Ozzy Osbourne

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Mikojaski
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1172
Rejestracja: ndz paź 02, 2011 3:55 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Mikojaski »

While you sleep in earthly delight, Someone's flesh is rotting tonight
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Vorgel »

The Ultimate Sin

1. The Ultimate Sin 10/10
2. Secret Loser 10/10
3. Never Know Why 8.5/10
4. Thank God for the Bomb 8.5/10
5. Never 8.5/10
6. Lightning Strikes 9/10
7. Killer of Giants 8/10
8. Fool Like You 9/10
9. Shot in the Dark 10/10

W dawnych czasach włóczyłem się z walkmanem po mieście nocą słuchając tego albumu. On ma taki feel. Szczególnie kawałki Secret Loser, Lightning Strikes, Fool Like You i Shot in the Dark. Riffy tłuściutkie bardziej niż większość metalu w tamtych czasach, ale Jake E. Lee chce pokazać, że jest tak dobry jak Randy. Gra w jego stylu, co samo w sobie nie jest oryginalne, ale się sprawdza. I tutaj widzę przewagę solowego Ozza nad Black Sabbath. Iommi to król riffu, ale riffu prostego, owszem zapamiętywalnego, kultowego i wpływowego, to mu trzeba oddać, ale skrajnie prostego. Pewnych rzeczy więc przekazać nie jest w stanie. Tego problemu nie mieli kolejni gitarzyści Ozzyego, dopasowujący swoją grę do klimatu poszczególnych płyt. The Ultimate Sin to połączenie siarki i rock and rollowego luzu. Dość hedonistyczna płyta, ale nie głupkowata jak różne popularne wówczas glamy. Dla mnie potęga wielkiego Ozza, mieszanka ołowiu i złota.

9/10
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Zdan »

Powinienem pałać w sumie niechęcią do tej płyty ale nie mogę. Oczywiście wolę po stokroć ciężarowe i proste riffy mistrza ale tutaj wszystko dobrze zagrało. Są hity, gdy trzeba jest solidna rifferka, są dobre kompozycje. Jake daje radę i Ozz także.
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12632
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: blackcocker »

Totalnie mi nie robi ta płyta. W sumie jak cały solowy OO. Wybrane numery, z których stworzyłbym pewnie ze dwa studyjniaczki lubię. Ale absolutnie się odbiłem.
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Adrian S.O.S. »

Vorgel pisze: sob wrz 12, 2020 1:05 pm Slow Down
Ten kawałek najmniej pasuje do tej płyty dobrze że to tylko bonus ale numer wydany jedynie w USA bo obniza troche poziom płyty
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Vorgel »

Ten numer był faktycznie na początku wydany tylko w USA. Nie znałem go w czasie kiedy poznałem płytę. Dopiero kiedy pojawił się remaster z tym utworem (1995 chyba). Od razu mi się spodobał, po czasie został moim faworytem. Dynamika gry na gitarze to jest Rhoads. No i uwielbiam jak gitarzysta przywiązuje w rytmicznych partiach wagę do strun wiolinowych, czego prawie żaden wiosłowy w metalu nie robi.
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4873
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: AncientMariner »

Adrian S.O.S. pisze: pt wrz 18, 2020 9:02 pm
Vorgel pisze: sob wrz 12, 2020 1:05 pm Slow Down
Ten kawałek najmniej pasuje do tej płyty dobrze że to tylko bonus ale numer wydany jedynie w USA bo obniza troche poziom płyty
Odstaje od reszty materiału ale nie powiedziałbym że to słaby utwór. Jake tam jak zwykle wymiata. Dobrze ze traktowany jest jako dodatek. Ja mam wydanie z niebieskim logo i go nie ma . Jak chce go puscic to włączam sobie z youtube :)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Vorgel »

No Rest for the Wicked

1. Miracle Man 10/10
2. Devil's Daughter (Holy War) 8/10
3. Crazy Babies 7/10
4. Breakin' All the Rules 10/10
5. Bloodbath in Paradise 9/10
6. Fire in the Sky 8.5/10
7. Tattooed Dancer 8/10
8. Demon Alcohol 7.5/10 (pół punktu dodałem za solówkę)
9. Hero 7/10

Gitarzyści się zmieniają, ale nie zmienia się jakość muzyki, bo Ozzy ma rękę i ucho do dobrych wyborów. Ten nowy tutaj nazywa się Zakk Wylde i ma 21 lat. Na płycie nie ma żadnych większych wtop i fillerów, co prawda album jest nierówny ale w tolerowanym zakresie (czyli bez robienia skipów). Brzmienie z pewnością mocniejsze niż na poprzednich krążkach, czy lepsze to już zależy jak do tego podejdziemy. Płyta ma mocarne, wyraziste żeby nie rzec wygładzone brzmienie. Trochę dziwi fakt, iż do promocji wybrano utwór Crazy Babies, niezbyt reprezentatywny dla krążka. Album promował też Miracle Man i tutaj bez zarzutów, to jeden z dwóch najlepszych utworów na płycie.

8.5/10
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Adrian S.O.S. »

AncientMariner pisze: pt wrz 18, 2020 10:35 pm Jake tam jak zwykle wymiata.
No własnie wymiata tak jak na całej płycie. Te wszystkie riffy i smaczki które dodaje, solówki. Tak samo z resztą na Ultimate Sin. Nie wiem dlaczego Jake jest tak niedoceniony i troche zapomniany. Jak już to każdy jedynie wspomina Zakka I Rhoadsa
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13283
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Schizoid »

Bo Rhoads nie żyje, a Zakk to taka cool osobistość dla kindermetali

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19530
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: LukaSieka »

Adrian S.O.S. pisze: sob wrz 19, 2020 6:46 pm
AncientMariner pisze: pt wrz 18, 2020 10:35 pm Jake tam jak zwykle wymiata.
No własnie wymiata tak jak na całej płycie. Te wszystkie riffy i smaczki które dodaje, solówki. Tak samo z resztą na Ultimate Sin. Nie wiem dlaczego Jake jest tak niedoceniony i troche zapomniany. Jak już to każdy jedynie wspomina Zakka I Rhoadsa
Jake to dla mnie najlepsze spośród wszystkich gitarzystów Osbourne'a. Szkoda, że później nie nie grał w jakiejś dobrej kapeli.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Djuk_416 »

LukaSieka pisze: pn wrz 21, 2020 11:51 am
Adrian S.O.S. pisze: sob wrz 19, 2020 6:46 pm
AncientMariner pisze: pt wrz 18, 2020 10:35 pm Jake tam jak zwykle wymiata.
No własnie wymiata tak jak na całej płycie. Te wszystkie riffy i smaczki które dodaje, solówki. Tak samo z resztą na Ultimate Sin. Nie wiem dlaczego Jake jest tak niedoceniony i troche zapomniany. Jak już to każdy jedynie wspomina Zakka I Rhoadsa
Jake to dla mnie najlepsze spośród wszystkich gitarzystów Osbourne'a. Szkoda, że później nie nie grał w jakiejś dobrej kapeli.
Tego Badlands kiedyś słuchałem z ciekawość ale dla mnie to takie samo gówno jak Guns N' Roses i reszta tych amerykańskich festyniarzy
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Felcio »

Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Adrian S.O.S. »

Że komus sie tak chce siedzieć i to ogrywac. Tak czy siak gość extra gra
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3588
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: octavian »

Chłopak faktycznie świetnie gra i tez się dziwie że komus sie chce bawić w granie wersji studyjnych i wersji live np. tego sola z Killer of Giants
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13283
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Schizoid »

Tak w temacie The Ultimate Sin, do ponownego odsłuchu którego ten wątek mnie zmotywował - chyba najlepszy Ozzy. Wszystko mi tu świetnie gra. To kicz lat 80-tych wymieszany z porządnym hard rockiem w odpowiednich proporcjach. I o ile Bark At The Moon obok kapitalnych kawałków pokroju tytułowego i Centre Of Eternity były też naprawdę słabe kompozycje (typu So Tired), tak tutaj zastrzeżenia mam chyba tylko do refrenu Lightning Strikes. Szkoda, że to mimo wszystko raczej zapomniany materiał.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Vorgel »

No More Tears

1. Mr. Tinkertrain 8.5/10
2. I Don't Want to Change the World 9/10
3. Mama, I'm Coming Home 7.5/10
4. Desire 10/10
5. No More Tears 8/10
6. S.I.N. 10/10
7. Hellraiser 9/10
8. Time After Time 6.5/10
9. Zombie Stomp 8.5/10
10. A.V.H. 8/10
11. Road to Nowhere 8.5/10

Współautor 4 utworów na ten album Lemmy powiedział, że zarobił na nich więcej niż z Motorhead przez 15 lat (czyli do tamtego czasu). I coś w tym musi być, bo album pokrył się czterokrotną platyną w USA. Płyta jest nieco podobna do poprzedniej, może jeszcze lepiej nagrana i bardziej eklektyczna, ale filozofia z grubsza została utrzymana. Bardziej hard rock niż metal, z tym, że album dłuższy to i więcej się dzieje. Od szaleńczych rockerów do melodyjnych ballad, od ciężkich kloców do melancholijnego podsumowania płyty. Road to Nowhere? Jeszcze nie tutaj.

8.5/10
Awatar użytkownika
Saimon1995
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 9619
Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
Skąd: Będzin

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Saimon1995 »

Gitarzysta Andrew Watt (producent albumu "Ordinary Man" Ozzy'ego Osbourne'a) na Instagramie wrzucił filmik ze studia, z którego można wywnioskować... że nowa płyta Księcia Ciemności się tworzy. Na wideo obecni są także Chad Smith (RHCP) oraz Rob Trujillo (Metallica). Ciekawe ;)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13283
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Schizoid »

Szkoda, mógł nie psuć swojej marki jeszcze bardziej, niż do tej pory. Czekam na 5/5 w Teraz Rocku i kindermetali zmieniających pampersy.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12445
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Ozzy Osbourne

Post autor: Bon Dzosef »

Bardzo ciekawe, fascynujące wręcz. Tyle świetnych pomysłów na muzykę ma ten człowiek.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
ODPOWIEDZ