Fear of the Dark vs Brave New World
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 8107
Fear of the Dark vs Brave New World
Czas na ankiete, ostatni album z Dickinsonem (do czasu) vs pierwszy po powrocie.
Zawsze w takim pojedynku królował u mnie BNW, ale ostatnio się jakoś zastanawiam. Fear nie ma takich powtórzeń refrenów i ma charakter. Na ten moment wstrzymam się od głosu, bo muszę sobie przypomnieć BNW jeszcze kilkanaście razy.
Zawsze w takim pojedynku królował u mnie BNW, ale ostatnio się jakoś zastanawiam. Fear nie ma takich powtórzeń refrenów i ma charakter. Na ten moment wstrzymam się od głosu, bo muszę sobie przypomnieć BNW jeszcze kilkanaście razy.
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
Zdecydowanie BNW.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12618
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
BNW bez cienia zastanowienia
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4094
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
Fear - zawiera lepsze hiciory, a BNW, chociaż bardzo dobry, to już album, na którym słychać oznaki pseudo-progowego męczenia buły. No i jeszcze ten plagiat.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
Brave. Chociaż Fear'a stawiam sobie również wysoko. Z pewnością wyżej niż przeciętny sanktuarianin.
A
B
C
D
E
B
C
D
E
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4872
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
Jeszcze 3-4 lata temu bez wahania wybrałbym Brave. Ale dzisiaj chyba większym sentymentem darzę Fear. Dlatego głos na ten drugi tytuł
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
Brave New World. M.in. od tego albumu zacząłem poznawać Maiden na początku XXI wieku. Do dziś bardzo lubię i mam sentyment.
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
BNW, bez wahania.
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
Ciekawe porównanie, szczególnie przy wykopaniu tematu o najbardziej przereklamowanych albumach...
Mimo wszelkich wad, nie wiem czy to przez sentyment, czy przez co, ale jednak wolę BNW. Jakoś bardziej mnie wciąga ten album, a w dodatku Out of the Silent Planet i Thin Line to jedne z moich bardziej ulubionych kawałków i chyba cenię je wyżej od Be Quick oraz Childhood's End, które to są moją ulubioną dwójką na Fearze...
Mimo wszelkich wad, nie wiem czy to przez sentyment, czy przez co, ale jednak wolę BNW. Jakoś bardziej mnie wciąga ten album, a w dodatku Out of the Silent Planet i Thin Line to jedne z moich bardziej ulubionych kawałków i chyba cenię je wyżej od Be Quick oraz Childhood's End, które to są moją ulubioną dwójką na Fearze...
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
Brave New World wolę bardziej - jest równiejszy i ma kilka absolutnych dzieł. Fear, pomimo kilku klasyków (tytułowy, Afraid, Be Quick, niedoceniany Judas) ma kilka wypełniaczy. Aczkolwiek różnica między tymi albumami imho jest mniejsza niż powszechnie się uważa, bo BNW jest przehajpowany, a Fear trochę niedoceniany.
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
BNW. Tu jest taki nokaut, że nie ma czego zbierać.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
Jednak Fear of The Dark
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
-
Deleted User 8263
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
Najlepsze utwory na FOTD: tytułowy, Judas, Be Quick są chyba lepsze niż te na BNW, ale jako całość Brave wygrywa. Nie ma tam typowo słabego numeru, a na Fearze jest jednak kilka takich.
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
Brave przegrywa zarówno kompozycyjnie jak i brzmieniowo. OK, jest reunion, była fajna trasa i radujące do dziś 20 dalszych lat grania. Ale regres między BNW a AOB czy ChW jest ogromny. Zawsze było mi ciężko wysłuchać na raz BNW, bo od tej płyty zaczęło sie to pianie koguta oraz powtarzanie refrenów po pierdyliard razy.
Wprawdzie Fear to nie jest topowa płyta Maiden, ale to górne poziomy stanów średnich. Podczas gdy BNW to dolne.
Fear to: Be Quick, Afraid, From Here, tytułowy czy Wasting Love. Do poziomu żadnego z tych utworów nasi Brytole nawet się nie zbliżyli się 8 lat później.
Wprawdzie Fear to nie jest topowa płyta Maiden, ale to górne poziomy stanów średnich. Podczas gdy BNW to dolne.
Fear to: Be Quick, Afraid, From Here, tytułowy czy Wasting Love. Do poziomu żadnego z tych utworów nasi Brytole nawet się nie zbliżyli się 8 lat później.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
The Apparition, Weekend Warrior, Wasting Love, Chains of Misery, Fear Is the Key - jak dla mnie jedne z najsłabszych rzeczy w ich karierze. Na Brave New World takich cienkich klocków nie uświadczysz.
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
No nie. Tutaj palmę pierwszeństwa dzierży 7th Son. Niekończące się powtórki pojedynczych wersów masz w TETMD i tytułowym. Zwłaszcza w tym drugim wypada to słabo.
Fear is the Key jest spoko. Chains może być. Oba nie są metalowe. Pozostałe to rzeczywiście bardzo słabe rzeczy. Na BNW tragiczne jest Blood Brothers. Ten numer się fatalnie zestarzał jak dla mnie. Te z Fear od razu mi się nie podobały, a taki Fear is the Key wręcz zyskał z czasem. Blood Brothers to dla mnie teraz najgorszy numer Maiden.Cold pisze: The Apparition, Weekend Warrior, Wasting Love, Chains of Misery, Fear Is the Key - jak dla mnie jedne z najsłabszych rzeczy w ich karierze. Na Brave New World takich cienkich klocków nie uświadczysz.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
Wasting Love jednym z najsłabszych w katalogu?!?!?!?!?!?
Kurwa, dla mnie to jeden z pierwszych tytułów o jakich myślę, kiedy przyjdzie mi na myśl heavy metalowa ballada
Kurwa, dla mnie to jeden z pierwszych tytułów o jakich myślę, kiedy przyjdzie mi na myśl heavy metalowa ballada
Re: Fear of the Dark vs Brave New World
a Apparition i Warrior to rzeczy pod NPFTD czy też AC/DC. Takie AC/DC tyle że z lepszym wokalem, lepszymi gitarami i lepszym basem.
Czy to są słabe rzeczy?!
Czy to są słabe rzeczy?!
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...

