Senjutsu - opinie na temat albumu
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Oprócz singli, to jedyny utwór w którym jakiś mały plus bym znalazł (refren, ale to dlatego, że jest zarąbany z Alchemist Dickinsona).
Ale masz rację - czy 2/10 czy 3/10, to nie ma znaczenia, bo tak czy siak, to beznadziejna płyta.
Ale masz rację - czy 2/10 czy 3/10, to nie ma znaczenia, bo tak czy siak, to beznadziejna płyta.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Każdy kto gra na gitarze i uczył się kawałków Maiden wie doskonale, ze zespół porusza się w tych samych schematach od czterdziestu lat.CzytojestNoweIM? pisze: ↑czw wrz 02, 2021 10:08 pm Ktoś kto zna muzykę Iron Maiden na wyrywki wyczuje to w sekundę.
9999-55-77
9999-55-77
7777-33-55 patataj, patataj, patataj.
Czasem z tych schematów wyjdzie coś ciekawego, czasem coś słabszego, ale w tej muzyce nie ma nic odkrywczego.
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Każdy kto gra na gitarze wie, że w latach 80tych i na początku lat 90tych grali trochę bardziej technicznie i zróżnicowanie, a od ostatnich 20 lat klepią jakieś popłuczyny. Muza Iron Maiden nigdy nie była przesadnie trudna, ale kiedyś była lepiej brzmiąca, bardziej wysmakowana dopracowana i zróżnicowana. Nie było to jakieś specjalnie trudne ale nie było prymitywne i kwadratowe, a takie jest teraz.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Od strony technicznej to właśnie od reunion brzmią ciekawiej, bo dojrzalej. W latach osiemdziesiątych mieli więcej energii i to przekładało się na kompozycje i performance.Pierre Dolinski pisze: ↑czw wrz 02, 2021 10:20 pm Każdy kto gra na gitarze wie, że w latach 80tych i na początku lat 90tych grali bardziej technicznie i zróżnicowanie
Teraz jako bardziej doświadczeni muzycy grają rzeczy niekoniecznie modne, chętnie wracają do korzeni - innymi słowy robią co chcą, po swojemu, bo mają wyrobioną markę i żaden malkontent ich nie wzruszy. W mojej ocenie z korzyścią dla kompozycji.
-
CzytojestNoweIM?
- -#Prisoner

- Posty: 143
- Rejestracja: wt sie 24, 2021 2:39 pm
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Tu się z Tobą zgodzę. Steve Harris nigdy nie był fanem muzyki heavy-metalowej. Zawsze w jego sercu był Genesis, Yes, Emerson Lake and Palmer i tego typu rzeczy. Pewnie w latach 80 bardzo zazdrościł muzykom Camel czy Marillion. Grał heavy-metal bo na to naciskali heavy-metalowcy z krwi i kości Murray i Smith, DIckinson wtedy też miał tego typu gust (teraz woli klimaty ala Empire). Wreszcie na takiej muzyce w latach 80 zarabiało się dobre pieniądze. Teraz już nie musząc patrząc na mody i mając potężne zabezpieczenie finansowe gra to co ma w sercu . Szkoda tylko, że Harris robi karytaturę rocka progresywnego, dla niego wszystko ogranicza się do długości utworów.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Zamiast w British Lion popuszczać swoje pseudoprogrysywne zapędy i grać długie utwory, a w Maiden grać przebojowy heavy metal, to robi odwrotnie. Nie żeby BL był specjalnie heavy, ale przynajmniej są tam same zwarte kawałki bez pseudosmęcenia.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12617
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Mam wrażenie, że z twojego konta piszą dwie różne osoby XDdostoevsky pisze: ↑czw wrz 02, 2021 10:06 pm Ten album generuje tyle żółci i frustracji na forum, że głowa mała.To tylko muzyka, panowie - a wspomniane "dziadki" wciąż grają tak, że niejeden młody łyknie materiał a wraz z nim pozostałe albumy.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Nie wiem na jakim poziomie grasz, ale większość rzeczy granych w latach 80tych to są jednak rzeczy wymagające większej wprawy, od tego co słychać na ostatnich płytach.dostoevsky pisze: ↑czw wrz 02, 2021 10:27 pmOd strony technicznej to właśnie od reunion brzmią ciekawiej, bo dojrzalej. W latach osiemdziesiątych mieli więcej energii i to przekładało się na kompozycje i performance.Pierre Dolinski pisze: ↑czw wrz 02, 2021 10:20 pm Każdy kto gra na gitarze wie, że w latach 80tych i na początku lat 90tych grali bardziej technicznie i zróżnicowanie
Teraz jako bardziej doświadczeni muzycy grają rzeczy niekoniecznie modne, chętnie wracają do korzeni - innymi słowy robią co chcą, po swojemu, bo mają wyrobioną markę i żaden malkontent ich nie wzruszy. W mojej ocenie z korzyścią dla kompozycji.
Oni mają malkontentów w dupie, a ja mam w dupie ich nowe kompozycje i po prostu gardzę taką twórczością. Ty za to zachowujesz się jak akwizytor hełmów poniemieckich, których nikt już nie chce kupować.
-
Deleted User 5490
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Ja mam wrażenie, że w przewodzie pokarmowym Stefana nurkuje nienażarty tasiemiec, który nakazuje mu godzinami przelewać z pustego w próżne. Pleć pleciugo, byle długo. No i powstają takie potoczyste gnioty, które nie chcą się skończyć.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Owszem, starsze numery wymagają większej wprawy, ale ja z wiekiem niekoniecznie przepadam za technicznym łamańcami. I podoba mi się gitarka z intro The Writing on the Wall, ballady w stylu Darkest Hour czy Out of the Shadows, czy rockery w stylu Benjamina czy Days of Future Past.
Ja cały czas mówię o dojrzałości, która mi się podoba - tak samo jak podoba mi się Killers, Somewhere in Time, Bruce solo, Blaze solo. Wyobraź sobie, że można lubić dyskografię Maiden od A do Z i cieszyć się tą muzą bez zgryzoty egzystencjalnej.
Ja cały czas mówię o dojrzałości, która mi się podoba - tak samo jak podoba mi się Killers, Somewhere in Time, Bruce solo, Blaze solo. Wyobraź sobie, że można lubić dyskografię Maiden od A do Z i cieszyć się tą muzą bez zgryzoty egzystencjalnej.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Ani nowe, ani stare Maiden nie jest skomplikowane.Pierre Dolinski pisze: ↑czw wrz 02, 2021 10:46 pmNie wiem na jakim poziomie grasz, ale większość rzeczy granych w latach 80tych to są jednak rzeczy wymagające większej wprawy, od tego co słychać na ostatnich płytach.dostoevsky pisze: ↑czw wrz 02, 2021 10:27 pmOd strony technicznej to właśnie od reunion brzmią ciekawiej, bo dojrzalej. W latach osiemdziesiątych mieli więcej energii i to przekładało się na kompozycje i performance.Pierre Dolinski pisze: ↑czw wrz 02, 2021 10:20 pm Każdy kto gra na gitarze wie, że w latach 80tych i na początku lat 90tych grali bardziej technicznie i zróżnicowanie
Teraz jako bardziej doświadczeni muzycy grają rzeczy niekoniecznie modne, chętnie wracają do korzeni - innymi słowy robią co chcą, po swojemu, bo mają wyrobioną markę i żaden malkontent ich nie wzruszy. W mojej ocenie z korzyścią dla kompozycji.
Oni mają malkontentów w dupie, a ja mam w dupie ich nowe kompozycje i po prostu gardzę taką twórczością. Ty za to zachowujesz się jak akwizytor hełmów poniemieckich, których nikt już nie chce kupować.
Te różnice pomiędzy nowym a starym są niewielkie. Np. od strony gitarowej, niby na starszych płytach było więcej szybszego grania, zamiast tego plumkania, które otrzymaliśmy np. na tej. Okej, ale to na nowych płytach wciąż takie się zdarzają, jednocześnie ani w latach 80 ani teraz nie jest to trudne. Słychać, że Dave się trochę rozleniwił, ale w latach 80 też nie był technicznym muzykiem, więc te różnice są małe.
Rytmicznie wiadomo, patataj w 4/4, od czasu do czasu (rzadko) jakieś urozmaicenie typu fragmenty Alexander the Great albo solo Adriana w 7/4 w Isle of Avalon.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Sam bym tego lepiej nie napisał.Dejavu pisze: ↑czw wrz 02, 2021 11:02 pm Ani nowe, ani stare Maiden nie jest skomplikowane.
Te różnice pomiędzy nowym a starym są niewielkie. Np. od strony gitarowej, niby na starszych płytach było więcej szybszego grania, zamiast tego plumkania, które otrzymaliśmy np. na tej. Okej, ale to na nowych płytach wciąż takie się zdarzają, jednocześnie ani w latach 80 ani teraz nie jest to trudne. Słychać, że Dave się trochę rozleniwił, ale w latach 80 też nie był technicznym muzykiem, więc te różnice są małe.
Rytmicznie wiadomo, patataj w 4/4, od czasu do czasu (rzadko) jakieś urozmaicenie typu fragmenty Alexander the Great albo solo Adriana w 7/4 w Isle of Avalon.
-
Deleted User 626
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Jedno trzeba przyznać - album wzbudza emocje. Jak widzę więcej negatywnych.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
To dobrze. Lepszy taki album niż twór, który nie wywołuje u słuchacza żadnych emocji.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Tylko dodam, że pomimo tego plumkania, wciąż uważam, że np. Adrian robi dobrą robotę. Moim zdaniem rozleniwił się (jak cały zespół) i mógł naprawdę pocisnąć lepsze rzeczy, natomiast samo frazowanie, kontrola i brzmienie jest u niego duuużo powyżej przeciętnej dla gatunku.dostoevsky pisze:Sam bym tego lepiej nie napisał.
A że chciałbym, żeby trochę przycisnęli technicznej od czasu do czasu to inna kwestia, ale ten sam nazwijmy to "zarzut" mam do ich płyt z lat 80 też, więc tu naprawdę nie ma wielkiej różnicy
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Znowu zgoda, to właśnie miałem na myśli pisząc o ciekawszej muzie od strony technicznej.
Natomiast Adrian nie pociśnie bardziej, bo on raczej nigdy nie tworzył rzeczy specjalnie skomplikowanych - i ja uwielbiam go za to, że w ramach tych raczej prostych kompozycji potrafi zabłysnąć ("I See Lights" Primal Rock Rebellion to dla mnie taki numer).
Jedyne albumy, gdzie Adrian bardziej pocisnął to Accident of Birth i The Chemical Wedding. W mojej ocenie nie chciał być gorszy od Roya Z.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Myślę, że ta "rywalizacja" mu wyszła bardzo na zdrowie, ale na SiT też trochę bardziej mu się zdarzało przycisnąć, w tytułowym między innymi. Nie jest to nic bardzo technicznego, ale ja uwielbiam właśnie takiego Adriana, który odrobinę się odrywa od tego swojego powolnego frazowania.dostoevsky pisze: Jedyne albumy, gdzie Adrian bardziej pocisnął to Accident of Birth i The Chemical Wedding. W mojej ocenie nie chciał być gorszy od Roya Z.
Ale ja jako gitarzysta chętnie oddałbym prędkość czy sweep pickingi za artykulację Adriana, bez wątpliwości.
-
CzytojestNoweIM?
- -#Prisoner

- Posty: 143
- Rejestracja: wt sie 24, 2021 2:39 pm
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Dla mnie najlepsze partie gitar w Iron Maiden to Dave lat 80. Kocham właśnie to w Iron Maiden, te jego szalone "serpentyny" gitarowe pozbawione jakiejkolwiek kalkulacji. W latach 90 Dave też był bardzo dobry i dopiero gdzieś od AMOLAD zdziadział straszliwie. Jeszcze na dwóch pierwszych albumach reunion jest dobrze, na takim X Factor czy Fear of the Dark wręcz bardzo dobrze (Sign of the Cross!, Fugitive) Oczywiście sola Adriana też uwielbiam, te z Prodigal Son to mogę słuchać bez końca, w ogóle uważam, że Killers to jego znakomity debiut. Somewhere in Time tylko, że 5 lat wcześniej, weźmy choćby te ozdobniki w Genghis Khanie.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Widzisz Dejavu, ja jestem fanboyem Adriana, więc lubię wszystko.
Nie narzekam kiedy gra wolniej, bo wtedy najlepiej słychać tę jego artykulację, której może mu pozazdrościć 90% gitarzystów z rocka i metalu.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Zdecydowanie tak. Adrian ma też u mnie plus za jeszcze jedną rzecz: potrafi bardzo fajnie urozmaicić swoje sola na żywo. Rime z 2008 to dobry przykład. O ile dobrze pamiętam pewne rzeczy też fajnie zmieniał w kawałkach z AMOLAD. Może w przypadku Senjutsu też coś ciekawego wpadnie.dostoevsky pisze: artykulację, której może mu pozazdrościć 90% gitarzystów z rocka i metalu.
