Powerslave

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Powerslave

Post autor: gumbyy »

U mnie:

Rime -jeden z lepszych epików, kozak numer
Powerslave - świetny numer, cudo solówki
Aces - świetny numer
Flash - fajny numer, taki na luzie. Bardzo lubię moment instrumentalny+sola
The Duellists - świetna motoryka, szalony bas i ponownie instrumentalny moment na megaplus
Back in the Village - bardziej rockendrollowy niż inne numery... czegoś mi w nim brakuje... zbyt monotonny i nawet część instrumentalna niezbyt go ratuje
Losfer Words - sam nie wiem co to ma być. Czasami lubię, czasami nie :D
2 Minutes - od zawsze mi nie siedział. Niezbyt lubię.

Ogólnie bardzo dobry album, zespół pełen pomysłów i w pełnym gazie. Słychać świetną formę poszczególnych muzyków i dopracowanie poszczególnych kompozycji. Bardzo często wracam do tego krążka i słucham ze sporym zadowoleniem :)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Powerslave

Post autor: sajki »

To mój najmniej ulubiony album z lat 80, co nie znaczy, że jest zły. Na pewno jest bardzo nierówny. Na plus pierwsze dwa i ostatnie dwa utwory, przy czym od Rime wolę każdy epik z lat 80, a 2 minutes to kawałek, który najbardziej mi obrzydł. Reszta średniaki, a instrumental najsłabszy z instrumentali Maiden.
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Powerslave

Post autor: erosinho »

Djuk_416 pisze: śr wrz 04, 2019 12:59 pm Back in the Village wypełniaczem ? W tym utworze jest wiecej energii niz w kilku ostatnich płytach Maiden razem wziętych
Nikt temu utworowi braku energii nie zarzuca. On po prostu dla mnie jest bardzo przeciętny muzycznie i tyle.
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Powerslave

Post autor: MaidenFan »

Środkowe kompozycje nie są złe, ale pierwsze dwie i ostatnie dwie to najwyższa światowa klasa, także jak słucha się w całości środek może wydawać się słabszy.
Na dzień dzisiejszy:
1. Rime of the Ancient Mariner
2. Aces High
3. Powerslave
4. 2 Minutes to Midnight - którego nie lubię koncertowo
5. Flash of the Blade/Duellist/Back in the Village
6. Losfer Words
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Powerslave

Post autor: pz »

erosinho pisze: śr wrz 04, 2019 3:49 pm
Djuk_416 pisze: śr wrz 04, 2019 12:59 pm Back in the Village wypełniaczem ? W tym utworze jest wiecej energii niz w kilku ostatnich płytach Maiden razem wziętych
Nikt temu utworowi braku energii nie zarzuca. On po prostu dla mnie jest bardzo przeciętny muzycznie i tyle.
I tragiczny wokal w refrenie. :)

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4287
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Powerslave

Post autor: Geri666 »

erosinho pisze: śr wrz 04, 2019 3:49 pm
Djuk_416 pisze: śr wrz 04, 2019 12:59 pm Back in the Village wypełniaczem ? W tym utworze jest wiecej energii niz w kilku ostatnich płytach Maiden razem wziętych
Nikt temu utworowi braku energii nie zarzuca. On po prostu dla mnie jest bardzo przeciętny muzycznie i tyle.
+1

1. Powerslave
2. 2 Minutes to Midnight
3. Aces High
4. Rime of the Ancient Mariner - nigdy jakos mnie nie przekonywal jako epik
5. Flash of the Blade/Duellist/Back in the Village
6. Losfer Words
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Powerslave

Post autor: Vorgel »

Djuk_416 pisze: śr wrz 04, 2019 12:59 pm Back in the Village wypełniaczem ? W tym utworze jest wiecej energii niz w kilku ostatnich płytach Maiden razem wziętych
+100
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Powerslave

Post autor: Vorgel »

W Back in the Village jak Bruce śpiewa "throwing dice now, rolling loaded I see sixes all the way" to inni powoli schodzą ze sceny i się chowają przed potęgą Iron Maiden :D
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Powerslave

Post autor: MaidenFan »

+1, najlepszy moment utworu :D
Deleted User 5155

Re: Powerslave

Post autor: Deleted User 5155 »

Ścisły creme de la creme twórczości IM. Za każdym razem kiedy słucham mam wrażenie, że w czasie tworzenia / nagrywania tego krążka chłopaków rozrywała wręcz energia. Chyba dla jej ujścia powstał instrumentalny, FotB czy BitV. W pozostałych ta energia jest wciąż, ale bardziej okiełznana, co połączone z właściwą IM melodyjnością jak i konstrukcyjnym dramatyzmem w efekcie dało hity absolutne, które powtórzone po ponad 30-u latach - nadal kopią (AH, marynarz, tytułowy). Marynarza doprawdy baaaaardzo chętnie bym przeżył jeszcze raz.
Osobiście jestem od dawna (choć nie od początku) zawściekłym fanem The Duellists - tam połączenie siły, tempa a w szczególności gitarowej maestrii w 3 minutowej :!: części instrumentalnej to kwintesencja tego okresu w ogóle a charakteru tej płyty - w szczególności. Ta partia gitar (fragment grany na cztery dźwięki - mniam!!!) jest też dla mnie najlepszym przykładem na określenie "bliźniaczych gitar" przypisane zespołowi. Może to po tej płycie Adrian zaczął narzekać, że IM gra "za szybko" :lol: ?
3 a właściwie 4 kawałki z tej płyty to ja widzę w swojej extra lidze arcydzieł IM "bez podziału na wagę" czyli w grupie, w której nie potrafię (i nie chcę) wskazywać "lepszych" i "lepsiejszych".
Płyta kapitalna, nie do przecenienia, słusznie uznana za szczytowe osiągnięcie heavy metalu w tamtym czasie.
PS. jak ja byłam wq...ony :evil: , kiedy w konkursie na płytę roku "Trójki" (wtedy słuchalnej) przegrała bodajże z Fugazi (też lubię) bo jakiś "ktoś" podobno przysłał jedną kartkę z ilomaś-tam podpisami, które przeważyły ....
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13235
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Powerslave

Post autor: Schizoid »

Fugazi jest od tej płyty dużo lepsze

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 5490

Re: Powerslave

Post autor: Deleted User 5490 »

pinio pisze: czw wrz 05, 2019 12:35 pm Ścisły creme de la creme twórczości IM. Za każdym razem kiedy słucham mam wrażenie, że w czasie tworzenia / nagrywania tego krążka chłopaków rozrywała wręcz energia. Chyba dla jej ujścia powstał instrumentalny, FotB czy BitV. W pozostałych ta energia jest wciąż, ale bardziej okiełznana, co połączone z właściwą IM melodyjnością jak i konstrukcyjnym dramatyzmem w efekcie dało hity absolutne, które powtórzone po ponad 30-u latach - nadal kopią (AH, marynarz, tytułowy). Marynarza doprawdy baaaaardzo chętnie bym przeżył jeszcze raz.
Osobiście jestem od dawna (choć nie od początku) zawściekłym fanem The Duellists - tam połączenie siły, tempa a w szczególności gitarowej maestrii w 3 minutowej :!: części instrumentalnej to kwintesencja tego okresu w ogóle a charakteru tej płyty - w szczególności. Ta partia gitar (fragment grany na cztery dźwięki - mniam!!!) jest też dla mnie najlepszym przykładem na określenie "bliźniaczych gitar" przypisane zespołowi. Może to po tej płycie Adrian zaczął narzekać, że IM gra "za szybko" :lol: ?
3 a właściwie 4 kawałki z tej płyty to ja widzę w swojej extra lidze arcydzieł IM "bez podziału na wagę" czyli w grupie, w której nie potrafię (i nie chcę) wskazywać "lepszych" i "lepsiejszych".
Płyta kapitalna, nie do przecenienia, słusznie uznana za szczytowe osiągnięcie heavy metalu w tamtym czasie.
PS. jak ja byłam wq...ony :evil: , kiedy w konkursie na płytę roku "Trójki" (wtedy słuchalnej) przegrała bodajże z Fugazi (też lubię) bo jakiś "ktoś" podobno przysłał jedną kartkę z ilomaś-tam podpisami, które przeważyły ....
Jak nie politykujesz, to Cię chyba nawet bardzo lubię. Podpisałbym się pod każdym Twoim stwierdzeniem dotyczącym Powerslave.
Sam bym tego lepiej nie opisał.
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Powerslave

Post autor: lochinvar »

gumbyy pisze: śr wrz 04, 2019 1:08 pm U mnie:

Rime -jeden z lepszych epików, kozak numer
Powerslave - świetny numer, cudo solówki
Aces - świetny numer
Flash - fajny numer, taki na luzie. Bardzo lubię moment instrumentalny+sola
The Duellists - świetna motoryka, szalony bas i ponownie instrumentalny moment na megaplus
Back in the Village - bardziej rockendrollowy niż inne numery... czegoś mi w nim brakuje... zbyt monotonny i nawet część instrumentalna niezbyt go ratuje
Losfer Words - sam nie wiem co to ma być. Czasami lubię, czasami nie :D
2 Minutes - od zawsze mi nie siedział. Niezbyt lubię.

Ogólnie bardzo dobry album, zespół pełen pomysłów i w pełnym gazie. Słychać świetną formę poszczególnych muzyków i dopracowanie poszczególnych kompozycji. Bardzo często wracam do tego krążka i słucham ze sporym zadowoleniem :)
Wspaniały album. Krótko, zwięźle i na temat. Bardzo dobre a przede wszystkim różnorodne kompozycje, bardzo dobra produkcja. Znakomita forma wszystkich członków bandu. Dynamika, energia, radość z grania. Może to zasługa rodzącego się wtedy thrash metalu? Na przekór wielu uważam, że nie ma tu żadnej słabej kompozycji. Jedynie kolejność utworów mogłaby być nieco inna aby środkowa część albumu nie wydawała się ciut monotonna. Przykładowo: Aces High, Flash Of The Blade, Powerslave, Losfer Words (Big'Orra), To Minutes To Midnight, Back In The Village, The Duellists, Rime Of The Ancient Mariner
Deleted User 7842

Re: Powerslave

Post autor: Deleted User 7842 »

Jeden z lepszych albumów IM. Powerslave, 2 Minutes..., Aces High to naprawdę fantastyczne numery. Tak naprawdę to jedynym kawałkiem, który nie do końca mi podszedł, jest Back in the Village. Zawsze wydawał mi się taki „suchy" i zwyczajnie nijaki.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Powerslave

Post autor: sajki »

Zdecydowanie najsłabsza płyta lat 80-tych. 7/10.
lochinvar
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 864
Rejestracja: ndz lip 10, 2011 11:13 pm

Re: Powerslave

Post autor: lochinvar »

sajki pisze: czw sty 02, 2020 12:00 am Zdecydowanie najsłabsza płyta lat 80-tych. 7/10.
Kolega uzasadni bo nie rozumiem przyczyn takiego stanowiska. Jedynki nie przebija ale mierzy się zarówno z Killers, jak i The Number Of The Beast.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12617
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Powerslave

Post autor: blackcocker »

sajki pisze: czw sty 02, 2020 12:00 am Zdecydowanie najsłabsza płyta lat 80-tych. 7/10.
Również tak uważam. Po pierwsze dla mnie to zbiór piosenek, a nie płyta. Nie czuję tu w ogóle jakiejkolwiek spójności, wspólnego mianownika. Nie chodzi mi o tworzenie koncept albumu, ale płytę lubię czuć jako całość. Jest tu też znienawidzone przeze mnie, zerżnięte 2 Minutes, jest Big Orra, słaby Back in the Village... Reszta jest dobrymi lub bardzo dobrymi numerami heavy metalowymi, ale to nie czyni tej płyty bardzo dobrą. Nie rozumiem jej kultu w Polsce, tak jak Numbera, który mimo Ganglanda, lepiej wypada przy Powerslave
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13235
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Powerslave

Post autor: Schizoid »

blackmailer pisze: czw sty 02, 2020 5:08 pm Nie rozumiem jej kultu w Polsce, tak jak Numbera, który mimo Ganglanda, lepiej wypada przy Powerslave
A to akurat ma bardzo prostą przyczynę, jest nią trasa po Polsce w 1984 ;)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12617
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Powerslave

Post autor: blackcocker »

Schizoid pisze: czw sty 02, 2020 5:35 pm
blackmailer pisze: czw sty 02, 2020 5:08 pm Nie rozumiem jej kultu w Polsce, tak jak Numbera, który mimo Ganglanda, lepiej wypada przy Powerslave
A to akurat ma bardzo prostą przyczynę, jest nią trasa po Polsce w 1984 ;)
Dalej nie rozumiem, jak się to ma do muzyki. Nie interesuje mnie, że boomery przed milicją wtedy uciekały i mają dobre wspomnienia
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Powerslave

Post autor: Zakkahletz »

Ale może boomerów to interesuje, c'nie? ;)
ODPOWIEDZ