





















































(Najlepsza płyta z Polski) Z mocniejszych brzmień:








No i dwa bezlitosne soundtracki:


Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM






















































(Najlepsza płyta z Polski) 










taki neilyoungowski folk/songwriting, ładne niezobowiązujące granie.panzerschreck pisze:A powiedz mi jeszcze Slej, co to gra ten Kurt Vile, bo akurat tego chłopa to jakoś zupełnie przegapiłem?
chyba dali tylko ostrzeżenie narazie...voivod pisze:tylko wyglada na to ze fbi zbanowala RYM i nikt sobie nic nie poczyta



Jeszcze lepszym zartem jest to że napisał to czlowiek ktorego liste okupują takie gwiazdy jak NIGHT RIDER, NIGHT MISTRESS, TYR, KIPIEŁOW i emeryci z URIAH HEEPkrusejder pisze:Dla mnie lista rzeczy wklejona przez kol. Slayera to żart. Mnie się spodobał: wklejenie 20 okładek nikomu nieznanych rzeczy, których nie przesłuchali zapewne nawet sami twórcy.
akurat podejrzewam ze statystyczny student z listy Slayera zna max 1-2 pozycje. a to i tak wiecej niz TyTak naprawdę z tego się wyrasta,studia nie trwają wiecznie,heh

skoro nie znanych to po co je komentować ? Slayer podawał tak nisko ten album (bo był BEZNADZIEJNIE słaby) ale go przesłuchał i to pewne nie raz ale co zrobić skoro to zwyczajnie słaba płyta?krusejder pisze:wklejenie 20 okładek nikomu nieznanych rzeczy, których nie przesłuchali zapewne nawet sami twórcy.
ROTFL do n-tej potęgi)))

ja akurat nie oceniłem tej listy,nie znam tych rzeczy,nie chcę znać-Nie oceniam,oceniłem tylko wyśmiewanie klasycznego heavy,które na tym forum stało się wręcz normą,nawet w Twoim poście to zrobiłeś...emeryci z Uriah Heep,dobre sobie,specjalnie jakoś nie śledzę losów tej kapeli bez mojego ulubionego Davida Byrona,ale takie stwierdzenie o tak ważnym zespole...no dziwne,cóż powiedzieć więcejvoivod pisze:Jeszcze lepszym zartem jest to że napisał to czlowiek ktorego liste okupują takie gwiazdy jak NIGHT RIDER, NIGHT MISTRESS, TYR, KIPIEŁOW i emeryci z URIAH HEEPkrusejder pisze:Dla mnie lista rzeczy wklejona przez kol. Slayera to żart. Mnie się spodobał: wklejenie 20 okładek nikomu nieznanych rzeczy, których nie przesłuchali zapewne nawet sami twórcy.
akurat podejrzewam ze statystyczny student z listy Slayera zna max 1-2 pozycje. a to i tak wiecej niz TyTak naprawdę z tego się wyrasta,studia nie trwają wiecznie,heh


jezusicku tylko powiedz mi co to ma wspólnego z tą listą ?ZłapanyWCzasie pisze:Muse,Radiohead,Coldplay,Kings of Leon,