No na pewno ustalimy wcześniej kiedy będziemy się drzeć.tobink pisze:no tak.. ale jak w jednym miejscu zaczna klap klap klap po np. trooperze, a inny zaczna po innej piosence to nie da efektu.. wiec trzeba sie umowic kiedy zaczynamy !!
Jeśli Praga nie będzie pierwszym koncertem na trasie to nie powinno być z tym problemów. W przeciwnym wypadku zawsze można się umówić, że krzyczymy np. po czwartym kawałku (wtedy najczęściej jest jakaś przerwa na gadkę Bruce'a
Greddo --> dokładnie. IMHO akcja wyszła ok. Wiadomo było, że trudno jest coś takiego zgrać, a co dopiero krzyczeć non-stop przez kilka minut. Bruce sam nam przerwał.
Z Happy Birthday (ale nie Nicko - tylko Maiden) też można ewentualnie spróbować... Faktycznie - na Metallice się udało więc może także na Maiden przejdzie?
Z "ole ole ole" też możnaby popróbować jednak nie sądzę, żeby w Polsce ludzie to chwycili...



