Motorhead

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19512
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Motorhead

Post autor: LukaSieka »

LP rzeczywiście dobry, czego niestety nie można powiedzieć o okładce :cry: Za cholerę nie pasuje mi do tej muzyki, ani do samego Motorhead tym bardziej... Ale nie o tym chciałem. Muzycznie płyta zbliżona do poprzedniej, choć po kilku przesłuchaniach wydaje się dużo lepsza. Przez ten bluesowy sznyt nawet gdzieś tam mi momentami, szczególnie na początku płyty"Bomber" śwista z tyłu głowy. Choć według mnie jest na pewno mniej bluesowa niż trochę knajpiany "Hammered". A z tym porównaniem do "Inferno" to trochę poleciałeś. Moim zdaniem "Motorizer" to na prawdę konkretny materiał, tak jak i "Kiss Of Death" z resztą.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Pawcio
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 940
Rejestracja: pn lip 11, 2011 11:16 am
Skąd: Śrem

Re: Motorhead

Post autor: Pawcio »

Pewnie, że to dobre albumy, ale nie mają aż takiego kopa jak najnowszy, i jakieś takie mniej różnorodne mi się wydają- jeśli można o tym mówic w przypadku Motorhead :B
Awatar użytkownika
Mila
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 558
Rejestracja: pt maja 28, 2010 10:08 pm
Skąd: wlkp

Re: Motorhead

Post autor: Mila »

Ja czekam aż preorderek z Amazona dojdzie :roll:
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Motorhead

Post autor: voivod' »

Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19512
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Motorhead

Post autor: LukaSieka »

voivod' pisze:http://www.youtube.com/watch?v=ypAC2bxa ... e=youtu.be

fantastyczny kawalek :)
Typowy strzał w stylu poprzednich 4 płyt. Płytę dziś słuchałem po raz któryś tam z kolei. Cały czas jaram się "Dust And Glass", "Queen Of The Damned", "End Of Time". "Aftershock" to na prawdę bardzo dobry materiał, równy, pozbawiony jakichkolwiek kalkulacji, podobny do wszystkich swoich poprzednich, a jednak jak zawsze czymś się wyróżniający. Mam nadzieję, ze któryś z tych nowych numerów urwie mi łeb przy okazji przyszłorocznej wizyty w Berlinie w tamtejszym Velodromie.

Cały czas podziwiam takie kapele (a Motorhead przede wszystkim), kapele, które przez lata potrafią uparcie trzymać się jednego dawno obranego stylu, nagrywając płyty, z których każda zachwyca i w pewien, nieco przewrotny sposób, również zaskakuje. Jest to zajeb**cie trudna sztuka i niewielu kapelom ona wychodzi.
Dla mnie to są po prostu giganci, tytani bez wkładu, których dzisiejsza scena metalowa, i ta z pod znaku thrash i death, jak i black, albo by nie istniała, albo jej pozycja byłaby całkowicie marginalna.
Motorhead Forever!
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6216
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Motorhead

Post autor: Mr. M »

A dzisiaj Lemmy kończy 68 lat :pijak:

Mam nadzieję, że upora się ostatecznie z problemami zdrowotnymi i przyjedzie do nas na niejeden koncert. Po tym co w tym roku zobaczyłem i usłyszałem na żywo, dalej czuję się "zmiażdżony boskością". Teraz tylko trzymać kciuki, że Lemmy grał co najmniej przez kolejne 50 lat, zawsze będzie warto (i trzeba!) zobaczyć magię Motorhead :twisted:
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Motorhead

Post autor: Pablo1919 »

Dokładnie. Dziś wszyscy świętujemy urodziny Boga Rock'n'Rolla i pijemy za jego zdrowie. Ten skurczybyk musi jeszcze nas kiedyś odwiedzić!
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19512
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Motorhead

Post autor: LukaSieka »

Pablo1919 pisze:Ten skurczybyk musi jeszcze nas kiedyś odwiedzić!
Z tym może być problem.... Najpierw przełożona trasa z listopada na marzec, teraz całkowicie odwołana :sad: Może być ciężko, choć jak na razie nie dopuszczam w ogóle takich myśli, ze może być jeszcze gorzej......
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Motorhead

Post autor: Adrian S.O.S. »

LukaSieka pisze:
Pablo1919 pisze:Ten skurczybyk musi jeszcze nas kiedyś odwiedzić!
Z tym może być problem.... Najpierw przełożona trasa z listopada na marzec, teraz całkowicie odwołana :sad: Może być ciężko, choć jak na razie nie dopuszczam w ogóle takich myśli, ze może być jeszcze gorzej......
W ogóle nawet nie można tak myśleć. Ja wierze, że Lemmy sie nie podda i jeszcze nie raz nam skopie dupy.
Ostatnia płyta jest moją ulubioną z tych wydanych po "We Are Motörhead". Na tej płycie na prawdę jest ogień, nie ma cackania.

A o samym Motörhead, ich muzyce , Lemmym moge napisać tylko jedno - Jedna z najlepszych załóg w historii wszechświata :mryellow:
Bo czy wiecie co nzaczy prawdziwy rock 'n' roll ? To właśnie Motörhead, rock 'n' roll od poczatku do końca. Muzyczna prawdziwość, szczerość, luz, bród i bunt.
Motröhead udowodnili swoją działalnością, że można zyć rock 'n' rollowo i zachowywać świeżość na wiele lat. A według mnie esencją tego wszystkiego, co Motörhead reprezentuje jest koncertówka "No Sleep 'Til Hammersmith". Mówcie co chcecie, ale dla mnie ten koncert jest genialny.
Ze studyjnych albumów ekipy Lemmy'ego moje perełki to "Overkill" i "Iron Fist".
Awatar użytkownika
Rattlehead
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
Skąd: Wrocław

Re: Motorhead

Post autor: Rattlehead »

Motorhead i na kolana!! :)
Jedna z najlepszych kapel rock'n'rolla. Blues, luz i konkret. Najbardziej lubię Ace of Spades, która jest wg mnie lepsza od Overkill.

Co tu dużo mówić. Klasa sama w sobie, alkohol i dziwki ;-)
Takich płyt jak wyżej wymieniona i Overkill, Bomber, 1916, Bastards czy Inferno chyba nikomu nie trzeba przedstawiać.

No i kocham ich za jedną z najlepszych koncertówek świata! Hehe, jak to się w ogóle zaczyna:) Malutki wstępniak i jazda! A potem już tylko "Bomber", "Iron Horse/Born to Lose". Bez zbędnego pierdolenia! Lemmy zapodaje tytuł i jazda! A co!! :D
Odyseusz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 309
Rejestracja: pn lis 04, 2013 1:00 pm

Re: Motorhead

Post autor: Odyseusz »

Właśnie, Bomber bardzo dobra i niedoceniana (pewnie dlatego z kim sąsiaduje) płyta, surowy klimat tego albumu poraża, co do utworów w zasadzie same świetne z Stone Dead Forever na czele, o ile na Overkill Motorhead napierdziela na Ace of Spades fajnie buja hitami to tu jest dużo momentów do "wsłuchania się" zwłaszcza bas Lemmego.

z późniejszych raczej zgodnie Bastards i 1916 są uważane z najlepsze.

Ciekawym albumem w dyskografii jest Another Perfect Day, nieco konstrowersyjnym ze względu na grę Robertsona, wg.mnie wyszło udanie, ale zdecydowanie ten styl bardziej pasuje do Thin Lizzy!

Rattlehead, Motorhead jest bardzo popularne we Wrocławiu bo swego czasu sporo pubów puszczało ich muzykę, pamiętasz Whisky Bar na Włodkowica? tam nawet wisiały plakaty Motorhead w klubie. Podobnie w tzw. Nasypie w takich pubach jak Bałagan czy Czeski Raj spokojnie można Motorhead usłyszeć.
Awatar użytkownika
Rattlehead
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
Skąd: Wrocław

Re: Motorhead

Post autor: Rattlehead »

Odyseusz pisze:Rattlehead, Motorhead jest bardzo popularne we Wrocławiu bo swego czasu sporo pubów puszczało ich muzykę, pamiętasz Whisky Bar na Włodkowica? tam nawet wisiały plakaty Motorhead w klubie.
Własnie rzecz w tym, że nie pochodzę z Wrocławia i nie kojarzę. Jestem słoikiem ;-) Przyjechałem tutaj na studia i tak już zostało do dzisiaj.
No chyba, że to knajpka, która dopiero niedawno zniknęła. Przyjechałem tutaj w 2003 roku.
Odyseusz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 309
Rejestracja: pn lis 04, 2013 1:00 pm

Re: Motorhead

Post autor: Odyseusz »

Rattlehead pisze:
Odyseusz pisze:Rattlehead, Motorhead jest bardzo popularne we Wrocławiu bo swego czasu sporo pubów puszczało ich muzykę, pamiętasz Whisky Bar na Włodkowica? tam nawet wisiały plakaty Motorhead w klubie.
Własnie rzecz w tym, że nie pochodzę z Wrocławia i nie kojarzę. Jestem słoikiem ;-) Przyjechałem tutaj na studia i tak już zostało do dzisiaj.
No chyba, że to knajpka, która dopiero niedawno zniknęła. Przyjechałem tutaj w 2003 roku.
Ja dokładnie tak samo, tylko, że miałem parę wyjazdów z Wrocławia w międzyczasie.
Whisky Bar jakoś w 2010 r. upadł, ja sam przyjechałem do Wrocławia w 2004 r.

Pytam, bo jak słuchasz takiej muzyki to pewnie sporo pijesz, a w pubach też pewnie Ci się zdarza ;)
Awatar użytkownika
Rattlehead
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
Skąd: Wrocław

Re: Motorhead

Post autor: Rattlehead »

Odyseusz pisze:Pytam, bo jak słuchasz takiej muzyki to pewnie sporo pijesz, a w pubach też pewnie Ci się zdarza
Wcale nie ;-) Piję naprawdę okazjonalnie, a Lemmy jak najbardziej nie jest moim idolem hehe.
Za to muzyki jak i jego samego choćby w wywiadach słucha się świetnie i zawsze mi się japa śmieje kiedy mówi coś w stylu:
"I don't know Heavy Metal. We play Rock'n'roll".

To był jakiś wywiad i obok siedzieli bodajże DeMaio i Dio i fajne mieli miny ;-)

Zresztą Lemmy często o tym mówi.
Odyseusz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 309
Rejestracja: pn lis 04, 2013 1:00 pm

Re: Motorhead

Post autor: Odyseusz »

to jestem lekko zdziwiony, ja piję okazjonalnie...inaczej ;)
Awatar użytkownika
Rattlehead
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
Skąd: Wrocław

Re: Motorhead

Post autor: Rattlehead »

Odyseusz pisze:to jestem lekko zdziwiony, ja piję okazjonalnie...inaczej ;)
Nom, jak jest okazja to pijesz :twisted:

Wracając do tematu, Lemmy uparcie tłumaczy, że jego muza to punk albo rock'n'roll, a tymczasem... ostatnio zalatuje metalem na kilometr.


Tak jak AC/DC ciągle twierdzi, ze grają rock'n'rolla :)
Odyseusz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 309
Rejestracja: pn lis 04, 2013 1:00 pm

Re: Motorhead

Post autor: Odyseusz »

Dla mnie uliczny, brudny rock and roll, punka tam nigdy nie słyszałem, podobnie jak w starych Ironach, ale już tyle tu o tym pisałem ( i nie tylko tu ) i zawsze są jakieś spory.
Z kapel, które słucham już najbliżej punka ma chyba Rose Tattoo, ale jak dla mnie punk to ideologia, teksty, a nie styl muzyczny.
Awatar użytkownika
Rattlehead
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: pn mar 03, 2014 11:14 am
Skąd: Wrocław

Re: Motorhead

Post autor: Rattlehead »

Słychać punk, słychać. ;-) Szczególnie w pierwszych motorach. Oni sami zebrali się w okresie kiedy punk zaczął wyraźnie oddziaływać na muzykę metalową. Aż gdzieś poszukam cytatu nawet. Nie wiem czy, w którejś książeczce do płyty nie jest tak napisane.

Aktualizacja:
Nie tego szukałem ale: "we sounded like a punk band but looked like a rock band". Jest w tym dużo racji, jak już mówiłem. Opowiadał o pierwszych płytach z lat 70'.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Motorhead

Post autor: Adrian S.O.S. »

Jasne, że słychać, zwłaszcza na "On Parole", "Motorhead", "Bomber".....
Odyseusz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 309
Rejestracja: pn lis 04, 2013 1:00 pm

Re: Motorhead

Post autor: Odyseusz »

Rattlehead pisze:Słychać punk, słychać. ;-) Szczególnie w pierwszych motorach. Oni sami zebrali się w okresie kiedy punk zaczął wyraźnie oddziaływać na muzykę metalową. Aż gdzieś poszukam cytatu nawet. Nie wiem czy, w którejś książeczce do płyty nie jest tak napisane.

Aktualizacja:
Nie tego szukałem ale: "we sounded like a punk band but looked like a rock band". Jest w tym dużo racji, jak już mówiłem. Opowiadał o pierwszych płytach z lat 70'.
no ale jak oni startowali to o punku jeszcze nikt nie słyszał...

wg.mnie punk jest straszliwie uhonorowywany, przecież przed Sex Pistols czy Clash grano już niechlujnie, brudno, surowo...dla mnie martwy termin w muzyce, dużo większy oni wpływ mieli jak dla mnie na sprawy społeczno-polityczne niż na samą muzykę, zresztą tak naprawdę menedżer Pistolsów był w 1968 r. aktywistą politycznym
ODPOWIEDZ