checią wskoczyl na czyjes miejsce

strasznie chce jechac.. a samego pociagiem mnie nie puszcza..
Jak tylko zwolni się miejsce to dam Ci znać.
